Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Ania z Zielonego Wzgórza

Ania z Zielonego Wzgórza

Autor:
Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa Łozińska-Małkiewicz
tytuł oryginału
Anne of Green Gables
wydawnictwo
Algo
data wydania
ISBN
9788389683687
liczba stron
342
język
polski
typ
papier
dodała
Figunia33
7,13 (22257 ocen i 1623 opinie)

Opis książki

Najnowsze (2013), pierwsze pełne, polskie wydanie wszystkich książek o Ani w nowym przekładzie Ewy Łozińskiej-Małkiewicz.
Ania z Zielonego Wzgórza to pierwsza, a zarazem najsłynniejsza część cyklu.
W wyniku pomyłki lub zrządzenia losu sierota Ania Shirley trafia do domu Maryli i Mateusza Cuthbert na Zielonym Wzgórzu na Wyspie Księcia Edwarda. Dorasta, idzie do szkoły i co rusz wpada w tarapaty...

 

źródło opisu: Algo, 2013 + opracowanie własne

źródło okładki: Algo, 2013

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1061
Wiki | 2011-08-16
Na półkach: Przeczytane, PrB

Zróbmy mały test. Jedna z osób, która go wykonuje powie, całkowicie spontanicznie: "Ania z Zielonego Wzgórza!". Prawdopodobieństwo, że druga zacznie od razu opowiadać jak to zapoznawała się z przygodami rudowłosej dziewczynki i skwituje całą swoją wypowiedź słowami: Kicz! lub Kocham! Najlepsza na chandrę! Pożyczyć Ci następne części? jest naprawdę wielkie.
Świadczy to o niesłabnącej od 100 lat popularności przygód dziewczynki z domu dziecka, która odnalazła u obcych ludzi miłość i szczęście.
Wciąż nowe pokolenia odnajdują coś dla siebie w tej książce, o której sama autorka pisała do przyjaciela:
"Proszę nie myśleć, że oto powstała wielka powieść literatury kanadyjskiej. To jedynie książeczka dla młodzieży, a właściwie dla dziewcząt. (...) Nie przypuszczam, aby odniosła wielki sukces i nawet nie marzę o innej grupie czytelników? *
Musiało jednak być inaczej niż głosiła Maud, ponieważ ta książeczka podbiła serca nie tylko młodszych czytelników, którzy dopiero wstępowali w świat...

książek: 507
Agueda | 2011-02-02
Przeczytana: 2007 rok

Bardzo lubię tę powieść. Tak naprawdę nie wiem dlaczego. Jest to jedna z lepszych lektur, które przeczytałam w podstawówce. Główna bohaterka, Ania, już od pierwszych stron zyskała moją sympatię. Rudowłosą (przez chwilę zielonowłosą) dziewczynę, marzycielkę z bujną wyobraźnią naprawdę da się lubić. Za jej sposób wypowiadania się, poczucie humoru, czasem komiczne (dla Ani tragiczne) sytuacje z nią w roli głównej, tak naprawdę za wszystko. Polecam każdemu, niezależnie od wieku.

książek: 161
wii00 | 2014-12-30

Ta książka kilka lat temu rozpoczęła moją przygodę z czytaniem. W jednym rozdziale śmiałam się,w drugim płakałam. Klasyk sam w sobie! Każdy miłośnik książek musi ją przeczytać!

książek: 731
Catalina | 2010-08-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Jedna z moich ukochanych książek. Niesamowity styl pisania autorki. Chyba nigdy nie rozstanę się z tą opowieścią...

książek: 115
sheina_3 | 2013-08-02
Na półkach: Przeczytane

Moja ulubiona książka z dzieciństwa jak i również film,najbardziej podobała mi się scena gdy Ania rozbiła tabliczkę na głowie Gilberta za to że nazwał ją marchewą.Polecam młodszym i starszym tę książkę jeśli chcą się cofnąć do czasu dzieciństwa to warto ja przeczytać.

książek: 344
Avenix | 2011-02-05
Na półkach: Przeczytane, Lektury, 2011, Posiadam
Przeczytana: 2011 rok

"Ania z Zielonego Wzgórza" to książka, która musiałem przeczytać, ze względu na to, iż była lekturą szkolną. Z początku myślałem, że będzie ona katastrofą, aczkolwiek gdy zagłębiałem się w lekturę, spostrzegłem że w jakiś sposób los Ani nie jest mi obojętny a jej przygody i życie w nowej rodzinie, są czymś o czym chciałbym czytać.

Mimo wszystko jednak, w książce pojawiały się zbyt długie opisy. Prawdę mówiąc, irytowały mnie kolejne strony opisujące to samo drzewo, spadające liście i kolor trawy. Najczęściej opisy czytałem pobieżnie i przechodziłem od razu do dialogów.

Książkę mogę polecić jako odprężającą i dość poruszającą lekturę. Nie jest ona dla wszystkich, gdyż wielu osobom styl pisania pani Montgomery nie odpowiada, aczkolwiek z czystej ciekawości można się z nią zapoznać.

książek: 256
sola255 | 2015-01-02
Na półkach: Młodzieżowe, Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2015

Książka z dzieciństwa ,którą wspominam bardzo ciepło. Ania bardzo ciekawa postać dziewczynki ,która potrafi zjednać sobie i dorosłych i dzieci. Jako dziecko marzyłam ,zeby mieszkać w takim miejscu jak Zielone Wzgórze. Gdyby dziś czytano dzieciom tego typu książek świat byłby lepszy :-)

książek: 245
NaNcy | 2014-03-10

Sięgnęłam po tą książkę trochę z przymusu ze strony szkoły, ponieważ w spisie lektur widniała nazwa tego dzieła, a trochę z własnej ciekawości. Widziałam i słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tej powieści i miałam ochotę przekonać się sama jak jest naprawdę i jakie odczucia będę mieć, gdy ją przeczytam.

Pierwsze zetknięcie z książką było dość specyficzne, ponieważ nie mogłam się do niej przekonać przez lekko nużące pierwsze strony powieści, ale w miarę czasu i trwania przygody przekonałam się, że jednak może być ciekawa.

Ania Shirley to jedenastoletnia, ruda, piegowata i bardzo gadatliwa dziewczynka, która ceni sobie przyjaźń i ubolewa nad tym, że dotąd miała tylko wyobrażonych przez siebie przyjaciół w postaci odbicia w szybie szafeczki na porcelanę i wiatru w dolinie. Ania trafia przez pomyłkę do Matyldy i Mateusza, rodzeństwa, które zamiast niej spodziewało się chłopca do pomocy w ogrodzie i gospodarstwie. Niestety przez pomyłkę do ich drzwi zapukała Ania.

Mateusz...

książek: 1579

Ta urocza i pełna ciepła książka (a potem jej kolejne części) osładzała mi dzieciństwo i poszerzała granice mojej wyobraźni.Kiedy tylko brałam ją do ręki,drżałam z emocji i oczekiwania,by na nowo pogrążyć się w cudownym świecie Ani Shirley i magicznego klimatu Wyspy Księcia Edwarda.
To właśnie ujęło mnie w tej lekturze najbardziej : niesamowita,nostalgiczna i staroświecka atmosfera,ujmujące i zróżnicowane charakterologicznie postaci,które bardzo łatwo zapadały w pamięć ; postaci,które miały swoje wady,ale dzięki im oraz sporej dawce humoru stawały się bohaterami prawdziwymi,z którymi łatwo było się utożsamiać.
Poczciwy i dobroduszny Mateusz,surowa,ale prawa Maryla,plotkarska Małgorzata,wierna Diana czy przystojny i poważny Gilbert - cała ta wspaniała galeria postaci,na czele z wrażliwą i obdarzoną bujną wyobraźnią i wielkim sercem Anią, na zawsze wryła się w moją pamięć.
Zaśmiewałam się do łez z jej zwariowanych przygód (przypadkowe spicie winem Diany czy też niefortunne...

książek: 933
Iga | 2010-08-17
Przeczytana: marzec 2004

Raczej nie podobała mi się ta książka, głównie z powodu przymusu do jej czytania. O wiele bardziej lubię książki, w których pojawia się szybka akcja. Opisy krajobrazów raczej mnie nie kręcą. Dlatego nie przeczytałam jej nigdy do samego końca - nudziła mnie tak, że w połowie miałam już kompletnie dosyć.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd