Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piąta fala

Tłumaczenie: Marcin Wróbel
Cykl: Piąta fala (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
7,42 (2008 ocen i 331 opinii) Zobacz oceny
10
221
9
310
8
486
7
488
6
281
5
120
4
36
3
41
2
15
1
10
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The 5th Wave
data wydania
ISBN
9788375150902
liczba stron
512
język
polski
dodała
Sophie

Inne wydania

Czy ludzkość jest w stanie stawić czoła inwazji obcej cywilizacji tysiąckrotnie bardziej zaawansowanej niż nasza? Nie. Wystarczyły cztery fale kosmicznej inwazji, by z siedmiu miliardów ludzi ocalała zaledwie garstka. Rozrzuceni w różnych miejscach okupowanej planety walczą o przetrwanie. Od wymarłych miasteczek, przez płonące metropolie, po obozy uchodźców i tajne bazy wojskowe - każdy z...

Czy ludzkość jest w stanie stawić czoła inwazji obcej cywilizacji tysiąckrotnie bardziej zaawansowanej niż nasza?

Nie.

Wystarczyły cztery fale kosmicznej inwazji, by z siedmiu miliardów ludzi ocalała zaledwie garstka. Rozrzuceni w różnych miejscach okupowanej planety walczą o przetrwanie. Od wymarłych miasteczek, przez płonące metropolie, po obozy uchodźców i tajne bazy wojskowe - każdy z bohaterów powieści Yanceya próbuje przetrwać i zrozumieć, co się stało i kim są kosmici, który postanowili wymordować całą ludzkość.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte, 2013

źródło okładki: http://otwarte.eu/

pokaż więcej

książek: 1438
Tetiisheri | 2013-10-12
Przeczytana: 14 sierpnia 2013

Podczas pierwszej fali kosmici wyłączyli prąd. Sytuacja ta wywołała wśród mieszkańców Ziemi ogromną panikę. Podczas fali drugiej ogromna woda zalała liczne terytoria. Trzecia fala to zaraza. Czwarta z kolei to tak zwani Uciszacze. Efekt ataków: z siedmiu miliardów ludzi zamieszkujących Ziemię przetrwało jedynie nieliczne grono. Kosmici przejęli kontrolę nad ludzkością w niebywale krótkim czasie. Piąta fala dopiero nadchodzi. Cel - uśmiercenie tych, którzy przeżyli. Czy i ten atak na planetę zamieszkiwaną przez ludzi będzie udany?

„Piąta fala” Rocka Yancey’a to wizja końca świata ludzi. Inwazja kosmitów na Ziemię odbyła się dotąd bez usterek. Wszystkie cztery etapy wyniszczenia ludzkości przebiegają bez zakłóceń. Planowane jest piąte, ostatnie uderzenie. Uderzenie skierowane w najsilniejszych - tych, którzy zdołali ujść z życiem podczas poprzednich najazdów. Jest ich niewielu. Porozrzucani po świecie. Zwykle samotni, zmuszeni do szybkiego kursu przetrwania. Nic innego jak sytuacja zmusiła ich do uczenia się życia od nowa, życia, w którym jedynym celem jest przetrwanie, znalezienie dobrej kryjówki i pożywienia. Są jednak i tacy, dla których liczy się także życie innych, tych najbliższych.

Obecną sytuację panującą na Ziemi poznajemy z perspektywy kilku bohaterów. Podoba mi się taki sposób wprowadzenia czytelnika w wykreowany świat. Różne punkty widzenia zdecydowanie ułatwiają utworzenie obrazu przedstawianego przez autora świata. Ponadto, każda z postaci boryka się z innymi problemami, napotyka na inne przeszkody, walczy ze strachem, wizją śmierci, ale to nie jedyne emocje, jakie im towarzyszą. Muszą stać się niebywale dobrymi obserwatorami otaczającej ich rzeczywistości. Muszą nauczyć się odróżniać dobro od zła, przyjaciela od wroga.

Główni bohaterowie to doskonale wykreowane postaci. Cassie polubiłam już na starcie. Dziewczyna naprawdę zasługuje na uwagę - rzucona na głęboką wodę, niemalże z minuty na minutę musi nauczyć się walki o przetrwanie. Radzi sobie świetnie. Samotnie - jej ojciec zginął podczas jednego z ataków, a brat został wywieziony w bezpieczne miejsce. Cassie wie po co żyje - chce odnaleźć brata. Inni bohaterowie doskonale dopełniają wytworzony przez wyobraźnię czytelnika obraz. Wieloosobowa narracja to strzał w dziesiątkę.

Atutem powieści jest szybka akcja, która przepełniona jest nieprzewidywalnymi zwrotami. Przy tej powieści nie nudziłam się ani chwilę. Wręcz przeciwnie moje zainteresowanie dalszymi losami bohaterów było naprawdę ogromne. Ich sylwetki są wyraziste. To postaci z krwi i kości, z charakterem. Kolejny plus powieści to przedstawiona przez autora wizja świata w przyszłości, w której dla zwykłych śmiertelników nie ma miejsca. Kosmici zrobią wszystko, by wygrać tę bitwę. Czy będą sprytniejsi od ludzi? W „Piątej fali” rozwija się także wątek romantyczny. Nie obawiajcie się jednak – nie jest przesłodzony, autor nie koncentruje się jedynie na tym elemencie. Wpleciony jest w całość ze smakiem.

Styl pisania Yancey’a szalenie przypadł mi do gustu. Powieść chłonie się z prędkością światła. A wszystko to za sprawą lekkości pióra i niewątpliwie dobrego warsztatu pisarskiego. Rick Yancey napisał już kilkanaście książek. Jednak „Piąta fala” jest jego pierwsza książka science fiction. Niedługo w kinach będziemy mieli okazję oglądać ekranizację powieści. Prawa do niej zostały już zakupione przez GK Films i Sony Pictures.

„Piąta fala” to powieść science fiction. Trochę przypomina inne gatunki podejmujące podobną tematykę, jednak nie zarzucam jej nic. Czerpanie inspiracji i właściwe jej wykorzystanie daje piorunujący efekt. Co z tego, że podobna rzecz dzieje się w „Gone”? Co z tego, że dla niektórych powieść może przypominać „Igrzyska śmierci”? To nieistotne, gdyż „Piątą falę:” od deski do deski czyta się z zapartym tchem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Pragnienie

Dość mroczna książka. Z jednej strony wydaje się pasować klimatem  w jesienny wieczór, z drugiej strony, kiedy już się jej słucha właśnie w jesienny,...

zgłoś błąd zgłoś błąd