Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W otchłani mroku

Cykl: Edward Popielski (tom 5)
Wydawnictwo: Znak
7,02 (1257 ocen i 169 opinii) Zobacz oceny
10
65
9
73
8
283
7
451
6
238
5
97
4
33
3
14
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324027774
liczba stron
320
słowa kluczowe
krajewski, zbrodnia, zło, popielski
język
polski

Do czego może doprowadzić na pozór niewinny spór profesorów? Co pewien filozof z roku 2012 ma wspólnego ze zbrodniami z 1946? Wrocław 1946. Zło zatacza coraz szersze kręgi. Tropią dziewczęta. Gwałcą je i zabijają. Trzech żołnierzy Armii Czerwonej spędza sen z powiek Popielskiemu, UB, NKWD i pewnemu szalonemu Rosjaninowi. Każdy z nich ma inne powody. Dawny komisarz dostaje zlecenie od...

Do czego może doprowadzić na pozór niewinny spór profesorów?
Co pewien filozof z roku 2012 ma wspólnego ze zbrodniami z 1946?

Wrocław 1946. Zło zatacza coraz szersze kręgi.
Tropią dziewczęta. Gwałcą je i zabijają. Trzech żołnierzy Armii Czerwonej spędza sen z powiek Popielskiemu, UB, NKWD i pewnemu szalonemu Rosjaninowi. Każdy z nich ma inne powody.

Dawny komisarz dostaje zlecenie od profesora filozofii. Wśród uczniów podziemnego gimnazjum jest agent UB. Trzeba go znaleźć i odseparować. Nic trudnego. Jednak ku zaskoczeniu Popielskiego każdy kolejny krok w śledztwie to niespodzianka, za którą kryją się mroczne tajemnice. Zło i sprawiedliwość przestają być tylko tematem debaty filozoficznej – zaczynają decydować o życiu i śmierci.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 1530
Tomek | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane, E-book, Posiadam
Przeczytana: 17 września 2013

Podczas lektury książki "W Otchłani mroku" zacząłem się zastanawiać, co by było, gdyby powieść ta nie była sygnowana znanym nazwiskiem Marka Krajewskiego? Szybko odpowiedziałem sobie na to pytanie, mianowicie przeszłaby bez echa, zauważona może tylko przez wąskie grono czytelników. W moim przekonaniu książka ta nie zasługuje na jakiekolwiek zachwyty czy uznanie. To przeciętny kryminał, ze słabym wątkiem kryminalnym i używanymi wcześniej przez autora dwoma płaszczyznami czasowymi. Jak wspomniałem, mocną stroną tej pozycji jest jedynie nazwisko autora. Może dodam jeszcze do plusów opisy Wrocławia.
Zastanawiałem się także jak w kolejnych powieściach autor poradzi sobie z coraz bardziej sędziwym wiekiem Popielskiego? Czy zatrzyma dla byłego komisarza czas czy może wypuści go z balkonikiem na ulice Wrocławia? Przyjdzie pewnie poczekać jakiś czas aby na to pytanie Marek Krajewski dał odpowiedź. Ja bynajmniej nie będę oczekiwał już na kolejne przygody Edwarda Popielskiego z wypiekami na twarzy. Uważam, że autorowi najzwyczajniej w świecie skończyły się dobre pomysły i w Otchłani mroku powstała tak trochę na siłę.
Ocena: 3,5/6

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślady

Bardzo przyjemna lektura, dosyć wyjątkowa, ładny styl. Wiele teoretycznie prostych, zwykłych historii, jednak każda ma w sobie coś szczególnego, poka...

zgłoś błąd zgłoś błąd