Lubimyczytać.pl to:
społeczność 372 tys. zakochanych w książkach
ponad 663 tys. recenzji
ponad 220 tys. książek
własna biblioteczka
system rekomendacji
Okładka książki Ania z Zielonego Wzgórza

Ania z Zielonego Wzgórza

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa Łozińska-Małkiewicz
tytuł oryginału
Anne of Green Gables
seria/cykl wydawniczy
Ania z Zielonego Wzgórza tom 1
wydawnictwo
Algo
data wydania
ISBN
9788389683687
liczba stron
342
język
polski
typ
papier
dodała
Figunia33
7.08 (18949 ocen i 1414 opinii)

Opis książki

Najnowsze (2013), pierwsze pełne, polskie wydanie wszystkich książek o Ani w nowym przekładzie Ewy Łozińskiej-Małkiewicz.
Ania z Zielonego Wzgórza to pierwsza, a zarazem najsłynniejsza część cyklu.
W wyniku pomyłki lub zrządzenia losu sierota Ania Shirley trafia do domu Maryli i Mateusza Cuthbert na Zielonym Wzgórzu na Wyspie Księcia Edwarda. Dorasta, idzie do szkoły i co rusz wpada w tarapaty...

 

źródło opisu: Algo, 2013 + opracowanie własne

źródło okładki: Algo, 2013

Inne wydania

Polecamy

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie i aktywności czytelników
książek: 1121
Alicja | 2010-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 1994

Miałam 1o lat kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z Anią, podrzuciła mi ją starsza koleżanka, otworzyłam pierwszą stronę i odpłynęłam. Jeszcze do dziś dźwięczy mi w uszach pierwsze zdanie książki:"Dworek pani Małgorzaty Linde stał w tym właśnie miejscu, gdzie wielki gościniec, prowadzący do Avonlea, opadał w dolinę otoczoną olchami i porosłą paprociami, przez którą przerzynał się strumyk mający swe źródło het, daleko w lasach otaczających dwór starego Cuthberta". Pamiętam radość jaka mnie ogarniała, chyba powoli wtedy zaczynałam odkrywać radość czytania i magię książek, które potrafią tak pochłonąć, że zapomina się o całym świecie.
Taka była dla mnie Ania, choć bohaterka zupełnie nieżyciowa na dzisiejsze realia, z jej wybujałą wyobraźnią i nieustającą radością życia. Ale może właśnie to sprawiło, że do tej książki wracałam nie raz, już nawet nie pamiętam ile razy czytałam te powieść, wiem, że jedna z moich pierwszych kopii się rozpadła i musiałam zakupić drugą.
Ania była lekarstwem na...

książek: 97
Justyna | 2010-01-23
Na półkach: Przeczytane

Ania z Zielonego Wzgórza...
Tysiące słów, wspomnień i marzeń wiąże się dla mnie z tą książką. Cudowna, fantastyczna, piękna, dojrzała, mądra, śmieszna, wzruszająca ta książka jest dla mnie. Po jej przeczytaniu byłam nią oczarowana. Opanowała mnie jej magia, zachwyciłam się nią i koniecznie chciałam przeczytać następne jej przygody i razem z nią przeżywałam jej smutki i radości, wspólnie dokonywałam z nią wyborów...ah
Polecam ją każdemu, nawet dorosłej osobie
Książka uczy i świetnie kształtuje charakterek młdej panny lub nawet pana:)
Jeszcze raz polecam

książek: 802

Jest to ciepła, radosna i mądra powieść, bez wątpienia jedna z najukochańszych książek mojego dzieciństwa. Za pomocą przygód Ani, autorka przekazała ponadczasowe treści i wartości; pokazała co tak naprawdę liczy się w życiu i czym było by ono bez marzeń…
W tej lekturze zakochałam się od pierwszego przeczytania i do dziś mam do niej ogromy sentyment.Polecam każdej dziewczynie.

książek: 3104
Danway | 2011-12-30
Przeczytana: 1993 rok

Niebagatelna powieść, której znają prawie wszyscy i prawie wszystko zostało powiedziane o tej lekturze... Mimo wszystko ja też dołożę swoje trzy grosze...

Książka ta przypadła mi do gustu (chociaż to lektura zdecydowanie dziewczęca)... Przygoda wesołej i wiecznie uśmiechniętej Ani od zawsze bawią do łez... Po przeczytaniu książki człowiek ma ochotę na jakieś figle i psoty... Czyta się ją bardzo dobrze, dlatego z tego miejsca mogą ją śmiało polecić wszystkim bez względu na wiek oraz płeć... Naprawdę warto i nie patrzcie na nią jak na lekturę, ale jak na powieść o nieco zwariowanej sierocie...

książek: 691
Ervisha | 2010-05-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Bezdomne, samotne, spragnione miłości dziecko, które w pierwszą noc na Zielonym Wzgórzu do snu kołysze gorzki płacz, zostało wprowadzone do literatury ponad wiek temu. I od tego czasu jest ikoną. Ruda, piegowata, chudziutka Ania łączy w sobie te wszystkie dobre cechy, które się w ludziach ceni, i te złe, które może wybaczyć każdy, nawet najbardziej surowa Maryla. Dziecko, którego ojczyzną stanie się maleńka wyspa u wybrzeży Kanady, pokazuje światu, że życie ma o wiele więcej barw i odcieni, niż się może komukolwiek wydawać. Dziewczynka, która kocha rzeczy małe równie mocno jak wielkie, a wszystko przeżywa tak, jakby było najistotniejsze na świecie.

Ania i książki o niej są - a przynajmniej mogą być - receptą na prawie wszystkie smutki świata. Z Aninym jutrem, zawsze nowym i wolnym od błędów, wyobraźnią, która potrafi płatać figle i czynić cuda, oraz niesamowitą zdolnością egzaltowanego patrzenia spoza pudełka, tak, by raczej istniały końce smutnych początków niż początki smutnych końc...

książek: 1696
Librarianka | 2010-07-11
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 1964 rok

Książka, do której wracałam wielokrotnie. Z radością sięgałam po pozostałe tomy cyklu o rudowłosej marzycielce. Znaleźć się "w otchłani rozpaczy", "pokrewna dusza" - te cytaty z "Ani" "żyły" w moim rodzinnym domu, a słowa "dziwny wyraz odmalował się na jej twarzy" / opis reakcji pastorowej po spróbowaniu ciasta z dodatkiem kropli walerianowych/ starczał za "recenzję" nieudanego kulinarnego wyczynu. Gorąco polecam wszystkim młodym ciałem i duszą!

książek: 4104
młoda_pisarka | 2014-03-07
Przeczytana: 19 maja 2006

Chyba każdy zna tą opowieść. Pamiętam, że nigdy nie chciałam być Anią, mimo wszystko. Ta książka pokazała mi przede wszystkim, że moje życie, to dobre życie i czasami nie trzeba marzyć o niczym więcej, bo niektórzy marzą o tym, co mam na przykład ja.
Gdybym mogła spotkać Anię, chciałabym jej powiedzieć: "Dziękuję".

książek: 446
Dominka1 | 2014-02-27

"Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery to jedna z najbardziej znanych powieści skierowanych do dzieci.Historia rudowłosej dziewczynki ,która znajduje dom u starszego rodzeństwa na Wyspie Księcia Edwarda podbiła serca młodszych i starszych czytelników.Na czym polega jej fenomen?
Od pierwszych stron książka wyróżnia się wyjątkowo malowniczym językiem.Z niezwykłą łatwością autorka kreśli przed czytelnikiem obrazy prześlicznych miejsc i sugestywne portrety opisywanych ludzi.
Niemal czuję się urok spokojnego popołudnia na kanadyjskiej prowincji,prawie widzi się zdziwionego Mateusza ,który dostrzega mała dziewczynkę,która przez całą drogę do Avonlea nie przestaje mówić.
Cała fabuła koncentruje się wokół tytułowej bohaterki. Egzaltowana i gadatliwa Ania zmienia życie swoich opiekunów oraz przez swoje roztargnienie i skłonność do marzeń popełnia liczne gafy i bardzo często przeżywa zabawne przygody. Zawiera pierwsze przyjaźnie, zaczyna swoją edukację oraz popada...

książek: 797
boziaczek | 2012-06-18
Na półkach: Przeczytane

Wspaniały powrót do czasów dzieciństwa:)

książek: 411
Meme | 2010-05-06
Na półkach: Przeczytane

Książka ta to moje najlepsze wspomnienia ze szkoły podstawowej. Pamiętam jak szłam do biblioteki szkolnej wypożyczyć ją, pełna obaw, gdyż była to jedna z pierwszych takich grubych książek jaką miałam wtedy czytać. Ale gdy usiadłam do lektury spodobało mi się, nie mogłam się powstrzymać i przeczytałam ją w zaledwie kilka dni. To piękna opowieść o małej dziewczynce, która przypadkiem znajduje się na Zielonym Wzgórzu . Ta niesforna i porywcza istota, bezdomne, samotne, spragnione miłości dziecko, które w pierwszą noc na Zielonym Wzgórzu do snu kołysze gorzki płacz, zostało wprowadzone do literatury ponad wiek temu. I od tego czasu jest ikoną. Anię poznajemy jako 11-letnią sierotę z domu dziecka. Bohaterka od pierwszych stron książki ujmuje nas swoją gadatliwością i wesołym usposobieniem. Ania. Ania Shirley. Ania! Nie Andzia/Anna! To podstawowe informacje jakie powinniśmy wiedzieć o naszej bohaterce. Jest rozgadana, ale za to bardzo rozeznana w literaturze. Nienawidzi też swoich rudych wł...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Samuel P. Huntington
    87. rocznica
    urodzin
  • Tomasz Łubieński
    76. rocznica
    urodzin
  • Jerzy Stuhr
    67. rocznica
    urodzin
    Aktorstwo to nic innego jak umiejętność zapamiętywania w sobie pewnych stanów nerwowych i odtwarzania ich na zawołanie.
  • Ryszard Henryk Kordek
    93. rocznica
    urodzin
  • Alexandra Adornetto
    22. rocznica
    urodzin
    Niektórzy mówią, że i tak nie mamy wpływu na to w kim się zakochujemy - to miłość wybiera nas. Zdarza się i tak, że oddajemy serce komuś, kto jest zupełnym zaprzeczeniem tego, czego - jak nam się wydawało - szukaliśmy w drugim człowieku.
  • Jesper Juul
    66. rocznica
    urodzin
    Pochwała nie buduje u dziecka poczucia własnej wartości. Jeśli rodzice i otoczenie zachowują się tak, jakbyś był mistrzem świata we wszystkim, to kiedy znajdziesz się w prawdziwym świecie możesz doznać szoku. Bo tam przecież znajduje się mnóstwo innych mistrzów świata. Nagle otacza cię tłum ludzi, którzy w swoich rodzinach byli numerem jeden. Rodzice, którzy w ten sposób hodują dzieci, oddają im niedźwiedzią przysługę, bo one później nie potrafią zaakceptować, że życie może sprawiać ból, że człowiek może być rozczarowany i zły. Są jak pianiści, którzy w fortepianie akceptują tylko białe klawisze. To straszna sytuacja, która czyni z dzieci uczuciowe kaleki. Wielu dorosłych, którzy wychowywali się w takich rodzinach, sądzi, że powinni się rozwieść, gdy tylko w małżeństwie pojawią się pierwsze konflikty.
  • Philip Carlo
    65. rocznica
    urodzin
  • Thor Heyerdahl
    12. rocznica
    śmierci
    Nie widzę niczego, co byśmy mogli otrzymać od nich w zamian. (...) Jednakże - powiedział nagle donośnie szef, z ironicznym błyskiem w oku - odwaga i przedsiębiorczość mają również swoją wartość. Pułkowniku Lewis, niech pan im da to wyposażenie!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd