Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,53 (19 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
6
8
3
7
4
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
język
polski
dodał
jasmina

Kiedy pojawiły się pierwsze fragmenty Biblii w języku polskim? Czy były to jednocześnie pierwsze teksty religijne? Jak je publikowano? Odpowiedzi w kolejnej powieści pt. "Kryptonim Wirydarz" - książka w przygotowaniu. Planowane wydanie: styczeń 2014 r.

 

źródło opisu: http://amososkarajchel.blogspot.com/

źródło okładki: Wydawca

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (31)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 416
ZapomnianaBiblioteka | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane

Amos Oskar Ajchel jest jednym z kilkunastu autorów, którzy podjęli wyzwanie i postanowili zmierzyć się z legendą „Pana Samochodzika” Zbigniewa Nienackiego. Dzięki temu w 2014 r. pod szyldem wydawnictwa „Warmia” ukazała się jego powieść „Lwy ze Starej Wody” będąca 123 tomem serii w charakterystycznych, czarnych okładkach. Jak sam jednak przyznał w wywiadzie dla Forum Miłośników Pana Samochodzika - nie jest zwolennikiem kontynuacji.Główny nurt jego twórczości stanowią natomiast powieści przygodowe osnute wokół tematyki biblijnej oraz literatury staropolskiej.

Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2015/05/kryptonim-wirydarz.html

książek: 9
Ivlivs | 2017-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 kwietnia 2017

Kiedyś zmuszono mnie, bym chodził do szkoły, a tam nauczył się czytać i pisać. To pierwsze - choć też niełatwe - miało być użyteczne w życiu.
Powiedziano mi też: "Książki, to jak przyjaciele, a przyjaciół trzeba szanować i na nich uważać". I uważałem - od tamtego czasu. Wiem, że przyjaciel nie wyrządza szkód, a dobra książka nie rujnuje, nie psuje, lecz buduje. Dlatego polecam treści i fabułę przedstawioną przez Amosa.

książek: 10
J-R | 2017-10-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 września 2017

Niby jest to opowieść o zabawnych "ogrodnikach"; najbardziej podobało mi się spulchnianie ziemi dwa metry w głąb.
Natomiast to, co mnie najbardziej zaskoczyło, to wplecione w akcję fakty o narodzie, po którym dziś mało kto spodziewałby się takiego sukcesu kilka wieków temu - w porównaniu z Polską i uwzględniając obecną kondycję tego narodu w tym względzie. Więcej nie powiem, przeczytaj samodzielnie :)
I opisy realiów przedwojennej Łomży są świetne, lubię czytać o małych miasteczkach bardziej niż o molochach duszących ludzi.

książek: 5
Anna | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 listopada 2015

Choć mogę porównać tylko dwie z kilku książek autora, to "Kryptonim Wirydarz" oceniam lepiej niż "Latopis...". Choć może pod względem zawartych w nim ciekawostek historycznych i językowych Wirydarz wypada gorzej, to jest to książka bardzo poprawiająca nastrój! Czyta się ją szybko i gładko; a odtworzenie atmosfery przedwojennej Polski udało się autorowi wybitnie! Jest to książka, która nastraja bardzo optymistycznie i jest pełna humoru! Polecam!!!

książek: 10
Staszek | 2017-11-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 czerwca 2016

Zakończenie podobało mi się choć z trudem przechodziłem przez drobiazgowe dialogi mieszkańców przedwojennej Łomży. Dysputy mieszkańców dworku w Alcunach i przemyślenia głównego bohatera - pierwsza klasa. Podoba mi się klimat utrzymany w (...) kolejnej części. Prowincja, stare księgozbiory, wino, czerwona herbata, ludzie oddani pasji do Biblii i książek w ogóle. Wiedza merytoryczna na temat przekładów Biblii - bezcenna

książek: 66
iwa | 2016-02-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kto by się spodziewał że ten zagadkowy tytuł kryje w sobie tak prozaiczne wydarzenie jak zjazd ogrodników. Ale to nie wszystko - jak zwykle w książkach A.O. Ajchela i za tym kryje się zagadka ze szczyptą chumoru. Mnie się podobała - zachęcam do przeczytania.

książek: 9
Borowiecki | 2016-09-13
Na półkach: Przeczytane

Na ogrodnictwie znam się lepiej ;-) Za to jestem pełen uznania dla konstrukcji powieści, poczucia humoru i sposobu przekazania wiedzy. Dzięki tej książce polubiłem kotlety (kto przeczytał - zrozumie).

książek: 4
Magdalena | 2015-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2015

Swietna ksiazka. Bardzo zabawna. Przypomina filmowanie tamtej wspolczesnosci. Czyta sie szybko i przyjemnie

książek: 11
ania | 2016-09-04
Na półkach: Przeczytane

Przypuszczam że podczas lektury tej książki Łomżyniacy widzą te miejsca.A kiedy chodzą po swoim mieście dostrzegają szczegóły których wcześniej nie zauważa.

książek: 607
rafinat | 2017-01-23
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 30 stycznia 2017
zobacz kolejne z 21 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd