Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Alicja w krainie zombie

Tłumaczenie: Jan Kabat
Cykl: Kroniki Białego Królika (tom 1)
Wydawnictwo: HarperCollins
7,49 (2003 ocen i 392 opinie) Zobacz oceny
10
411
9
290
8
381
7
381
6
248
5
112
4
69
3
48
2
35
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Alice in Zombieland
data wydania
ISBN
9788323890768
liczba stron
512
język
polski
dodała
Ivy

"Żałuję, że nie mogę się cofnąć w czasie i postąpić inaczej w wielu sprawach. Powiedziałabym swojej siostrze: nie. Nigdy nie błagałabym matki, by porozmawiała z ojcem. Zasznurowałabym usta i przełknęła te nienawistne słowa. Albo chociaż uściskałabym siostrę, mamę i tatę po raz ostatni. Powiedziałabym, że ich kocham. Żałuję... tak, żałuję" Jej ojciec miał rację. Potwory istnieją… By pomścić...

"Żałuję, że nie mogę się cofnąć w czasie i postąpić inaczej w wielu sprawach.
Powiedziałabym swojej siostrze: nie.
Nigdy nie błagałabym matki, by porozmawiała z ojcem.
Zasznurowałabym usta i przełknęła te nienawistne słowa.
Albo chociaż uściskałabym siostrę, mamę i tatę po raz ostatni.
Powiedziałabym, że ich kocham.
Żałuję... tak, żałuję"

Jej ojciec miał rację. Potwory istnieją… By pomścić śmierć rodziny, Alicja musi się nauczyć, jak walczyć z zombi. Nie spocznie, dopóki nie odeśle każdego żywego trupa z powrotem do grobu. Na zawsze.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2013

źródło okładki: http://harlequin.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 149
Kasandra | 2015-11-22
Na półkach: Przeczytane

Recenzję tej książki znajdziesz także na: www.maagia-ksiazek.blogspot.com

"(...) Gdyby ktoś mi powiedział, że całe moje życie zmieni się między jednym uderzeniem serca a drugim, parsknęłabym śmiechem. Od szczęścia do tragedii, od niewinności do upadku? Żarty. Ale tyle wystarczyło. Jedno uderzenie serca. Mgnienie oka, oddech, sekunda - i wszystko, co znałam i kochałam zniknęło".

O "Alicji w Krainie Zombi" słyszałam już jakiś czas temu, jednak wtedy sam opis i śliczna okładka nie wystarczyły, aby mnie zachęcić. Ostatnimi czasy jednak mam taką "fazę" na zombi. "The Walking Dead" (komiks, serial) i różne takie. Szukałam więc książek, w których znalazłabym te jakże ciekawe "postacie". No i tak znowu trafiłam na "Alicję...".

Alicja Bell jest szesnastolatką z kochającą rodziną, przyjaciółmi i normalnym życiem nastolatki. Jedynym, co utrudnia jej normalne nastoletnie życie jest jej ojciec, który ma obsesję na punkcie potworów. Zabrania komukolwiek opuszczać dom po zachodzie słońca, twierdząc, że jeśli to zrobią, zostaną pożarci przez zombi, które rzekomo wychodzą po zmroku. Dziewczynie wydaje się, że jej ojciec kompletnie ześwirował, ale nie chcąc robić mu przykrości, udaje, że mu wierzy. Pewnego wieczoru udaje się jej namowić matkę, aby porozmawiała z ojcem na temat przedstawienia młodszej siostry Alicji - Emmy - które odbędzie się późniejszym wieczorem. Po ciężkich negocjacjach ojciec się zgadza. Po przedstawieniu, wracając samochodem do domu, ojciec Alicji upiera się, aby jechać okrężną drogą. Pozostali jednak wybierają drogę krótszą, prowadzącą obok cmentarza. Tam ojciec dziewczyny wpada w panikę, twierdząc, że zombi ich ścigają i mocno szarpie za kierownicę. Samochód dachuje i rodzina Alicji ginie w wypadku. Tylko jej jednej udaje się wyjść z tego bez szwanku. Jednak... chwila moment... Alicja, kiedy ocknęła się w samochodzie dostrzegła z daleka pochylające się nad jej ojcem - który w czasie wypadku wypadł przez przednią szybę samochodu - i pożerające go dziwne postacie. W tym momencie dziewczyna zrozumiała, że jej ojciec wcale nie zwiariował. Miał rację. A ona postanowiła nie spocząć, póki nie zniszczy wszystkich zombi chodzących po tym świecie. Ma zamiar się zemścić za to, że odebrały jej wszystko co miała i co kochała.

Książka posiada mnóstwo akcji, co chwilę coś się dzieje. Jest także dość poważny wątek miłosny pomiędzy Alicją, a niejakim Cole'm, który przypadkiem także walczy z tymi potworami. Razem ze swoimi przyjaciółmi postanawiają pomóc Alicji w jej zamiarach.
Jedyne, co kompletnie odróżnia zombi z tej książki od pozostałych tekstów kultury o tej tematyce, to to, że w "Alicji..." zombi to "zainfekowane" duchy zmarłych, które zobaczyć mogą tylko nieliczni. Nie żywią się ludzkim mięsem, a duszą.
Gena Showalter jako młoda pisarka ma także bardzo łatwy sposób pisania i łatwiej dotrzeć jej tym stylem do młodzieży. Powieść bardzo swobodnie się czyta i nie wątpię, że w najbliższym czasie sięgnę po kolejne części przygód "Alicji w Krainie Zombi".
Polecam jak najbardziej! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Zimno. Ciepło. Cieplej. Zimno. Prądu brakło i jest cimno. Akumulator diabły wzięły. Wiatrowe farmy stanęły. Chmurki słońce okutały i solary szamać co...

zgłoś błąd zgłoś błąd