Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ania z Zielonego Wzgórza

Wydawnictwo: Algo
7,51 (9919 ocen i 739 opinii) Zobacz oceny
10
1 485
9
1 253
8
2 247
7
2 644
6
1 333
5
475
4
245
3
128
2
54
1
55
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Anne of Green Gables
data wydania
ISBN
9788389683687
liczba stron
342
język
polski
dodała
Figunia33

Inne wydania

Najnowsze (2013), pierwsze pełne, polskie wydanie wszystkich książek o Ani w nowym przekładzie Ewy Łozińskiej-Małkiewicz.
Ania z Zielonego Wzgórza to pierwsza, a zarazem najsłynniejsza część cyklu.
W wyniku pomyłki lub zrządzenia losu sierota Ania Shirley trafia do domu Maryli i Mateusza Cuthbert na Zielonym Wzgórzu na Wyspie Księcia Edwarda. Dorasta, idzie do szkoły i co rusz wpada w tarapaty...

 

źródło opisu: Algo, 2013 + opracowanie własne

źródło okładki: Algo, 2013

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (16004)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 141
Shama | 2016-04-05
Na półkach: Przeczytane

Pierwszy raz czytałam ,,Anię z Zielonego Wgórza" gdy byłam w podstawówce. Prawda jest taka, że byłam troche za dziecinna i po prostu za mała by zrozumieć lekturę.
Teraz mam 17 lat i od dawna ciągnęło mnie do ponownego sięgnięcia po znaną rudowłosą Anię. Zawsze chciałam się dowiedzieć jak potoczyły się jej dalsze losy...
Czyta się to z niespotykanym spokojem i uśmiechem na twarzy jak i również z łzami w oczach. Nie raz miałam oczy zamglone łzami to ze śmiechu to ze smutku który podzielałam wraz z główną bohaterką. Czytając to w moim wieku przypomniałam sobie swoje dzieciństwo. Ta seria wprowadza w taki wspaniały klimat, że nie da sie od niej oderwać oczu. Nie mówiąc już o tym ,że bardzo przypadł mi do gustu Gilbert i chciałabym się dowiedzieć czy zdoła podbić serce Ani.. :)

książek: 411

Cóż można powiedzieć o książce, którą zna dosłownie każdy?
,,Ania z Zielonego Wzgórza" to powieść, która zapoczątkowała moją miłość do czytania, dlatego myślę, że ma dla mnie szczególną watrość. Jest to pierwsza ,,gruba" pozycja, którą przeczytałam ,,od deski do deski" mając zaledwie 8 lat. Po prostu fantastyczna! :)

książek: 3092

Ta powieść to absolutny klasyk. Książka ponadczasowa. Pierwsza część jest najlepsza i najbardziej utkwiła mi w pamięci. Dalsze części również są wspaniałe, mimo niektórych upadków. Serdecznie polecam tą powieść i pozostałe o Ani z Zielonego Wzgórza, warto poświęcić czas.

książek: 1937

Jakiś czas temu wspólnie z moją córcią przeczytałyśmy moją ukochaną książkę „Marley i ja” J. Grogana. Okazało się, że takie wspólne spędzanie czasu podczas czytania nieco obszerniejszej literatury, niż te wszystkie krótkie bajeczki jest niezwykle przyjemne i sprawia nam mnóstwo radości, dlatego postanowiłyśmy sięgnąć po moją kolejną ulubioną książkę, tym razem była to książka z mojego dzieciństwa.

„Ania z Zielonego Wzgórza” autorstwa Lucy Maud Montgomery to powieść, która jest dla mnie niezwykle sentymentalna, przypomina mi o moim dzieciństwie, o jego zapachach i barwach, o moich marzeniach, pragnieniach, beztroskich chwilach spędzanych na zabawie, czytaniu, malowaniu i spotkaniach z przyjaciółką, z którą śmiałyśmy się i płakałyśmy, zakopywałyśmy sekrety ze szkiełek w ziemi, a nasza fantazja nie miała żadnych granic. Czytając tę książkę wspólnie z moją córcią doznawałyśmy różnorodnych emocji, czasem śmiałyśmy się, następnie płakałyśmy, odczuwałyśmy ogromne wzruszenie i radość,...

książek: 1404
Lagrema | 2012-01-20

Miłość, przyjaźń, marzenia. O tym jest ta książka. Pełna ciepła bijącego od młodej, zatopionej w świecie wyobraźni dziewczynki, której na każdym kroku przytrafiają się zabawne perypetie. Wzrusza i uczy. Lektura obowiązkowa dla każdej młodej dziewczyny, ale i dla dojrzałej kobiety. Warto było do niej wrócić po tylu latach. Wartości, które ze sobą niesie są ponadczasowe.

książek: 672
Monika KanapaLiteracka | 2014-01-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Rodzeństwo w podeszłym wieku: Maryla i Mateusz Cuthbert’owie, postanawiają przygarnąć jedenastoletniego chłopca z domu sierot. Ma to głównie podłoże praktyczne, ponieważ dziecko ma pomóc sześćdziesięcioletniemu Mateuszowi w prowadzeniu gospodarstwa. Jakże ogromne jest ich zdziwienie, kiedy zamiast chłopca trafia do nich chuda, piegowata, rudowłosa dziewczynka. Mateusz zakochuje się w dziecku natychmiast, Maryla oschła, nauczona przez życie nie ulegania emocjom, pierwszym odruchem chce je „wymienić” na to właściwe. Przecież nie potrzebują dziewczynki. Dziewczynki strasznie wygadanej, wiecznie bujającej w obłokach, chudej, brzydkiej i nic niepotrafiącej. Co takiego ma w sobie jedenastoletnia gaduła, że po upływie niecałej doby staje się dla pary staruszków całym światem?

Gdybym miała opisać Anię musiałabym użyć wszystkich kolorów tęczy, a i tak brakłoby jakiegoś odcienia. Jest po prostu niesamowita. Jako mała dziewczynka roztrzepana, absolutnie niepoprawna i łaknąca każdego ułamka...

książek: 885
nadzieja1925 | 2013-12-13
Na półkach: Przeczytane

Lektura z dzieciństwa! Zawsze pozostanie gdzieś tam w moim sercu! Przeczytałam wszystkie tomy Ani (w wieku może 10 lat)! Ta książka zapoczątkowałą to, że teraz czytam godzinami i ogólne zainteresowanie nimi!

książek: 1853
andzia12 | 2017-03-01
Przeczytana: 23 lutego 2017

Powróciłam do tej książki po wielu latach. Przypomniał mi się czas beztroskich lat dorastania.

"Ania z Zielonego Wzgórza" jest powieścią ponadczasową od lat. Losy sieroty Ani są niezwykłym przykładem, jak można wiele osiągnąć przy pomocy bliskich, ale i samozaparciu.

Jak dla mnie wzruszająca piękna opowieść, która wiele uczy młode osoby, ale i dorosłe. Jakie sa wartości ważne w życiu. Tak jak Ania zrezygnowała z dalszej nauki na rzecz pomocy Maryli.

Polecam! A w kolejne czekają pozostałe części!

książek: 261
wii00 | 2014-12-30

Ta książka kilka lat temu rozpoczęła moją przygodę z czytaniem. W jednym rozdziale śmiałam się,w drugim płakałam. Klasyk sam w sobie! Każdy miłośnik książek musi ją przeczytać!

książek: 364
NaNcy | 2014-03-10

Sięgnęłam po tą książkę trochę z przymusu ze strony szkoły, ponieważ w spisie lektur widniała nazwa tego dzieła, a trochę z własnej ciekawości. Widziałam i słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tej powieści i miałam ochotę przekonać się sama jak jest naprawdę i jakie odczucia będę mieć, gdy ją przeczytam.

Pierwsze zetknięcie z książką było dość specyficzne, ponieważ nie mogłam się do niej przekonać przez lekko nużące pierwsze strony powieści, ale w miarę czasu i trwania przygody przekonałam się, że jednak może być ciekawa.

Ania Shirley to jedenastoletnia, ruda, piegowata i bardzo gadatliwa dziewczynka, która ceni sobie przyjaźń i ubolewa nad tym, że dotąd miała tylko wyobrażonych przez siebie przyjaciół w postaci odbicia w szybie szafeczki na porcelanę i wiatru w dolinie. Ania trafia przez pomyłkę do Matyldy i Mateusza, rodzeństwa, które zamiast niej spodziewało się chłopca do pomocy w ogrodzie i gospodarstwie. Niestety przez pomyłkę do ich drzwi zapukała Ania.

Mateusz...

zobacz kolejne z 15994 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Mikołajki i inne chłopaki

Mikołajki już za nami, wielkimi krokami zbliża się Gwiazdka. Większość z nas, jak przypuszczam, szukając prezentów świątecznych bacznie przegląda półki w księgarniach. Pozostaje pytanie: co wybrać? Czy kierować się własnymi wspomnieniami z dzieciństwa czy nie? A jeśli tak: czy wybrać reprint starego, znanego nam wydania klasyki dziecięcej literatury czy wybrać takie z nowym tłumaczeniem i szatą graficzną? Jeśli nie są Ci obce podobne pytania, tekst, który właśnie czytasz, może okazać się pomocny.


więcej
Nowe stare lektury

Od września przyszłego roku polską szkołę czeka kolejna rewolucja. Znikną gimnazja, wróci osiem klas podstawówki, wróci też obowiązkowy kanon lektur. Ale w nim akurat wiele się (niestety) nie zmieni w stosunku do tego, co było wiele lat temu. Zobaczmy, co obowiązkowo będą czytały dzieci i młodzież w szkołach podstawowych.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd