Między wariatami

Wydawnictwo: Wielka Litera
6,43 (523 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
17
8
62
7
168
6
177
5
62
4
20
3
7
2
0
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364142154
liczba stron
400
słowa kluczowe
reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
joly_fh

Dlaczego Marcin Meller został uznany za asystenta generała wojska polskiego, jak udawał rannego oficera polskiego batalionu, dlaczego księgowość w "Polityce" nie rozliczyła mu skrzynki wódki z promu oraz dlaczego ważni politycy dzwonili do jego ojca, aby zmusił syna do wycofania tekstu z druku. Od reportaży o wyprawie z kibolami Legii do Goeteborga po wojnę ducha świętego w Ugandzie –...

Dlaczego Marcin Meller został uznany za asystenta generała wojska polskiego, jak udawał rannego oficera polskiego batalionu, dlaczego księgowość w "Polityce" nie rozliczyła mu skrzynki wódki z promu oraz dlaczego ważni politycy dzwonili do jego ojca, aby zmusił syna do wycofania tekstu z druku. Od reportaży o wyprawie z kibolami Legii do Goeteborga po wojnę ducha świętego w Ugandzie – najlepsze teksty popularnego dziennikarza. Marcin Meller potrafi w dwóch zdaniach dotrzeć do sedna spraw, ale też zuchwale tropi absurdy i paradoksy współczesnego świata, konfrontuje kulturę zachodnią z tradycjami krajów Wschodu, w zdarzeniach życia codziennego dopatruje uniwersalnych zasad. A wszystko opowiada z właściwym sobie humorem, dystansem, ciętym językiem. Uzupełnia historie o prywatne dygresje i komentarze przyjaciół i wrogów. Poza felietonami i reportażami publikowanymi w prasie, w książce znajdują się...

 

źródło opisu: Wielka Litera, 2013

źródło okładki: www.wielkalitera.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1127)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 640
Nobliszka | 2016-10-05
Na półkach: Przeczytane

Oj Marcinie Mellerze, Marcinie Mellerze i co ja mam z Tobą zrobić. Fajny z Ciebie chłop, chętnie bym piwko z Tobą żłopła albo poprzyglądała się przechodniom przez szybę knajpki. Ba, wysłuchałabym wszystkich Twoich opowieści, z wielką przyjemności, naprawdę. Bo styl masz świetny, reporterski, cięty żart, spostrzegawczy jesteś jak orzeł. I w ogóle leming z Ciebie całą gębą. Ale nie każ mi znowu czytać „Między wariatami”. Przebrnęłam ale z bólem i czułam się jak ślimak z domem na plecach. Uff. Ciężkie toto. Są to ewidentnie reportaże skierowane do gazet, takie skończone opowiastki, w każdej z nich jest bardzo dużo treści. Nie powiem, każda w sobie ma wartość ale wszystkie razem, tych dwa tysiące sto czterdzieści dziewięć „krótkich form”, ojej, głowa mi pęka. Gdybym je czytała jedną dziennie albo rzadziej ale ja tak nie potrafię, i tak szło mi jak po grudzie.

Nie powiem, dowiedziałam się bardzo dużo o Legii Warszawa, o karatekach z Etiopii, o SIGE w Iraku, o PKK w Turcji… mogłabym tak...

książek: 350
macias | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2014
Przeczytana: 06 stycznia 2014

Podobnie jak większość recenzujących uważam, że rewelacyjne felietony przeplatają się ze średnimi i bardzo słabymi. Po zastanowieniu daję 6 gwiazdek, co jest oceną wypadkową wynikającą z 9* za Afrykę, Gruzję, Bałkany i 2* max 3* za zanieczyszczone (obsrane) Mazury oraz kilka kiepskich felietonów na tematy polityczne. Gdyby staranniej oddzielić ziarno od plew i wydać książkę o połowę cieńszą byłby to prawdziwy hit.

książek: 424
Dia | 2018-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2018

Bardzo fajne reportaże. Dobre spostrzeżenia, konkretny styl i poglądy dla mnie zrozumiałe dlatego ksiazka wzbudziła moją sympatię i polecam. Ja słuchałam audiobooka i fajnie spędziłam sobie 12 godzin. Polecam

książek: 499
bewelka86 | 2014-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2014

"Między wariatami" - jakby ktoś nie doczytał - to zbiór felietonów, które w różnych latach i na łamach różnych czasopism opublikował Marcin Meller.
Z tego typu publikacjami bywa tak, że jedni się zachwycą, inni powiedzą "ale to już było", a jeszcze inni stwierdzą, że to nic specjalnego...
Do której grupy ja się zaliczam? Chyba po trosze do każdej.

Każdy publicysta ma w swoim dorobku lepsze i gorsze felietony. Nie uniknął tego i pan Meller, choć - w mojej opinii - w niniejszej książce zdecydowana większość to teksty całkiem dobre.

Tematyka różnorodna: od relacji z ogarniętych wojną Bałkanów po felietony mocno ocierające się o polską politykę. Sporo jest też tekstów, w których Autor komentuje sprawy z pierwszych stron gazet. Jest też trochę o historii i kilka historii opowiedzianych przez inne osoby. Słowem: lekki miszmasz, ale nie przyprawiający o zawroty głowy.

Osobiście lubię zbiory felietonów, gdyż z prasą nie jestem na bieżąco, więc jak tylko ukazuje się jakaś tego typu...

książek: 233
hasiek | 2014-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Marcina Mellera "znam" z cotygodniowych spotkań w sobotę o 12. Siadamy tak sobie po dwóch stronach telewizora, on mówi, rozmawia ze swoimi goścmi, ja słucham i czasami się śmieję, a czasami zamyślam. Zawsze wzbudzał we mnie sympatię, bo inteligentny i w dyspucie okrzesany.

W "Między wariatami" dziennikarz daje się poznać z innej strony. Nie jako siedząca w studiu gadająca głowa, ale korespondent wojenny, student historii, zaangażowany politycznie młody człowiek. Tematyka felietonów jest różna, od opowieści z ogarniętych wojną terenów Jugosławii, czy Czeczenii, poprzez rozważania na temat rodzicielstwa i roli mężczyzny w dzisiejszym świecie, aż do relacji z naszego polskiego piekiełka, w którym jeden na drugiego pluje.

Marcin Meller nie pluje. Opisuje i ocenia sytuacje, zjawiska, a nie konkretnych ludzi. O rodzinie pisze z miłością, a do samego siebie prezentuje miły dla oka dystans. Po prostu przyjemnie się go czyta. I nawet jeśli dobór tematów jest dla mnie momentami średnio...

książek: 280
Andrzej Akowacz | 2013-12-20
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 17 grudnia 2013

Nie czytam gazet, nie oglądam wiadomości. Nie interesują mnie wiadomości chwilowe. Ta książka w większości to taka wielka gazeta. Nie znoszę też tematów politycznych. Ta książka pełna jest tego. Końcówka to już w ogóle same przedruki artykułów gazetowych do bólu pełne nawet obecnych polityków. Jak sam autor wspomina, kto będzie za kilkanaście czy kilkadziesiąt lat pamiętał co to takiego AWS Takie wiadomości gazetowe żyją czasami kilka dni, czy tygodni. To takie śmieci, którymi zaśmiecamy sobie niepotrzebnie pamięć. Podniecamy się i angażujemy emocjonalnie w jakieś spory polityczne za kilka miesięcy nie mające znaczenia. Liczyłem na biografię, czy choćby opowieści ciekawego człowieka, tymczasem dostałem ponad 400 stron niczego. Może i początkowe opowieści o działaniach wojennych w byłej Jugosławii czy Afryce były by ciekawe, w końcu to egzotyka jakaś, ale konkluzje i oś tych opowieści były mocno polityczne. Nawet osobiste młodzieńcze poczynania autora były opowiadane w pryzmacie...

książek: 0
| 2015-08-04
Na półkach: Przeczytane, 52/2015
Przeczytana: 04 sierpnia 2015

Książka absolutnie o wszystkim. O tym, jak na duży świat patrzy całkiem niegłupi i pełen otwartości Polak. Jestem zakochana w ludziach, którzy myślą samodzielnie i wyciągają swoje wnioski - za to wielki + dla autora. Jego spojrzenie na sprawy polskie rozumiałam najlepiej. Na bałkańskie i kaukaskie - całkiem dobrze. Niestety z braku rzetelnej wiedzy na tematy afrykańskie, po prostu nie umiałam skorzystać z jego afrykańskich historii.

Książkę polecam każdemu ciekawemu świata.

książek: 2832
bellson | 2014-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2014

Czyta się przyjemnie, historie z reporterskich podróży po świecie faktycznie zasługują na uwagę. Jest ich jednak za mało w stosunku do materiałów, opisujących najnowsze wydarzenia z polskiej sceny politycznej.
Sporym mankamentem książki jest fakt, że składają się na nią spisane w latach poprzednich felietony Mellera. Gdybym chciała czytać ponownie to, co autor już stworzył, sięgnęłabym do archiwum - nie zaś po "nową" książkę. Nieładnie Panie Meller, nieładnie.

książek: 377
malakaja | 2014-12-10
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 10 grudnia 2014

Uwielbiam felietony Mellera, trafne spojrzenie na rzeczywistość, podobne poglądy do moich i wspólną miłość do NZSu. Jednak niektóre z zawartych w książce prezentują nieco niższy poziom, z dwa czy trzy czytało się dosyć ciężko. Zbiory felietonów z Afrykki- niezwykle ciekawe!

książek: 226

Hmmm...Nie ukrywam, że sięgnęłam po tą książkę z ogromną chęcią i ciekawością. Co mogę napisać po przeczytaniu? Chyba najbardziej trafnym stwierdzeniem będzie to, że mam co do niej bardzo mieszane odczucia. Z jednej strony niejako poznajemy Marcina Mellera z zupełnie innej perspektywy, bo nie wszyscy zapewne wiedzą, że ten sympatyczny gospodarz znanego porannego programu TV,dotknął w przeszłości problemu "dzieci wojny" w ugandyjskim ośrodku World Vision, że błądził po polach minowych, w nadziei iż umknie sokolemu oku snajpera... Generalnie jak dla mnie, im głębiej wstecz życia autora sięgają teksty, tym bardziej są ciekawe. Z ogromną przyjemnością chłonęłam strony, na których autor zdawała się mówić do mnie "hej, zobacz - to ja Meller jakiego nie znasz!" A skąd borą się moje mieszane odczucia? W pewnym momencie w książce zaczęły pojawiać się przedruki współczesnych felietonów, w których autor dotyka tematu naszej polskiej polityki. Ze wstydem muszę przyznać,że część z tych tekstów...

zobacz kolejne z 1117 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd