Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Maria Antonina. W Wersalu i Petit Trianon

Tłumaczenie: Beata Długajczyk
Cykl: Maria Antonina (tom 2)
Wydawnictwo: Bukowy Las
7,42 (177 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
17
8
52
7
56
6
31
5
5
4
3
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Days of Splendor, Days of Sorrow
data wydania
ISBN
9788363431211
liczba stron
392
słowa kluczowe
Maria Antonina
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
joly_fh

Paryż, 1774 rok. Młodziutka, zaledwie osiemnastoletnia Maria Antonina wstępuje na tron u boku swego męża, Ludwika XVI. Monarchini prezentuje światu olśniewające jedwabne toalety i kunsztowne strzeliste uczesania, ale w głębi jej serca czai się strach o ciągłość dynastii Burbonów i o własną przyszłość. Od bolesnych początków małżeństwa, przez radość długo wyczekiwanego macierzyństwa, miłość do...

Paryż, 1774 rok. Młodziutka, zaledwie osiemnastoletnia Maria Antonina wstępuje na tron u boku swego męża, Ludwika XVI. Monarchini prezentuje światu olśniewające jedwabne toalety i kunsztowne strzeliste uczesania, ale w głębi jej serca czai się strach o ciągłość dynastii Burbonów i o własną przyszłość. Od bolesnych początków małżeństwa, przez radość długo wyczekiwanego macierzyństwa, miłość do przystojnego Szweda Axela von Fersena po nieszczęsną aferę naszyjnikową — przez cały okres panowania Maria Antonina usiłuje wznieść się ponad dworskie plotki i intrygi. Jednak niebezpieczeństwo, że francuska monarchia może zostać zmieciona raz na zawsze z powierzchni ziemi, czai się tuż za złoconymi bramami Wersalu. Już wkrótce zapuka do nich śmiertelny wróg.

Drugi tom trylogii o Marii Antoninie, pochodzącej z Austrii królowej Francji, żonie Ludwika XVI.

Portret najsłynniejszej i otoczonej najczarniejszą legendą władczyni Francji, jednej z najtragiczniejszych postaci kobiecych w historii Europy.

Oparte na drobiazgowych badaniach źródłowych pisarstwo Juliet Grey czyni z postaci historycznych prawdziwych ludzi, a dawne czasy są dzięki jej talentowi barwnym, pulsującym życiem tłem ważnych wydarzeń.

Porywająca powieść, odsłaniająca niejeden dworski skandal, obejmuje piętnaście lat pamiętnych rządów Marii Antoniny.

„Całkowicie satysfakcjonująca powieść, pełna zachwycających detali. Grey pisze z elokwencją i humorem; na kartach jej powieści Toinette naprawdę żyje”. Sandra Gulland, autorka trylogii o Józefinie, żonie Napoleona

„Przepięknie napisana, z dbałością o każdy, najdrobniejszy nawet szczegół.”. Michelle Moran, pisarka

„Żywy, ujmujący portret młodej księżniczki, której przyszło żyć na wrogim jej dworze, jeden z najwdzięczniej nakreślonych portretów nieszczęsnej królowej”. Lauren Willing, pisarka

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2013

źródło okładki: www.bukowylas.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 684
Abigail | 2014-01-09
Przeczytana: 04 stycznia 2014

"Jesteśmy Francją, a Francja to królestwo młodości".

Młodziutka Maria Antonina wkracza w wieku osiemnastu lat na tron u boku swojego męża Ludwika XVI, którego naród ogłosił Ludwikiem Upragnionym. Monarchini ma jednak od samego początku pod górkę. Jeszcze zanim została królową naród za nią nie przepadał, gdyż uważał, że wydaje za dużo pieniędzy. Francuzi byli bardzo niemile nastawieni do obcokrajowców, więc tym bardziej nie lubili Marii Antoniny, która, jako Austriaczka, miała wstąpić na tron tak potężnego państwa. Na całym Wersalu huczało od oszczerstw na jej temat i tylko bardziej się pogłębiły, gdy kobieta wstąpiła na tron obok męża.

Trzeba przyznać, że Maria Antonina dobrze korzystała ze swoich wpływów na dworze jako królowa. Cały czas olśniewała świat nieziemskimi (i nieziemnsko drogimi) sukniami, brylantową biżuterią oraz strzelistymi uczesaniami, które wprawiały w zachwyt wszystkie kobiety. Jako monarchini dawała początek nowej modzie w kraju i na świecie, ale już za chwilę pojawiały się głosy protestu, jakoby przez swój wystawny styl życia pokazywała kobietom, że mają tak wyglądać i przez to naciągać mężów na sukienki za niebotyczne sumy. Przez całe swoje panowanie musiała znosić pełne oszczerstw gazety drukowane na dworze oraz szeptane kłamstwa na jej temat. Ale kto powiedział, że bycie królową będzie łatwe? A to dopiero "początek końca".

"Tańczysz na skraju przepaści, ulegając zgubnym namowom tych, których postanowiłaś zaliczyć do grona swoich przyjaciół".

Ostatnimi czasy moje serce coraz bardziej przepełnia miłość do powieści historycznych niż klasycznych młodzieżówek. Coraz częściej sięgam po powieści osadzone w dawnych czasach, gdyż dzięki nim mogę odbyć podróż w czasie, jakiej w żadnym innym wypadku nie mogłabym mieć. Zawsze uparcie twierdziłam, że trzeba myśleć o tym, co dzieje się teraz, a dawne czasy zostawić w zapomnieniu, ale dzięki takim powieściom odkrywam to, jak wielką rolę odgrywa w naszym życiu przeszłość. Szczególnie umiłowałam sobie czasy historyczne w innych państwach. Niestety w tej kwestii nie jestem patriotką, gdyż wolę książki, których akcja rozgrywa się np. w Anglii bądź Francji. Niedawno oczarowała mnie postać Marii Antoniny i rozpoczęłam swoją podróż z tą bohaterką właśnie dzięki trylogii napisanej przez Juliet Grey.

Rzadko się zdarza, by druga część pobiła pierwszą. W tym wypadku właśnie się tak stało i mogę nawet powiedzieć, że ten tom jest o niebo lepszy od poprzedniego. W pierwszej części dowiadywaliśmy się o całej drodze, którą Maria Antonina musiała przejść, by zostać żoną delfina, a w przyszłości również monarchinią i mnie ta książka trochę mnie nudziła. W tej natomiast było całkowicie inaczej. Poznajemy tutaj Marię Antoninę nie jako niewinną czternastolatkę, ale jako cztery lata starszą kobietę, która ma rządzić państwem razem ze swoim mężem. Na trzystu stronach Juliet Grey przedstawiła nam całe piętnaście lat panowania Ludwika XVI, kiedy to Maria Antonina próbuje wnieść się ponad dworskie intrygi i plotki. Nie można narzekać na to, iż nic się tutaj nie dzieje, co czasami irytowało mnie w poprzedniej części. Juliet Grey pisze w tak ciekawy sposób, że nawet opis tego, co Maria Antonina miała na sobie i jak ułożone zostały jej włosy, bardzo mi się podobał. Nie mogłam wyjść z podziwu nad tym, co autorka opisywała i nawet nie chciałam odkładać powieści. Kiedy tylko miałam się przestać czytać, to niemal chciało mi się płakać. Zachwyca mnie w tej powieści dosłownie wszystko: oprawa graficzna, wytłoczone litery na okładce, styl pisarski autorki, przeprowadzona fabuła oraz rzeczywiści bohaterowie. Liczę się z tym, iż losy Marii Antoniny są fabularyzowane, niemniej jednak jest to naprawdę jedna z najlepszych książek jakie dane było mi przeczytać.

Jeszcze chyba nigdy aż tak bardzo nie wczułam się w sytuację bohaterki. Maria Antonina była z każdej strony obsypywana gradem oszczerstw i plotek. Musiała znosić to, że Francuzi cały czas z niej kpili, a kiedy dawała im to, czego chcieli, to zawsze znaleźli kolejny powód do wyśmiewania jej. Trzeba przyznać, że nieco nadużywała swojej władzy i pieniędzy państwowych: wciągnęła się w hazard, sponsorowanie wygód życiowych swoim damom dworu oraz kupowanie najdroższych sukien, jednak nie zasługiwała na to, by być tak traktowaną przez swoich poddanych. To jedynie pokazywało Francuzów w złym świetle: jako ludzi, którzy cechują się niemal ksenofobią i nie mogą znieść widoku obcokrajowca na tronie swojego państwa. Maria Antonina była w tym wszystkim niesamowicie spokojna i starała się być dla nich jak najlepszą królową, a ja niemal mogłam wczuć się w jej sytuację. Czułam się, jakby te wszystkie kłamstwa były ciskane w moją stronę i naprawdę bardzo było mi żal głównej bohaterki, która spotkała się z tak wielką nienawiścią, mimo że według mnie na to nie zasłużyła.

Akcja książki obejmuje aż piętnaście lat, więc na naszych oczach w Marii Antoninie zachodzą wielkie zmiany. Z młodej, żądnej przygody i niedoświadczonej dziewczyny zmieniła się w opiekuńczą i silną monarchinię. Nie mogłam się przyzwyczaić do tego, że ta młoda Maria Antonina już nie wróci i teraz zastąpiła ją pewna siebie matka kilkorga dzieci, na które tak długo czekała. Cała fabuła zresztą była przeprowadzona w idealny sposób. Autorka opisywała tylko ważne kwestie, które mogły zachęcić czytelnika, ale również nie szczędziła informacji na temat codziennego życia na wersalskim dworze. Ja muszę przyznać, że już dawno nie czułam się tak bardzo związana z akcją powieści oraz główną bohaterką. Dlatego właśnie tak bardzo uwielbiam tę powieść i wręcz skaczę z podekscytowania na samą myśl o tym, że przede mną jeszcze jeden tom przygód Marii Antoniny. Czy mogę prosić o to, żebym dostała go już, teraz, zaraz i dokładnie w tej chwili? Och, co ta Juliet Grey zrobiła z moim postrzeganiem literatury.

Druga część przygód Marii Antoniny jest jeszcze lepsza od poprzedninej powieści. Cechuje się lepszym rozwojem akcji, interesującymi wydarzeniami, widocznymi przemianami bohaterki oraz bardziej szczegółowym dopracowaniem. Jestem pod naprawdę wielkim wrażeniem tej książki i nawet po tych kilku dniach od jej przeczytania jestem myślami z główną bohaterką oraz jej losami. Mam nadzieję, że w moje dłonie szybko trafi ostatnia część, chociaż przyznam, że będzie mi trudno pożegnać się z tą trylogią. Natomiast muszę przyznać, że Juliet Grey zrobiła naprawdę wielką rzecz: Dzięki niej polubiłam powieści historyczne. Oby więcej takich książek, bo ta autorka potrafiła złamać nawet taką osobę, jak ja, która bardzo nienawidziła zarówno historii, jak i związanych z nią powieści. A dla Was mam tylko jedną radę: Sięgnijcie po pierwszą część przygód Marii Antoniny i zakochajcie się w tej trylogii tak samo jak ja.

"Ludzie starannie notują każdy mój wdech i wydech, by dodać je następnie do katalogu moich licznych przewinień".



Recenzja pochodzi z bloga: alone-with-books.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niewinność księdza Browna

Niestety akurat ten detektyw i te opowiadania nie podobały mi się. W większości nudne, monotonne, z małą ilością akcji, za wiele opisów i niepotrz...

zgłoś błąd zgłoś błąd