Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Wiosna w Różanach

Wiosna w Różanach

Autor:
Cykl: Droga do Różan (tom 2)
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Otwarte
data wydania
ISBN
9788375152197
liczba stron
376
język
polski
typ
papier
dodała
joly_fh
7,06 (246 ocen i 56 opinii)

Opis książki

Zosia Borucka nie mogłaby być bardziej szczęśliwa – odzyskała rodzinny dom i spodziewa się dziecka ukochanego Krzysztofa. Ale okrutny los postanawia z niej zadrwić: odbiera jej wszystko, co najcenniejsze. Zdruzgotana zamyka się w sobie, odsuwa od ludzi. Czy troska przyjaciół pomoże jej odzyskać radość życia? A może sprawi to wyjazd do Dalmacji i spotkanie z odnalezionym po latach dziadkiem? Rozgr...

Zosia Borucka nie mogłaby być bardziej szczęśliwa – odzyskała rodzinny dom i spodziewa się dziecka ukochanego Krzysztofa. Ale okrutny los postanawia z niej zadrwić: odbiera jej wszystko, co najcenniejsze. Zdruzgotana zamyka się w sobie, odsuwa od ludzi. Czy troska przyjaciół pomoże jej odzyskać radość życia? A może sprawi to wyjazd do Dalmacji i spotkanie z odnalezionym po latach dziadkiem?

Rozgrzewająca serce opowieść o radościach i smutkach, jakie niesie los, o rodzinie, której każdy z nas potrzebuje, o przyjaźni, która pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile, i o miłości dającej nadzieję na szczęście.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2013

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2680
aleksnadra | 2013-11-11
Przeczytana: 05 października 2013

Nie tak dawno zachwycałam się pierwszą częścią sagi o Boruckich "Droga do Różan" (recenzja). Wątki w niej rozpoczęte zakończyły się w bardzo niewygodnym i wymownym miejscu czym rozbudziły moją niezaspokajalną ciekawość. Kwestią czasu więc była chwila, kiedy sięgnę po kontynuację :)

Życie Zosi wreszcie nabrało właściwego wymiaru i dopasowało się w z góry wyznaczone pozycje. Kobieta zdobyła miłość Krzysztofa i spodziewa się jego dziecka. Jest również otoczona troską i miłością rodziny i przyjaciół. Czegóż można chcieć więcej?
Niestety szczęście i spokój Zosi zostają zakłócone. Los odbiera jej wszystko, na czym najbardziej jej zależy.

Początek książki wprawił mnie w zdumienie. Cukier, lukier, nudno, mdło. Zosia tryska szczęściem i miłością. Jej życie choć udane, dzięki Bogu, to niestety bardzo monotonne i przewidywalne. Związek miłosny Krzysztofa i Zosi nie budzi już takich emocji i nie ma w nim tego dreszczyku niepewności. Dlatego wysunięcie na pierwszy plan epizdodycznych p...

książek: 8551
Mońcia | 2014-07-14
Przeczytana: 06 lipca 2014

Sporo już czasu upłynęło od mojej ostatniej wizyty w Różanach. Bardzo chętnie powróciłam do tego urokliwego miejsca i poznanych wcześniej bohaterów. I choć tym razem historia Zosi, jej najbliższych, Krzysztofa, Marianny i Eryka nie tyle dotyczy samych Różan i dworku Boruckich, ale dalszych losów samych bohaterów, to z prawdziwą przyjemnością towarzyszyłam bohaterom w ich smutkach i radościach.

Już od pierwszych stron powieści w życiu Zosi dużo się dzieje, a jeszcze więcej zmienia. Dziewczyna dojrzewa pod wpływem trudnych przeżyć i wreszcie z nieco naiwnej i łatwowiernej osóbki przeradza się w mądrą i rozważną kobietę. Los niestety nie jest dla bohaterki łaskawy, umiera Pani Zuzanna - jej ukochana niania, zaraz potem ojciec żegna się z życiem, a Zosia trafia na oddział położniczy krakowskiego szpitala, gdzie dowiaduje się, że straciła dziecko. To niekończące się pasmo nieszczęść dopełnia jeszcze rozstanie z mężczyzną, z którym planowała wspólne życie.

Trudno nie dorosnąć po takich tr...

książek: 1672
gosia123 | 2012-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2012

Bajkowa okładka,która zachęca do czytania. Nie żałuję i przyznam szczerze,że druga część jest tak samo sympatyczna jak pierwsza.Ja osobiście wiele bym oddała żeby mieć taką przyjaciółkę jak Marianna.

książek: 1856
Grażyna | 2012-10-03
Przeczytana: 02 października 2012

To dalszy ciąg o Różanach i nie tylko.WłaSciwie jeszcze szybciej ją przeczytałam niż pierwszą. Oczywiście głownym tematem są:miłość,przyjaźń bo to w życiu ważne ,ba czasami najważniejsze. Wplatane wspomnienia z pamiętnika Zuzanny oraz przepisy kulinarne wzbogacają powieść.Są chwile smutne -jak w zżyciu- śmierć ojca Zosi oraz śmierć jej ukochanej niani (Zuzanny).Także tragedia-strata dziecka. Wg mnie typowa ksiązka dla kobiet ,mój mąż omija ja szerokim łukiem ,a ja znów nie lubię książek ,które on czyta.Wg mnie to nawet dobrze...się składa.Polecam więc głównie kobietkom,dziewczynom -jest tu to co bardzo lubię ,wzruszenia,fajne postacie (moje ulubione Zosia i Marianna oraz Eryk) no i co naprawdę ważne pisanie z odpowiednim poczuciem humoru....

książek: 321
mania | 2014-01-27
Na półkach: Przeczytane

Książka dużo lepsza od pierwszej części. Polecam fanom przyjemnych czytadeł z sielskimi klimatami. Nie jestem fanką autorki, której styl wogóle mi nie odpowiada. Szczerze mówiąc książka ta została mi "na siłę" pożyczona i nie wypadało mi jej nie przeczytać .

książek: 5700
Anna-mojeksiążki | 2013-01-06
Przeczytana: styczeń 2013

"Wiosna w Różanach" to magiczna wielowątkowa opowieść o różnych obliczach miłości. Mnie oczarowała niezwykłym, ciepłym klimatem, barwnymi plenerami i niezwykłymi kobietami. Nie sądziłam, że polska autorka stworzy tak bardzo włoską w swoim klimacie książkę - pełną rewelacyjnego jedzenia, magicznego klimatu oraz bogatą w uczucia i emocje. Taki specyficzny nastrój można spotkać w książkach o tematyce włoskiej - spotkało mnie miłe zaskoczenie. Teraz marzy mi się stworzenie w moim domu i wokół niego, tego ciepła, oraz wielobarwnego ogrodu jak w Różanach, w domach Marianny i Zosi - a szczególnie chciałabym mieć niezwykłe hot tub. Ale po kolei ...

Wracamy do Różan, które na finale pierwszego tomu, Krzysztof podarował Zosi, a właściwie ich nienarodzonemu jeszcze dziecku. Ich związek kwitnie, randkują i kochają się, ale los weryfikuje to uczucie.
Kiedy wydarza się seria nieszczęść, Zosia zostaje sama... Krzysztof odreagowuje wyjeżdżając. Przyjaciele jednak jej nie opuszczają, Marianna i Eryk p...

książek: 266
Kasiaxxx | 2014-08-11
Na półkach: Przeczytane

Powrót do Rożan, pachnący kwiatami i ziołami. Nie pozbawiony smutku i łez, ale też radości ,miłości i wzruszeń. Zosia z młodej dziewczyny przeistacza się w dojrzałą, piękną kobietę. Odkrywa miłość do Eryka, podejmuje nowe życiowe wyzwania. Poznaje smak tragedii i rozstania. Książka przyjemna, zarówno w letnie wakacje i zimowe wieczory, w każdą porę roku. Tak samo dobra jak pierwsza część.

książek: 1569

Polecam książkę, tak jak jej poprzedniczkę :) i czekam na kolejną część powieści i dalsze losy jej bohaterów...
Sympatyczna lektura dla kobiet :)

książek: 983
Aneta | 2013-11-26
Na półkach: Przeczytane

Nie mogłam się doczekać, nim ponownie wrócę do Krakowa i Różan, że znów będę przez kilka godzin żyła z Zosią, panią Zuzanną, Marianną czy Erykiem. Zżyłam się z tymi postaciami, z ich problemami, radościami. Gdy tylko znalazłam czas na powrót do Różan, sięgnęłam po książkę i nie wypuściłam jej z rąk, dopóki nie skończyłam czytać. A działo się tutaj naprawdę dużo!

Nie wszystko jest takie, jakie się początkowo wydaje. Zosia spodziewa się dziecka wraz z Krzysztofem. Ale los strasznie z nich zadrwił i odebrał im ukochane dziecko. Dziewczyna załamuje się, a Krzysztof odchodzi. I choć wydaje się, że gorzej być już nie może, kobieta odczuwa brak ojca i ukochanej niani. Jedynym pozytywnym aspektem jest to, że przy Zosi wciąż czuwają przyjaciele, na których zawsze może liczyć. Ale czy dziewczyna się podniesie? Czy w końcu przejrzy na oczy i zobaczy miłość Eryka?

Nie chcę zdradzać zbyt wiele z fabuły tej części, ponieważ wiele osób może nie znać treści tomu pierwszego. Po co zdradzać szczegóły?...

książek: 984
diunam | 2012-06-09
Przeczytana: 09 czerwca 2012

Jak miło znów znaleźć się w Różanach! Wprosić się na śniadanie do Marianny, usiąść z nią na ganku i rozkoszować chwilą. Takie magiczne miejsce to moje wielkie marzenie. Jednak teraz już wiem, że ogród, dom, aromat pysznego jedzenia to … nie wszystko. Potrzebne jest jeszcze to tajemnicze „coś”, co jest w takich osobach jak niania Zuzanna i Marianna. To ich aura, ciepło, serdeczność i miłość do świata i ludzi sprawiają, że wszystko wokół nich pięknieje.

Mariannę polubiłam już w pierwszej części, dlatego bardzo się ucieszyłam, że w „Wiośnie w Różanach” jest jej znacznie więcej. W zasadzie to z jej perspektywy poznajemy dalsze losy Zosi i rodziny Boruckich. A sporo się tam dzieje. Spotyka ich straszna tragedia, przy której perypetie z pierwszej części tracą na znaczeniu. Zosia nie może się pozbierać i popada w głęboką depresję. Na szczęście ma przy sobie Mariannę i Eryka, oddanych przyjaciół, bo na Krzysztofa, swoją wielką miłość, po raz kolejny nie może liczyć. Pojawia się też pewna in...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Carlo Collodi
    188. rocznica
    urodzin
    - I co dalej? - spytał Pinokio.
    - Nic - westchnął Gepetto z rezygnacją. - Jesteśmy zgubieni..
    - Zgubieni? Dlaczego zgubieni? - zaprotestował Pinokio. - Daj mi, tato, rękę i uważaj, żebyś się nie poślizgnął.
    - Dokąd mnie teraz prowadzisz?
    - Spróbujemy raz jeszcze. Chodź i nic się nie bój.
  • Dale Carnegie
    126. rocznica
    urodzin
    Wszyscy na świecie szukają szczęścia, a jest jeden tylko sposób, aby je znaleźć. Trzeba kontrolować swoje myśli. Szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Zależy od tego, co jest w nas samych.
  • Michele Fitoussi
    60. rocznica
    urodzin
    Nienawiść zżera, paraliżuje i przeszkadza żyć
  • Frances Hodgson Burnett
    165. rocznica
    urodzin
    To takie smutne, gdy książka się kończy
  • Laurence Sterne
    301. rocznica
    urodzin
    Miłość jest niczym bez sentymentu. A sentyment jest jeszcze mniej wart bez miłości.
  • Bartosz Łapiński
    40. rocznica
    urodzin
    ... słowo "kurwa" jest w naszym kraju rodzajem mantry. Indyjscy mnisi całymi dniami powtarzają różne mantry, na przykład OMM... OMM... albo TAU... TAU... czy coś w tym rodzaju. Natomiast u nas prawie cały naród nieświadomie stosuje jako mantrę wyżej wspomniane słowo. Jego układ liter, a zwłaszcza mo... pokaż więcej
  • Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
    123. rocznica
    urodzin
    Nie widziałam Cię już od miesiąca.
    I nic. Jestem może bledsza,
    trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca.
    Lecz widać można żyć bez powietrza.
  • Arundhati Roy
    53. rocznica
    urodzin
    Kiedy kogoś zranisz, zaczyna cię mniej kochać. Taki skutek mają nieostrożne słowa. Ludzie zaczynają cię mniej kochać.
  • Karol Bunsch
    27. rocznica
    śmierci
    Ja walczę z takim bogiem, którego względy kupić, a usługi wynająć można!
  • Ferdynand Goetel
    54. rocznica
    śmierci
    ...górale, ludność podtatrzańska. Ci, są takim samym fenomenem etnicznym, jak Tatry przyrodzonym. Nieodgadłe zmieszanie typów etnicznych, jakie się tu kiedyś dokonało, wyodrębniło ich nie tylko z reszty polskiego ludu, ale chyba i z ludów Europy. Wywodzono rodowód ich od Rzymian, nordyków, czerwonos... pokaż więcej
  • Arthur Hailey
    10. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd