Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Ania z Zielonego Wzgórza

Ania z Zielonego Wzgórza

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Ania z Zielonego Wzgórza". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa Łozińska-Małkiewicz
tytuł oryginału
Anne of Green Gables
wydawnictwo
Algo
data wydania
ISBN
9788389683687
liczba stron
342
język
polski
typ
papier
dodała
Figunia33
7.11 (20379 ocen i 1516 opinii)

Opis książki

Najnowsze (2013), pierwsze pełne, polskie wydanie wszystkich książek o Ani w nowym przekładzie Ewy Łozińskiej-Małkiewicz.
Ania z Zielonego Wzgórza to pierwsza, a zarazem najsłynniejsza część cyklu.
W wyniku pomyłki lub zrządzenia losu sierota Ania Shirley trafia do domu Maryli i Mateusza Cuthbert na Zielonym Wzgórzu na Wyspie Księcia Edwarda. Dorasta, idzie do szkoły i co rusz wpada w tarapaty...

 

źródło opisu: Algo, 2013 + opracowanie własne

źródło okładki: Algo, 2013

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 451

Cóż można powiedzieć o książce, którą zna dosłownie każdy?
,,Ania z Zielonego Wzgórza" to powieść, która zapoczątkowała moją miłość do czytania, dlatego myślę, że ma dla mnie szczególną watrość. Jest to pierwsza ,,gruba" pozycja, którą przeczytałam ,,od deski do deski" mając zaledwie 8 lat. Po prostu fantastyczna! :)

książek: 730
Ervisha | 2010-05-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Bezdomne, samotne, spragnione miłości dziecko, które w pierwszą noc na Zielonym Wzgórzu do snu kołysze gorzki płacz, zostało wprowadzone do literatury ponad wiek temu. I od tego czasu jest ikoną. Ruda, piegowata, chudziutka Ania łączy w sobie te wszystkie dobre cechy, które się w ludziach ceni, i te złe, które może wybaczyć każdy, nawet najbardziej surowa Maryla. Dziecko, którego ojczyzną stanie się maleńka wyspa u wybrzeży Kanady, pokazuje światu, że życie ma o wiele więcej barw i odcieni, niż się może komukolwiek wydawać. Dziewczynka, która kocha rzeczy małe równie mocno jak wielkie, a wszystko przeżywa tak, jakby było najistotniejsze na świecie.

Ania i książki o niej są - a przynajmniej mogą być - receptą na prawie wszystkie smutki świata. Z Aninym jutrem, zawsze nowym i wolnym od błędów, wyobraźnią, która potrafi płatać figle i czynić cuda, oraz niesamowitą zdolnością egzaltowanego patrzenia spoza pudełka, tak, by raczej istniały końce smutnych początków niż początki smutnych końc...

książek: 2157
AshiNa | 2013-07-23
Przeczytana: lipiec 2011

Opowieśc o 11- letniej dziewczynce, która nie miała żadnej rodziny i z tego powodu musiała tułac się po sierocińcach. Jednak pewnego dnia całkiem przez przypadek jej los odmienił się.
Książka nie tylko wzruszająca, ale także dość zabawna. Opisuje różne historie, które przydarzyły się Ani na Zielonym Wzgórzu. Mogę z pewnością powiedzieć, że dziewczyna jest szalona i nie brak jej pomysłów. Gorąco polecam, jest warta przeczytania.

książek: 2758
Monika | 2013-03-30
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 30 marca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Ania z Zielonego Wzgórza" to jedna z niewielu książek, którą tak samo zachwycam się dziś, jak zachwycałam się całe wieki temu.
Ania wzrusza i bawi nieustająco. I tak samo, jak wiele, wiele lat temu śmierć Mateusza wycisnęła łzy z moich oczu.

książek: 3269
Książkowo | 2011-10-12
Przeczytana: 1994 rok

Perypetie rudowłosej Ani Shirley przygarniętej z sierocińca przez Marylę i Mateusza poznało i pokochało wielu czytelników na całym świecie.
Ja również! :)

książek: 490
Monika | 2014-01-27
Na półkach: 2014, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Rodzeństwo w podeszłym wieku: Maryla i Mateusz Cuthbert’owie, postanawiają przygarnąć jedenastoletniego chłopca z domu sierot. Ma to głównie podłoże praktyczne, ponieważ dziecko ma pomóc sześćdziesięcioletniemu Mateuszowi w prowadzeniu gospodarstwa. Jakże ogromne jest ich zdziwienie, kiedy zamiast chłopca trafia do nich chuda, piegowata, rudowłosa dziewczynka. Mateusz zakochuje się w dziecku natychmiast, Maryla oschła, nauczona przez życie nie ulegania emocjom, pierwszym odruchem chce je „wymienić” na to właściwe. Przecież nie potrzebują dziewczynki. Dziewczynki strasznie wygadanej, wiecznie bujającej w obłokach, chudej, brzydkiej i nic niepotrafiącej. Co takiego ma w sobie jedenastoletnia gaduła, że po upływie niecałej doby staje się dla pary staruszków całym światem?

Gdybym miała opisać Anię musiałabym użyć wszystkich kolorów tęczy, a i tak brakłoby jakiegoś odcienia. Jest po prostu niesamowita. Jako mała dziewczynka roztrzepana, absolutnie niepoprawna i łaknąca każdego ułamka uwagi...

książek: 155
ChicaDeAyer | 2013-07-25
Przeczytana: 2006 rok

Tak prosta i jednocześnie urzekająca historia, ukazująca perypetie sympatycznego rudzielca, z którym identyfikowała się niejedna dziewczynka. Książka zawiera piękną lekcję szacunku do tego, co otrzymaliśmy w darze od losu, drogę ku akceptacji własnej osoby. Czytelnik uczestniczy w fascynujących poszukiwaniach własnej drogi życiowej oraz niełatwej ścieżce kształtowania charakteru. Jednocześnie dostaje ogromny zastrzyk optymizmu oraz gwarancję wzruszeń i chwil wesołości z książką w ręku.

książek: 503
Agueda | 2011-02-02
Przeczytana: 2007 rok

Bardzo lubię tę powieść. Tak naprawdę nie wiem dlaczego. Jest to jedna z lepszych lektur, które przeczytałam w podstawówce. Główna bohaterka, Ania, już od pierwszych stron zyskała moją sympatię. Rudowłosą (przez chwilę zielonowłosą) dziewczynę, marzycielkę z bujną wyobraźnią naprawdę da się lubić. Za jej sposób wypowiadania się, poczucie humoru, czasem komiczne (dla Ani tragiczne) sytuacje z nią w roli głównej, tak naprawdę za wszystko. Polecam każdemu, niezależnie od wieku.

książek: 1527

Ulubiona, ukochana książka z lat dziecięcych i młodości, do której powracałam chyba z 8 razy i nigdy mi się nie znudziła, tak samo jak i pozostałe części.

książek: 421
Meme | 2010-05-06
Na półkach: Przeczytane

Książka ta to moje najlepsze wspomnienia ze szkoły podstawowej. Pamiętam jak szłam do biblioteki szkolnej wypożyczyć ją, pełna obaw, gdyż była to jedna z pierwszych takich grubych książek jaką miałam wtedy czytać. Ale gdy usiadłam do lektury spodobało mi się, nie mogłam się powstrzymać i przeczytałam ją w zaledwie kilka dni. To piękna opowieść o małej dziewczynce, która przypadkiem znajduje się na Zielonym Wzgórzu . Ta niesforna i porywcza istota, bezdomne, samotne, spragnione miłości dziecko, które w pierwszą noc na Zielonym Wzgórzu do snu kołysze gorzki płacz, zostało wprowadzone do literatury ponad wiek temu. I od tego czasu jest ikoną. Anię poznajemy jako 11-letnią sierotę z domu dziecka. Bohaterka od pierwszych stron książki ujmuje nas swoją gadatliwością i wesołym usposobieniem. Ania. Ania Shirley. Ania! Nie Andzia/Anna! To podstawowe informacje jakie powinniśmy wiedzieć o naszej bohaterce. Jest rozgadana, ale za to bardzo rozeznana w literaturze. Nienawidzi też swoich rudych wł...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ray Bradbury
    94. rocznica
    urodzin
    Książki są po to, by nam przypominać, jacy z nas durnie.
  • Jan Tomkowski
    60. rocznica
    urodzin
    Najprościej mógłbym powiedzieć, że książki otwierają świat: są duchowym bogactwem, szczeblem do kariery, narzędziem rozwoju intelektualnego, źródłem wiedzy. Ale książki są również niebezpieczne. Dlatego równie słuszne wydaje się twierdzenie, że książki świat w jakiś sposób zamykają. Kto raz wszedł d... pokaż więcej
  • Jerzy Jarzębski
    67. rocznica
    urodzin
  • Annie Proulx
    79. rocznica
    urodzin
    Między tym, co wiedział, a tym, w co starał się wierzyć, istniał pewien rozziew, ale nic na to nie można było poradzić, a jeśli nie można czegoś zmienić, trzeba z tym żyć.
  • Peter James
    66. rocznica
    urodzin
    Nic nie trwa wiecznie. Trzeba cierpliwie czekać na właściwy moment, a prędzej czy później dostanie się wielką szansę. Tak jak w przyrodzie. Najwięksi drapieżnicy są też najbardziej cierpliwi.
  • Ladislav Klíma
    136. rocznica
    urodzin
    Czyż człowiek bardziej od czegokolwiek co przynależy rzeczywistości nie kocha cieni, iluzji, widm?
  • Jan Kochanowski
    430. rocznica
    śmierci
    Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie, A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie, Wy mówię, którym ludzi paść poruczono I zwirzchności nad stadem bożym zawierzono: Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi, Żeście miejsce zasiedli boże na ziemi, Z którego macie nie tak swe własne rzeczy, Jako wszyt... pokaż więcej
  • Lucjan Szenwald
    70. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd