Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fangirl

Tłumaczenie: Magdalena Zielińska
Wydawnictwo: Otwarte
7,55 (3896 ocen i 545 opinii) Zobacz oceny
10
493
9
634
8
929
7
926
6
538
5
229
4
83
3
34
2
14
1
16
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fangirl
data wydania
ISBN
9788375153538
liczba stron
380
język
polski
dodała
Stand_by_River

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa. Wren i Cath to siostry bliźniaczki „podobne” do siebie jak ogień i woda. Wren chce w życiu spróbować wszystkiego. Lubi imprezować, randkować i poznawać nowych ludzi. Cath woli siedzieć w ich wspólnym pokoju i pisać fanfiction do książki, która zawładnęła całym jej światem. Jest fanką...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura młodzieżowa.

Wren i Cath to siostry bliźniaczki „podobne” do siebie jak ogień i woda. Wren chce w życiu spróbować wszystkiego. Lubi imprezować, randkować i poznawać nowych ludzi. Cath woli siedzieć w ich wspólnym pokoju i pisać fanfiction do książki, która zawładnęła całym jej światem. Jest fanką nastoletniego czarodzieja Simona Snowa. Wróć! Jest Prawdziwą Fanką, która… ma swoich własnych fanów, bo pisze fanfiki o Simonie.
Mimo że tak różne, dziewczyny są nierozłączne.
Gdy bliźniaczki rozpoczynają naukę w college’u, ich drogi się rozchodzą – Wren nie chce już mieszkać z siostrą. Cath musi opuścić swój bezpieczny świat i stawić czoła rzeczywistości. Na swojej drodze spotyka Reagan (Cath prędzej dogadałaby się z Marsjaninem niż z nią) i wiecznie uśmiechniętego Levi’ego (czy on kiedyś zrozumie, co to jest przestrzeń osobista?) oraz panią profesor od kreatywnego pisania (która wszelkie fanfiki uważa za plagiaty).

„Fangirl” to opowieść o przyjaźni wbrew różnicom i o trudnej sztuce dojrzewania. To historia o ludziach, którzy kochają książki tak bardzo, że stają się one ich całym światem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2015

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

książek: 306
marrrta4ever | 2016-05-28

Książka zdatna do czytania bez końca. Książka, którą można pocieszyć się w słabszy dzień, książka idealna na popołudnie pod kocem, książka, nad którą wciąż się uśmiechasz. Urocza, lekka i zabawna - żadne dzieło sztuki, ale ile przyjemności. Że za słodka? Nie róbmy z siebie takich cyników, słodka w dobrym guście wedlowskiej czekolady, a nie jarmarcznych landrynek. A któż by zacnym Wedlem pogardził? (nie, nie zgarnęłam milionów za kryptoreklamę!)

Cath, główna i tytułowa bohaterka, istne wcielenie wiernej fanki (ale spokojnie, nie z rodzaju tych uganiających się z piskiem za obiektem adoracji) przybywa na Uniwersytet, co jest zapewne najbardziej szaloną sprawą w jej dotychczasowym życiu. Mimo że to skrajny typ samotniczki, która najchętniej spędzałaby czas, waląc w klawiaturę i pisząc kolejne odcinki fanfika o Simonie Snowie, dziewczyna przeżywa konfrontacje z rzeszą bliźnich. Nie są to może perełki kreacji bohaterów, ale każdego za coś polubiłam: od Pieprzonego Kelly'ego za komentarze, które walił o nim ojciec Cath, poprzez Nicka - za to, że pisał odręcznie (i tylko za to!), aż po Wren - za jej szorstką przyjaźń. Leviemu poświęcę całe osobne zdanie i sama stanę się piszczącą fanką, której życiowym celem jest wyciągnięcie ukochanego z kart książki - jedna kwestia tylko. Cały czas kojarzył mi się z dżinsami wiadomej marki! (to również nie jest kryptoreklama)

Następne, co podobało mi się w "Fangirl", to, paradoksalnie, powolność akcji. Nie potrzebowałam pędzących wydarzeń, wystarczyło mi po prostu przebywanie z bohaterami i nieśpieszne cieszenie się z ich towarzystwa. Czułam się trochę jak wśród własnych przyjaciół - syndrom bycia jeśli nie fangerl, to chociaż bukaholik.

Przyznaję szczerze i z radością (czy też ze szczerą radością albo radosną szczerością), że "Fangirl" było dla mnie wielkim pozytywnym zaskoczeniem. "Eleonora & Park" tejże autorki nieco mnie rozczarowało, ale po wrażeniach z miętowego tomiszcza stawiam Rainbow Rowell na równi z panią Jandy Nelson ("Oddam ci słońce") oraz panem Johnem Greenem, a z mojego amerykańskiego duetu najlepszych pisarzy obyczajowych robi się trio.

Tak więc polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kane i Abel

Jak zawsze Archer zaskakuje swoim kunsztem pisarskim. Jest to dosyć stara pozycja literacka jednak dopiero teraz wpadła mi w ręce. Szybko zabieram si...

zgłoś błąd zgłoś błąd