Rodzina Borgiów

Tłumaczenie: Władysław Masiulanis
Wydawnictwo: Albatros
7,16 (5132 ocen i 349 opinii) Zobacz oceny
10
285
9
550
8
1 130
7
1 722
6
916
5
349
4
90
3
62
2
15
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Family
data wydania
ISBN
9788376597980
liczba stron
448
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Matacz

Ostatnia, pośmiertnie wydana powieść wybitnego amerykańskiego pisarza. Barwny fresk historyczny osadzony w realiach Włoch przełomu XV i XVI wieku. Autor stawia tu tezę, iż rodzina Borgiów, władająca wówczas Rzymem, to pierwsza włoska mafia. Centralną postacią opowieści jest kardynał Rodrigo Borgia, w 1492 wybrany papieżem Aleksandrem VI. Człowiek opętany żądzą bogactwa i władzy, bez skrupułów...

Ostatnia, pośmiertnie wydana powieść wybitnego amerykańskiego pisarza. Barwny fresk historyczny osadzony w realiach Włoch przełomu XV i XVI wieku. Autor stawia tu tezę, iż rodzina Borgiów, władająca wówczas Rzymem, to pierwsza włoska mafia. Centralną postacią opowieści jest kardynał Rodrigo Borgia, w 1492 wybrany papieżem Aleksandrem VI. Człowiek opętany żądzą bogactwa i władzy, bez skrupułów eliminujący rywali i wrogów, choć nie pozbawiony pewnej szlachetności - ale jest to szlachetność Vita Corleone.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10330)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 288
Paco | 2015-07-09
Na półkach: Przeczytane, MARIO PUZO
Przeczytana: 09 lipca 2015

Rozpala emocje. Rodzina. Nie książka.
Widać je w ilości badaczy, naukowców i historyków, penetrujących zagadnienia z nią związane.
Widać je w kulturze masowej, w postaci publikacji, filmów, książek a nawet gier komputerowych.
Widać je w końcu, w sporach etyków, teologów, eksploratorów i kronikarzy.
Puzo formalnie i literalnie do nich dołączył. Ze swą wariacją.
Na bazie dotychczasowej wiedzy na temat rodziny, wysnuł własną koncepcję chrześcijańskiej mistyfikacji, którą uprawiali.
Zrobił to jednak powierzchownie, gdyż stos zagadnień, które poruszył, skutecznie przysypał meritum.
Rozmachu się więc nie spodziewajmy. Wyprodukował to językiem prostym, niewyszukanym a nawet przaśnym.
Niczym dziwnym nie jest natomiast, podejście autora do kwestii obyczajowości i moralności, skoro nawet faktografowie różnią się w tym względzie. Mario nie zrobił z Borgiów diabłów wcielonych, gdyż zrobiła to przed nim historia. Myślę, że nawet próbował ich obronić, rozgrzeszyć, usprawiedliwić. Podyskutował...

książek: 1468
PABLOPAN | 2017-09-02
Na półkach: Audiobook, Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2017

Zacznę od tego, że to pierwszy wysłuchany przeze mnie po polsku audiobook. Przeczytany doskonale przez Wiktora Zborowskiego, a głosu tego człowieka po prostu chce się słuchać. Historia sama w sobie jest również niezwykle intrygująca i wciągająca. Rzecz o powstaniu i upadku potęgi rodziny Borgiów pochłania czytelnika od pierwszej do ostatniej chwili. Wielu zarzuca Autorowi stronniczość, zaledwie trącenie tematu, unikające meritum i stronnicze przesłanie. Mnie jednak ten punkt widzenia bardzo się podobał, a wersja, nawet jeżeli podkoloryzowana, wydawała się prawdziwa. Ogromny plus za wyrazistych bohaterów, którzy wzbudzają emocje, a żaden z nich nie pozostaje obojętny. Klimat tworzyły też malownicze opisy miejsc i okoliczności, które nigdy nie były przesadzone i nie nużyły. Częste zwroty akcji nie pozwalały się nudzić, a całość stanowiła bardzo miłą rozrywkę. Polecam serdecznie!

książek: 693
Karol | 2016-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 listopada 2016

Nie miałem jakiś szczególnych wspomnień związanych z tą książką, stąd też trochę się zdziwiłem, bo co prawda nie jest to może Puzo z "Ojca Chrzestnego", ale jest to zdecydowanie lepsza pozycja niż "Omerta" czy "Czwarty K".

Wiem że autor starał się jak najbardziej bazować na faktach historycznych, przy okazji ubarwiając trochę pewne wydarzenia tak by całość wpasowała się w jego styl i wyszło to całkiem nieźle. O rodzinie Borgiów krąży wiele legend, które i czy w ogóle są prawdziwe to już całkiem inna dyskusja, aczkolwiek te przedstawione w tej książce są całkiem interesujące.

Największym plusem są chyba wyraziści bohaterowie. Co prawda w większości przypadków ciężko się zmusić do tego by im kibicować, jednakże nie można zaprzeczyć że są interesujący i bez względu na to czy stoimy po ich stronie, czy wręcz przeciwnie nie są obojętni. A to chyba jest najważniejsze, bo ciężko wciągnąć się w choćby najlepszą historię jeśli jej uczestnicy są zwyczajnie nudni.

Nie do końca...

książek: 990
Stokrotka | 2017-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2017

Rodrigo, Cezar, Juan, Lukrecja, Jofre. Borgiowie.
Trucizna, sztylet, garota jako metody walki o władzę.
Intrygi, morderstwa, gwałty, tortury, krwawe potyczki.
„Rodzina Borgiów” Mario Puzo to wynik fascynacji renesansem i zbrodniczą rodziną, którą można uznać za pierwszą włoską mafię. Myślałam, że powieść wywrze na mnie większe wrażenie, ale tak się niestety nie stało. Oczywiście, poczynania i decyzje członków rodziny Borgiów były szokujące, oburzające, ale styl autora jakoś mnie nie zachwycił. Często kojarzył mi się z suchym sprawozdaniem – poszedł, zrobił, osiągnął, dokonał, zwyciężył. Za dużo ogólników, za mało jubilerskich szlifów. Posłowie mnie oświeciło. ”Rodzina Borgiów” to ostatnia powieść Mario Puzo, na dodatek dokończona już po śmierci autora przez jego towarzyszkę życia Carol Gino.

książek: 776
ChicaDeAyer | 2013-10-13
Przeczytana: 13 października 2013

Po fenomenalnym "Ojcu Chrzestnym", zawiesiłam poprzeczkę Puzo dość wysoko. I niestety ta powieść się nie obroniła, a szkoda.

Gdzie się podział cały kunszt autora, dzięki któremu lektura dziejów rodziny Corleone była najczystszą czytelniczą przyjemnością? Takie pytanie stale kołatało się w mojej głowie. Bo znacznie odstaje poziomem od najsłynniejszej powieści Mario Puzo. Jest niechlujna, troszkę niespójna, zdarzają się powtórzenia, sama akcja pozbawiona ciągłości i pełna przerywników. Jednak nie jest fatalnie, jakby się mogło zdawać po tej mojej fali żalu. Sama historia wciągająca, sylwetki bohaterów są dość wyraziste - czyli podstawy dobre, a nawet bardzo dobre. Szkoda, że styl kładzie się cieniem na całokształcie.

Zepsuć nie zepsuł, ale ja i tak jestem troszkę rozczarowana. Spodziewałam się więcej.

książek: 184
Bykovsky | 2013-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lutego 2013

„Rodzina Borgiów” jest powieścią dobrze napisaną. Pierwsze co rzuca się w oczy, to doskonale wykreowani bohaterowie. Autor dokładnie opisuje zarówno ich cechy zewnętrzne jak i charakter, dzięki czemu łatwo można sobie wyobrazić i dopasować wszystko do otaczającego świata. Prawdziwe oblicze kilku z nich poznamy dopiero pod koniec powieści, co również jest ciekawe. Pojawiają się krótkie epizody postaci takich jak Leonardo da Vinci czy Niccolò Machiavelli.

Odpowiednio został ukazany klimat renesansowej Italii, można było wybrać się tam, oczywiście poza Rzymem i Watykanem, do Florencji, Toskanii, Neapolu czy Wenecji. Autor świetnie opisał kulturę i obyczaje ludzi renesansu. Spisek, zdrada, śmierć - występują tu dość powszechnie.

Charakter bohaterów, fabuła, grzechy rodziny Borgiów, jak wiadomo były wymysłem wyobraźni autora, lecz niebezpodstawnie oparte na faktach historycznych.
Minusem było występowanie zbyt wielu bohaterów historycznych, tym bardziej często pochodzących z jednego...

książek: 2775
Gosia | 2013-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 08 kwietnia 2013

Uwielbiam książki historyczne napisane tak, że nie można się przy nich nudzić i ta jest zdecydowanie jedną z nich. Historia toczy się gładko, a przy okazji przemycone jest wiele ciekawostek historycznych.

książek: 1651
Isadora | 2011-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2011

Podobno rodzina Borgiów jest uważana przez niektórych za pierwszą włoską mafię ; no cóż,moim zdaniem nie była pierwszą,ale z całą pewnością najbardziej spektakularną i działającą z największym rozmachem.
Jeżeli Rodrigo Borgię,czyli papieża Aleksandra VI uznamy za ojca chrzestnego rodu,to jego ukochane dzieci - Cezara,Juana,Jofre i Lukrecję możemy ustawić na samym szczycie tej mafijnej hierarchii ; w jej skład wchodziło także wielu bliższych i dalszych krewnych oraz powinowatych,a także ludzie nie spokrewnieni z Borgiami,ale bezwzględnie wobec nich lojalni.
Skąd ta nagonka na rodzinę Borgiów? To oczywiste,że szokowali i szokują trybem życia,jakie wiedli ; rozpustny papież utrzymujący kochanki,obdarzający swoje dzieci najróżniejszymi przywilejami i bogactwami ze skarbca Kościoła,który dla utrzymania i zdobywania władzy nie cofał się przed najbardziej nawet haniebnym czynem w myśl zasady "cel uświęca środki" ; Cezar - najpierw z woli ojca kardynał,później dowódca papieskiej...

książek: 218
Ryjek | 2016-05-27
Przeczytana: 27 maja 2016

Na tą pozycje ostrzyłam sobie zęby już od dawna. Nie pamiętam nawet skąd wzięło się u mnie zainteresowanie rodziną papieża Aleksandra VI, mimo to sporo czytałam na ich temat więc nie było u mnie wypieków na twarzy czytając książkę Puzo.
Sama nie wiem czego oczekiwałam po "Rodzinie Borgiów", autor wszak nie mógł zmienić faktów historycznych a jedynie "ubrać" je w przyzwoitą opowieść co też uczynił.
Natomiast mnie brakowało jakoś koloru. Na myśl niejednokrotnie przychodziła mi, że autor próbuje na swój sposób rozgrzeszyć Rodrigo Borgię z jego grzechów, z przekupstwa podczas konklawe, z rozrzutności, z tego że kierował życiem swoich dzieci nie mając do końca na celu ich szczęścia czy wreszcie z tego, że mimo przysięgi kapłańskiej przez jego sypialnię przewinęło się więcej kurtyzan niż przez cały Rzym. Jego ulubioną kochanką została Guilia Farnese podobno piękność, z której związkiem absolutnie się nie krył.
Tymczasem gdy czytałam opis pierwszej inicjacji seksualnej córki papieża...

książek: 286
Finkla | 2017-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2017

Ostatnia książka Autora, po Jego śmierci ukończona przez żonę (?). Dla odmiany — nie o mafii. Powieść historyczna, przedstawiająca początki renesansu we Włoszech. Chociaż, jakby się dobrze zastanowić... Opisywana rodzinka z całą pewnością jest mocno patologiczna.

Rodrigo Borgia, znany również jako papież Aleksander VI, rządzi swoją rodziną (a dzieci miał sporo) twardą ręką, upapraną po łokieć we krwi. Realizuje własne plany bez pytania innych o zdanie. A talent do wydobywania z ludzi tego, co w nich najcenniejsze, ma znacznie słabszy niż Don Corleone.

Nieco więcej tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2017/07/rodzina-borgiow-czyzby-mafia.html

zobacz kolejne z 10320 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Weekend w Rzymie

Najlepsze na świecie kawa i lody, pełne słońce, spiekota, papugi w parkach, starożytne ruiny, język włoski... Właściwie dlaczego by nie pojechać do Rzymu? Dla tych, którzy wybierają się do stolicy Włoch, polecamy książki, które wprowadzą Was w klimat tego miasta nad Tybrem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd