Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Ania z Zielonego Wzgórza

Ania z Zielonego Wzgórza

Autor:
Cykl: Kolekcja z Zielonego Wzgórza (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa Łozińska-Małkiewicz
tytuł oryginału
Anne of Green Gables
wydawnictwo
Algo
data wydania
ISBN
9788389683687
liczba stron
342
język
polski
typ
papier
dodała
Figunia33
7,11 (20661 ocen i 1524 opinie)

Opis książki

Najnowsze (2013), pierwsze pełne, polskie wydanie wszystkich książek o Ani w nowym przekładzie Ewy Łozińskiej-Małkiewicz.
Ania z Zielonego Wzgórza to pierwsza, a zarazem najsłynniejsza część cyklu.
W wyniku pomyłki lub zrządzenia losu sierota Ania Shirley trafia do domu Maryli i Mateusza Cuthbert na Zielonym Wzgórzu na Wyspie Księcia Edwarda. Dorasta, idzie do szkoły i co rusz wpada w tarapaty...

 

źródło opisu: Algo, 2013 + opracowanie własne

źródło okładki: Algo, 2013

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 802
Catalina | 2010-08-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Jedna z moich ukochanych książek. Niesamowity styl pisania autorki. Chyba nigdy nie rozstanę się z tą opowieścią...

książek: 498
Katarzyna | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane

To moja ulubiona szkolna lektura! Jest przecudowna! Jestem wdzięczna szkole, że mają ją w programie nauczania!:)

książek: 1562

Ta urocza i pełna ciepła książka (a potem jej kolejne części) osładzała mi dzieciństwo i poszerzała granice mojej wyobraźni.Kiedy tylko brałam ją do ręki,drżałam z emocji i oczekiwania,by na nowo pogrążyć się w cudownym świecie Ani Shirley i magicznego klimatu Wyspy Księcia Edwarda.
To właśnie ujęło mnie w tej lekturze najbardziej : niesamowita,nostalgiczna i staroświecka atmosfera,ujmujące i zróżnicowane charakterologicznie postaci,które bardzo łatwo zapadały w pamięć ; postaci,które miały swoje wady,ale dzięki im oraz sporej dawce humoru stawały się bohaterami prawdziwymi,z którymi łatwo było się utożsamiać.
Poczciwy i dobroduszny Mateusz,surowa,ale prawa Maryla,plotkarska Małgorzata,wierna Diana czy przystojny i poważny Gilbert - cała ta wspaniała galeria postaci,na czele z wrażliwą i obdarzoną bujną wyobraźnią i wielkim sercem Anią, na zawsze wryła się w moją pamięć.
Zaśmiewałam się do łez z jej zwariowanych przygód (przypadkowe spicie winem Diany czy też niefortunne przefarbowanie...

książek: 933
Iga | 2010-08-17
Przeczytana: marzec 2004

Raczej nie podobała mi się ta książka, głównie z powodu przymusu do jej czytania. O wiele bardziej lubię książki, w których pojawia się szybka akcja. Opisy krajobrazów raczej mnie nie kręcą. Dlatego nie przeczytałam jej nigdy do samego końca - nudziła mnie tak, że w połowie miałam już kompletnie dosyć.

książek: 444
violabu-toczytam | 2013-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1987 rok

Przeurocza, sympatyczna i dobra dziewczyna z tej rudej pieguski Ani! Niejedna młoda nastolatka może się z nią identyfikować zanurzając się w lekturze. Pomimo tego, że Lucy Maud Montgomery napisała ją ponad 100 lat temu, to smutki młodych ludzi pozostają podobne: brak zrozumienia wśród rówieśników, problemy z opiekunami; tak jak i radości: "psiapsiółki", szalone pomysły, pierwsze miłości. Urok książki wzmaga miejsce, w którym rozgrywają się wydarzenia: tereny otoczone piękną przyrodą.
"Anię z Zielonego Wzgórza" wspominam z uśmiechem.

książek: 1614

"Ania z Zielonego Wzgórza" to cudowna historia, która pokazuje, jak zdumiewające oraz nigdy nieprzewidywalne, ale i równie interesujące jest życie. Lubię książki które pobudzają różne emocje - radość, a wraz z nią śmianie się w głos i liczne uśmiechy, ale i smutek, przy którym nawet w najmniejszym stopniu nie mamy wpływu na spływające łzy. Lucy Maud Montgomery stworzyła powieść, którą można czytać nieograniczoną liczbę razy, a za każdym kolejnym sięgnięciem po nią, zachwyci nas równie mocno. Może ją czytać każdy. Czyta się ją szybko i lekko. Najmłodsi odkryją interesujący świat dziewczynki, a starsi powrócą pamięcią do swych lat młodości.
"Ania z Zielonego Wzgórza" to jedna z książek po które przez całe życie z chęcią będę sięgała.

książek: 1169

Uwielbiam książki Lucy Maud Montgomery, a zaczęło się to właśnie od Ani. Pokochałam jej wyobraźnię, niebanalne pomysły i wpadki. Uwielbiam Mateusza i Marylę, a nawet Małgorzatę Lind. Niezastąpiona książka. Jako mała dziewczynka chciałam być taka jak Ania i wiele się od niej nauczyłam. Teraz również często wracam do tej książki i cieszy mnie tak samo jak za pierwszym razem.

książek: 539
Marti257 | 2013-05-05

Kto nie zna tej rudowłosej dziewczynki, która bez przerwy pakowała się w kłopoty, a z powodu swoich włosów pogrążała się w otchłani rozpaczy? Z pewnością każdy choć raz słyszał o Ani Shirley, albo przynajmniej kojarzył ją z ta dziewczynką, która wpadła w błoto goniąc krowę, prawie co utonęła w łódce udając panią z Shallot, albo rozbijała szkolną tabliczkę na głowie Gilberta Blytha, bo ośmielił się nazwać ją MARCHEWĄ. Taaak, to właśnie ona! Osierocona dziewczynka, którą przygarnia starsze rodzeństwo z wyspy Księcia Edwarda.
W pierwszej części dopiero poznajemy naszą Anię, dowiadujemy się, że ma niezwykle bujną wyobraźnię i posiada wielkie zamiłowanie do poezji. Przeżywa też straszne męki z powodu swoich rudych włosów, piegowatej twarzy i samego imienia. wielokrotnie powtarzała, że chciałaby się nazywać Kornelia. :)
Podczas pierwszych lat pobytu na Zielonym Wzgórzu, będziemy świadkami jak zaprzyjaźnia się Dianą Berry, która już zawsze będzie jej przyjaciółką od serca. Dowiemy się też,...

książek: 163

Ania z Zielonego Wzgórza jest moją ulubioną lekturą, do której cały czas chętnie wracam. Rudowłosa Ania jest postacią, w której można się zakochać od pierwszego wejrzenia. Rudowłosa Ania, będzie zawsze w mej pamięci, bez względu na wszystko. Z wielką chęcią, będę czytać tę książkę następnym pokoleniom w mojej rodzinie....

książek: 437
Ania | 2010-08-14
Przeczytana: 30 sierpnia 2009

Kilka lat temu, jeszcze w szkole podstawowej, w czwartej lub piątej klasie przeczytałam tę książkę po raz pierwszy. Była moją lekturą. Bardzo mi się spodobała, w zasadzie mogę śmiało powiedzieć, że byłam nią wprost oczarowana. I przez te kilka lat nic, a nic się nie zmieniło.

Ta wspaniała powieść ma jakiś taki swój wyjątkowy i niepowtarzalny klimat, dzięki któremu czytelnik ciągle ma ochotę do niej powracać. W ogóle nie ma chyba na świecie drugiej takiej lub bardzo podobnej książki. Autorka pisze bardzo interesującym, ciekawym, a co najważniejsze, wciągająym stylem. Nigdy z taką łatwością oraz przyjemnością nie wyobrażałam sobie świata przedstawionego. Na przykład krajobrazy, dzięki tym wyjątkowym opisom byłam w stanie tak dokładnie odtworzyć w swej wyobraźni, jakbym wcześniej widziała je na fotografiach. Książkę czyta się też niewątpliwie bardzo szybko. Nawet nie zauważyłam kiedy znalazłam się na ostatniej stronie. To także uważam za zasługę tego pięknego, niepowtarzalnego stylu pisa...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jorge Bucay
    68. rocznica
    urodzin
    Zawsze uważałem, że najpiękniejszą odpowiedzią na "Bardzo cię kocham" jest zdanie: "A ja czuję się bardzo kochana".
  • Krzysztof Daukszewicz
    67. rocznica
    urodzin
  • Hanka Lemańska
    55. rocznica
    urodzin
    Facet jak facet, dwie ręce, dwie nogi, głowa od góry.
  • Fiodor Dostojewski
    193. rocznica
    urodzin
    Zełgać po swojemu – to nieomal lepsze niż powtórzyć prawdę za kim innym. W pierwszym wypadku jest się człowiekiem, w drugim tylko papugą.
  • Maria Kuncewiczowa
    119. rocznica
    urodzin
    ...jakże ja będę umierać, kiedy nie żyłam ja wcale?
  • Chris Claremont
    64. rocznica
    urodzin
  • Philip Craig Russell
    63. rocznica
    urodzin
  • Joseph Campbell
    27. rocznica
    śmierci
    [...] jeśli idziesz za tym, co cię uszczęśliwia, to jakbyś podążał jakimś szlakiem, który istniał od zawsze, czekał na ciebie, i że życie, które właśnie przeżywasz, jest tym, które było ci jakoś pisane.
  • Michael Palmer
    1. rocznica
    śmierci
    Każde równanie zawierające czynnik ludzki jest nierozwiązywalne
  • Harry Mulisch
    4. rocznica
    śmierci
    Ważne decyzje zawsze należy podejmować od razu, ponieważ inaczej nic z tego nie wychodzi
  • Wacław Gąsiorowski
    75. rocznica
    śmierci
    -Gadajcie, coście za jedni?!
    –Joanna Żubr, markietanka pierwszej legii, pierwszego batalionu – odparła dumnie baba– A to mój stary niedołęga...
    –Maciej Żubr, podoficer pierwszej legii, pierwszego batalionu, drugiej kompanii! – poprawił chłop.
  • Henryk Niewiadomski
    7. rocznica
    śmierci
    To wpływa na psychikę. Mogę to stwierdzić z całkowitą pewnością. Siedzę już trzy lata odizolowany od żony i trzepię się ręką przez ten cały czas. Jak po roku w więzieniu zobaczyłem, że trzęsie mi się ręka, myślałem początkowo, że to albo na tle nerwowym, albo choroba Parkinsona. Walnąłem konia, od r... pokaż więcej
  • Claude Lévi-Strauss
    5. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd