Wybór Anny

Wydawnictwo: W.A.B.
7,03 (246 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
15
8
48
7
88
6
56
5
16
4
7
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377478943
liczba stron
264
język
polski
dodała
joly_fh

Wybór Anny Marii Nurowskiej, nowe wydanie powieści Postscriptum z 1989 roku, to historia przejmująca i opowiedziana z niezwykłą empatią. Anna Łazarska, czterdziestoletnia skrzypaczka, trafia na zapiski swojego ojca, Witolda Łazarskiego, i odkrywa, że nie jest osobą, za którą się uważała. Jej prawdziwe nazwisko to Miriam Zarg, jako niemowlę została uratowana z warszawskiego getta. Przeżywa...

Wybór Anny Marii Nurowskiej, nowe wydanie powieści Postscriptum z 1989 roku, to historia przejmująca i opowiedziana z niezwykłą empatią. Anna Łazarska, czterdziestoletnia skrzypaczka, trafia na zapiski swojego ojca, Witolda Łazarskiego, i odkrywa, że nie jest osobą, za którą się uważała. Jej prawdziwe nazwisko to Miriam Zarg, jako niemowlę została uratowana z warszawskiego getta. Przeżywa wstrząs. Traci zaufanie do ojca i porzuca go, choć ciężko chory mężczyzna potrzebuje opieki. Anna nawiązuje kontakt z krewnymi, ale nie potrafi odnaleźć się w nowej roli. Z wielkim wysiłkiem próbuje poskładać fragmenty obydwu życiorysów w jedną całość. Historię Anny znamy z relacji dziennikarza, Hansa Beneka. Ich spotkanie dopełnia nakreślony przez Marię Nurowską obraz. Osobista tragedia Anny odzwierciedla losy trzech narodów uwikłanych w II wojnę światową: Żydów, Polaków i Niemców.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2013

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (550)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 898
Nina | 2017-06-18
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 16 czerwca 2017

Bardzo mi przykro to pisać, gdyż Maria Nurowska należy do moich ulubionych autorek, ale tę książkę czytało mi się bardzo źle. Mnie zdarzyło się to pierwszy raz. Było jakoś tak chaotycznie, nie mogłam się wgryźć w tę historię, a próbowałam, bardzo chciałam, żeby zaskoczyło. Do samego końca nie chciało. Tak bardzo mi przykro...

książek: 499
Pela | 2013-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2013

"Wybór Anny" to historia Anny Łazarskiej, wychowywanej przez ojca, która w wieku czterdziestu lat dowiaduje się, że nie jest tą osobą za którą się uważała. Jej prawdziwe nazwisko to Miriam Zarg, która jako dziecko została uratowane z getta. Miriam - Anna odkrywa prawdę o swoim pochodzeniu przypadkiem, w czasie śmiertelnej choroby jej przybranego ojca. Historia jest niezwykle poruszająca, tragiczna. W zasadzie przez te kilka dni czytania książki nie mogłam przestać myśleć o cierpieniu ludzi w czasie najokrutniejszych z wojen. Warto przeczytać choć, zdecydowanie nie jest to lektura lekka, łatwa i przyjemna. Polecam!

książek: 756
ania | 2015-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2015

"Chcialbym, zebys duzo czytala. Nie narzucam Ci tytulow, narazie wybieraj sama. Masz biblioteke w szkole i w domu dziecka. Zachodz tam, zawrzyj przyjazn z ksiazkami. Ona najmniej zawodzi."

"Mysle, ze na wiadomosc, iz jest sie corka pletwonurka, idzie sie do sklepu z tym sprzetem i uwaznie sie go oglada. Na wiadomosc, iz jest sie corka Zyda idzie sie na cmentarz. Bo gdzie mozna pojsc?"

Wspaniale jest czytac powiesc kogos, kto ma tyle madrych mysli w glowie. Pod tym wzgledem pani Nurowska jeszcze mnie nie zawiodla.
Ksiazka jest jeszcze ciekawsza dzieki temu, ze jest napisana w formie reportazu. Mozemy widziec cala historie oczami roznych ludzi.

książek: 1890
korcia | 2014-07-07
Przeczytana: 03 lipca 2014

Na tę powieść składają się zapisy nagrań rozmowy Anny Łazarskiej z dziennikarzem Hansem Benkiem, różne notatki Anny i jej ojca Witolda Łazarskiego oraz korespondencja między różnymi powiązanymi z nimi osobami. Cóż z tego wynika? Dowiadujemy się, że Anna jako malutka dziewczynka w czasie drugiej wojny światowej została znaleziona pod murem getta przez Witolda Łazarskiego. Mężczyzna nigdy nie chciał mieć dzieci, mimo to zabrał ze sobą zawiniątko i zaczął się opiekować dziewczynką. Anna dowiedziała się o tym po czterdziestu latach z notatek znalezionych w szafie Witolda. Wcześniej to właśnie jego uważała za swojego ojca. Ta wiadomość zburzyła cały jej spokój, poczucie własnej tożsamości. Dziewczyna faktycznie nazywa się Miriam Zarg i jest Żydówką. Jak to pogodzić z faktem, że przez wiele lat czuła się Polką? Anna jest rozdarta między teraźniejszością a przeszłością. Chce poznać swoje korzenie, dowiedzieć się czegoś o swojej prawdziwej rodzinie. Czy ta wiedza przyniesie jej ukojenie?...

książek: 380
Anna | 2018-01-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Rzeczywiście świetnie "zapodana" historia. Tak, sposób "niezwykły na opowiedzenie losów i przedstawienie konfliktu tożsamości". Bardzo ważna historia. Główna bohaterka próbuje poskładać w całość swój życiorys, chce zrozumieć kim jest. A to co wiedziała, a to o czym się dowiedziała jako ukształtowany, czterdziestoletni człowiek, to tak różne - jakby - osobowości wręcz. Bo być prawdziwym z krwi i kości Chrześcijaninem, a być prawdziwym z krwi i kości Żydem, to szalona różnica, jak to pogodzić, a jeszcze za powiernika, jak się okaże, mieć Niemca ... :-)
Bardzo dobra historia, polecam bardzo.

książek: 865
Ania | 2013-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2013

Maria Nurowska na dobre zagościła w gronie moich ulubionych autorów....przeczytałam ostatnio 3 książki pod rząd.Ta jest zdecydowanie najbardziej przejmująca.Polecam, poważna, wciągająca i dająca do myślenia.

książek: 64
Ana | 2014-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2014

Czterdziestoletnia, znana skrzypaczka Anna Łazarska, odnajduje w szufladzie ojca zapiski sprzed lat, a tym samym odkrywa, że naprawdę nazywa się Miriam Zarg i jest Żydówką. Kobieta, jako niemowlę została przerzucona przez mury getta i przygarnięta oraz wychowana przez Witolda Łazarskiego, którego do tej pory uważała za swojego biologicznego ojca.
Anna, a właściwie Miriam próbuje odnaleźć się w nowej sytuacji, czy raczej tożsamości oraz uporać się z wiedzą, która tak nagle i niespodziewanie na nią spadała.

* „Coś takiego sobie pomyślałam, że to trochę za dużo żądać ode mnie, abym była Żydówką. Nie mogłam tak od razu brać na siebie ciężaru tych wszystkich nieszczęść i śmierci. To tak, jakby komuś włożyć nowe buty i kazać mu się wdrapywać na Giewont”.

* „Najgorzej było zawsze z rana. Budziłam się ze snu, jako Anna Łazarska, ale gdzieś na skraju czekała już ta druga. Wie Pan, jak mam być szczera, ja ją nie bardzo lubiłam, a nawet można powiedzieć, że się jej bałam. Pojawiła się za...

książek: 81
lavender_mist | 2014-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2014

Dwoje ludzi znajdujących się po przeciwnej stronie barykady zostaje rzuconych przez los w relację, która istnieje na przekór otaczającej rzeczywistości. Możliwe, że gdyby Anna była starszym dzieckiem, Witold Łazarski nie pochyliłby się nad nią. Współczucie, które poczuł do bezbronnego żydowskiego niemowlęcia uratowało jego człowieczeństwo a w zasadzie stanowiło jego potwierdzenie w czasach gdzie wszystko straciło znaczenie, a jedynymi wyraźnymi granicami były mury getta.

Anna padła ofiarą wojennych zawirowań 40 lat po wojnie. Jej cały dotychczasowy świat był osadzony na tykającej bombie, która wybuchła wraz z otwarciem szuflady. Jej osobowość rozbiła się jak lustro. Okazała się być Żydówką w kraju czującym niechęć do tej narodowości. Choroba ojca i życie w państwie żywych trupów dopełniło goryczy...

Autorka przedstawia przejmujący obraz poszukiwania tożsamości 40-letniej kobiety. Niezwykły opis rozważań głównej bohaterki wtłacza czytelnia w sam środek walki o samą siebie i o...

książek: 561
agucha | 2017-09-24
Na półkach: Przeczytane

Za każdym razem kiedy czytam książkę na temat zagłady Żydów nie mogę pojąć skąd w ludziach brało się tyle okrucieństwa, jak mogli popełniać takie bestialskie zbrodnie, jak mogli zabijać czy torturować innych ludzi, tylko dlatego, że byli Żydami. I myślę sobie, że to już ostatni raz, że nie chcę więcej czytać na ten temat, że już nie wytrzymam więcej.
"Wybór Anny" to niesamowita książka, bardzo smutna i przejmująca ale też piękna i pouczająca. Pomimo tego, że wywołuje złość, smutek, żal, współczucie to warto ją przeczytać, to świadectwo tamtych czasów o których nie wolno nam zapomnieć.

książek: 681
czytelnicze-recenzje | 2014-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2014

Jedna z lepszych książek, jakie udało mi się przeczytać w tym roku. Choć forma tego dzieła odbiega od ogólnie przyjętych "standardów", to czytało mi się ją szybko i z rosnącym zaciekawieniem. Podobało mi się to, w jaki sposób została ujęta historia głównej bohaterki oraz fakt, z jak wielką wytrwałością próbowała poznać prawdę o swoim prawdziwym pochodzeniu, historii.

zobacz kolejne z 540 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd