Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ania z Zielonego Wzgórza

Autor:
Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa Łozińska-Małkiewicz
tytuł oryginału
Anne of Green Gables
wydawnictwo
Algo
data wydania
ISBN
9788389683687
liczba stron
342
język
polski
typ
papier
dodała
Figunia33
7,14 (22813 ocen i 1659 opinii)

Opis książki

Najnowsze (2013), pierwsze pełne, polskie wydanie wszystkich książek o Ani w nowym przekładzie Ewy Łozińskiej-Małkiewicz.
Ania z Zielonego Wzgórza to pierwsza, a zarazem najsłynniejsza część cyklu.
W wyniku pomyłki lub zrządzenia losu sierota Ania Shirley trafia do domu Maryli i Mateusza Cuthbert na Zielonym Wzgórzu na Wyspie Księcia Edwarda. Dorasta, idzie do szkoły i co rusz wpada w tarapaty...

 

źródło opisu: Algo, 2013 + opracowanie własne

źródło okładki: Algo, 2013

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 328
NaNcy | 2014-03-10

Sięgnęłam po tą książkę trochę z przymusu ze strony szkoły, ponieważ w spisie lektur widniała nazwa tego dzieła, a trochę z własnej ciekawości. Widziałam i słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tej powieści i miałam ochotę przekonać się sama jak jest naprawdę i jakie odczucia będę mieć, gdy ją przeczytam.

Pierwsze zetknięcie z książką było dość specyficzne, ponieważ nie mogłam się do niej przekonać przez lekko nużące pierwsze strony powieści, ale w miarę czasu i trwania przygody przekonałam się, że jednak może być ciekawa.

Ania Shirley to jedenastoletnia, ruda, piegowata i bardzo gadatliwa dziewczynka, która ceni sobie przyjaźń i ubolewa nad tym, że dotąd miała tylko wyobrażonych przez siebie przyjaciół w postaci odbicia w szybie szafeczki na porcelanę i wiatru w dolinie. Ania trafia przez pomyłkę do Matyldy i Mateusza, rodzeństwa, które zamiast niej spodziewało się chłopca do pomocy w ogrodzie i gospodarstwie. Niestety przez pomyłkę do ich drzwi zapukała Ania.

Mateusz...

książek: 583
Katarzyna | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane

To moja ulubiona szkolna lektura! Jest przecudowna! Jestem wdzięczna szkole, że mają ją w programie nauczania!:)

książek: 514
Agueda | 2011-02-02
Przeczytana: 2007 rok

Bardzo lubię tę powieść. Tak naprawdę nie wiem dlaczego. Jest to jedna z lepszych lektur, które przeczytałam w podstawówce. Główna bohaterka, Ania, już od pierwszych stron zyskała moją sympatię. Rudowłosą (przez chwilę zielonowłosą) dziewczynę, marzycielkę z bujną wyobraźnią naprawdę da się lubić. Za jej sposób wypowiadania się, poczucie humoru, czasem komiczne (dla Ani tragiczne) sytuacje z nią w roli głównej, tak naprawdę za wszystko. Polecam każdemu, niezależnie od wieku.

książek: 128
sheina_3 | 2013-08-02
Na półkach: Przeczytane

Moja ulubiona książka z dzieciństwa jak i również film,najbardziej podobała mi się scena gdy Ania rozbiła tabliczkę na głowie Gilberta za to że nazwał ją marchewą.Polecam młodszym i starszym tę książkę jeśli chcą się cofnąć do czasu dzieciństwa to warto ja przeczytać.

książek: 736
Catalina | 2010-08-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Jedna z moich ukochanych książek. Niesamowity styl pisania autorki. Chyba nigdy nie rozstanę się z tą opowieścią...

książek: 1069
Wiki | 2011-08-16
Na półkach: Przeczytane, PrB

Zróbmy mały test. Jedna z osób, która go wykonuje powie, całkowicie spontanicznie: "Ania z Zielonego Wzgórza!". Prawdopodobieństwo, że druga zacznie od razu opowiadać jak to zapoznawała się z przygodami rudowłosej dziewczynki i skwituje całą swoją wypowiedź słowami: Kicz! lub Kocham! Najlepsza na chandrę! Pożyczyć Ci następne części? jest naprawdę wielkie.
Świadczy to o niesłabnącej od 100 lat popularności przygód dziewczynki z domu dziecka, która odnalazła u obcych ludzi miłość i szczęście.
Wciąż nowe pokolenia odnajdują coś dla siebie w tej książce, o której sama autorka pisała do przyjaciela:
"Proszę nie myśleć, że oto powstała wielka powieść literatury kanadyjskiej. To jedynie książeczka dla młodzieży, a właściwie dla dziewcząt. (...) Nie przypuszczam, aby odniosła wielki sukces i nawet nie marzę o innej grupie czytelników? *
Musiało jednak być inaczej niż głosiła Maud, ponieważ ta książeczka podbiła serca nie tylko młodszych czytelników, którzy dopiero wstępowali w świat...

książek: 516
Meme | 2010-05-06
Na półkach: Przeczytane

Książka ta to moje najlepsze wspomnienia ze szkoły podstawowej. Pamiętam jak szłam do biblioteki szkolnej wypożyczyć ją, pełna obaw, gdyż była to jedna z pierwszych takich grubych książek jaką miałam wtedy czytać. Ale gdy usiadłam do lektury spodobało mi się, nie mogłam się powstrzymać i przeczytałam ją w zaledwie kilka dni. To piękna opowieść o małej dziewczynce, która przypadkiem znajduje się na Zielonym Wzgórzu . Ta niesforna i porywcza istota, bezdomne, samotne, spragnione miłości dziecko, które w pierwszą noc na Zielonym Wzgórzu do snu kołysze gorzki płacz, zostało wprowadzone do literatury ponad wiek temu. I od tego czasu jest ikoną. Anię poznajemy jako 11-letnią sierotę z domu dziecka. Bohaterka od pierwszych stron książki ujmuje nas swoją gadatliwością i wesołym usposobieniem. Ania. Ania Shirley. Ania! Nie Andzia/Anna! To podstawowe informacje jakie powinniśmy wiedzieć o naszej bohaterce. Jest rozgadana, ale za to bardzo rozeznana w literaturze. Nienawidzi też swoich...

książek: 346
Avenix | 2011-02-05
Na półkach: Przeczytane, Lektury, 2011, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

"Ania z Zielonego Wzgórza" to książka, która musiałem przeczytać, ze względu na to, iż była lekturą szkolną. Z początku myślałem, że będzie ona katastrofą, aczkolwiek gdy zagłębiałem się w lekturę, spostrzegłem że w jakiś sposób los Ani nie jest mi obojętny a jej przygody i życie w nowej rodzinie, są czymś o czym chciałbym czytać.

Mimo wszystko jednak, w książce pojawiały się zbyt długie opisy. Prawdę mówiąc, irytowały mnie kolejne strony opisujące to samo drzewo, spadające liście i kolor trawy. Najczęściej opisy czytałem pobieżnie i przechodziłem od razu do dialogów.

Książkę mogę polecić jako odprężającą i dość poruszającą lekturę. Nie jest ona dla wszystkich, gdyż wielu osobom styl pisania pani Montgomery nie odpowiada, aczkolwiek z czystej ciekawości można się z nią zapoznać.

książek: 1067
Madi | 2012-11-30
Na półkach: Przeczytane, Dzieciństwo

Najpiękniejsza książka mojego dzieciństwa(przeczytane wszystkie po 2x)-szkoda tylko,że moje córki nie chcą ich przeczytać-ja z chęcią przeczytam je jeszcze raz.Wszystkie części Ani były super,ale ta właśnie pierwsza część wywarła na mnie największe wrażenia.

książek: 1586

Ta urocza i pełna ciepła książka (a potem jej kolejne części) osładzała mi dzieciństwo i poszerzała granice mojej wyobraźni.Kiedy tylko brałam ją do ręki,drżałam z emocji i oczekiwania,by na nowo pogrążyć się w cudownym świecie Ani Shirley i magicznego klimatu Wyspy Księcia Edwarda.
To właśnie ujęło mnie w tej lekturze najbardziej : niesamowita,nostalgiczna i staroświecka atmosfera,ujmujące i zróżnicowane charakterologicznie postaci,które bardzo łatwo zapadały w pamięć ; postaci,które miały swoje wady,ale dzięki im oraz sporej dawce humoru stawały się bohaterami prawdziwymi,z którymi łatwo było się utożsamiać.
Poczciwy i dobroduszny Mateusz,surowa,ale prawa Maryla,plotkarska Małgorzata,wierna Diana czy przystojny i poważny Gilbert - cała ta wspaniała galeria postaci,na czele z wrażliwą i obdarzoną bujną wyobraźnią i wielkim sercem Anią, na zawsze wryła się w moją pamięć.
Zaśmiewałam się do łez z jej zwariowanych przygód (przypadkowe spicie winem Diany czy też niefortunne...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś na DWORCU
  •   widziałaś NOS
  •   znalazłaś się na ŚLIZGAWCE
  •   widziałaś ŚWIECĘ
  •   widziałeś WANNĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gilbert Keith Chesterton
    141. rocznica
    urodzin
    To, co jest dostatecznie duże, by wzbudzać pożądanie bogatych, jest też dostatecznie duże, aby bronili tego ubodzy.
  • Tomasz Różycki
    45. rocznica
    urodzin
    Napiłem się gorzkich ziół o złej porze
    i chciałem wam przywieźć świat, ale tyle
    można przywieźć z wyprawy, spośród
    wszystkiego to: moment wejścia do domu (50. Czy szukałeś mnie).
  • Aleksander Kaczorowski
    46. rocznica
    urodzin
  • Marcin Pałasz
    44. rocznica
    urodzin
  • Terence Hanbury White
    109. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Sosnowski
    56. rocznica
    urodzin
    Powiedziałbym, że największy problem związany z tak wybitnymi i przystępnymi postaciami [Herbert i Miłosz] to jest nie tyle ich pisanie, ile sposób recyklingu, jaki ich dotknął i sponiewierał. Nieszczęście polega na tym, że rzecz podlega rozmaitym katachretycznym zniekształceniom w odbiorze i zaczyn... pokaż więcej
  • Róża Jeleń-Chroń
    97. rocznica
    urodzin
  • Louise Cooper
    63. rocznica
    urodzin
  • Władysław Łoziński
    172. rocznica
    urodzin
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej
  • Marek Fiedler
    68. rocznica
    urodzin
    Kiedyś za młodu przyśnił mi się orzeł, który rzekł, że nadejdzie dzień, w którym obejmie tę ziemię we władanie. Długo rozmyślałem nad tym snem. Dziś wreszcie wiem, co orzeł miał na myśli. Tą ziemią rządzi pieniądz, a na każdym dolarze widnieje podobizna orła.
  • Max Brand
    123. rocznica
    urodzin
  • Danuta Wawiłow
    16. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd