Dziwni

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Dziwni". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,71 (82 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
1
8
6
7
13
6
22
5
19
4
12
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Peculiar
data wydania
ISBN
9788375749403
liczba stron
320
język
polski
dodała
Justine

Prawdziwy rarytas dla czytelników w każdym wieku – Publishers Weekly Nie daj się zauważyć, a nie trafisz na stryczek. Bartłomiej i jego siostra Hettie żyją w zgodzie z tą brutalną zasadą. Bo są inni. Pewnego dnia, tacy jak oni zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Bartłomiej nagle znajduje się w centrum zainteresowania dziwnych. Staje się numerem 10. Intrygująca i pełna magii...

Prawdziwy rarytas dla czytelników w każdym wieku – Publishers Weekly

Nie daj się zauważyć, a nie trafisz na stryczek. Bartłomiej i jego siostra Hettie żyją w zgodzie z tą brutalną zasadą. Bo są inni. Pewnego dnia, tacy jak oni zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Bartłomiej nagle znajduje się w centrum zainteresowania dziwnych. Staje się numerem 10.

Intrygująca i pełna magii opowieść o przyjaźni i odwadze napisana przez genialnego nastolatka.

I wtedy coś się stało. Bartłomiej przyglądał się z takim napięciem, że pochylił się i nosem dotknął szyby. A gdy tylko jego skóra musnęła szkło, przez podwórze coś przemknęło, a pani sięgnęła do głowy i szarpnęła za swój kok. Bartłomiejowi krew ścięła się w żyłach. Tam, patrząc wprost na niego, znajdowała się druga twarz – mała brązowa i brzydka twarz jak powyginany korzeń, pomarszczona i z ostrymi zębami.

Ze stłumionym piskiem Bartłomiej cofnął się od okna, nie zwracając uwagi na wbijające mu się w dłonie drzazgi. „Nie, nie, nie. Nie mogła go widzieć. „Nikt nie mógł wiedzieć, że Bartłomiej tu jest.”

„Szybka, mocna i zabawna historia” – Christopher Paolini, autor „Eragona”

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: Fabryka Słów, 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4241
Shemmer | 2018-05-12

Książka jest niezwykła, jeśli patrzy się na nią przez pryzmat:
1. Młodego wieku autora;
2. Osobliwego pomysłu;
Język autora jest zdecydowanie barwny, stara się utkać taką opowieść by czytelnika... No właśnie! Powinien czytelnika wciągnąć, lecz ja nudziłam się jak mops. Podczas całej historii nie znalazłam niczego, co by mnie przy niej zakotwiczyło. Może kiedyś powrócę, spróbuję jeszcze raz, lecz nawet steampunkowy vibe Anglii nie ukradł mojego serca.

książek: 2
Shadowhunter11 | 2016-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lutego 2016

Ta książka jest ,, Dziwna '' ...

książek: 224
Monika | 2015-08-07
Przeczytana: 07 sierpnia 2015

Świat przedstawiony w książce jest wyjątkowo nietypowy. Do miasta Bath przybyły bajkowy stworzenia - gnomy, chochliki, feyry itp. Pomiędzy nimi, a ludźmi stoczyła się bitwa, po której człowiek przywrócił w mieście porządek. Bajkowe stworzenia dostosowały się do norm ludzkich i zaczęły żyć jak one, porzucając magiczne zdolności. Bath stało się ponownie normalnym angielskim miastem.
Bartholomew i jego siostra, Hettie mieszkają w slumsie Feyrów razem z mamą. Oboje są podmieńcami czyli dziećmi człowieka i feyra. Tacy jak oni trafiają na stryczek, więc dzieci całe dotychczasowe życie spędziły w murach ubogiego mieszkania.
Natomiast Pan Jelliby jest radnym miasta. Mieszka ze swoją żoną, Ofelią w pięknym domu. Na jednym ze spotkań Tajnej rady dowiaduje się o morderstwach dokonanych na dzieciach - podmieńcach.
Tak zaczyna się przygoda Pana Jellibiego, który wcale nie chciał się w nią angażować. Jednak z czasem odkrywa, że jego udział może pomóc nie tylko podmieńcom, ale i ocalić całe...

książek: 1385

Jak dla mnie początek obiecujący, całkiem ciekawa fabuła którą zniszczyła sama końcówka... no cóż czasami tak bywa że autorowi zaczyna brakować pomysłu na zakończenie książki i w tym wypadku tak właśnie się stało.
Co nie zmienia faktu że oddaje pokłon 16 latkowi, ja w jego wieku czegoś takiego bym nie stworzył, brawo.

książek: 673
Matt | 2015-07-08
Przeczytana: 02 lipca 2015

Niektórzy mogą sądzić, że skoro książkę napisał nastolatek, to będzie to książka słaba, że fabuła będzie denna i tym podobne, a ja powiem że tak nie jest. Książka jest świetna. Przykre jest natomiast to, że FS nie wydało kolejnych tomów i można je dostać jedynie w wersji angielskiej. Mimo wszystko polecam. :)

książek: 402
Mateusz | 2015-01-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 stycznia 2015

Nie będę powtarzał po innych czytelnikach, że autor "Dziwnych" miał zaledwie... I tak dalej, i tak dalej. Nie będę też czepiał się autora, że jego bohaterowie nie mają głębi, jest sporo niedociągnięć. Za to powiem, że cholernie zazdroszczę temu chłopakowi talentu i sukcesu. Prawdopodobnie wielu członków Lubimy Czytać, tak jak i ja, pisze lub próbuje pisać. Większość z nas ma na pewno już więcej niż te 16 lat. I chyba mało komu udało się coś wydać i do tego nie tylko we własnym kraju. Dlatego zamiast wytykać co jest źle w tej książce, napiszę co jest dobre.
Pomysł jak najbardziej OK, sprawne przeskakiwanie między bohaterami, książka nie do końca jest dla dzieci (jednak trochę brutalności się pojawia). Bachmann z tego co mogę jedynie wnioskować napisał książkę na miarę swoich możliwości. Ma chłopak talent i sprawnie to wykorzystał, nie wchodzi na tereny z jednej strony epickości, z drugiej infantylności.
Każdy z nas może chyba pomarzyć o takim debiucie i zważywszy na wiek autora...

książek: 1961
Ciarolka | 2014-02-27
Przeczytana: 25 lutego 2014

Dziwni to debiut młodego, zaledwie szesnastoletniego pisarza, Stefana Bachmanna. Dziś w swoim dorobku literackim ma dwie powieści i pracuje nad trzecią. Poza pisaniem zajmuje się grą na pięciu instrumentach i studiowaniem w konserwatorium w Zurychu. Czytałam kilka recenzji tej książki i generalnie opinie nie są zbyt pozytywne. Jednak ja jak to mam w zwyczaju, lubię przekonywać się na własnej skórze i przedstawiać moje spostrzeżenia :)

Bartholomew i Hettie to nietypowe rodzeństwo. Są pół-ludźmi, pół-feyrami, co sprawia, że nie czują się dobrze zarówno w społeczeństwie feyrów jak i ludzi. Kim są właściwie feyry? Mnie kojarzą się z wróżkami. Nie są nimi, aczkolwiek posiadają pewne magiczne zdolności, które nie raz przysparzają kłopotów ludziom. Te dwie rasy delikatnie mówiąc nie przepadają za sobą, ma to podłoże w dalekiej przeszłości, jednak nauczyły się wspólnie egzystować i jako tako nawzajem znosić. Potomkowie ludzi i feyrów obraźliwie nazywani są podmieńcami i nie są akceptowani...

książek: 642
RoXwellPL | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane

Bycie innym zawsze powodowało niechęć społeczeństwa. Gdy ktoś za bardzo się wyróżniał, robił coś odmiennego z panującymi przekonaniami lub wyłamywał się ze schematów, nie zawsze wychodziło mu to na dobre. A nawet zazwyczaj. Był wykluczany, stawiany w cieniu, pomijany i nielubiany, czasem wręcz nienawidzony. Bo tolerancja nigdy nie była mocną stroną ludzi - i dalej nią nie jest. Segregacje rasowe, prześladowania religijne, zmuszanie do wyznawania czyichś poglądów - wciąż takie rzeczy się dzieją, mimo iż usilnie stara się temu zapobiegać. Przecież nikt nie wybiera sobie wyglądu, miejsca urodzenia, a do wierzenia w co chce ma prawo, podobnie jak z posiadaniem własnego zdania. No niestety - do dziś w niektórych miejscach świata można za coś takiego stracić życie. Podobnie ma Bartholomew, który może trafić na stryczek tylko dlatego, że urodził się podmieńcem...

Feyry to różne magiczne stworzenia, które pewnego dnia przybyły do Anglii ze swojego świata. Wywołały ogromne zamieszanie i...

książek: 219
dzieckowojny | 2014-01-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 stycznia 2014

Młody pisarz zaprasza nas do swojego fantastycznego świata, więc czemu nie skorzystać. Wiedząc, iż jest to dzieło nastolatka nie spodziewałam się szybowania w chmurach, na poziomie wybitnych pisarzy. Z myślą, młody człowiek ma prawo do błędów, jeśli będzie dobra, to jakaś przyszłość pisarska przed nim jest.

Poznajemy Bartholomewa, Hettie i pana Jelliby'ego. W mieście znikają dzieci. Niezwykłe dzieci, w świecie gdzie obok ludzi żyją fantastyczne stworzenia, kwestią czasu jest mieszane potomstwo. I właśnie one znikają, a potem opustoszałe powłoki ciał zostają oddane przez rzekę. Sprawa w końcu trafia do Tajnej Rady, która oprócz kłócenie do niczego nie nie uzyskują. Bartholomew ma inny problem, prawdopodobnie jest kolejnym dzieckiem, które musi zginąć.

Przyznam pomysł świetny, książkę czytało się przyjemnie. Są niedociągnięcia, ale to 16-latek, co ja pisałam w tym wieku i jak, pominę milczeniem. Może i pojawiają się zastrzeżenia, że nie wszystko wiemy o postaciach, ale ważne...

książek: 1200
Jadźka | 2013-10-30
Przeczytana: 14 października 2013

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, kim są autorzy książek, które czytacie? Są to osoby różne: nauczyciele, wykładowcy, dziennikarze, osoby starsze, a nawet… nastolatki. Stefan Bachmann należy do tej ostatniej kategorii, a jego książka „Dziwni” od niedawna gości w naszym kraju. Pewnie niektórzy sceptycznie podejdą do powieści, która powstała spod pióra nastoletniego człowieka, co jest w pełni zrozumiałe, bowiem wielu z nich brakuje jeszcze bardzo dużo do dojrzałego stylu pisarza. Jednak zdarzają się osoby, które w imponującym stylu tworzą świetne historie. Trudno stwierdzić, czy młody Bachmann zalicza się do mniej lub bardziej zdolnych autorów. Jego historia z jednej strony jest ciekawa, lecz z drugiej ma wiele niedociągnięć. Zachwalanie więc pod niebiosa jego twórczości, mówiąc wprost, jest lekko nie na miejscu…

Bartłomiej i Hettie są rodzeństwem. Dość nietypowym, bowiem należą do kategorii dziwnych istot. Nie mogą się wychylać poza szeregi, gdyż to skończyłoby się...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd