Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwone i czarne t. I

Tłumaczenie: Tadeusz Boy-Żeleński
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,69 (1229 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
124
8
156
7
371
6
253
5
163
4
34
3
45
2
11
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le rouge et le noir
data wydania
liczba stron
656
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Figunia33

Inne wydania

Powieść przedstawia krytyczny obraz życia we Francji epoki ponapoleońskiej. Pogrążone w materializmie i hipokryzji społeczeństwo staje na drodze kariery inteligentnego, wrażliwego i ambitnego młodzieńca, Juliana Sorel. W bezwzględnym pragnieniu osiągnięcia awansu społecznego Julian, syn ubogiego cieśli, nie waha się odgrywać roli oportunisty i cynika, jak również z zimnym wyrachowaniem...

Powieść przedstawia krytyczny obraz życia we Francji epoki ponapoleońskiej. Pogrążone w materializmie i hipokryzji społeczeństwo staje na drodze kariery inteligentnego, wrażliwego i ambitnego młodzieńca, Juliana Sorel. W bezwzględnym pragnieniu osiągnięcia awansu społecznego Julian, syn ubogiego cieśli, nie waha się odgrywać roli oportunisty i cynika, jak również z zimnym wyrachowaniem rozkochuje w sobie kobiety, które mogą mu pomóc w zrobieniu kariery...

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 685
Emsi | 2016-01-01
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 01 stycznia 2016

Nie jestem w stanie w pełni wypowiedzieć się na temat tej powieści, ponieważ realia historyczne zaprezentowane w książce są mi obce, Stendhal wprawdzie zaznaczał konflikty polityczne oraz społeczne we Francji, ukazał swoją charakterystykę jakobinów, jezuitów, zwolenników Kongregacji, etc., ale dla mnie to za mało. Do samego końca nie byłam w stanie właściwie dopasować bohaterów do konkretnych grup.

Podczas lektury zwróciłam uwagę na to, że sam Stendhal chyba nie darzył sympatią głównego bohatera. Juliana chyba nie da się polubić. Jak sam Julian zaznaczył siedząc w kuźni, można go wziąć za hipokrytę. Otóż, istotnie - był jak chorągiewka na wietrze. Zarówno w sferze zawodowej, jak i uczuciowej zwracał się ku temu, co w danym momencie historycznym czy też życiowym było dla niego bardziej opłacalne. Mundur żołnierza, czy może raczej szata kapłana? Oto jest pytanie! A odpowiedź godna Juliana brzmi: a na czym szybciej i mniej inwazyjnie się wzbogacę? Żenada. Podobnie postępował z kobietami. Zdaje mi się, że sam do końca nad swoimi uczuciami nie panował. Zbyt słabo znał życie i zbyt dużo wagi przywiązywał do obowiązku, jaki sobie narzucał. Już od samego początku, dawał sobie sam różnego rodzaju postanowienia, które musiał wypełnić właściwie bez względu na konsekwencje. Był inteligentny, ale wyłącznie dzięki swej pamięci, bo w gruncie rzeczy był po prostu głupcem, który dzięki szczęściu szybko się wzbogacił, doszedł do wyższej pozycji społecznej, do awansu zawodowego, ale summa summarum sam zapracował na swój koniec.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ta nasza młodość... Jak dorastało się w PRL?

W sumie bez rewelacji. Osobiście pamiętam drugą połowę PRL i tu autorzy niczym mnie nie zaskoczyli. O pierwszej połowie czytałem też sporo... No i jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd