Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Beauty from Surrender

Cykl: Beauty (tom 2)
Wydawnictwo: Georgia Cates Books
7,8 (241 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
43
9
37
8
58
7
62
6
26
5
8
4
3
3
3
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
1489591095
liczba stron
299
język
polski
dodała
HouseOfReaders

How do you move on when he’s every song you sing? After Laurelyn Prescott walks away from the love of her life, she returns to Nashville to pursue the only dream she has left. Determined to find a distraction from the pain of losing Jack Henry, she immerses herself in her music. But with her old life comes old acquaintances and new expectations. When Laurelyn refuses her record producer’s...

How do you move on when he’s every song you sing?

After Laurelyn Prescott walks away from the love of her life, she returns to Nashville to pursue the only dream she has left. Determined to find a distraction from the pain of losing Jack Henry, she immerses herself in her music. But with her old life comes old acquaintances and new expectations. When Laurelyn refuses her record producer’s outrageous demands, she finds herself without a career—until an unforeseen opportunity presents itself. From there it’s a rocket ride straight to the top where Laurelyn finds the success she’s always dreamed of. Will it be enough to bring her the happiness she so deserves, or will the absence of Jack Henry leave her wanting more?

Jack Henry McLachlan never expected to fall in love with Laurelyn Prescott—but he did. After he foolishly let her slip through his fingers, he spends three months searching for her, but their reunion doesn’t come easy. The woman he finds isn’t the same one who drifted away without a goodbye. No longer an insecure girl on an Australian adventure, this Laurelyn is a successful musician with a promising career. Her dreams are becoming a reality, and Jack is terrified his American girl won’t have a place for him in her new life. With only a month to convince her otherwise, will it be enough time to make her visualize a life beyond the glitz and glamour, a life that includes him?

 

źródło opisu: http://www.goodreads.com/book/show/17314410-beauty-from-surrender

źródło okładki: http://www.goodreads.com/book/show/17314410-beauty-from-surrender

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1212
Ewitka | 2015-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2015

Ciag dalszy losów Laurelyn i Johna Henry'ego. Początek bardzo sentymentalny i smutny, oboje bardzo cierpią po rozstaniu. Tak to jest panie McLachlan. Kiedy dziewczyna, na której ci zależy mówi ci, ze cie kocha a ty nie potrafisz odpowiednio zareagować, to tak to się kończy - rozstaniem. W sumie nie dziwię się Laurelyn, że chciała odejść bez zbędnych pożegnań, a skąd mogła wiedzieć, co czuje do niej John. To tylko wie czytelnik, który dzięki podwójnej narracji poznaje odczucia obojga bohaterów.
Trzy miesiące razem, teraz 3 miesiące rozłąki, to bardzo dużo, Laurelyn zdążyła już sobie ułożyć życie zawodowe i znalazła pracę wokalistki w znanym zespole. Ciekawe, że jako pseudonim artystyczny obrała sobie Paige McLachlan, a John nie mógł jej znaleźć... Propozycja Johna, żeby wyjechała z nim do Australii staje się bardzo trudna, bo musi wybrać pomiędzy karierą a miłością.
Lektura bardzo interesująca i wciągająca, znacznie lepiej mi się czytało niż pierwszą część.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
W Imię Boże!

Wstrząsnęła mną ta książka. Dosłownie. Nie ma w niej opisów rzezi czy rozstrzelań. Jest, chciałoby się rzec, nudny opis trudnej codzienności dwójki...

zgłoś błąd zgłoś błąd