Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jane Eyre. Autobiografia

Wydawnictwo: MG
7,75 (5641 ocen i 474 opinie) Zobacz oceny
10
804
9
1 090
8
1 233
7
1 554
6
516
5
321
4
54
3
57
2
4
1
8
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Teresa Świderska
tytuł oryginału
Jane Eyre
data wydania
ISBN
9788377791448
liczba stron
608
język
polski
dodała
miqa

Inne wydania

UWAGA! Książka została wydana wcześniej pt. "Dziwne losy Jane Eyre". Najsłynniejsza powieść Charlotte Brontë, która przyniosła jej międzynarodową sławę. Brontë opowiada historię młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która – gdy tylko nadarza się okazja – pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do...

UWAGA! Książka została wydana wcześniej pt. "Dziwne losy Jane Eyre".

Najsłynniejsza powieść Charlotte Brontë, która przyniosła jej międzynarodową sławę.

Brontë opowiada historię młodej dziewczyny, która po stracie obojga rodziców, trafia do domu brata swojej matki. Nie potrafi jednak obudzić uczuć u ciotki, która – gdy tylko nadarza się okazja – pozbywa się dziewczynki, wysyłając ją do szkoły dla sierot, słynącej z surowego rygoru. Jane daje sobie jednak radę, zdobywa wykształcenie i wreszcie znajduje pracę jako guwernantka, w domu Edwarda Rochestera, samotnie wychowującego przysposobioną córkę. Wydawałoby się, że tu wreszcie znajdzie prawdziwe szczęście. Jednak los upomni się zadośćuczynienia za winy z przeszłości jej ukochanego pana. Jane nocą ucieka szukać swojej własnej drogi…

To jest autobiografia – być może nie w ujęciu nagich faktów i okoliczności, lecz prawdziwego cierpienia i doświadczenia – pisał angielski filozof, George H. Lewes – to właśnie nadaje książce jej urok: dusza przemawia tutaj do duszy; jest to wypowiedź z głębin wewnętrznego zmagania i bólu ducha, który wiele przeszedł.



Jane Eyre to powieść, o której wnet po jej opublikowaniu gazety angielskie pisały codziennie, do tego – niemal w samych superlatywach, a taki publiczny zachwyt nie zdarza się często. Książka Charlotte Brontë rzeczywiście porwała tłumy. Po ponad stu sześćdziesięciu latach nadal pozostaje powieścią kultową i choć epoka wiktoriańska dawno przeminęła, Jane Eyre wciąż żyje w umysłach czytelników. W czym tkwi jej fenomen? Wydaje się, że w wierności samemu życiu. Charlotte Brontë była pisarką, której nigdy nie myliło się ono ze sztuką. Bez względu na epokę, w której człowiek żyje, samotność, tęsknota i cierpienie są zawsze te same i zawsze tak samo przeżywane. Zwłaszcza jeśli jest to samotność wśród ludzi, tęsknota za zwykłym ciepłem drugiego człowieka i cierpienie wynikające z odtrącenia przez innych. Czy działo się to dawno temu, czy działo się wczoraj – trauma odrzucenia pozostaje ta sama, a lekcja miłości do odrobienia. Tymczasem Jane Eyre ukazała tę drogę nie tylko jako możliwą do przezwyciężenia, ale pewną, przykładem własnej osoby ręcząc, że sprawiedliwość istnieje, a cierpienie zostaje wynagrodzone.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwomg.pl/jane-eyre-autobiografia/

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/jane-eyre-autobiografia/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
skygge książek: 584

Być jak Jane Eyre

- (…)Ubiorę moją Jane w atłasy i koronki i będzie nosiła róże we włosach; i nakryję jej głowę bezcennym welonem.
- A wtedy mnie pan nie pozna i nie będę już pańską Jane Eyre, lecz małpką w kurtce arlekina, lekkomyślną kobietą przystrojoną w cudze piórka.(…)
*

Każdy czytelnik ma swojego ulubionego bohatera, z którym się utożsamia, uwielbia go za „to coś”. Dla jednych są to cechy zewnętrzne, dla innych wewnętrzne. Wiadomo, że im bardziej złożona jednostka, tym wydaje się atrakcyjniejsza, a tym samym na długo zapada nam w pamięci. I choć urody, przebojowości czy popularnej wśród współczesnych postaci ironiczności nie można przypisać tytułowej bohaterce Charlotte Brontë to właśnie Jane Eyre należy w moim przekonaniu do tych najlepiej skonstruowanych jednostek w literaturze światowej. A dlaczego? Ponieważ jej życie, zachowanie, aspiracje są, pomimo upływu lat, uniwersalne jak zresztą ona sama. Nie bez powodu powstała ogromna liczba ekranizacji, zarówno na dużym, jak i małym ekranie. Po prostu Jane jest tylko jedna.

Osierocona dziewczynka, najpierw trafia do znienawidzonej ciotki, potem zaś do Zakładu Lowood. Po kilku latach, zdobywając doświadczenie jak guwernantka, trafia do posiadłości Edwarda Rochestera. Między dwojgiem samotników stopniowo pojawia się nić porozumienia.

Klasyczny styl Brontë w nowym wydaniu jest prosty i przyjemny w odbiorze. Powieść, składającą się z kilku stadiów z życia postaci, czytamy z perspektywy pierwszej osoby. Narratorką jest sama Jane Eyre, której...

- (…)Ubiorę moją Jane w atłasy i koronki i będzie nosiła róże we włosach; i nakryję jej głowę bezcennym welonem.
- A wtedy mnie pan nie pozna i nie będę już pańską Jane Eyre, lecz małpką w kurtce arlekina, lekkomyślną kobietą przystrojoną w cudze piórka.(…)
*

Każdy czytelnik ma swojego ulubionego bohatera, z którym się utożsamia, uwielbia go za „to coś”. Dla jednych są to cechy zewnętrzne, dla innych wewnętrzne. Wiadomo, że im bardziej złożona jednostka, tym wydaje się atrakcyjniejsza, a tym samym na długo zapada nam w pamięci. I choć urody, przebojowości czy popularnej wśród współczesnych postaci ironiczności nie można przypisać tytułowej bohaterce Charlotte Brontë to właśnie Jane Eyre należy w moim przekonaniu do tych najlepiej skonstruowanych jednostek w literaturze światowej. A dlaczego? Ponieważ jej życie, zachowanie, aspiracje są, pomimo upływu lat, uniwersalne jak zresztą ona sama. Nie bez powodu powstała ogromna liczba ekranizacji, zarówno na dużym, jak i małym ekranie. Po prostu Jane jest tylko jedna.

Osierocona dziewczynka, najpierw trafia do znienawidzonej ciotki, potem zaś do Zakładu Lowood. Po kilku latach, zdobywając doświadczenie jak guwernantka, trafia do posiadłości Edwarda Rochestera. Między dwojgiem samotników stopniowo pojawia się nić porozumienia.

Klasyczny styl Brontë w nowym wydaniu jest prosty i przyjemny w odbiorze. Powieść, składającą się z kilku stadiów z życia postaci, czytamy z perspektywy pierwszej osoby. Narratorką jest sama Jane Eyre, której oczami obserwujemy otaczający ją świat. Jest konkretna, wrażliwa, zwracająca uwagę na drobnostki. Ta niezwykła „autobiografia” stworzyła wiele subtelnych portretów, w których możemy dostrzec wyjątkową głębię i dojrzałe studium psychologiczne bohaterów, wyjątkowo bliskich naszych czasów.

Jane należała do kobiet, które musiały się zmagać z wszelkimi przeciwnościami. Nie myślała o małżeństwie, bogactwie czy próżnym przebywaniem na salonach. Jej marzenia dotyczyły przede wszystkim samorealizacji. Skromna, ambitna, pracowita i piekielnie inteligentna. A to, że właśnie taki cechami, a nie ładną buzią czy „właściwym” manierom zdobyła coś więcej - no cóż autorka, tworząc taką postać nie mogła postąpić inaczej jak pokazać, że kobieta w epoce wiktoriańskiej to nie pozbawiona rozumu i hartu ducha porcelanowa lalka.

Dlaczego książka „Jane Eyre. Autobiografia” należy do tak fenomenalnych dzieł? Oprócz wspomnianych postaci coś jeszcze ważnego drzemie w tej powieści. A mianowicie jak wpływa na człowieka samotność, czym jest tęsknota za ciepłem i miłym słowem, jak wygląda prawdziwa przyjaźń i wreszcie ile jest w stanie udźwignąć prawdziwa, dojrzała miłość. Naprawdę trudno o większe wartości. 

Katarzyna Barańska

* Cytat pochodzi z recenzowanej książki.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14036)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 599
Aria | 2010-08-12
Przeczytana: 04 stycznia 2010

Myszkowałam pewnego wieczoru tuż przed sylwestrem u mamy w biblioteczce.
- Co to za książka?
- To piękna opowieść o wielkiej miłości.
Skrzywiłam się lekko i już chciałam odstawić wyjęty tom na półkę, bo przecież nie będę czytać romansidła, gdy tytuł wydał mi się nagle bardzo znajomy.
No tak! „Jane Eyre" - klasyka światowa...
Przejrzę ją sobie, postanowiłam, z dziesięć stron przeczytać mogę.
Oderwałam się od książki, gdy została ona otwarta na stronie setnej...

...

„Dziwne Losy Jane Eyre". Doprawdy, czemu Polsce tak właśnie nazwano tę książkę? Losy bohaterki nie są dziwne. Nie! Są piękne, niesamowite, a także tragiczne... Ale czy dziwne?

Jane Eyre jest bohaterką idealną. Oddana Bogu i ludziom, postępująca zawsze tak, jak należy... Nie lubię idealnych bohaterów, są dla mnie sztuczni. Ale nie Jane. Jej życiowa postawa nie była sztuczna, bo wraz z nią, dzięki tej książce, przeszłam przez jej dzieciństwo i czasy młodości. Widziałam, jak los wykuwa jej duszę. I wyszła doprawdy...

książek: 779

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwsze dziesięć lat swojego życia Jane spędziła u wujenki Reed. Jej rodzice zmarli, gdy była niemowlakiem, a wuj zaopiekował się biedną sierotką. Była jego ulubienicą, dlatego po jego śmierci została skazana z zazdrość na przemoc od reszty rodziny. Po tych latach charakter jej się wyostrzył i cóż... niegrzeczne dzieci lądują w szkole z internatem.
Spędziła w niej 8 lat. 6 jako wychowanka, 2 jako nauczycielka. Ale panna Eyre z ambicjami została guwernantką w Thornfield Hall, a tam służyła panu Rochesterowi i jego podopiecznej.
Na tym koniec wprowadzenia, gdyż pojawia się pierwsze męskie imię. I... po pierwsze sama epoka już nas naprowadza na pewne spostrzeżenia, po drugie: nieodzowny kobiecy instynkt (można też spojrzeć na niektóre okładki), ale wracając do tematu: Charlotte oczywiście musiała wymyślić intrygę tak doskonałą, że w dzień ślubu wszystko musiało się zniszczyć. Gdy Jane zaczyna już nowe życie, kolejne BUM! Ależ ja byłam wściekła, tylko kobieta mogła sobie na to...

książek: 248
lana | 2015-08-20
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2015

Fenomen i arcydzieło w jednym. Wcześniej miałam już do czynienia z twórczością siostry autorki Emily Bronte, która zrobiła na mnie nadzwyczajne wrażenie, niemniej jednak ta druga jest równie utalentowana. Początkowo odniosłam wrażenie, że próbuje naśladować klasyk Emily na szczęście uczucie to zniknęło równie szybko jak się pojawiło. Charlotte snuje w swej powieści opowiadanie barwne i bardzo obrazowe. Przedstawia historię ubogiej dziewczyny, tytułowej Jane Eyre, która jest również narratorką powieści jako niepozorną i niemającą łatwego życia dziesięciolatkę. Choć doznaje wielu upokorzeń ze strony kuzynostwa jak i własnej ciotki w miarę upływu czasu jej życie się zmienia. Dostaje prace, dzięki której uświadamia sobie czym jest pieniądz, pojawia się także wątek miłosny.
Według mnie autorka pragnęła przeciwstawić się realiom swojej epoki, ale też nie odrzucała ich całkowicie. Jest to powieść wielowymiarowa,realistyczna z silnym poczuciem moralności. Tak jak w przypadku młodszej...

książek: 5778

Nienawidzę Edwarda Rochestera!:) mimo tego, że rozumiem jego tragedię, rozumiem motywy i uczucia.

Wszyscy żyjemy według pewnych zasad i norm społecznych. Z jednymi prawami zgadzamy się, inne nam ciążą, inne łamiemy lub też uważamy za błędne. Jednak wszystkie zasady moralne, także społeczne np. związane z małżeństwem, rozwodem, posiadaniem dzieci, w gruncie rzeczy bardziej chronią ludzi, niż im szkodzą. Oczywiste jest też, że czasy się zmieniają. Ale to, co chciał zrobić Edward – uważam za okrutne – nawet w dzisiejszych czasach. A w XIX wieku było to zachowanie, które równało się wykluczeniu ze społeczeństwa – dla Jane oczywiście, nie dla niego!

Po wyrażeniu mojego oburzenia – zdałam sobie sprawę z fenomenu tej powieści i autorki, która stworzyła bohaterów, którzy ożyli w mojej wyobraźni. Głównego bohatera oceniłam jak żywego człowieka! – bo był tak strasznie prawdziwy, a jego zachowanie było tak grzeszne, tak złe, tak bardzo ludzkie!

Mało jest powieści, które tak bardzo...

książek: 1017
Dominka1 | 2014-02-03

Powieść „Dziwne losy Jane Eyre” autorstwa Charlotte Bronte należy do klasyki literatury. Z takimi utworami jest tak, że kiedy zabierasz się do ich czytania masz już pewne skojarzenia i nastawienie.
Ja zaczynałam swoje spotkanie z Jane od przekonania ,że oto przede mną historia biednej niewinnej dziewczyny , od dziecka okrutnie doświadczonej przez los i jej wielkiej , romantycznej miłości . Dodatkowo spodziewałam się klimatu szaleństwa , ogromnych emocji , gotyckości-uogólniając nastroju, którym przesycona była książka siostry Charlotte, Emily-„Wichrowe wzgórza”. Jak wyglądała konfrontacja moich oczekiwań z rzeczywistością?
Pierwsze czym książka urzeka to styl .Nienaganny język i niezwykła lekkość , z jaką Charlotte władała piórem to niezaprzeczalny atut tej powieści. Pierwszym zaskoczeniem dla mnie była postać Jane.
Dziewczyna nie miała lekkiego życia. Rodzice wcześnie zmarli a tytułowa bohaterka wychowywana była przez ciotkę ,która jej nie cierpiała...

książek: 1440

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Kto by pomyślał, że w 1847 roku mogła zostać wydana tak porywająca powieść. Przynajmniej ja kiedyś tak myślałam, wydawało mi się, że książki Brontë czy Austen to starocie i na pewno mi się nie spodobają. Głupia byłam, nie ma co. Dobrze, że w końcu się ocknęłam, bo nigdy bym nie poznała tej może i dziwnej, ale przede wszystkim bardzo interesującej historii dziewczyny, zwanej Jane Eyre.

Wydawałoby się, że nie można wymyślić nic zaskakującego w klasycznym motywie miłości guwernantki do swojego pana, w końcu to motyw tak oklepany, że z zamkniętymi oczami można przewidywać każdy kolejny ruch bohaterów. Gdybym się na to porwała w przypadku tej książki, to pewnie byłaby ze mnie taka wróżka, jak z pana Rochestera Cyganka.
Od samego początku historia Jane wciągnęła mnie tak, że ciężko mi było się oderwać. Przeżywałam razem z nią pobyt u ciotki Reed, wygnanie do Lowood, wyjazd do Thorfield Hall oraz każde późniejsze wydarzenie. Nie nudziłam się ani chwili, ani razu nie wywróciłam oczu...

książek: 0
| 2010-09-28
Przeczytana: 01 września 2010

Nikt już nie pisze takich romansów. Romansów, które kojarzą się w sposób dobry, a nie tandetny. Takich, z którymi dorastamy i robimy się mądrzejsi, bardziej doświadczeni. Moim zdaniem skarb literatury światowej. Anglia może być dumna!

książek: 515
Wicca | 2013-04-02
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

Dzieło DZIWNE LOSY JANE EYRE jest jednym z tych dzieł które zapadają w pamięć i stanowią przykład niemal komplentości sztuki na który składają sie wyobraźnia autora, klimat czasów i miejsca, oryginalność postaci oraz niepowtrzalność ludzkich uczuć i człowieka jako stworzenia obdarzonego nimi. Gdy to wszystko zostanie jeszcze bardzo interesująco opisane dzięki bardzo dobremu warsztatowi autorki powstać musi właśnie dzieło niezwykłe.

Znamy przysłowie "co dwie głowy to nie jedna" które każe nam spodziewać się wyniku działania, pracy lepszego niż w sytuacji gdy absorbuje jedną tylko osobę. I aż się samo narzuca pytanie czy autorka jest faktycznie jedyną twórczynią owej powieści, czy też jej proces powstawania był konsultowany, wspomagany pomysłami pozostałych znanych sióstr. Tego nie dowiemy się nigdy. Niemniej książka jak pisałam łączy płynnie kilka bardzo ważnych dla sukcesu lektury elementów, co nie zawsze ma miejsce.

Lektura owej powieści to nie tylko losy bohaterów. To...

książek: 1803
Marta | 2013-09-19
Na półkach: 2013, Przeczytane, My Precious!
Przeczytana: 11 września 2013

Droga Charlotte,
w pierwszych słowach mego listu pragnę przeprosić, że kiedykolwiek zwątpiłam w Twój talent literacki. Niesłusznie zarzuciłaś mi, że przedkładam książki napisane przez mężczyzn nad te, których autorkami są kobiety. Poczułam się urażona, ale rozumiem Twoje wzburzenie. Nie powinnyśmy rozstawać się w gniewie. Jeszcze raz proszę o wybaczenie.
Serdecznie dziękuje Ci za jeden z pierwszych egzemplarzy Twojej najnowszej powieści. Przeczytałam ją z wypiekami na twarzy i postanowiłam Ci o tym jak najszybciej napisać. Doskonale udało Ci się uchwycić ten najtrudniejszy kawałek życia. Każdy człowiek pragnie szczęścia, miłości, przyjaźni, akceptacji, niezależnie od czasów i okoliczności w jakich przyszło mu żyć. Ze wzruszeniem śledziłam losy Jane Eyre. Idealnie ukazałaś jej emocje, a forma autobiografii okazała się godnym podziwu posunięciem. Razem z panną Eyre szczerze nienawidziłam wujenki Reed, czułam przejmujący chłód panujący w klasach szkoły w Lowood, płakałam po śmierci...

książek: 413
tvinge | 2016-04-07
Na półkach: 2016, Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 07 kwietnia 2016

Po tę powieść sięgnęłam z dość nietypowego powodu - kiedyś, kilka lat temu czytałam pewną książkę (typową książkę dla nastolatek - "Dziewczyny się odchudzają" Jacqeuiline Wilson), w której wspomniano mimochodem o głównej bohaterce tej książki. W związku z takim a nie innym tytułem, nie ciężko było znaleźć powieść, z której pochodziła wspomniana postać. To dosłownie jedno zdanie zaintrygowało mnie na tyle, że zapamiętałam i je i po tych kilku latach postanowiłam poczytać coś więcej o "dziwnych" losach Jane Eyre. Nie zacytuję wcześniej wspomnianego zdania, bo jest ono jednocześnie spoilerem zdradzającym domyślnemu czytelnikowi rozwiązanie główniej zagadki zawartej w fabule tej książki, który jednak tylko odrobinę mnie rozczarował, bo całe szczęście w powieści jest też wiele innych ciekawych zwrotów akcji i niespodziewanych zdarzeń.

Ta książka to romans, ale nie jest to romans typowy, pełen uniesień, górnolotnych wypowiedzi i idealnych bohaterów. Wręcz przeciwnie, są oni nieidealni,...

zobacz kolejne z 14026 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ile zajmie przeczytanie książek z półki Chcę przeczytać?

Zapewne macie spore stosy nieprzeczytanych książek. Ja w każdym razie mam. W dodatku od czasu, kiedy czytam także na Kindlu, mam stosy książek koło łóżka i wirtualne stosy książek na czytniku. Zastanawialiście się kiedyś, ile czasu zajmie wam przeczytanie tych książek, które znajdują się na waszych stosikach lub na półce chcę przeczytać?


więcej
Najgorzej dobrane pary w literaturze

Kilka dni temu J. K. Rowling oświadczyła, że żałuje, że Ron i Hermiona zostali parą, a później małżeństwem. Stwierdziła, że Hermiona i Harry tworzyliby bardziej dobraną parę. Zastanówmy się więc, jakie inne literackie pary nie powinny właściwie być ze sobą.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd