Wyzwanie czytelnicze LC

Out of Breath

Cykl: Oddechy (tom 3)
Wydawnictwo: Skyscape
8,48 (31 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
7
8
7
7
6
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
1477817182
liczba stron
420
język
angielski
dodała
Karin

“My insides still burned. I considered what I could do to push the torment back into the dark and return to my numb state. I couldn’t do it on my own. I needed help. I was desperate.” Emma Thomas is hiding. From everything and everyone… including herself. But she can’t hide forever. Her past will find her, and her secrets won’t remain quiet—not if she wants to be forgiven. Emma learns that...

“My insides still burned. I considered what I could do to push the torment back into the dark and return to my numb state. I couldn’t do it on my own. I needed help. I was desperate.”

Emma Thomas is hiding. From everything and everyone… including herself. But she can’t hide forever. Her past will find her, and her secrets won’t remain quiet—not if she wants to be forgiven. Emma learns that honesty can hurt worse than betrayal, and the truth may cost her the only love she’s ever known.

The highly anticipated conclusion of The Breathing Series will have readers holding their breath until the last page.

 

źródło opisu: http://www.rebeccadonovan.com/books/the-breathing-...(?)

źródło okładki: http://www.rebeccadonovan.com/books/the-breathing-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4458)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1399
Kasiek | 2015-04-19
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

Ta lektura dała mi to, czego ostatnio brakowało mi w czytanych książkach, a mianowicie ogrom emocji. Cała seria jest nimi przepełniona i to w różnych odcieniach, od przygnębienia, złości, smutku, aż do szczęścia. Ta część jednak wywołuje najwięcej pozytywnych uczuć. Jest wspaniałym uwieńczeniem całości. Zostają rozwiązane wszelkie zagadki i problemy, rozwiane wszystkie tajemnice. Emma przechodzi cały szereg przemian wewnętrznych, staje się bardziej stabilna emocjonalnie, choć nie przychodzi jej to łatwo. A Evan? No cóż, ideał. Trudno znaleźć kogoś takiego poza stronami książki.
Autorka dokonała prawdziwego majstersztyku, zachowując wysoki poziom we wszystkich częściach. Rzadko zdarza się, aby ostatnia była równie dobra jak poprzednie. Zarówno styl, język, jak i sama fabuła są niezmiennie dobre. Trudno utrzymać stałe zainteresowanie czytelnika przez około tysiąc stron wszystkich części, a Rebecce Donovan się to udało. Polecam całą serię.

książek: 2369

"Byłam taka zmęczona bólem. Zmęczona walką. Zmęczona poczuciem winy, które nigdy nie da mi spokoju. I żalem z powodu niemożności zmiany tego, co już się stało. Nie chciałam tego życia. Tyle razy słyszałam, że nie powinno mnie być na świecie, aż w końcu zapragnęłam, by to była prawda."

Autodestrukcja to chyba najlepsze słowo na określenie tego, co Emma ze sobą robi... Czuje pustkę, którą chciałaby zapełnić. I przede wszystkim ból, który chce znieczulić... Odsuwa się od wszystkich, ucieka z lęku, że będzie ranić i niszczyć każdego, z kim się zetknie. I pije - czyli robi dokładnie to, co jej matka.

Trzeci tom trylogii w niczym nie jest gorszy od poprzednich - ciężko się od niego oderwać i naprawdę bardzo chcemy, by wszystko skończyło się dobrze.

Długo więc nie mogłam sobie uświadomić, czemu ta naprawdę bardzo dobra seria nie stanie się moją ulubioną... I dlaczego jestem pewna, że nie będę chciała ponownie jej czytać. Nagle zrozumiałam - bohaterka! Niestety nie zdołałam polubić Emmy...

książek: 3504
FannyBrawne | 2018-08-31
Na półkach: Przeczytane, Romantyczne

Nie mogąc pogodzić się z przeżyciami jakich Emma doznała u Carol i swojej matki, dziewczyna opuszcza Evana i rozpoczyna studia w Stanfordzie. Dziewczyna próbuje zagłuszyć swój ból alkoholem i ekstremalnymi doznaniami, co szybko zaczyna wykańczać ją psychicznie. W jej życiu pojawia się Cole, który próbuje zrozumieć Emmę i zdobyć jej serce. Ona jednak ciągle tęskni za Evanem.

Pierwsza połowa książka to moje ubolewania nad głupotą Emmy, która przez własne decyzje zniszczyła związek z Evanem, a potem zaczęła szukać pocieszenia w użytkach, stając się taka jak jej matka, którą ogromnie gardziła. To również irytująca mnie postać Cole’a, który może i był dobrą osobą, ale jego wątek z Emmą i obowiązkowy trójkąt miłosny mnie irytował. Poza tym, postać chłopaka była naiwna. Nie jestem zwolenniczką wolnych związków, ale skoro chłopak zgodził się na taki układ, to nie powinien potem wymagać, żeby Emma traktowała go jak swojego partnera życiowego.

Natomiast druga połowa to zupełnie inna bajka....

książek: 216
agusia96a | 2018-10-30
Na półkach: E-book, Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2018

Trzecia część PRAWIE powróciła do poziomu pierwszej, nie była tak zła jak druga, ale też nie tak dobra jak pierwsza.
W ostatniej książce z cyklu Emma wpada w wir imprez i alkoholu,robi to żeby zapomnieć o swojej mrocznej przeszłości. Odsuwa się od przyjaciół i dokonuje jednego złego wyboru za drugim. Dopiero, gdy w końcu wyznaje to, co gryzie ją od środka zaczyna znowu normalnie funkcjonować.

Nawet szybko ją przeczytałam chociaż jest najdłuższa, było kilka bezsensownych momentów ale powieść oceniam na plus.

Podsumowując całą trylogię...
Pierwsza część - mistrzostwo świata
Druga - najgorsza ze wszystkich
Trzecia - może być
Nie mniej jednak - polecam.

książek: 369
SIA | 2016-07-16
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 14 lipca 2016

Czasami robi się wszystko, by zapomnieć. By wspomnienia tak bardzo nie bolały. By móc swobodnie oddychać. Bez strachu. Niektórzy są w stanie zrobić nawet bardzo szalone rzeczy, ale dla „chwili zapomnienia” chyba warto…

Emma po wielu przejściach, traumatycznych przeżyciach chce jak najszybciej wyjechać z Westyn. Nie ważne gdzie, byle jak najdalej, byle zapomnieć. Dostała się do college’u w Kalifornii – to była jej najlepsza szansa na zmianę. Chciała zapomnieć o swoich dawnych przyjaciołach, którzy o nią rywalizowali, a ona po prostu… nie chciała ich zranić. W Kalifornii wspierały ją przyjaciółki, a z czasem poznała nowego chłopaka – Cole. Tylko czy Cole naprawdę jest tym jedynym? Czy będzie potrafiła być z nim szczęśliwa? A co z Evanem i Jonathanem, którzy kiedyś byli dla niej bardzo ważni? Jaką decyzję podejmie Emma, czy wybierze prawdzie szczęście czy nadal będzie uciekała przed przeszłością?

„Do oczu napłynęły mi łzy, spływały po rzęsach i po policzkach. Byłam taka zmęczona...

książek: 501
Kaśka | 2016-09-18
Na półkach: Przeczytane

Książka jest pełna wielu miażdżących emocji.

Jak można opisać zachowanie Emmy w tej części książki? Jedna wielka autodestrukcja.
Emma podejmuje dalszą naukę na uczelni o której marzyła – niestety potwory z przeszłości mimo upływu 2 lat nadal ją prześladują zatem ta znajduje sposób na zapomnienie, na chwilowe zagłuszenie trawiącego ją bólu – sięga po alkohol w sporych ilościach. „Wciąż za dużo czułam. Nigdy dotąd nie wypiłam więcej niż parę łyków więc nie wiedziałam kiedy pojawią się jakieś efekty. Nie miałam tez pojęcia czego się spodziewać. Moja matka sięgała po alkohol żeby uśmierzyć ból. Co prawda obiecałam sobie że nigdy nie będę pić, każdy ma jednak jakąś granicę wytrzymałości. Nie chciałam dłużej cierpieć.” Oczywiście otaczają ją znajomi którym na niej zależy, którzy o nią dbają jednak Emma nadal nie ufa nikomu na tyle aby zwierzyć się ze swych utrapień. Gdy wydaje się że wszystko toczy się w miarę dobrze jej demony powracają ze zdwojoną siłą – tak dzięki Rachel – kobiety...

książek: 7111

Ostatnia część z serii "Oddechy" zaskoczyła mnie i to bardzo,,powieść zaskakuje, trzyma w mocnym napięciu.
Emma nie miała łatwo w życiu, dręczona przez swoją ciotkę, matka uzależniona od alkoholu alkoholiczka nie mająca wsparcia, zrozumienia w nikim odcięta od wszystkiego.
Prześladują ją głosy z przeszłości, nie dają spokoju.
Poruszająca, wciągająca historia urzekła mnie, poruszyła serce.
Prawdziwy rollacoster jak kolejka górska pędząca pędzi,,wzruszająca powieść dla mnie znakomita, emocjonalna opowieść.

książek: 1028
wiooletka13 | 2015-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2015

Jest to najbardziej napełniona emocjami część trylogii „Oddechy”. Od początku serii mieliśmy do czynienia z wszystkimi możliwymi uczuciami jakie chyba istnieją.

Życie głównej bohaterki w żaden sposób jej nie oszczędzało. Najpierw psychiczna ciotka, potem matka alkoholiczna, szalony kochanek matki..Ale byli też ci, którzy ją wspierają i kochają całym sercem czyli Sara i Evan oraz my zwykli czytelnicy, którzy razem z nią śmialiśmy się, płakaliśmy i dodawaliśmy jej otuchy.
W tej część Emma po półtora roku od zostawiania Evana próbuje na nowo żyć. Właśnie próbuje…
Ale jak ruszyć z życiem po przejściu już przez tak dużo?
Co nie warto się już poddać ?

Nikt nie zniszczy jej bardziej, niż ona siebie… sama.

Wtedy zaczynają się kłopoty. Świat znów zaczyna się walić na głowę. Aż pojawia się ktoś. Ale jak go do siebie dopuścić, skoro zraniło się już tyle osób na swojej drodze i samym jest się poranionym tam wewnątrz. A co jeśli próbujesz uciec przed przeszłością o ona znów cię...

książek: 800
Miss_Bovary | 2014-10-23
Przeczytana: 22 października 2014

„In the uneven balance of my life, I’d experienced love and loss. The loss challenged me to be strong, but it was the love that supported me when I was weak.”

Ostatnia część serii „Breathe” rozpoczyna się 1,5 roku po wydarzeniach części drugiej. Emma, po wyjeździe z Weslin i opuszczeniu Evana jest złamana, żyje w pustce, jak sama mówi, jest skorupą dawnej siebie – nie pozostało jej już nic. W pierwszych dwóch tomach dziewczyna była wystawiana na wiele prób, a cierpienie wydawało się nie mieć końca – okropna ciotka, nieczuła matka, brak ojca, ale mimo wszystko była silna, miała jakiś cel – chroniła dzieci ciotki, chciała studiować w Stanford, pragnęła uleczyć matkę i naprawić ich wzajemne relacje… Teraz, pomimo, że pozornie nie ma w jej pobliżu już nikogo, kto chciałby ją zranić, Emma nie żyje, ona egzystuje, istnieje, ale gdzieś poza świadomością – uczy się, gra w piłkę, wykonuje codzienne czynności, ale już nie oddycha, bo nie ma przy sobie powietrza, którym był dla niej Evan i...

książek: 4532
VViolla | 2018-12-02
Przeczytana: 29 listopada 2018

No i mamy finał serii. Co o nim myślę? Nie jest źle, ale też jakoś specjalnie mnie nie porwał. Skąd takie mieszane uczucia? Przede wszystkim wynika to z faktu, że cała seria jest bardzo ciężka, szalenie emocjonalna. Swoją tematyką i problemami, które porusza, miażdży i przytłacza. Czułam się po tej serii bardzo zmęczona. Nawet nie wynika to z faktu problemów, jakie się przewijają w tej serii, ale też z samego podejścia bohaterów, a właściwie głównej bohaterki. Rozumiem poniekąd jej kreację – zmęczona życiem, wiele przeszła, więc psychicznie, no musi być podłamana. Jednak z drugiej strony, otaczając się tak wartościowymi ludźmi, którym mogłaby zaufać, co nie raz z resztą jej udowodnili, ona woli cierpieć w samotności, popełnia te same błędy, odpycha ich od siebie i stacza się coraz bardziej na dno. Taki jest jej wybór. Człowiek wiele może znieść, ale każdy ma „swój limit”. Rozumiem załamanie Emmy i wcale mnie nie dziwi to, co się z nią do połowy tej książki działo. Jednak nie pojmę...

zobacz kolejne z 4448 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd