Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat Jonesa

Tłumaczenie: Norbert Radomski
Seria: Dzieła wybrane Philipa K. Dicka
Wydawnictwo: Rebis
6,75 (227 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
14
8
33
7
89
6
70
5
17
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The World Jones Made
data wydania
ISBN
9788378184539
liczba stron
260
słowa kluczowe
Norbert Radomski
język
polski
dodała
joly_fh

"Każdy z kilku autorskich pomysłów, które Dick wykorzystał w "Świecie Jonesa", mógłby dziś posłużyć zwykłemu pismakowi za kanwę całej powieści" - z przedmowy Wojtka Sedeńki "W "Świecie Jonesa" Stany Zjednoczone, czy ten twór, który wyłonił się z wojny, rządzone są totalitarnie, za pomocą wojska, dobrze wyposażonych służb bezpieczeństwa, a opornych zabija się lub wysyła do obozów pracy. Na...

"Każdy z kilku autorskich pomysłów, które Dick wykorzystał w "Świecie Jonesa", mógłby dziś posłużyć zwykłemu pismakowi za kanwę całej powieści" - z przedmowy Wojtka Sedeńki

"W "Świecie Jonesa" Stany Zjednoczone, czy ten twór, który wyłonił się z wojny, rządzone są totalitarnie, za pomocą wojska, dobrze wyposażonych służb bezpieczeństwa, a opornych zabija się lub wysyła do obozów pracy. Na potrzeby rządów nowi władcy wymyślili ideologię relatywizmu - filozofię władzy negującą wszelkie idee, których nie można udowodnić... Wszyscy są inwigilowani, nieopatrznie wypowiedziane słowo, które relatywiści mogą uznać za odstępstwo od ideologii, karane jest surowo. Już we wczesnych opowiadaniach i powieściach Dicka... uwydatniły się dystopijne obawy autora, że państwo amerykańskie nie jest tworem demokratycznym, lecz policyjnym. Że obywatele są śledzeni, władzę sprawują tajne agencje, a każdy krok mieszkańców jest sterowany... Ciekawe, jak autor "Świata Jonesa" oceniłby obecne rządy USA, inwigilujące społeczeństwo o wiele sprawniej niż władze nazistowskie czy komunistyczne. Okazało się, że paranoja Dicka była w pełni usprawiedliwiona" - z przedmowy Wojtka Sedeńki

Philip K. Dick urodził się w 1928 r. w Chicago, lecz większą część życia spędził w Kalifornii. Krótko był studentem Uniwersytetu Kalifornijskiego. Prowadził sklep z płytami i stację radiową. Przeszedł też doświadczenia z narkotykami, które wykorzystywał w swej twórczości. Zmarł w 1982 r. Wydał kilkadziesiąt powieści, z których wiele weszło na stałe do kanonu literatury SF. Był też autorem kilku powieści realistycznych, osadzonych w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku. O większości jego rówieśników uhonorowanych nagrodą Pulitzera czy literacką Nagrodą Nobla niewielu już pamięta, on zaś ma coraz liczniejsze grono wielbicieli, a o jego książkach pisze się doktoraty...

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Oceansoul książek: 2329

Relatywizm, prekognicja i kosmici

Tych, którzy po ekskluzywną serię wybranych dzieł Philipa K. Dicka publikowaną przez Dom Wydawniczy REBIS sięgają w kolejności ukazywania się na rynku kolejnych woluminów, może zdziwić spotkanie z najnowszą pozycją, „Światem Jonesa”. Jest to bowiem jedna z wcześniejszych powieści amerykańskiego autora, tworzącego w tamtym okresie przede wszystkim opowiadania oraz książki zaliczane raczej do głównego nurtu, a nie fantastyki naukowej, naznaczona pewnymi znamionami charakterystycznymi dla utworów nie w pełni dojrzałych.

Akcja powieści rozgrywa się w 2002 roku i przedstawia wizję dystopijnego świata po wojnie nuklearnej, w którym za wiodącą doktrynę tak polityczną, jak i filozoficzno-etyczną, uznano relatywizm. Wykazujący się niewielką aktywnością członkowie społeczeństwa legalnie zażywają narkotyki i z apatią przyglądają się hedonistycznym ekscesom w tanich lokalach. Jarmarczną rozrywkę zapewniają głównie mutanci — ofiary promieniowania radioaktywnego — a poczynania wszystkich obywateli kontroluje państwo policyjne. Marazm zakłóca pojawienie się tytułowego Floyda Jonesa, mężczyzny przewidującego przyszłość o rok do przodu. Jego prekognicyjne zdolności nie pozwalają mu co prawda zmieniać biegu wydarzeń, ale wystarczają do tego, by porwać tłumy i stworzyć armię zwolenników.

Choć najważniejszą kwestią pozostaje rola Jonesa i wpływ jego osoby na społeczeństwo, Philip K. Dick poruszył jeszcze dwa inne wątki, charakterystyczne dla literatury science fiction tego okresu — kontakt z...

Tych, którzy po ekskluzywną serię wybranych dzieł Philipa K. Dicka publikowaną przez Dom Wydawniczy REBIS sięgają w kolejności ukazywania się na rynku kolejnych woluminów, może zdziwić spotkanie z najnowszą pozycją, „Światem Jonesa”. Jest to bowiem jedna z wcześniejszych powieści amerykańskiego autora, tworzącego w tamtym okresie przede wszystkim opowiadania oraz książki zaliczane raczej do głównego nurtu, a nie fantastyki naukowej, naznaczona pewnymi znamionami charakterystycznymi dla utworów nie w pełni dojrzałych.

Akcja powieści rozgrywa się w 2002 roku i przedstawia wizję dystopijnego świata po wojnie nuklearnej, w którym za wiodącą doktrynę tak polityczną, jak i filozoficzno-etyczną, uznano relatywizm. Wykazujący się niewielką aktywnością członkowie społeczeństwa legalnie zażywają narkotyki i z apatią przyglądają się hedonistycznym ekscesom w tanich lokalach. Jarmarczną rozrywkę zapewniają głównie mutanci — ofiary promieniowania radioaktywnego — a poczynania wszystkich obywateli kontroluje państwo policyjne. Marazm zakłóca pojawienie się tytułowego Floyda Jonesa, mężczyzny przewidującego przyszłość o rok do przodu. Jego prekognicyjne zdolności nie pozwalają mu co prawda zmieniać biegu wydarzeń, ale wystarczają do tego, by porwać tłumy i stworzyć armię zwolenników.

Choć najważniejszą kwestią pozostaje rola Jonesa i wpływ jego osoby na społeczeństwo, Philip K. Dick poruszył jeszcze dwa inne wątki, charakterystyczne dla literatury science fiction tego okresu — kontakt z obcą rasą oraz kolonizację kosmosu. Przybysze, będący jednokomórkowymi organizmami swobodnie opadającymi na powierzchnię planety, ochrzczeni zostali mianem dryfterów. Nikt jednak nie wie, skąd pochodzą i czy stanowią jakiekolwiek zagrożenie. Równolegle prowadzone są tajne eksperymenty mające na celu przystosowanie organizmów ludzkich do życia na Wenus, w warunkach odbiegających od tych panujących na Ziemi.

Jak to zwykle bywa w utworach Dicka, język jest prosty i przystępny, intryga wciągająca, a akcja dość żywa. Nie oznacza to, że nie warto się przy „Świecie Jonesa” na chwilę zatrzymać, by przeanalizować nakreślony przez pisarza obraz świata, w swej konstrukcji wcale nie tak odległy od tego, z czym stykamy się na co dzień lub czego się obawiamy, myśląc o przyszłości. Z kolei kwestia prekognicji i postrzegania wydarzeń w kontekście czasu przywodzi na myśl typowe dla autora motywy związane z percepcją rzeczywistości. Razić może jedynie nieco pospieszne w kontekście całego utworu zakończenie i nie w pełni udana próba połączenia kilku wątków w jedną całość.

Trudno nie odnieść wrażenia, że mamy do czynienia z pewnego rodzaju pisarską wprawką, w której dopiero kiełkują koncepcje rozwinięte w późniejszej twórczości Dicka. Nie powinno to jednak zniechęcać czytelników przed sięganiem po „Świat Jonesa” — dla niezaznajomionych z prozą autora może być to świetna okazja, by zapoznać się z jednym z jego prostszych utworów, z kolei znawcom stwarza możliwość prześledzenia drogi, jaką przeszedł Philip K. Dick, by dotrzeć do etapu stworzenia „Trzech stygmatów Palmera Eldricha” czy „Ubika”.

Marta "Oceansoul" Najman

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (559)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2283
kasandra_85 | 2013-09-23
Przeczytana: wrzesień 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/09/jesienna-pora.html

książek: 858
BeataBe | 2014-02-04
Przeczytana: 03 lutego 2014

Książka może nie jest nadzwyczajna. Jak dla mnie za dużo wątków, a za mało pracy autora nad ich rozbudowaniem. Jest to moja pierwsza powieść Dicka. I jedno muszę przyznać - świetnie się ją czytało, chociaż powstała 60 lat temu. Jest bardzo współczesna. Stwierdzam, że ten autor był wizjonerem i znacznie wyprzedzał swoją epokę. I pewnie wtedy nie miał o tym pojęcia.

książek: 2147
Shetani | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 05 października 2013

„Świat Jonesa” to jeden z pierwszy utworów Philip’a K. Dick’a i powiem Wam szczerze, że odczuwam pewną różnicę w odniesieniu do dalszych jego powieści. Opinie o jego dziełach piszę z trudem, ponieważ nigdy nie mogę znaleźć odpowiednich słów na to, aby wyrazić w odpowiedni sposób to, co chodzi mi po głowie. Wiemy, że autor był uzależniony od narkotyków, ale coś czuję, że w przypadku pisania tej książki był od nich daleko. To chyba „najnormalniejsza” książka Dick’a, jaką czytałam.

Akcja powieści rozgrywa się w roku 2002. Po wojnie najbardziej uznawaną przez społeczeństwo doktryną jest relatywizm. Życie toczy się dalej swoim rytmem, mimo że ludzie żyją w świecie, który odczuł na sobie piętno wojny nuklearnej. Czymś naturalnym stały się ofiary promieniowania radioaktywnego, powszechnie nazywane mutantami. Kontrolę nad wszystkim sprawuje jednak policja, ale rzecz ta się zmienia, gdy pojawia się niejaki Floyd Jones. Człowiek ten, którego podejrzewają również o bycie mutantem, potrafi...

książek: 520
Majkel | 2014-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 sierpnia 2014

Świat Jonesa to jedna z wczesnych powieści Philipa Dicka i to wyraźnie daje się odczuć. Wiele w niej niekonsekwencji, nadmiaru wątków - czytając, mniej więcej w połowie miałem dylemat, nie wiedząc tak naprawdę co jest istotą książki. Jednak poziom wizjonerstwa autora - biorąc pod uwagę to jak dawno powieść powstała i tak robi wrażenie (z kilkoma wyjątkami). Ciekawa oczywiście od samego początku postać Jonesa, wraz ze swoim błogosławionym przekleństwem pozwalającym sięgnąć aż (a jednocześnie jedynie) rok do przodu w przyszłość i jego ostateczne świadome brnięcie w klęskę, jak to podobno się dzieje w przypadku wielu "wielkich" i mających wpływ na losy ludzkości. Godna polecenia, mimo że to dopiero początki pisarstwa autora.

książek: 607
tivrusky | 2014-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 30 czerwca 2014

Świat zbiera się z popiołów wielkiej wojny. Ludzkość, jak to ludzkość, postanawia nie popełniać więcej starych błędów i odtąd żyć w pokoju. Rzecz jasna robi to stwarzając nowy totalitaryzm. Nowa Utopia opiera się na relatywizmie - nikt nie może nikomu narzucać swoich racji, wszak każdy ma swoją rację - a tajna policja sumiennie pilnuje, aby tak właśnie było.
Po spalonych pustkowiach ciągną wielkie jarmarki, namioty cyrkowe, galerie osobliwości na kółkach. Ludzie płacą za oglądanie mutantów - dziwactw będących ofiarami promieniowania. Ludzkość chyba nigdy nie wyzbędzie się tęsknoty za Koloseum, w takiej, czy innej postaci ucieleśnionym.
W międzyczasie, gdzieś w tle, na wypadek, gdyby ludzkości zabrakło zmartwień, ma miejsce pierwszy kontakt z pozaziemskimi formami życia. Ziemia również usilnie stara się skolonizować sąsiednie planety, co, do tej pory niestety nie przyniosło żadnych owoców.

Oto świat Jonesa.

Tytułowy bohater wkracza w niego z zamiarem zaprowadzenia wielkich...

książek: 1317
yokopoko | 2010-10-17
Na półkach: Philip K. Dick, Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2010

Jak wszystkie książki tego pana - robi wrażenie i długo nie pozwala o sobie zapomnieć. Tytułowy Jones jest obdarzony darem prekognicji, czy znaczy to jednak, że może wpłynąć na znaną już sobie przyszłość?

"Przyszłość jest absolutnie niezmienna. Jest bardziej niezmienna, bardziej sztywna niż ta ściana. (...) Myślicie, że to daje mi jakąś swobodę? Nie oszukujcie się... im mniej wiecie o przyszłości, tym lepiej dla was. Możecie sobie pozwolić na miłe złudzenia. Możecie sądzić, że macie wolną wolę."

Naprawdę godna polecenia książka, zmusza do zastanowienia się nad sensem podejmowanych przez nas działań, być może już z góry ustalonych, takich, na których zmianę nie mamy wpływu.

książek: 1785
Getos | 2015-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2015

Powieść z Jonesem i Cussickiem w rolach głównych, to pierwsza książka przeczytana przeze mnie w Nowym Roku 2015 (choć zacząłem ją czytać jeszcze w 2014). Niektórzy piszą, że ponieważ jest to jedna z pierwszych powieści Dicka, to jest słabsza niż kolejne. Ja uważam "Świat Jonesa" za książkę bardzo ciekawą i wartą przeczytania podzielając zdanie Wojtka Sedeńki, który napisał "Wstęp" do tej książki. Najlepsze zdanie jakie charakteryzuje tą powieść to: "każdy z kliku pomysłów Dicka ze "Świata Jonesa" mógłby posłużyć za kanwę całej powieści", gdyż mamy tutaj azyl, inwazję dryfterów, przewidywanie przyszłości, totalitarne państwo, świat po wojnie nuklearnej, mutantów, kolonizację innych planet. Sam brnąłem przez nią (może to nieodpowiednie określenie, bo książkę czyta się szybko, nie nuży) na czytniku, przy wydobywającej się z głośników muzyce Cliffa Martineza ("Drive" i "Only God Forgives"), co razem stworzyło fajny klimat. Polecam...

książek: 598
kroofy | 2013-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, P.K.Dick

Pod koniec miałam wrażenie, że autor sam do końca nie wie jak zgrabnie zakończyć akcję, dlatego ostatnie strony były dla mnie zaskoczeniem.
Szkoda tylko, że to kolejna pozycja bardzo podobna do innych książek tego autora. Podobnie nakreślone postacie, klimat i fabuła.
Mimo to i tak ją polecam.

książek: 74
spootnik | 2015-03-17
Przeczytana: 17 marca 2015

Tytuł "Świat Jonesa" wyraźnie wskazuje osobę, która powinna być kluczową postacią tak zatytułowanej powieści. Tak w rzeczy samej jest. Zaskakujące jednak jest to, że zbyt wiele się o tytułowym bohaterze nie dowiadujemy i to nie dla tego, że został potraktowany przez autora po macoszemu, a z powodu wielowątkowości książki, która przy tak małej objętości stała się jej piętą achillesową. Mamy tu istną mieszankę pomysłów, które są w równej mierze niedopracowane. "Świat Jonesa" opowiada historię nie w pełni sprawnego jasnowidza, który za pomocą swoich zdolności sieje zamęt w uciśnionym przez system społeczeństwie a powstrzymać go próbuje główny bohater - pracownik tajnej policji. Do tego dochodzą losy grupy mutantów zamieszkujących laboratorium, studium depresji jednej z drugoplanowych bohaterek, spór różnych ideologii i systemów oraz afera na kosmiczną skalę. Wszystko to współgra ze sobą raz lepiej a raz gorzej, tworząc dość oryginalną całość, którą wbrew pozorom czyta się dość...

książek: 32
Magdalena Korczyńska | 2014-07-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 lipca 2014

Naprawdę dobra opowieść. Nie jest to wybitne dzieło na miarę "Ubika" czy "Trzech stygmatów Palmera Eldritcha", ale to sprawnie napisana historia z pomysłem poprowadzonym od początku do końca. Ale ponieważ to jedna z pierwszych powieści Dicka, widać jeszcze miejscami nieporadność stylu, myśl urwaną i zawieszoną w powietrzu, czy lekko chropawe dialogi. Widać, że najlepsze jeszcze przed pisarzem, że się dopiero rozkręca. Ale to, co dla Dicka jest jedynie rozbiegówką, dla wielu mogłoby być spokojnie szczytem możliwości. Ale co by nie powiedzieć o tej powieści, przede wszystkim przyjemnie się ją czyta.

zobacz kolejne z 549 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd