Ania z Zielonego Wzgórza

Cykl: Ania z Zielonego Wzgórza (tom 1)
Wydawnictwo: Algo
7,57 (11302 ocen i 837 opinii) Zobacz oceny
10
1 766
9
1 475
8
2 615
7
2 954
6
1 472
5
500
4
259
3
143
2
58
1
60
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Najnowsze (2013), pierwsze pełne, polskie wydanie wszystkich książek o Ani w nowym przekładzie Ewy Łozińskiej-Małkiewicz.
Ania z Zielonego Wzgórza to pierwsza, a zarazem najsłynniejsza część cyklu.
W wyniku pomyłki lub zrządzenia losu sierota Ania Shirley trafia do domu Maryli i Mateusza Cuthbert na Zielonym Wzgórzu na Wyspie Księcia Edwarda. Dorasta, idzie do szkoły i co rusz wpada w tarapaty...

 

źródło opisu: Algo, 2013 + opracowanie własne

źródło okładki: Algo, 2013

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18454)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6082

..."A ja jednak nie chciałabym być nikim innym, tylko sobą (...)".

Pierwsza, najlepsza, najwspanialsza książka mojego dzieciństwa. Moje pierwsze drgnienie serca nad powieścią - przez to niezapomniane. Mam na półce - lekko zniszczone od ciągłego czytania, wszystkie tomy o Ani - chociaż tylko tom I uważam za arcydzieło literatury. I też tom pierwszy jest najbardziej zniszczony.

Zostałam nazwana na cześć głównej bohaterki - bo moja mama także uwielbia "Anię z Zielonego Wzgórza" - i w młodości, mówiła, że kiedy będzie miała córkę to nazwie ją Ania:) I jestem:)

Główna bohaterka zawsze była dla mnie wzorem do naśladowania. Czasami mam wrażenie - że byłabym inną osobą - gdyby nie postać Ani Shirley i gdyby nie Lucy Maud Montgomery:).

Kiedy jest mi smutno lub kiedy nie wiem co zrobić, wystarczy, że otworzę tę powieść i zacznę czytać, a rozwiązanie samo się pojawia lub też mój smutek zamienia się w pewność, że sobie poradzę. Powieść ta niesie ze sobą wielką dobroć i wiele uczuć.

PS....

książek: 1621

Jak już wspominałam w opinii o "Błękitnym zamku" Lucy Maud Montgomery, czytanie o perypetiach Ani było moim małym, szkolnym koszmarem. Chociaż wydawało mi się, że taka książka idealnie wpasuje się w mój gust, moje wspomnienia z pierwszego czytania obejmują tylko irytującą gadatliwość głównej bohaterki, zielone włosy i obowiązkową kartkówkę z treści, która nie poszła mi najlepiej, w związku z czym zbojkotowałam poznawanie dalszych losów Anki.

Od tamtego czasu minęło już kilkanaście lat i postanowiłam kolejny raz powrócić do Avonlea i marchewkowłosej sieroty. Dziewczyna miała talent do paplania, ale momentami kwiecistość tych wypowiedzi zwala z nóg. Na szczęście tylko chwilami, częściej możemy się pośmiać z różnych przygód, bo do wpadania w tarapaty Ania też miała predyspozycje. Uwielbiam moment, w którym odpyskowuje pani Linde, należało się wrednej babie, a sprawa ciasta walerianowego również zawsze mnie rozbawia.

Nigdy już nie powiem, że historia Ani z Zielonego Wzgórza jest...

książek: 648
Aneta Wiola | 2018-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 czerwca 2018

MAŁY, RUDY PROBLEM
Wszystkich zaskoczyła wiadomość, że stare rodzeństwo – Maryla i Mateusz Cuthbertowie postanowili przyjąć pod swój dach chłopca z sierocińca. Zamiast chłopaka, który wiele by pomógł Matuszowi w polu, przybywa ruda, chuda, piegowata dziewczynka. Reakcja na ową, feralną pomyłkę jest stanowcza: trzeba odesłać dziewczynkę. Nieoczekiwanie starsza panna Cuthbert zmienia zdanie i postanawia wychować to niechciane i niekochane dziecko. Rodzeństwo nie ma pojęcia, jak bardzo zmieni się ich życie za sprawą tej żywiołowej, rudowłosej dziewczynki, noszącej imię Ania.

Jeszcze w szkole kazano nam zapoznać się z losami „Ani z Zielonego Wzgórza”. Jako smarkula nie widziałam w tej powieści niczego wyjątkowego. Drażniła mnie wiecznie rozkojarzona Anka, szorstka Maryla i arogancki Gilbert. Z czasem moje podejście zupełnie się zmieniło. Po licznych obejrzanych przeze mnie ekranizacjach, postanowiłam ponownie wgłębić się w losy Ani.
Ania swoją wybujałą wyobraźnią mocno mnie...

książek: 1466
PABLOPAN | 2016-12-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kindle
Przeczytana: 10 grudnia 2016

Powieść zdecydowanie uniwersalna. Ilekroć do niej wracam, wciąż budzi we mnie nowe emocje. Za każdym razem moją uwagę przykuwa na coś innego. W końcu postanowiłem przeczytać ją w oryginale. Okazało się to ciekawym językowym doświadczeniem, a o samej treści rozpisywać się nie trzeba - rewelacja.

książek: 2038

Jest to ciepła, radosna i mądra powieść, bez wątpienia jedna z najukochańszych książek mojego dzieciństwa. Za pomocą przygód Ani, autorka przekazała ponadczasowe treści i wartości; pokazała co tak naprawdę liczy się w życiu i czym było by ono bez marzeń…
W tej lekturze zakochałam się od pierwszego przeczytania i do dziś mam do niej ogromy sentyment.Polecam każdej dziewczynie.

książek: 972

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Ania z Zielonego Wzgórza”! Tak, tak, to nie żaden żart! Każdy słyszał, każdy wie! Rudowłosa dziewczynka jest symbolem dzieciństwa niejednej z nas! A czytając ją w każdym wieku, przenosimy się do krainy Ani, której trajkotanie i ciągłe wpadanie w kłopotu sprawia, że same trafiamy do krainy beztroski.

Wszystko zaczyna się wtedy, gdy rodzeństwo Maryla I Mateusz Cuthbertowie chcą przygarnąć chłopca do pomocy, jednakże śmiesznym trafem przyjeżdża do nich dziewczynka – Ania – rudowłosa, piegowata, chuda jak szkapa, z niezwykłą wyobraźnią i z niewyparzonym językiem. Jakim wielkim rozczarowaniem dla sieroty jest to, gdy mijając najpiękniejsze miejsca na ziemi, dowiaduje się, że jednak jej nie chcą. Kto jak kto, ale ona rozkocha w sobie wszystkich domowników i jedynym wyborem pozostanie przygarnąć ją do siebie.

Czy jej opiekunowie będą żałować tej decyzji? Przez wszystkie jej wybryki takie jak upicie koleżanki, czy nafaszerowanie tortu środkiem przeciwbólowym albo chociaż jej wybuchowy...

książek: 619
nO_nAmE | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane, Lektury
Przeczytana: 03 stycznia 2012

Rewelacyjna książka, opowiadająca o pewnej jedenastoletniej rudowłosej dziewczynie która nazywa się Ania Shirley.
To pierwszy tom jej przygód.
Książka opowiada o problemach,rozterkach,radościach,smutkach ale także o sprawach codziennego życia z którymi musi zmierzyć się Ania.
Czy Ania poradzi sobie w nowym otoczeniu?
Czytając tą książkę czułem się tak choćbym sam był na zielonym wzgórzu, czułem się również, choćbym sam był Anią, kiedy Ania była smutna mi też było smutno, kiedy Ania była radosna ja też byłem radosny.
Innymi słowy książka bardzo mnie wciągnęła.
Myślę też że dla takich książek warto czytać.

Polecam, bowiem czytając tą książkę otworzy się przed wami niezapomniany świat przygód Ani a także jej przyjaciół z Avonlea!

książek: 1435
Dominka1 | 2014-02-27

"Ania z Zielonego Wzgórza" Lucy Maud Montgomery to jedna z najbardziej znanych powieści skierowanych do dzieci.Historia rudowłosej dziewczynki ,która znajduje dom u starszego rodzeństwa na Wyspie Księcia Edwarda podbiła serca młodszych i starszych czytelników.Na czym polega jej fenomen?
Od pierwszych stron książka wyróżnia się wyjątkowo malowniczym językiem.Z niezwykłą łatwością autorka kreśli przed czytelnikiem obrazy prześlicznych miejsc i sugestywne portrety opisywanych ludzi.
Niemal czuję się urok spokojnego popołudnia na kanadyjskiej prowincji,prawie widzi się zdziwionego Mateusza ,który dostrzega mała dziewczynkę,która przez całą drogę do Avonlea nie przestaje mówić.
Cała fabuła koncentruje się wokół tytułowej bohaterki. Egzaltowana i gadatliwa Ania zmienia życie swoich opiekunów oraz przez swoje roztargnienie i skłonność do marzeń popełnia liczne gafy i bardzo często przeżywa zabawne przygody. Zawiera pierwsze przyjaźnie, zaczyna swoją edukację oraz popada w...

książek: 1450
zosia_bm | 2014-01-08

Książka, którą czytałam dwukrotnie. Pierwszy raz jako nastolatka (daaaawno temu). Po raz drugi razem z moimi córkami. Mam nadzieję, ze przeczytam ja również z moją wnuczką. Moim zdaniem, powinna być w biblioteczce każdej dorastajacej dziewczyny bez względu na epokę.

książek: 656
Monika | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

To był uroczy powrót po wielu, wielu latach do świata Ani z Zielonego Wzgórza. Książkę przeczytałam z ogromną przyjemnością. Śmiałam się, wzruszałam, żyłam razem z Anią. Dobrze, że są takie książki. Można w nich się schronić.

zobacz kolejne z 18444 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ekranizacje, na które warto czekać w 2018 roku

Jakich bohaterów powieści w 2018 roku zobaczymy na dużym i małym ekranie? Sprawdźcie, po które książki sięgnąć, żeby móc potem sprawdzić wierność filmowych adaptacji.


więcej
Mikołajki i inne chłopaki

Mikołajki już za nami, wielkimi krokami zbliża się Gwiazdka. Większość z nas, jak przypuszczam, szukając prezentów świątecznych bacznie przegląda półki w księgarniach. Pozostaje pytanie: co wybrać? Czy kierować się własnymi wspomnieniami z dzieciństwa czy nie? A jeśli tak: czy wybrać reprint starego, znanego nam wydania klasyki dziecięcej literatury czy wybrać takie z nowym tłumaczeniem i szatą graficzną? Jeśli nie są Ci obce podobne pytania, tekst, który właśnie czytasz, może okazać się pomocny.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd