Lalki

Wydawnictwo: Siedmioróg
6,36 (33 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
4
7
5
6
9
5
4
4
0
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377911181
liczba stron
258
słowa kluczowe
Warszawa, XIX wiek
język
polski
dodała
Mar

Należące do gatunku kryminału historycznego Lalki oczarują niejednego czytelnika.Wielbiciele kryminału znajdą tu kilka zabójstw, żywą akcję i tajemnice, które spróbuje odkryć czwórka detektywów – rozważna dama oraz trzech lekkoduchów. Amatorów romansu wzruszą do łez przygody starego lowelasa, pięknej awanturnicy oraz pełnego życia i namiętności młodzieńca. Fani powieści historycznej...

Należące do gatunku kryminału historycznego Lalki oczarują niejednego czytelnika.Wielbiciele kryminału znajdą tu kilka zabójstw, żywą akcję i tajemnice, które spróbuje odkryć czwórka detektywów – rozważna dama oraz trzech lekkoduchów.

Amatorów romansu wzruszą do łez przygody starego lowelasa, pięknej awanturnicy oraz pełnego życia i namiętności młodzieńca.

Fani powieści historycznej przeniosą się do Warszawy XIX wieku, aby wraz z bohaterami wędrować po szynkowniach i salonach, mieszczańskich mieszkaniach oraz ekskluzywnych burdelach...

Miłośnicy ezoteryki odczytają przyszłość z rozkładów kart Tarota, poznają ciemną stronę ludzkiej natury podczas dramatycznych seansów spirytystycznych i będą uczestniczyć w literackiej zabawie z innymi niebezpiecznymi przesądami.

Admiratorzy talentu Prusa odnajdą w Lalkach miejsca, epizody i osoby znane z jego najwybitniejszych dzieł. Ale pojawiają się tu także postacie, które pisarz z powodu obyczajowej i politycznej cenzury wyciął z panoramy Warszawy – policjanci, szpicle, rosyjscy oficerowie czy kobiety z półświatka, niezamierzające bynajmniej powrócić na drogę cnoty.

Uważny czytelnik zorientuje się w końcu, że został wciągnięty w postmodernistyczną grę z konwencjami i Lalką Prusa oraz w poszukiwania prawdziwego oblicza dobra i zła.

 

źródło opisu: http://siedmiorog.pl/k19463_lalki_

źródło okładki: http://siedmiorog.pl/k19463_lalki_

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (145)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2800
Ela | 2014-01-29
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 29 stycznia 2014

Chyba zepsuło mi się poczucie humoru… Książka miała być taka zabawna, a była nużąca i nijaka. Autorki postanowiły napisać kryminał w stylu retro luźno nawiązujący do Lalki Bolesława Prusa. Główni bohaterowie powieści to baron Krzeszowski, pani Meliton oraz studenci medycyny Patkiewicz, Maleski i Draczyński - mieszkańcy kamienicy barona. W epizodach pojawiają się też byli subiekci ze sklepu Wokulskiego oraz hrabianka Ada Solska (z Emancypantek). I to chyba wszystko, co mogę napisać o tej książce ciekawego. Wątek kryminalny na tyle słabo zarysowany, że gdy na koniec następuje rozwiązanie zagadki to ledwo pamiętałam, że w ogóle taka była… Z resztą niektóre wątki zmarły po drodze śmiercią naturalną, ale raczej nikt po nich nie płakał. Raził mnie język powieści - dziwne próby stylizacji na XIX wiek połączone z wulgaryzmami wstawianymi jakby na siłę.

Rzadko zdarza mi się, że mam ochotę porzucić książkę przed jej zakończeniem. Tym razem niewiele brakowało. Bardziej wymęczyłam niż ...

książek: 87
Sylwina | 2013-08-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

Do napisania tych kilku uwag (bo nie nazwałabym wynikających z wakacyjnych rozmyślań zapisków recenzją) na temat "Lalek" skłoniły mnie dwie przyczyny. Pierwsza, to wakacje, trochę wolnego czasu na poczytanie lekkiej, zabawnej powieści, jaką jest kryminał Pruś. A nawet tyle więcej swobodnych chwil, żeby poczytać o nim na różnych portalach, blogach...
Druga przyczyna, kto wie czy nie ważniejsza, to zauroczenie tą książką, zauroczenie wielbicielki kryminałów w kolorze sepii. Właśnie. W żadnej czytanej przeze mnie recenzji, opinii nie zalazłam rozwinięcia tego aspektu "Lalek". Dlatego postanowiłam napisać parę słów do tych, którzy, jak ja, lubią odpoczywać, rozwiązując kryminalne zagadki z Herkulesem Poirot czy panną Marple.
Otóż "Lalki" to współczesne wariacje na temat klasycznego kryminału, jednak łatwiejsze w czytaniu od oryginałów z epoki, bo nierozwlekłe, niestroniące od erotyki i w ogóle tematów, które dla klasyków gatunku były swego rodzaju tabu. Dlatego dzisiejszemu...

książek: 413
figaa | 2014-08-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lipca 2014

Książkę czytało mi się bardzo dobrze, szczególnie w długie letnie dni :) Napisana bardzo przyjemnym językiem, zgrabnie oddaje ducha XIX wiecznej Polski, choć jednocześnie czuć, że napisana została współcześnie. Barwne postacie dodają jej charakteru, a fabuła wciąga. Jedyne co mogę zarzucić tej książce to fakt, że choć przez cały czas trwania akcja rozwija się miarowo, we właściwym tempie, odkrywając coraz to nowe fakty, to niestety rozwiązanie następuje rach-ciach, nagle, kończąc akcję tak naprawdę w 2-3 stronach. Tak jakby autorka nie miała czasu lub sił na zgrabne zakończenie, podając wszystko czytelnikowi jak w streszczeniu.
Mimo to nie żałuję i polecam wszystkim tę książkę. Poświęcony na nią czas nie należy do straconych :)

książek: 403
MsPikuss | 2013-09-30
Przeczytana: 29 września 2013

Na pierwsze rzut oka widząc „Lalki” i nazwisko autorki, a raczej autorek - Alicja Pruś - od razu skojarzyło mi się z „Lalką” Bolesława Prusa. Jest to skojarzenie bardzo słuszne, gdyż bohaterami „Lalek” są niektórzy bohaterowie znanej lektury.

Książka ta jest napisana przez dwie różne kobiety ukrywające się jednak po jednym nazwiskiem – Dorotę Żytkiewicz (z domu Pruś), która wnikliwe śledziła „Kroniki” Bolesława Prusa oraz Alicji Badowskiej, która odpowiedzialna była za wszystkie zbrodnie, namiętności i figle. Obie panie jako jedna Alicja Pruś stworzyły naprawdę dobre dzieło

Akcje „Lalek” rozpoczyna śmierć baronowej Krzeszowskiej, jej mąż udaje się do pani Stefanii Meliton, aby poprosić ja o pomoc w rozwiązaniu zagadki śmierci swojej żony. Nie wierzy on, bowiem, ze jego zona popełniła samobójstwo. W tym celu pani Meliton prosi o pomoc studentów zamieszkujących kamienice barona Krzeszowskiego – Patkiewicza, Malskiego i Draczyńskiego. Studenci odkrywają coraz to nowsze fakty, które...

książek: 44
Porfirion | 2014-05-02
Na półkach: Przeczytane

"Wodospad szyb! Huragan braw! Gap przy każdej szybie!"
Oto w tryumfie powrócił mój ulubiony bohater "Lalki" - Patkiewicz. Nawet otrzymał więcej możliwości, większe pole do popisu (dosłownie i w przenośni) niż dał mu Prus, choć nie stracił nic ze swego uroku. Dlatego, mimo że raczej wystrzegam się przesady w ocenie, tym razem przesadziłem. A nawet, jeśli autorka (autorki?) ożywi go jeszcze raz, dorzucę brakującego punkcika. Czekam rok, najwyżej dwa lata. Potem - ostrzegam - zacznę odejmować!
PS. (19 września 2014) Jakby ruszyło... Na tak niszowej stronie, że konia z rzędem temu, kto odnajdzie... Trafiłem na drugi odcinek i jak dotąd ostatni. Patkiewicza tam niet, więc czekam.... Jeśli ktoś czytał pierwszy kawałek - niech da znać. Choć mało prawdopodobne, aby wyżej wspomniany pojawił się już na wstępie, mimo że to superbohater

książek: 7
Roman | 2013-12-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Zupełnie w moim typie, jakby szyte na mój rozmiar. Przeczytałem właśnie po raz wtóry i znowu się uśmiałem. Ten rodzaj humoru (postaci, sytuacji, języka) to właśnie to, co tygrysy lubią najbardziej. Kiedy pierwszy raz czytałem "Lalki", na przełomie lipca i sierpnia, miałem bardzo zły czas; pomagały mi one odrywać się od problemów, zaczytywać smutki. Dlatego dozowałem je po kawałeczku.
Normalnie dałbym dziewiątkę, ale z powodów osobistych dorzucam jeszcze punkt.

książek: 1335
Kinga | 2016-12-22

kingaczyta.blogspot.com

Baronowa Krzeszowska umiera, a jej mąż, baron Krzeszowski, nie wierzy, że upadek z okna był samobójstwem. By wyjaśnić okoliczności zdarzenia zwraca się po pomoc do niezwykle wpływowej Stefanii Meliton, która od razu zabiera się do pracy i uruchamia swoje kontakty, angażując w śledztwo trzech studentów, mieszkających w kamienicy barona Krzeszowskiego.

"Lalki" zapowiadały się świetnie. Początek wręcz mnie zauroczył i stwierdziłam, że autorka miała bardzo dobry pomysł, by napisać kryminał zainspirowany "Lalką" Bolesława Prusa. Mój zachwyt szybko jednak zaczął wygasać. Początkowy, zresztą świetnie zapowiadający się wątek kryminalny, w trakcie jakoś się schował i średnio odczuwałam, że czytam kryminał. Dostałam za to potężną dawkę nudy, która ciągnęła się ze mną do samego końca. A co na końcu? Szybkie wyjaśnienie zagadki, mało dopracowane, pisane chyba na siłę i żeby to wszystko miało jakieś ręce i nogi. Oj, szkoda, szkoda, bo zmarnowanie tak dobrego pomysłu na...

książek: 1
Artemiza | 2013-09-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2013

Lalki Alicji Pruś puszczaja "oko" do Lalki Prusa.Ta gra-zabawa wciaga,staje sie interesujaca.Baronowa Krzeszowska umiera,w niewyjasnionych okolicznosciach wypada z kamienicy w srodku nocy. Aczkolwiek smierc jej jest na "reke" mezowi,baronowi Krzeszowskiemu postanawia wyjasnic jednak okolicznosci zdarzenia.W tym celu zwraca sie o pomoc do pani Meliton- kobiety doswiadczonej,madrej i wplywowej..... I ona to staje sie "motorem" akcji.Sprytnie wciagnieci zostajemy w zycie 19 -wiecznej Warszawy,w kalejdoskop zdarzen,wydarzen,perypetii.W swiat magii i mistyki. Plastyczne opisy scen erotycznych nadaja pikanterii "calej" zabawie zwlaszcza ,ze sa nierozerwaknie zwiazane z kolejnymi ofiarami.......i......tak do konca powiesci. Archaizowany styl utworu nadaje jej autentycznosci,wigoru.Wszystkie watki utworu sa ze soba zgrabnie czytelnie powiazane.
Lalki, lale,laleczki- nie potrzebuja,"glebi"wystarcza im fascynujaca powierzchownosc,podniecajacy zapach.......no,troche inteligencji aby mogly...

książek: 5850
Katarzyna | 2014-07-29
Przeczytana: 08 lipca 2014

„Lalki” to kryminał w stylu retro luźno nawiązujący do Lalki Bolesława Prusa. Aleksander Głowacki to pseudonim literacki Bolesława Prusa, natomiast pod pseudonimem Alicji Pruś kryją się dwie kobiety: Dorota Żytkiewicz (z domu Pruś) oraz Alicja Badowska. Przyjemniej się czyta od oryginałów z epoki, bo kryminał ten jest nierozwlekły, niestroniący od erotyki i w ogóle tematów, które dla klasyków gatunku były swego rodzaju tabu.

Fabuła powieści historycznej – kryminału przenosi nas do Warszawy XIX wieku, wraz z bohaterami przemierzamy salony, mieszczańskie mieszkania oraz ekskluzywne burdele.
Historia rozpoczyna się od samobójstwa baronowej Krzeszowskiej. Pomimo, iż małżeństwo baronostwa nie było idealne to mąż nie dowierza, iż było to samobójstwo (małżonka późno w nocy, zaledwie w koszuli wyszła ze swojego mieszkania i wypadła przez barierkę?) proponuje śledztwo pani Meliton, kobiecie mocno doświadczonej przez życie, zajmującej swataniem par, jak się okazuje nie tylko. Pani detektyw...

książek: 354
haLina | 2013-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2013

Zupełnie nie w moim guście. Żal mi było Bolesława Prusa za tak nachalne i niecne wykorzystanie jego twórczości. Moim zdaniem - książka niewarta przeczytania.

zobacz kolejne z 135 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd