Książka Roku 2018

Zaburzenie

Tłumaczenie: Sława Lisiecka
Seria: Nike
Wydawnictwo: Czytelnik
6,93 (111 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
24
7
30
6
25
5
10
4
2
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Verstörung
data wydania
ISBN
9788307033143
liczba stron
252
słowa kluczowe
powieść austriacka
język
polski
dodała
joly_fh

Zaburzenie, jedna z wczesnych powieści Thomasa Bernharda (1931-1989), wydana w 1969 roku, zaliczana jest dziś do szczytowych osiągnięć wielkiego austriackiego pisarza. Obecne są już w niej wszystkie obsesyjnie nawracające motywy jego twórczości związane z totalną krytyką rzeczywistości powojennej Austrii. Bernhard kieruje swój atak przeciw jej zakłamaniu, ograniczonej mieszczańskiej...

Zaburzenie, jedna z wczesnych powieści Thomasa Bernharda (1931-1989), wydana w 1969 roku, zaliczana jest dziś do szczytowych osiągnięć wielkiego austriackiego pisarza. Obecne są już w niej wszystkie obsesyjnie nawracające motywy jego twórczości związane z totalną krytyką rzeczywistości powojennej Austrii. Bernhard kieruje swój atak przeciw jej zakłamaniu, ograniczonej mieszczańskiej mentalności, nietolerancji, wszechobecnemu nazistowskiemu dziedzictwu, ale też obnaża wynaturzenia systemu władzy, szkolnictwa czy służby zdrowia. Pisarz pokazuje, jak zaburzenia życia społecznego i politycznego przenoszą się na więzi prywatne i relacje rodzinne. Jego bohaterowie, żyjący w otoczeniu mrocznej i groźnej przyrody, to ludzie o wyraźnie zaburzonych osobowościach, nieumiejący nawiązać kontaktu ani ze światem, ani z bliskimi. Mistrzostwo formy i stylistyczne wyrafinowanie czynią z tej powieści Bernharda prawdziwe arcydzieło

 

źródło opisu: Czytelnik, 2013

źródło okładki: www.czytelnik.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (481)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 643
Nobliszka | 2017-12-12
Na półkach: Przeczytane

To był ten czas, gdy jeszcze lekarz rodzinny była lekarzem całej rodziny, gdy znał każdego naszego sąsiada, wiedział kto jest ojcem a kto był dziadkiem, widział, ze brzdąc wspina się po drzewach a siostra brzdąca całe dnie czyta pod jabłonką, że ciotka brzdąca, bezdzietna stara panna (tak, tak, stara panna, nie singielka) ukradkiem spoziera na nauczyciela, że być może coś było między nimi, ale o tym sza, tajemnica lekarska. I gdy doktor zachodził do chorego, to widział go w całym kontekście dotychczasowego życia i leczył nie tylko katar i kaszel ale potrafił zaradzić bólowi głowy, czy dotkliwym kolkom, potrafił prowadzić piękne rozmowy i nie obawiał się wziąć pacjenta za rękę, tak zwyczajnie, z życzliwą troską.

To był ten czas, gdy książę popadł w obłęd…

książek: 940
adb | 2017-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 września 2017

"Zaburzenie" Thomasa Bernharda jest bardzo radykalne. Zarówno treści jak forma odbiegają od czytelniczych przyzwyczajeń, szczególnie czytelników przyzwyczajonych do klasycznej powieści realistycznej. Powieść Austriaka to właściwie niekończący się strumień myśli i obserwacji, który został ujęty w bardzo długie zdania.

Punktem wyjścia są wizyty u pacjentów, na które ojciec - lekarz zabrał syna. Ukryty konflikt pomiędzy nimi ma swoje źródło w samobójczej próbie siostry, o co chłopak obwinia ojca i planuje napisanie oskarżycielskiego listu. To oskarżenie nie zostaje jednak głośno sformułowane,[...]
Wyprawa wiejskiego lekarza staje się okazją do obnażenia świata i jego upadku. Kolejni pacjenci lub osoby z ich otoczenia są modelowymi przykładami zepsucia. To zboczeńcy, mordercy, sadyści, samobójcy, antysemici, szaleńcy i żywe trupy, rozkładające się już za życia. Ohyda jest wszechobecna [...]

W początkowych partiach książki dominuje właśnie realistyczny i naturalistyczny obraz zła,...

książek: 774
anu | 2015-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, //2015
Przeczytana: 14 czerwca 2015

W liście do H. Stavianicek Bernhard napisał, że powieść ta „wpędza czytelnika w nastrój grozy” i myślę, że g r o z a, to bardzo dobre określenie, z którym należy wiązać nie tylko obłęd bohaterów, ale także, co ważne w prozie tego autora, intensywność narracji, zachwycający rytm Zaburzenia (1967). Gdyby była to klasyczna powieść grozy (a w ogóle nią nie jest) to r a z nie byłby to Bernhard, d w a potęgowanie nastroju odbywałoby się stopniowo – Bernhard nie dba o płynne przejścia, eskalacja, wybuch następuje niespodziewanie i właśnie ten wybuch jest najważniejszy.

Zaburzenie jest książką literacko nierówną (bodaj najsłabszy moment, to wywody księcia dot. theatrum mundi), co nie oznacza, że złą. To tekst, w przypadku którego możemy mówić o przebłyskach geniuszu, które na końcu zamienią się w potężną iluminację (Wymazywanie. Rozpad 1986) – to po prostu początek jednej narracji, początek opowieści szaleńca z wyboru.

Mam problem z literaturą spod pióra tego uroczego mizogina (tak!),...

książek: 812
Ewa | 2015-11-30

Autor analizuje więzi międzyludzkie - między członkami rodzin. Porusza charakterystyczny dla siebie motyw,a mianowicie krytykę kondycji ludzkiej i ubolewanie nad jej upadkiem oraz ogromny wpływ wydarzeń z przeszłości na nasze obecne i przyszłe życie . Ważną rolę odgrywa las stanowiący tło powieści. Przyroda piękna lecz mroczna, depresyjna, mająca destrukcyjny wpływ na zamieszkałych wśród niej ludzi; jest ona przyczyną tytułowego zaburzenia. Jednak istotna jest tutaj symbolika. Las może oznaczać naszą podświadomość, pełna blokad, lub też symbolizować odcięcie od świata, alienację.
Jest to proza charakterystyczna dla Bernharda ( strumień myśli ), pełna powtórzeń, chwilami monotonna. Choć problematyka powieści, bądź sposób jej poruszenia moze być dla niektórych banalna, moim zdaniem jest istotna. Książka ta nie wszystkim przypadnie do gustu, jednak mnie sie spodobała.

książek: 409
Michel | 2014-11-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2013

Bernhard, Bernhard, Bernhard - czy naprawdę trzeba więcej mówić? Kto upodobał sobie tego autora na pewno nie będzie zawiedziony.

książek: 504
bppremiera | 2017-10-06
Na półkach: Mam u siebie, Ebook, Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2017

Życie tej książki zaczyna się od śmierci. Nocą w gospodzie zamordowana zostaje oberżystka, po czym dowiadujemy się, że miała ona dla swego męża takie znaczenie, jak sztuka bydła, którym handlował. Wszyscy o tym rozprawiają, ale jakby to była Wiosna, jakby przez chwilę zatrzymali wzrok na rozkwitających listkach i pąkach, po czym wracają do codzienności.
Tak niesie ta książka. Ciężka i ujmująca, pokazująca kruchość i ubóstwo, pochylająca się nad śmiertelnym znużeniem ludzką egzystencją, jednocześnie popychająca ciekawością naprzód ku następnym zdarzeniom. Wszystko co poznajemy, słyszymy z ust młodzieńca, którego ojciec jest jedynym w okolicy lekarzem. Wraz z synem odwiedza chorych, uznanych za beznadziejne przypadki. Wśród nich starszą kobietę, obwiniającą się za nieudolność życia i kalectwo umysłowe syna, czekającą na wieczny sen. Przemysłowca zamkniętego w głuszy, tworzącego filozoficzny traktat, który rozkazał wybić całą zwierzynę w okolicznym lesie, aby nie zakłócała jego...

książek: 165
Piktor | 2017-12-23
Na półkach: Przeczytane

Mroczna, posępna i niepokojąca powieść o silnych cechach eksperymentalnych, wciągająca widza w nieco chaotyczny, ale bardzo dosadny i przekonujący świat umysłów wywróconych na drugą stronę, wymyślnych chorób psychicznych, cielesnych i egzystencjalnych, degrengolady uczuć, relacji, myśli, społeczności. Pierwsza część - wędrówka wiejskiego lekarza z synem po domach chorych osób, których dolegliwości cielesne są jedynie wierzchołkiem góry lodowej ich psychicznego rozkładu - to przejmujące coraz mocniej ogarniającym odbiorcę mrokiem połączenie trawestacji gotyckiego horroru z literaturą egzystencjalizmu i szczyptą piekła Dantego. Stopniowo i nie do końca dostrzegalnie wciąga w atmosferę wynaturzenia umysłowego, ponury świat martwych relacji i spaczonych uczuć. Porozumienie w gruncie rzeczy nie jest możliwe, każdy człowiek jest całkowicie osamotniony, ponieważ nikt nie może wniknąć w czyjś umysł - Bernhard stwierdza to niekiedy niemal wprost, ale głównie obrazowością i atmosferą. Druga...

książek: 934
Leesec | 2016-04-09
Przeczytana: 23 marca 2016

No cóż, morderstwo na początek to niemal nic w porównaniu do zepsucia człowieczeństwa w późniejszych relacjach. Siedemnastoletni Bernhard towarzyszł ojcu, wiejskiemu lekarzowi rodzinnemu w odwiedzinach jego pacjentów. Niechętnie go zabierał, gdyż obraz uwikłanych w choroby ludzi mogły zaszkodzić młodemu umysłowi, jednak jeden raz robi wyjątek.
A im dalej poznajemy opowieści tym bardziej odkrywamy bezmiar nieszczęścia, choroby, zgryzot i mizerności świata. Apogeum sięga chorego umysłu, które według mnie, jako lekarzowi, jawi się jako wybitne rozstrojenie umysłu, chaotyczny, narcystyczny bełkot księcia na zamku zapewne chorującego na chorobę afektywną w fazie maniakalnej. Jakże wielki był książę, ponad wszystkich, którzy mu tylko pięt sięgali. „Szumy” w głowie wydają się być alegorią halucynacji, które nie dają myśleć jasno i zakłócają odbiór tego, co chce społeczeństwo. Podobnie jak Austria, traktująca swoich obywateli, z góry, wszechwiedząca i nieomylna...
Dalej to już nie...

książek: 534
qcdorota | 2015-09-17
Na półkach: Przeczytane, Legimi
Przeczytana: 12 września 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jakżeż źle mi się czyta to opowiadanie! Jest takie króciutkie, a ciągnie mi się jak tysiąc stronicowa epopeja. Czytając go czuję się chora - podobnie jak prawie wszyscy ludzie opisywani w tym utworze. Są albo śmiertelnie chorzy, albo mają depresje i myśli samobójcze, albo są kalecy i szaleni, niebezpieczni i szaleni, zdołowani i szaleni, bezwzględni i szaleni... wszystko jest chore i mroczne. Łącznie z językiem narracji. Wchodząc w ten świat, a inaczej nie potrafię, mam poczucie ciągłego niebezpieczeństwa i irracjonalnego zagrożenia.
Po kilku stronach jestem kompletnie zmęczona i skołowana. Pewnie tak właśnie czułabym się wchodząc do świata ludzi umysłowo chorych i próbując się w nim zaadoptować. Jak inny wymiar. Jak coś, w czym nie mogę ani żyć, ani egzystować, bo moje komórki zbudowane są z obcej temu światu materii.
Ostatni raz tak męczyłam się kilka (kilkanaście?) lat temu przy "Herzogu" Saula Bellowa. Zaczynałam go 3 razy i nie potrafiłam skończyć. Nużył mnie i drażnił. Aż...

książek: 55
Darek Jakubowski | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane

Część pierwsza to opis małej społeczności żyjącej w fikcyjnym miasteczku, która to społeczność utrwalana jest chyba tylko prawem inercji, bezwładnego samopowielania się. Spotykamy cały szereg mniej lub bardziej "zaburzonych" osób, które nie potrafią się wzajemnie porozumiewać ponad absolutne minimum, w dodatku zupełnie nie rozumieją dlaczego i bardzo rzadko w ogóle to sobie uświadomiają. Zdaje się jedyna w pełni świadoma istnienia tych barier, zaburzeń komunikacyjnych osoba jest u progu szaleństwa, choć nie do końca wiadomo z której jego strony. W postaci żyjącego w niemal całkowitej izolacji od świata zewnętrznego księcia Sauraua, w którym można dostrzec kilka bardzo znajomych rysów, np. obłąkanego Nietzschego, mamy do czynienia z apogeum problemów dotykających całą okoliczną ludność.

Pierwsza część jest lekka w formie, lecz niepokojąca w treści, drugą zaś czyta się niezwykle trudno, gdyż irytuje i przytłacza ilością bezładnie rzucanych myśli, jako że jednak jest to całkowicie...

zobacz kolejne z 471 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ile ze „100 książek, które trzeba przeczytać” już znasz?

Empik ogłosił właśnie listę „100 książek, które trzeba przeczytać”. Na razie znajdują się na niej tytuły rekomendowane przez dziennikarzy i pisarzy. Ale do współtworzenia listy zostali zaproszeni też czytelnicy – internauci mogą zgłaszać swoje typy do 29 lipca. Efektem akcji będą dwa książkowe zestawienia.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd