Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ania z Zielonego Wzgórza

Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 1)
Wydawnictwo: Algo
7,56 (10990 ocen i 804 opinie) Zobacz oceny
10
1 706
9
1 427
8
2 529
7
2 883
6
1 441
5
491
4
258
3
139
2
57
1
59
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Najnowsze (2013), pierwsze pełne, polskie wydanie wszystkich książek o Ani w nowym przekładzie Ewy Łozińskiej-Małkiewicz.
Ania z Zielonego Wzgórza to pierwsza, a zarazem najsłynniejsza część cyklu.
W wyniku pomyłki lub zrządzenia losu sierota Ania Shirley trafia do domu Maryli i Mateusza Cuthbert na Zielonym Wzgórzu na Wyspie Księcia Edwarda. Dorasta, idzie do szkoły i co rusz wpada w tarapaty...

 

źródło opisu: Algo, 2013 + opracowanie własne

źródło okładki: Algo, 2013

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (17909)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 254
Alexandra | 2016-09-24

Czy ktoś może nie ulec urokowi tej rudowłosej, wdzięcznej marzycielce? Nie uwierzę, dopóki nie poznam :D
Przeczytałam tę książkę naprawdę dawno, ale wspominam ją z dużym sentymentem..Nie tylko dlatego, że była jedną z moich pierwszych ,,dłuższych'' lektur, ale dlatego, że wciągnęła mnie już od pierwszej aż do ostatniej części.. Każda część mijała mi bardzo szybko, a półka powiększała się o kolejne i kolejne..
Nie wyobrażam sobie, żeby ta książka zniknęła z kanonu lektur szkolnych. Chociaż słowo ,,lektura'' zazwyczaj nie kojarzy się zbyt przyjemnie i nie pasuje mi do niej. Najmłodszych (nie tylko słownie)warto uświadamiać, że nie dla każdego los jest tak łaskawy i obdarza ,,na wejściu'' kochającą rodziną, ciepłym domem i własnym pokojem. Uczy też tego jak ważna jest akceptacja samego siebie i swoich wad- chyba każdy kto przeczytał ,,Anię..'' pamięta moment nieudanego farbowanie rudych włosów.;)) Mam nadzieję, że kolejne pokolenia (albo chociaż część z nich) są również pod zachwytem...

książek: 6742
Witold Lisek | 2014-01-12
Na półkach: Chcę przeczytać

http://www.youtube.com/watch?v=FQXKC_S2WJA
http://www.youtube.com/watch?v=0jsDlKMxEi0

książek: 466
ardnaskela | 2015-02-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Serię o Ani Shirley powinny czytać wszystkie dorastające dziewczynki. Książki te uczą, że warto być uczciwym, pracowitym, ambitnym i wiernym sobie. Jest to jedyna słuszna droga chociaż bywa trudna i wymagająca.

książek: 135
RuthVanAldin | 2016-08-18
Przeczytana: 18 sierpnia 2016

Pamiętam jak moja mama zachęcała mnie do tej serii. Mój początkowo żelazny opór zelżał, zaczęłam czytać i zakochałam się w Ani - dziewczynce posiadającej wielką wyobraźnię i umiejętność pakowania się w kłopoty.
Ania trafia do rodzeństwa Cuthbertów zrządzeniem losu. Jest ona sierotką, która nigdy nie posiadała prawdziwego domu. W Avolea odnajduje ona pokrewne dusze, przyjaciółkę od serca i dobrych opiekunów w postaci surowej Maryli i pobłażającego jej Mateusza. Dla mnie szczególnie piękną jest historia przyjaźni między Anią a Mateuszem, który zawsze bał się kobiet, a szczególnie małych dziewczynek. Tych dwoje jednak zostało najlepszymi przyjaciółmi, a Mateusz był szczęśliwy, że zatrzymali dziewczynkę u siebie i był zawsze dumny ze swej podopiecznej.
Dziewczynka była równie zapalczywa w miłości (do Diany) jak i nienawiści (do Gilberta, która skutkowała ich rywalizacją w nauce). Jest też postacią bardzo kochającą przyrodę i zachwycającą się nią. Cechuje ją też wielka emocjonalność -...

książek: 4791
Wkp | 2016-11-22
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

ANIA W KRAINIE PRZYGÓD

„Ania z Zielonego Wzgórza” to jedna z tych książek, które od lat uwielbiane są zarówno przez dzieci, jak i dorosłych, nie tracąc nic ze swej atrakcyjności i uroku, chociaż zmieniają się czasy i czytelnicy także się zmieniają. Mimo iż od jej premiery minęło już ponad sto lat, dzieło Lucy Maud Montgomery wciąż zdobywa nowych czytelników. A co ze słuchaczami? O nich także nie zapomniano przygotowując naprawdę znakomitą adaptację audio.

Zanim jednak opowiem o niej więcej, dla formalności – wszyscy chyba znają bowiem tę opowieść – przytoczę o czym w skrócie traktuje książka. Wiek XIX. Rodzeństwo Cuthbertów, Mateusz i Maryla, chce adoptować z sierocińca chłopca, który mógłby im pomagać w gospodarstwie. Dochodzi jednak do pomyłki i pod ich opiekę trafia dziewczynka. Ale dziewczynka bez dwóch zdań niezwykła. Rudowłosa jedenastolatka, Ania Shirley, posiada niezwykle bogatą i płodną wyobraźnię, a do tego buzia wręcz jej się nie zamyka. Maryla chce odesłać ją z...

książek: 1107
tatiasza | 2014-07-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Moje :)

Jedna z moich ulubionych:)

książek: 182
Alicja | 2014-10-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Dzięki Pani Lucy pokochałam książki. Pokochałam czytanie. Ania zasadniczo wpłynęła na kierunek w jakim rozwijał się mój umysł. Na to jak postrzegam świat, ludzi i samą siebie. Jest dla mnie niedoścignionym autorytetem. To dzięki niej staram się być człowiekiem wciąż lepszym i lepszym. Cudowna dziewczyna, którą pokocha każdy, kto zdecyduje się z nią zapoznać.
Dziś mój 11-letni syn, który właśnie kończy "Anię..." - lekturę piątoklasisty powiedział "jak na babską książkę, to nawet nie jest taka zła" ;)
Ja czytałam jakieś 6 razy. Trzeba. Koniecznie trzeba.
10/10

książek: 672
kama100 | 2017-06-12
Na półkach: Przeczytane

Kilkakrotnie (chociaż już bardzo dawno) przeczytałam całą serię Ani i są to moje ulubione książki, które wzruszają i bawią jednocześnie. Czytałam w młodości i w wieku dorosłym. Uważam, że jest ponadczasowa i z pewnością do niej wrócę.

książek: 227
Nozomi | 2015-08-01
Na półkach: Przeczytane

Jako dziecko bardzo lubiłam tę książkę, ale gdy po latach do niej wróciłam, stwierdziłam ze smutkiem, że nie wytrzymała próby czasu (w przeciwieństwie np. do "Pippi"). Rażą liczne anachronizmy, zwłaszcza wszechobecne odniesienia do religii. Nie sądzę, żeby książka przemówiła do współczesnych dzieci (choć oczywiście mogą zdarzyć się wyjątki).

książek: 566
pia | 2014-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2014

Książka opowiada o Ani Shirley rudowłosej jedenastoletniej dziewczynce która przez pomyłkę trafia na Zielone Wzgórze do państwa Cuthbert. Na początku Maryla nie jest przekonana do Ani lecz jej brat Mateusz namawia Marylę żeby dziewczynka została. Ania zaczyna chodzić do szkoły w której już pierwszego dnia wdaje się w kłótnie z bardzo sympatycznym chłopcem Gilbertem. Obok niej mieszka jej przyjaciółka Diana która z nią siedzi w ławce i mają różne śmieszne przygody. Gilbert pragnie żeby Ania została jego przyjaciółką lecz dziewczyna nie chcę o tym słyszeć. Gadatliwa Ania zyskuje sympatię Maryli i Mateusza którzy nie żałują że pozwolili zostać Ani która bez przerwy gada i wpakowuje się w różne kłopoty. Ania jest bardzo pracowita lecz najczęściej buja w obłokach. Świetna książka dla chłopców lecz bardziej dziewczynek. POLECAM!!!

zobacz kolejne z 17899 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ekranizacje, na które warto czekać w 2018 roku

Jakich bohaterów powieści w 2018 roku zobaczymy na dużym i małym ekranie? Sprawdźcie, po które książki sięgnąć, żeby móc potem sprawdzić wierność filmowych adaptacji.


więcej
Mikołajki i inne chłopaki

Mikołajki już za nami, wielkimi krokami zbliża się Gwiazdka. Większość z nas, jak przypuszczam, szukając prezentów świątecznych bacznie przegląda półki w księgarniach. Pozostaje pytanie: co wybrać? Czy kierować się własnymi wspomnieniami z dzieciństwa czy nie? A jeśli tak: czy wybrać reprint starego, znanego nam wydania klasyki dziecięcej literatury czy wybrać takie z nowym tłumaczeniem i szatą graficzną? Jeśli nie są Ci obce podobne pytania, tekst, który właśnie czytasz, może okazać się pomocny.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd