Trupia otucha

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Wydawnictwo: Mag
7,07 (233 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
21
8
48
7
66
6
49
5
24
4
5
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Carrion Comfort
data wydania
ISBN
9788374804196
liczba stron
1040
język
polski
dodała
Oceansoul

Przeszłość Schwytany w sieć zaplanowanego przez Hitlera „Ostatecznego Rozwiązania” Saul Laski jest jednym z tysięcy skazanych na śmierć w niesławnym obozie zagłady w Chełmnie. Wkrótce jednak wpada w szpony zła o wiele gorszego i starszego niż nazistowskie Niemcy. Teraźniejszość Nieliczni wybrańcy posiadają Talent – psychologiczną umiejętność oddziaływania na umysły innych ludzi. Na dorocznych...

Przeszłość
Schwytany w sieć zaplanowanego przez Hitlera „Ostatecznego Rozwiązania” Saul Laski jest jednym z tysięcy skazanych na śmierć w niesławnym obozie zagłady w Chełmnie. Wkrótce jednak wpada w szpony zła o wiele gorszego i starszego niż nazistowskie Niemcy.

Teraźniejszość
Nieliczni wybrańcy posiadają Talent – psychologiczną umiejętność oddziaływania na umysły innych ludzi. Na dorocznych spotkaniach planują nieustającą kampanię rzezi i rozpasania. W tym roku jednak nie wszystko idzie zgodnie z planem…

Obejmująca parę dziesięcioleci i rozgrywająca się na kilku kontynentach historia zapuszcza się w najmroczniejsze zakamarki historii XX wieku. „Trupia otucha”, stanowiąca jedną z najdoskonalszych prób ożywienia wampirzej legendy, zgłębia naturę ludzkiej skłonności do przemocy i analizuje jej wpływ na naszą przyszłość.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl/ksiazka-1,82,1496--0-0-Trupia_otucha.html

źródło okładki: http://mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1416
Ciacho | 2014-03-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 marca 2014

Saul Laski to żyd i jeden z wielu niewinnych ludzi, którzy znaleźli się w owianym złą sławą obozie w Chełmnie. Niedługo potem trafia do obozu w Sobiborze, gdzie przeżywa naprawdę niewielu, a on sam na domiar złego staje się jeszcze jednym z pionków w przerażającej grze Obersta Wilhelm Von Borcherta, która nie daje wiele nadziei na przetrwanie. Saul obiecał sobie jednak mocne postanowienie przeżycia, do którego usilnie dąży i wierzy, że mu się to uda.

Trzydzieści osiem lat później, w Charleston, spotyka się trójka przyjaciół, Nina Dayton, Melanie Fuller i William Borden, którzy przeżyli wspólnie wiele chwil. Oprócz przyjaźni łączy ich pewien nadprzyrodzony talent, który wszyscy posiadają, i który sprawia, że nie są to zwykli ludzie. Niewiele osób wie, że mają talent, a jak już się dowiedzą to na ogół nie ma już dla nich żadnej nadziei. Żyją dłużej, potrafią Żerować na innych ludziach czyniąc z nich swoje marionetki, mają wielkie wpływy w świecie polityki i biznesu i nie mają żadnych skrupułów przed wyrządzaniem krzywdy niewinnym osobom i każdemu, kto tylko stanie im na drodze. Wydawać by się mogło, że są nieśmiertelni i zawsze będą wszystko i wszystkich kontrolować. Są jednak w wielki błędzie, bo znalazło się kilka osób, które wiedzą o ich talencie i jak się przed nim uchronić, i powoli przygotowują się, aby ich unicestwić.

"Trupia otucha" to jedna z pierwszych książek Simmonsa, autora bardzo dobrze znanych fanom fantastyki książek "Terror" i obu dylogii "Hyperiona" i "Endymiona", którymi zdobył sobie wielu zwolenników. Simmons znany jest z tego, że lubi poruszać się w rozległym kręgu fantastyki i tworzyć książki o sporych gabarytach. Nie inaczej stało się z "Trupią otuchą", która liczy sobie grubo ponad 900 stron i zaklasyfikowana została jako horror. Jednak nie można tego nazwać pełnokrwistym horrorem, bo zawiera tylko jego element, a w większej mierze stanowi połączenie thrillera i literatury wojennej.

Niewątpliwie największym plusem książki są wykreowane postaci, równe tempo akcji, dzieje się dużo, są retrospekcje i świetnie przedstawiony obraz zepsucia jednostki, która nie cofnie się przed niczym i chętnie sieje zło i spustoszenie. Jednak to, co było do tej pory dla mnie do przełknięcia, tym razem okazało się dosyć długą przeprawą, która wydawała się nie mieć końca. Te 900 stron dosyć mocno daje się we znaki i odwleka w czasie to, co mogło stać się znacznie szybciej. I to jest największy minus, bo książka bez żadnego ubytku dla fabuły spokojnie mogła być odchudzona o 300-400 stron i w ten sposób zyskać na wartości. Łączy się z tym także trochę niekonsekwencji w działaniu bohaterów, ich przewidywalność i zbyt dużo filozofowania, którego można było oszczędzić.

Czy jest to jednak zła książka? Tego nie mogę powiedzieć, bo "Trupia otucha" to kolejna dobra pozycja autora, który wart jest poznania, ale może na początek lepiej zacząć z nim przygodę od czegoś innego, np. od "Terroru" lub "Hyperiona". ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia chrześcijaństwa. Tom II. Budowanie chrześcijaństwa

W dalszym ciągu może być. Talent literacki autora, to duży plus. Można się dowidzieć, np. że hobby pierwszych różnych sekt chrześcijaństwa, to było w...

zgłoś błąd zgłoś błąd