Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziwni

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Dziwni". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Fabryka Słów
5,71 (75 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
6
7
13
6
19
5
18
4
10
3
4
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Peculiar
data wydania
ISBN
9788375749403
liczba stron
320
język
polski
dodała
Justine

Prawdziwy rarytas dla czytelników w każdym wieku – Publishers Weekly Nie daj się zauważyć, a nie trafisz na stryczek. Bartłomiej i jego siostra Hettie żyją w zgodzie z tą brutalną zasadą. Bo są inni. Pewnego dnia, tacy jak oni zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Bartłomiej nagle znajduje się w centrum zainteresowania dziwnych. Staje się numerem 10. Intrygująca i pełna magii...

Prawdziwy rarytas dla czytelników w każdym wieku – Publishers Weekly

Nie daj się zauważyć, a nie trafisz na stryczek. Bartłomiej i jego siostra Hettie żyją w zgodzie z tą brutalną zasadą. Bo są inni. Pewnego dnia, tacy jak oni zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Bartłomiej nagle znajduje się w centrum zainteresowania dziwnych. Staje się numerem 10.

Intrygująca i pełna magii opowieść o przyjaźni i odwadze napisana przez genialnego nastolatka.

I wtedy coś się stało. Bartłomiej przyglądał się z takim napięciem, że pochylił się i nosem dotknął szyby. A gdy tylko jego skóra musnęła szkło, przez podwórze coś przemknęło, a pani sięgnęła do głowy i szarpnęła za swój kok. Bartłomiejowi krew ścięła się w żyłach. Tam, patrząc wprost na niego, znajdowała się druga twarz – mała brązowa i brzydka twarz jak powyginany korzeń, pomarszczona i z ostrymi zębami.

Ze stłumionym piskiem Bartłomiej cofnął się od okna, nie zwracając uwagi na wbijające mu się w dłonie drzazgi. „Nie, nie, nie. Nie mogła go widzieć. „Nikt nie mógł wiedzieć, że Bartłomiej tu jest.”

„Szybka, mocna i zabawna historia” – Christopher Paolini, autor „Eragona”

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: Fabryka Słów, 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (180)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1169
Versatile | 2013-10-10
Przeczytana: 09 października 2013

Czy człowiek byłby zdolny do dzielenia swojej życiowej przestrzeń z istotami całkowicie odmiennymi od siebie? Stefan Bachmann roztacza przed czytelnikami właśnie taką wizję, w której ludzie zmuszeni są współegzystować tuż obok feyrów, magicznych stworzeń zadziwiających swoim wyglądem i zachowaniem. Jednostki te zostały w pewien sposób „usidlone” przez człowieka i choć posiadają podobne prawa, muszą respektować i poddawać się ludzkiej władzy.

„Dziwni” to książka pisana z perspektywy dwóch różnych bohaterów. Wydawać by się mogło, że nastoletni podmieniec Bartholew, mieszkający w zaniedbanej, ubogiej dzielnicy Old Crow Alley, nie ma nic wspólnego z panem Jellibym, jednym z członków parlamentu. Tymczasem losy obu tych postaci niespodziewanie się splatają. Przyczyną tego są makabryczne zbrodnie dokonywane na dzieciach, będących potomkami zarówno ludzi jak i feyrów. Bartholew twierdzi, że może być on kolejną ofiarą nieznanego mordercy. Młody urzędnik natomiast przypadkowo zostaje...

książek: 1062
miqa | 2013-10-22
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 października 2013

Rok 1788 dla miasteczka Bath położonego w Anglii był, ogólnie mówiąc, niesamowity. Wtedy to, niespodziewanie, przypominając spadający z nieba popiół przybyły na ziemię znane ludziom tylko z baśni feyry – „chochliki i fauny, gnomy, wróżki oraz małe eleganckie istoty z oczyma jak onyksy.”
Feyry mimo swojej niepowtarzalnej i potężnej mocy nie dały rady długo stawiać opór brytyjskim żołnierzom oraz sposobom, w jaki ludzie radzili sobie z ich podstępną magią. Wkrótce ich szeregi bardzo się przerzedziły, a wizja zwycięstwa zmieniła się jedynie w odległe widmo.

Bartholomew Kettle wraz ze swoją młodszą siostrą Hettie i przybraną matką, mieszkają w slumsach feyrów. W żyłach dzieci płynie krew feyrów, ale nazywani są „dziwnymi” lub „podmieńcami”, ponieważ nie są czystej krwi. O ile Bartholomew mógł uchodzić za ludzkie dziecko, to jego siostra miała zamiast włosów gałązki drzew. Ich spokojne życie w ukryciu przerywają pewne niepokojące wydarzenia. Bartholomew jest świadkiem jak pewna...

książek: 224
Monika | 2015-08-07
Przeczytana: 07 sierpnia 2015

Świat przedstawiony w książce jest wyjątkowo nietypowy. Do miasta Bath przybyły bajkowy stworzenia - gnomy, chochliki, feyry itp. Pomiędzy nimi, a ludźmi stoczyła się bitwa, po której człowiek przywrócił w mieście porządek. Bajkowe stworzenia dostosowały się do norm ludzkich i zaczęły żyć jak one, porzucając magiczne zdolności. Bath stało się ponownie normalnym angielskim miastem.
Bartholomew i jego siostra, Hettie mieszkają w slumsie Feyrów razem z mamą. Oboje są podmieńcami czyli dziećmi człowieka i feyra. Tacy jak oni trafiają na stryczek, więc dzieci całe dotychczasowe życie spędziły w murach ubogiego mieszkania.
Natomiast Pan Jelliby jest radnym miasta. Mieszka ze swoją żoną, Ofelią w pięknym domu. Na jednym ze spotkań Tajnej rady dowiaduje się o morderstwach dokonanych na dzieciach - podmieńcach.
Tak zaczyna się przygoda Pana Jellibiego, który wcale nie chciał się w nią angażować. Jednak z czasem odkrywa, że jego udział może pomóc nie tylko podmieńcom, ale i ocalić całe...

książek: 1970
Ciarolka | 2014-02-27
Przeczytana: 25 lutego 2014

Dziwni to debiut młodego, zaledwie szesnastoletniego pisarza, Stefana Bachmanna. Dziś w swoim dorobku literackim ma dwie powieści i pracuje nad trzecią. Poza pisaniem zajmuje się grą na pięciu instrumentach i studiowaniem w konserwatorium w Zurychu. Czytałam kilka recenzji tej książki i generalnie opinie nie są zbyt pozytywne. Jednak ja jak to mam w zwyczaju, lubię przekonywać się na własnej skórze i przedstawiać moje spostrzeżenia :)

Bartholomew i Hettie to nietypowe rodzeństwo. Są pół-ludźmi, pół-feyrami, co sprawia, że nie czują się dobrze zarówno w społeczeństwie feyrów jak i ludzi. Kim są właściwie feyry? Mnie kojarzą się z wróżkami. Nie są nimi, aczkolwiek posiadają pewne magiczne zdolności, które nie raz przysparzają kłopotów ludziom. Te dwie rasy delikatnie mówiąc nie przepadają za sobą, ma to podłoże w dalekiej przeszłości, jednak nauczyły się wspólnie egzystować i jako tako nawzajem znosić. Potomkowie ludzi i feyrów obraźliwie nazywani są podmieńcami i nie są akceptowani...

książek: 1188
Jadźka | 2013-10-30
Przeczytana: 14 października 2013

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, kim są autorzy książek, które czytacie? Są to osoby różne: nauczyciele, wykładowcy, dziennikarze, osoby starsze, a nawet… nastolatki. Stefan Bachmann należy do tej ostatniej kategorii, a jego książka „Dziwni” od niedawna gości w naszym kraju. Pewnie niektórzy sceptycznie podejdą do powieści, która powstała spod pióra nastoletniego człowieka, co jest w pełni zrozumiałe, bowiem wielu z nich brakuje jeszcze bardzo dużo do dojrzałego stylu pisarza. Jednak zdarzają się osoby, które w imponującym stylu tworzą świetne historie. Trudno stwierdzić, czy młody Bachmann zalicza się do mniej lub bardziej zdolnych autorów. Jego historia z jednej strony jest ciekawa, lecz z drugiej ma wiele niedociągnięć. Zachwalanie więc pod niebiosa jego twórczości, mówiąc wprost, jest lekko nie na miejscu…

Bartłomiej i Hettie są rodzeństwem. Dość nietypowym, bowiem należą do kategorii dziwnych istot. Nie mogą się wychylać poza szeregi, gdyż to skończyłoby się...

książek: 1774
Amarisa | 2013-10-24
Przeczytana: 21 października 2013

Wszystko zaczęło się 23 września 1788, kiedy to w miejscowości Bath rozpętało się prawdziwe piekło. Rozległ się straszliwy huk przypominający pękające szkło, a zaraz potem miasteczko po prostu zniknęło... Tego bowiem dnia otworzyła się Brama łącząca dwa światy, przez którą przeszły rzesze istot zwanych feyrami. W Anglii rozpoczęły się krwawe walki, które ostatecznie zakończyły się zwycięstwem ludzi. Niedobitki feyrów zmuszone zostały do pracy. Mijają lata... Poznajemy młodego Bartłomieja, z pozoru niczym nie wyróżniającego się spośród innych dzieci. No może za wyjątkiem tego, iż jest on bardzo brzydkim chłopcem. Wraz z siostrą Hettie zmuszeni są ukrywać się przed czujnymi ludzkimi oczyma. Są bowiem podmieńcami, zwanymi też dziwnymi, których istnienia nie uznają zarówno ludzie, jak i feyry czystej krwi. Pewnego dnia chłopiec jest świadkiem dziwnej sceny. U drzwi domu, w którym mieszka jego kolega, zjawia się tajemnicza dama. Przybyła, by zabrać ze sobą tamtego chłopca. Kiedy...

książek: 2147
Shetani | 2013-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 października 2013

Czy wyróżnianie się spośród tłumu jest czymś złym? Widzicie, tak sobie myślę, że to trochę sporna kwestia. Niby człowiek staje się wtedy indywidualnością i podąża za obowiązującą modą czy normami, jest wolny i niczemu się nie poddaje. Nie znika nam od razu z oczu, z pewnością daje się zapamiętać. Jednak istnieje też druga strona medalu – w pewnym stopniu wystawia się na niebezpieczeństwo, ponieważ „inność” nie zawsze jest pozytywnie odbierana. Powiem więcej – praktycznie zawsze jest negowana.

W 1788 roku otwarła się brama do świata feyrów. Magiczne istotny przeniknęły do świata ludzi i zasiedliły Anglię. 15 lat później władca Anglii uznał ich za równych obywatelom, co spowodowało, że mieli swoje przywileje, ale również prawa i obowiązki. Jednak nie każdy mieszkaniec Imperium Brytyjskiego był zadowolony z takiej sytuacji. W końcu, dlaczego mają dzielić swój kraj z jakimiś obcymi istotami, którym nie ufają? Jakby tego było mało, po jakimś czasie pojawiło się na świecie potomstwo...

książek: 1228
Ruczek | 2013-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kim jest osoba dziwna? Czy wystarczy tylko jeden różniący ją od innych szczegół, by otrzymała takie miano? Czy bycie dziwnym oznacza bycie gorszym? Niestety, dość często, tak właśnie jest. A przecież wszyscy jesteśmy różni. Każdy ma coś, co powoduje, że nie jest powtarzalny, a wyjątkowy w swoim rodzaju. Jak zatem ktoś może być bardziej dziwny od innych?

"Nie usłyszysz nic. Racic na deskach. Głosu w ciemności. Przyjdzie po ciebie, a ty nawet nie usłyszysz."[s. 73]

Po wielkim otwarciu wrót do świata feyrów Anglia uległa diametralnym zmianom. Pojawili się nowi mieszkańcy tego świata, a ludzie nie wiedzieli z kim mają do czynienia. Teraz, po kilkudziesięciu latach od tego zdarzenia, poprzez krwawe wojny, feyrowie są normalnymi mieszkańcami Anglii, posiadającymi prawa i obowiązki. Jednak, jak to już na świecie bywa, nie wszyscy są mierzeni jedną miarą. Bartholomew Kettle jest młodym dziwnym, który mieszka w slumsach feyrów wraz ze swoją siostrą Hettie, również należącą do dziwnych, i...

książek: 7400
Anna-mojeksiążki | 2013-10-15
Przeczytana: październik 2013

„Dziwni” to debiut pisarski Stefana Bachmann – bardzo dobry debiut! Bachmann zaczął ją pisać w młodym wieku 16 lat i wyszła mu naprawdę niezła powieść. Jestem pod wrażeniem.

Autor przeniósł nas do świata Feyrów i Dziwnych, który powstał na skutek wybuchu w Bath, kiedy to otworzyła się brama do świata feyrów i te niezwykłe istoty przeniknęły do świata ludzi.
Miało to miejsce w 1788roku i wiązały się z tym krwawe starcia. W końcu feyry został spacyfikowane i z czasem nabyły prawa i obowiązki innych mieszkańców Anglii. Na skutek mieszanych związków ludzi i feyrów na świat przychodzili podmieńcy. Takimi podmieńcami są Bart i Hettie, rodzeństwo mieszkające z matką. Matka ukrywa ich w mieszkaniu i chroni. Bart jest jednak bardzo ciekawskim dzieckiem i trudno go okiełznać. Staje się świadkiem porwania małego podmieńca z sąsiedniej kamienicy. To już dziewiąte dziecko, które ginie w tajemniczych okolicznościach.

O sprawach porwania dzieci dyskutują również władze. Temat ciekawi jednego z...

książek: 207
dzieckowojny | 2014-01-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 stycznia 2014

Młody pisarz zaprasza nas do swojego fantastycznego świata, więc czemu nie skorzystać. Wiedząc, iż jest to dzieło nastolatka nie spodziewałam się szybowania w chmurach, na poziomie wybitnych pisarzy. Z myślą, młody człowiek ma prawo do błędów, jeśli będzie dobra, to jakaś przyszłość pisarska przed nim jest.

Poznajemy Bartholomewa, Hettie i pana Jelliby'ego. W mieście znikają dzieci. Niezwykłe dzieci, w świecie gdzie obok ludzi żyją fantastyczne stworzenia, kwestią czasu jest mieszane potomstwo. I właśnie one znikają, a potem opustoszałe powłoki ciał zostają oddane przez rzekę. Sprawa w końcu trafia do Tajnej Rady, która oprócz kłócenie do niczego nie nie uzyskują. Bartholomew ma inny problem, prawdopodobnie jest kolejnym dzieckiem, które musi zginąć.

Przyznam pomysł świetny, książkę czytało się przyjemnie. Są niedociągnięcia, ale to 16-latek, co ja pisałam w tym wieku i jak, pominę milczeniem. Może i pojawiają się zastrzeżenia, że nie wszystko wiemy o postaciach, ale ważne...

zobacz kolejne z 170 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd