Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Biegnij chłopcze, biegnij

Tłumaczenie: Magdalena Sommer
Wydawnictwo: W.A.B.
7,53 (617 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
69
8
176
7
202
6
95
5
16
4
4
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lauf Junge, lauf
data wydania
ISBN
9788377479063
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
joly_fh

Srulik ma osiem lat. Razem z rodzicami trafia do warszawskiego getta. Jego ojcu udaje się zbiec, a matka pewnego dnia znika, jakby za sprawą złowrogiej magii. Od tej pory chłopiec musi radzić sobie sam. Wydostaje się z getta, a jego życie zamienia się w nieustającą ucieczkę - bez celu gwarantującego bezpieczne schronienie. Wiej stąd, mały to historia Yorama Friedmana, którą Uri Orlev poznał...

Srulik ma osiem lat. Razem z rodzicami trafia do warszawskiego getta. Jego ojcu udaje się zbiec, a matka pewnego dnia znika, jakby za sprawą złowrogiej magii. Od tej pory chłopiec musi radzić sobie sam. Wydostaje się z getta, a jego życie zamienia się w nieustającą ucieczkę - bez celu gwarantującego bezpieczne schronienie. Wiej stąd, mały to historia Yorama Friedmana, którą Uri Orlev poznał podczas spotkania z weteranami wojennymi w Jerozolimie. Książka została przetłumaczona na dwanaście języków, a obecnie trwają prace nad jej ekranizacją.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B.,2013

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1719
Kevorkian | 2015-11-24
Przeczytana: 28 października 2015

Plusem jest, że książka ma niewielką objętość i jest pisana prostym językiem, przez co można ją polecić też młodszym czytelnikom. Również to, że jest napisana na podstawie wspomnień autentycznie żyjącego człowieka działa na jej korzyść.

Niemniej fabuła każe mi się zastanowić, ile faktów faktycznie jest w tej książce. Może rzeczywiście mały Srulik miał tyle szczęścia w nieszczęściu, że nawet gestapowców spotykał miłych i chcących go ochronić, ale po przeczytaniu mam wrażenie, jakby naziści w sumie nic nie mieli do tych Żydów i tylko właściwie tak przypadkiem im się wymordowało miliony, bo w gruncie rzeczy to byli fajni goście. Nie zrozumcie mnie źle, jestem ostatnią osobą do demonizowania i wiem z bardzo dobrych źródeł, że nie każdy żołnierz niemiecki był urodzonym mordercą i nie każdy członek partii nazistowskiej nienawidził Żydów, niemniej w tej książce ilość ludzi chcących Srulikowi pomóc, bronić go i chronić nawet kosztem własnego bezpieczeństwa, jest wprost niewiarygodna.

Książka ma jeszcze jeden minus mianowicie jest jakoś tak mało emocjonalnie pisana. Ot - chłopiec sobie podróżuje, spotyka ludzi, jak się robi gorąco to się zwija do kolejnego miejsca i tak całą wojnę. Nie oczekiwałam wielkiej egzaltacji i łez przy lekturze, ale tu narracja wydała mi się nieco zbyt sucha.

Niemniej polecam, starszym i młodszym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dobrana para

Ależ się wynudziłam. Od pierwszych stron on kocha ją, ona jego, ale trzeba przeczytać pół książki nim w końcu nastąpi pierwszy pocałunek. Później akcj...

zgłoś błąd zgłoś błąd