Połykając chmury. Rzecz o chińskim języku i podniebieniu

Tłumaczenie: Andrzej Molek
Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Buki
8,5 (6 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Swallowing Clouds
data wydania
ISBN
9788392530718
liczba stron
356
język
polski

Połykając chmury jest próbą rozsmakowania Czytelnika w języku i kulturze Chin oraz wprowadzeniem w fascynujący świat kuchni chińskiej. Odwołując się do tradycji i ludowych anegdot, A. Zee odkrywa korzenie chińskich znaków w starożytnych piktogramach, w zabawny sposób dostarcza przy tym podstawowej wiedzy na temat chińskiego pisma.

 

źródło opisu: http://ksiazki.wp.pl/bid,48894,tytul,Polykajac-chm...(?)

źródło okładki: http://www.empik.com/polykajac-chmury-rzecz-o-chin...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 427
Kazik | 2014-03-05
Na półkach: Przeczytane, Do nauki
Przeczytana: 25 lutego 2014

Historii o tym, dlaczego ktoś zdecydował się uczyć takiego języka, a nie innego, można na forach językowych znaleźć setki. Dla jednych było to „małżeństwo z rozsądku” mające pomóc w pracy, inni zakochali się od pierwszego wejrzenia, sporo osób zostało uwiedzionych przez piękne brzmienie, a są i tacy, co w języku się po prostu rozsmakowali.

Jasne, że języka chińskiego nie da się nauczyć tylko li jedynie studiując znaczki w menu chińskiej knajpy, ale za to może być to początek pięknej przygody z tym językiem – na tym właśnie pomyśle oparł swoją książkę profesor Zee. Przez rozkładanie na części pierwsze poszczególnych nazw dań czytelnik ma szanse zerknąć na kulturę Chin od kuchni, kosztując po trochu a to etymologii, a to historii, liźnie też ciut poezji i legend. Dlaczego pewne danie ochrzczono „Budda przeskakujący mur”? Czy na porządne, stuletnie jajo musimy naprawdę czekać cały wiek? Które znane miasto tłumaczy się jako „pachnący port”? Jak sprytny tłumacz reklam poradził sobie z...

książek: 37
Tendo | 2018-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2018

Ksiazka o etymologii chinskich znakow opisujacych jedzenie.

To jedno zdanie jest chyba najbardziej krzywdzaca recenzja jaka mozna wystawic tej perelce. Juz widze te ziewniecia pojawiajace sie przy trzecim slowie ("Etymologia? Nuuuuudy"). Sama bylam bardzo sceptyczna. Potem zaczelam czytac pierwsza strone i ... przepadlam. Autor prowadzi swoje wywody cudownym gawedziarskim stylem przeplatajac historie ewolucji chinskiego pismiennictwa ludowymi legendami, anegdotami z wlasnego zycia czy informacjami o kulturze. Rozdzialy sa zwiezle i tresciwe - autor nie wdaje sie w naukowe dywagacje na temat pojedynczych kresek tworzacych znak. Informacji jest wystarczajaco by troche zaspokoic ciekawosc (pierwszy glod?) ale tez obudzic apetyt na wiecej. W miare czytania ksiazki mimochodem zaczynasz zauwazac smoka/swinie/dlon w tym "chinskim krzaczku", ktory chwile wczesniej wydawal sie tylko zbiorem przypadkowych kresek.

Chinski znak, ktory mnie najbardziej rozbawil to uproszczony rysunek ust...

książek: 1174
MonikaNi | 2016-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok
książek: 109
Joe | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok
książek: 1154
shuch | 2013-08-09
książek: 0
| 2013-07-10
książek: 1226
Atina | 2017-09-16
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 176
myarmyoflovers | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane
książek: 302
Enka | 2017-03-23
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 457
tygrysek | 2017-02-14
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 7 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd