Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Nadciąga legion grozy

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Saga o wojnie demonów (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
6,89 (47 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
7
7
10
6
12
5
2
4
3
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375107814
liczba stron
312
język
polski
dodała
joly_fh

Taredhele – prastara rasa elfów zwana Gwiezdnym Ludem – znaleźli sposób na przedostanie się przez wszechświat do Midkemii. W swoim świecie elfy te toczą wojnę z przeważającymi siłami krwiożerczych demonów, a ich niegdyś ogromne imperium jest bliskie upadku. Taredhele wierzą, że tak naprawdę pochodzą z mitycznego Domu, świata, o którym zapomnieli w miarę upływu czasu. Teraz dochodzą do wniosku,...

Taredhele – prastara rasa elfów zwana Gwiezdnym Ludem – znaleźli sposób na przedostanie się przez wszechświat do Midkemii. W swoim świecie elfy te toczą wojnę z przeważającymi siłami krwiożerczych demonów, a ich niegdyś ogromne imperium jest bliskie upadku. Taredhele wierzą, że tak naprawdę pochodzą z mitycznego Domu, świata, o którym zapomnieli w miarę upływu czasu. Teraz dochodzą do wniosku, że to Midkemia jest tym światem, i zamierzają ją opanować.

Bezwzględne i aroganckie taredhele nie zamierzają wdawać się w żadne układy z mieszkańcami Midkemii. Niebawem jednak czarnoksiężnik Pug i Konklawe Cieni zdają sobie sprawę, że prawdziwym zagrożeniem dla ich świata nie są elfy, ale ścigająca je horda demonów. Jednocześnie Pug nie może zapomnieć o usłyszanej niegdyś przepowiedni – o tym, że będzie świadkiem śmierci wszystkich ludzi, których kocha...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2013

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (160)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 656
Fuzja | 2014-02-09
Na półkach: Przeczytane

Kto przeczytał więcej niż jeden cykl, który wyszedł spod pióra Raymonda E. Feista, doskonale wie, że pomimo dosyć sporej sławy jaką osiągnął ten autor oraz dobrej jakości, którą charakteryzują się jego historie, można zauważyć pewien schemat, na bazie którego buduje fabuły powieści. Otóż, jest grupa mniej lub bardziej znanych bohaterów, a im i ich światu zagraża nadciągające niebezpieczeństwo. Jak można łatwo się domyślić, Nadciąga legion grozy nie łamie tej zasady i, na co wskazuje tytuł, w książce tej bohaterowie będą musieli zmierzyć się z nadciągającym legionem wrogów. Feist posiada jednak ciekawą umiejętność tworzenia wyrazistych postaci, do których czytelnik łatwo się przywiązuje i w tej powieści to właśnie stanowi główny atut.

Nadciąga legion grozy to kolejny tom powieści opowiadającej o losach maga Puga oraz świata zamieszkiwanego przez jego i jego rodzinę. Jednakże książka ta otwiera kolejną sagę, tym razem nosi ona tytuł Saga o Wojnie Demonów. Midkemia to świat...

książek: 524
Nanik | 2016-04-12
Na półkach: Przeczytane, 040 Fantasy
Przeczytana: 10 kwietnia 2016

Zapowiadało się ciekawiej :/ Sięgnęłam po książkę z półki nie sprawdzając wcześniej zbyt dokładnie, czy to na pewno pierwsza część (skoro był oznaczony, jako 1 tom sagi, to czego tu dalej szukać??). Okazuje się, że jest więcej tomów, z którymi warto byłoby się zapoznać PRZED lekturą tego. W porządku, można się zorientować w akcji, ale pozostaje nieprzyjemne uczucie, jakby zaczęło się słuchać historii tak od połowy.

Dla mnie książka była trochę zbyt chaotyczna: różne krainy, ba - różne planety czy "płaszczyzny egzystencji", różne rasy, niejasna chronologia zdarzeń. Bez bliższej znajomości opisywanego uniwersum łatwo się pogubić (ok, pogubiłam się całkiem i nawet nie chciało mi się tego rozplątywać). Początkowo wątki wydawały się zupełnie ze sobą niezwiązane, by dopiero gdzieś około połowy spleść się we wspólną akcję. Do tego czasu byłam już mocno zniechęcona lekturą.

Książka jest mocno schematyczna - dzielni bohaterowie, dysponujący potężnymi mocami (a przynajmniej - istotną...

książek: 2160
Shetani | 2013-10-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 września 2013

Raymond E. Feist to autor znany przede wszystkim ze swoich powieści fantasy, zarówno za granicą, jak i w Polsce. Wyobraźcie sobie, że jego książki zostały sprzedane w 15 milionach egzemplarzy! A z dnia na dzień ta liczba z pewnością się powiększa. Osobiście nigdy nie miałam styczności z tym autorem, powiem więcej – nawet o nim nie słyszałam. Do tej pory nie wiem, jak to możliwe, ale jakie to szczęście, że ten stan rzeczy należy już do przeszłości…

„Nadciąga legion grozy” to pierwszy tom Sagi o wojnie demonów. Jej akcja toczy się w świecie Midkemii, którą wierni fani autora znają z jego poprzednich powieści. Taredhele – prastara rasa elfów – postanawia odnaleźć swój Dom. Uważają, że jest nim właśnie Midkemia, która jednak nie jest krajem pustym, gotowym do zaludnienia. W swoim świecie Taredhele toczą wojnę z demonami, co jest kolejnym powodem do znalezienia nowego miejsca zasiedlenia. Chcą opanować Midkemię, jednak jej mieszkańcy nie oddadzą jej tak łatwo. Wkrótce jednak zdadzą...

książek: 513
Joseheim | 2013-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2013

Brakuje tu na portalu opcji "porzucona". Ja bowiem "Nadciąga legion grozy" nie dałam rady zmęczyć, odpadłam po 100 stronach.

Przede wszystkim dlatego, że autor potwornie marnuje słowa. Nadopisoza stosowana - naprawdę czytelnik nie musi wiedzieć, w co ubrana jest każda kolejna postać i co robiła od dzieciństwa aż do momentu pojawienia się w fabule.

Podobnie autor nie zostawia czytelnikowi żadnego miejsca na samodzielne myślenie. Pisze jeden akapit o czymś, drugi o czymś i trzeci, w którym dopisuje, co wynika z dwóch pierwszych, mimo że średnio rozgarnięty człowiek dysponujący pięcioma szarymi komórkami sam już to zrozumiał.

Do tego dochodzi wprowadzanie serii bohaterów (cztery czy pięć stron konfliktu) w różnych rozdziałach, które z pozoru nie mają ze sobą nic wspólnego. Ja nie mówię, że to zabieg z gruntu zły, tylko że to, co potrafi np taki Martin, Feistowi zdecydowanie nie wychodzi.

Nie lubię porzucać książek, uważam to za niesportowe. Ale jak mnie naprawdę coś nudzi, robię...

książek: 796

Ta książka jest nijaka. Fabuła jak fabuła, nie ma złych fabuł, są tylko złe realizacje: ale postaci nie mają osobowości i właściwie zachowują się jak bohaterowie przeciętnego RPG, opisnai klasą postaci i tym, że ich motywacją jest dostosowanie się do scenariusza. Nie umiałam się przejąć losem postaci, nie interesowało mnie, co będzie dalej. Tak się pisało książki dwadzieścia lat temu... choć nie, znam rzeczy pisane dwadzieścia lat temu, które były o niebo lepsze. Polecałabym fanom RPG, ale sama jestem fanką RPG i to nie wystarczyło. Ani moje upodobanie do klasycznej fantasy. Ani moja sympatia do motywu elfów podróżujących między światami.
Książkę dostałam, przeczytałam, oddałam na targach książki w zamian za kupon zniżkowy. Nie interesuje mnie, co działo się dalej. Po prostu... nie.

książek: 295
Maston | 2014-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2014

Taka sobie książka. Nic nadzwyczajnego.
Znalazłem parę błędów typu: =bohater pokłusował=. Tylko, że w tym momencie nasz bohater miał na sobie tylko odzież, a wierzchowca odzyskał dopiero parę stron później.
Odniosłem, również wrażenie że autor piszę książkę dla dzieci. Tłumaczy wszystko bardzo dokładnie, pomimo tego że niektóre niuanse są bardzo proste do zrozumienia nawet dla przedszkolaka.
Były fragmenty, które mnie zaciekawiły, ale również takie których nie chciało mi się czytać. Nudziły mnie(tych drugich było więcej).

książek: 142
Pulpix | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 maja 2014

Jak zwykle rewelacyjna. Kto czyta Feista i jest w nim zakochany tak jak ja, to nie pożałuje. Kolejna część układanki ujawniona. Odsłaniają się nowe szczegóły - magia <3

książek: 70
Adam Kaczyński | 2018-01-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 573
książek: 168
Klata | 2017-08-19
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 150 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd