Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sierpniowe dziewczęta'44

8,13 (119 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
21
8
38
7
33
6
5
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374363273
liczba stron
305
kategoria
historia
język
polski
dodała
joly_fh

Książka Sierpniowe dziewczęta′44 składa się z opowieści ponad 20 uczestniczek Powstania Warszawskiego. Miały zwykle17, 18 lat, nie więcej niż dwadzieścia parę.„Co to znaczy: kobiety w Powstaniu? Myśmy walczyły jak mężczyźni, przeżyłyśmy to samo co oni. Ja nie widzę powodu żeby szukać w tym jakiegoś kobiecego spojrzenia”. „Gdyby mi powiedzieli, że nie jestem żołnierzem, to bym się oburzyła. Ale...

Książka Sierpniowe dziewczęta′44 składa się z opowieści ponad 20 uczestniczek Powstania Warszawskiego.
Miały zwykle17, 18 lat, nie więcej niż dwadzieścia parę.„Co to znaczy: kobiety w Powstaniu? Myśmy walczyły jak mężczyźni, przeżyłyśmy to samo co oni. Ja nie widzę powodu żeby szukać w tym jakiegoś kobiecego spojrzenia”. „Gdyby mi powiedzieli, że nie jestem żołnierzem, to bym się oburzyła. Ale znałam swoje miejsce w szeregu”. Kobiety pamiętają i mówią inaczej – więcej w ich opowieściach wspomnień o innych, o bliskich, o kolegach. Ich spojrzenie jest mniej egocentryczne; więcej w nim uważnej obserwacji, szczegółu, a mniej bohaterstwa i fanfar.Trudno powiedzieć ile ich dokładnie było. Łączniczki, sanitariuszki, minerki, peżetki, po prostu żołnierze. Czasem walczyły na pierwszej linii, czasem wykonywały szarą pracę na tyłach: gotowały, prały, opatrywały rannych. Bez nich nie była możliwa ani konspiracja przed Powstaniem, ani samo Powstanie. Ryzykowały tak samo jak ich koledzy i często płaciły tę samą cenę – życie. To jest ich opowieść. Uczestniczki Powstania Warszawskiego mówią o walce, smaku wolności, miłości, śmierci i marzeniach.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Trio, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwotrio.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6345
allison | 2014-11-05
Przeczytana: 04 listopada 2014

"Sierpniowe dziewczęta '44" to zbiór wspomnień powstańczych. Książka nie ma jednak formy relacji - każda z uczestniczek Powstania Warszawskiego odpowiada na te same pytania sformułowane przez autorkę i - niestety - nie posłużyło to książce. Czytając ją, miałam wrażenie, jakby kobiety były odpytywane przy tablicy, jednak nie to mi najbardziej przeszkadzało; ponieważ wiele przeżyć sanitariuszek i łączniczek było podobnych, odpowiedzi po prostu się powtarzają i to często, a to po prostu bywa irytujące.
Sądzę, że lepiej by było, gdyby każda z bohaterek opowiedziała od początku do końca swoją historię, ale to tylko moje osobiste odczucie.

Nie ulega wątpliwości, że historie przedstawione w książce są bardzo dramatyczne, wzruszające, przerażające, czasem tragikomiczne. Wspominające panie nie epatują jednak krwią, cierpieniem, nie rozrywają szat. Mówią w sposób opanowany. Być może dlatego, że to opowieści po wielu latach, z dystansu, a może dlatego, że to, co w powstaniu nas szokuje lub zadziwia, dla nich było zwyczajną codziennością.

Tytułowe dziewczęta nie uważają się za bohaterki, mimo iż bez nich powstanie nie byłoby możliwe. Rzadko walczyły na pierwszej linii, częściej przenosiły meldunki, opatrywały rannych, pomagały im zdrowieć i umierać z godnością, przygotowywały posiłki, organizowały żywność, chowały zabitych... Wszystko to robiły z narażeniem życia, nieraz ich codzienność była bardziej niebezpieczna niż walka mężczyzn, gdyż najczęściej nie mały broni, musiały ratować się refleksem, sprytem, znajomością topografii miasta.

Wzruszająco bohaterki opowiadają o powstańczej miłości, o przyjaźniach na całe życie, o stratach, zmęczeniu, bólu. W ich pamięci często zapisywały się różne epizody, które wciąż żyją w snach i wspomnieniach (to np. zapachy, obrazy takie jak rozgwieżdżone niebo, ostatnie spojrzenia umierających, problemy z utrzymaniem czystości, z garderobą).
Bardzo bolesne są też przeżycia popowstaniowe, gdy kobiety trafiały do komunistycznych kazamatów, traciły bliskich z rąk rodaków, były represjonowane przez całe dziesięciolecia. Mimo tych traumatycznych doznań większość bohaterek zachowała pogodę ducha, optymizm, wiarę w człowieka. I na tym także polega ich wielkość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Korona śniegu i krwi

Pierwsza, najlepsza część cyklu. Ingerencji sił nadprzyrodzonych, baśniowych zdarzeń czy elementów fantastycznych jest dokładnie tyle, ile trzeba....

zgłoś błąd zgłoś błąd