Oczko w głowie tatusia

Tłumaczenie: Wojciech Szot
Wydawnictwo: Dark Horse Comics
6,21 (28 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
2
7
7
6
12
5
4
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dotter of Her Father's Eyes
data wydania
ISBN
9788393603763
liczba stron
96
kategoria
komiksy
język
polski
dodała
catarzynka12

Scenariusz: Mary M. Talbot Rysunek: Bryan Talbot "Oczko w głowie tatusia" opowiada o tragicznym życiu córki Jamesa Joyce’a, Lucii, która większość życia (zmarła w 1982 roku) spędziła w szpitalach psychiatrycznych. Lucia Joyce zapowiadała się na świetną tancerkę, ćwiczyła nawet pod okiem Isadory Duncan, jednak około 1930 roku pojawiły się u niej pierwsze oznaki choroby psychicznej. W tym samym...

Scenariusz: Mary M. Talbot
Rysunek: Bryan Talbot

"Oczko w głowie tatusia" opowiada o tragicznym życiu córki Jamesa Joyce’a, Lucii, która większość życia (zmarła w 1982 roku) spędziła w szpitalach psychiatrycznych. Lucia Joyce zapowiadała się na świetną tancerkę, ćwiczyła nawet pod okiem Isadory Duncan, jednak około 1930 roku pojawiły się u niej pierwsze oznaki choroby psychicznej. W tym samym czasie nawiązała romans z Samuelem Beckettem, który zerwał z nią z powodu jej narastających problemów psychicznych. W 1934 roku Lucia została pacjentką Carla Junga, który postawił diagnozę - schizofrenia.

Historia autorstwa Mary M. Talbot i Bryana Talbota nie jest zwykłą biografią. Mary M. Talbot niejako przy okazji opowiada o swojej skomplikowanej relacji z ojcem, Jamesem Athertonem, wybitnym badaczem twórczości Joyce’a.

„Oczko w głowie tatusia” jest podwójnie fantastyczną książką dzięki doskonałemu wglądowi Mary Talbot w dwie relacje ojciec-córka i rysownikowi Bryan’owi Talbotowi, którego doskonałe ilustracje przeniosły mnie wstecz i przez międzywojenną Anglię i swingujący Paryż lat 20. i 30. Jest to jeden z najlepszych efektów wspólnej pracy jaki kiedykolwiek widziałem w komiksie. – Joe Sacco, twórca m.in. "Strefa bezpieczeństwa Goražde".

Książka nagrodzona Costa Book Award w kategorii najlepszej książki biograficznej. To pierwsza nominacja i nagroda w 40 letniej historii tej nagrody dla komiksu w tej kategorii. Uznana za jedną z najważniejszych książek 2012 rok przez "Independent", "Guardian", "Publishers' Weekly" oraz... MTV.

Bryan Talbot jako ilustrator współpracował m.in. przy powstawaniu kilku części "Sandmana" oraz przy trzeciej części "Baśni" ("Fables") pt. "Opowieści miłosne".

Mary M. Talbot jest literaturoznawczynią zajmującą się m.in. tematyką gender.

 

źródło opisu: Dark Horse / Wydawnictwo Komiksowe, 2013

źródło okładki: Dark Horse / Wydawnictwo Komiksowe

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 154
Szejk | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2017

Komiks to nic specjalnego, ani w treści, ani w rysunkach, choć czyta się przyjemnie i daje troszkę do myślenia miejscami, więc mogę polecić.

książek: 165
projekt_książki | 2017-03-26
Na półkach: Przeczytane

„Oczko w głowie tatusia” to biografia podwójna. Znajdziemy w niej bowiem historię Lucii Joyce - córki irlandzkiego pisarza, oraz historię Mary Talbot - córki znawcy Jamesa Joyce'a. Tytułowym „oczkiem w głowie tatusia” jest Lucia Joyce, jednak na okładce znajdziemy rysunek przedstawiający małą Mary. Współczesność autorki jest zresztą klamrą spinającą splatające się ze sobą biografie dwóch kobiet. Pierwszą poznajemy Mary Talbot.


Mary Talbot jest znaną naukowczynią, która w szkolnictwie wyższym pracowała przez ponad dwadzieścia pięć lat. Zasłynęła publikacjami na temat języka, gender i władzy oraz ich związków z mediami i kulturą konsumpcyjną, a także badaniami nad syntetycznym siostrzeństwem oferowanym przez magazyny dla młodzieży.

Mary Talbot jest także córką Jamesa Athertona. Ich wzajemnej relacji poświęcona jest jedna z równolegle prowadzonych w książce narracji - opowieść o "chłodnym ojcu". Opowieść ta, wstrząsająca i poruszająca, na myśl przywodzi inną komiksową...

książek: 608
Niedźwiedzica | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

a miało być tak pięknie..

http://naderinteresujace.blogspot.com/2016/09/kolejne-cos-co-miao-byc-fajne-mnie-mowa.html

książek: 162
ZCYKLU | 2016-04-28
Na półkach: Przeczytane

Jeśli chodzi o rozwiązania gatunkowe, "Oczko w głowie tatusia" to komiks jak najbardziej oryginalny. W pierwotnym zamyśle Mary Talbot miała napisać scenariusz do pracy opowiadającej o jej relacjach z ojcem, a zilustrować miał ją jej mąż. Podczas zbierania materiałów literaturoznawczyni odkryła jednak, że James Joyce – obiekt zainteresowań badawczych ojca kobiety – miał córkę, w której historii (choć nad wyraz burzliwej) można było odnaleźć liczne punkty analogiczne do jej własnych doświadczeń życiowych. Prosta autobiografia zmieniła się więc w wielowymiarową historię o dorastaniu młodej kobiety, jej pierwszych wyborach i życiowych celach oraz roli, którą w tym wszystkim odgrywają rodzice.

"Oczko w głowie tatusia" dzieli się bowiem na trzy części, fabularnie i graficznie przeplatające się ze sobą i uzupełniające się. Pierwsza jest warstwą narracyjną z dorosłą Mary Talbot jako główną bohaterką. To tylko kilka stron wplecionych w tok akcji, dla odróżnienia utrzymanych w naturalnej...

książek: 882

Komiks niesamowicie oddający emocje każdej z postaci, można by go zrozumieć bez tekstu. Bardzo fajne kadrowanie obrazu. Dobór kolorystyki do trzech różnych przestrzeni czasowych, bardzo mi się podoba. Wykolorowana współczesność, wspomnieniowa sepia z akcentami mocnymi kolorowymi, które zaznaczają ważność wydarzenia, i ciemna grafitowa historia Lucii, taki układ daje jasny i przejrzysty odbiór, zawsze wiemy w której części opowiadania jesteśmy i kogo dotyczy.
Uważam, że to bardzo dobry komiks, ale moim faworytem z tego gatunku ciągle jest Fun home.

książek: 578
katiusza | 2015-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2015

Niby pomysł fajny, ale czegoś w tej historii brakuje. Może wyraźniejszej nutki dramatyzmu, może odważniejszej próby oceny relacji ojciec - córka, a może wyraźniejszego rysu przeżyć wewnętrznych Lucii i postawienia pytania o przyczyny jej choroby. Urywa się jakby w połowie...

książek: 3254
Marago | 2014-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2014

Bardzo ciekawa pozycja. Opowieść biograficzna w formie komiksu. Doskonały tekst i świetne ilustracje autorstwa Mary M. Talbot (scenariusz) i Bryana Talbota (rysunki). Przeczytałam ją dwukrotnie. Rzecz dotyczy relacji między córką a ojcem, a właściwie między dzieckiem a rodzicami. Relacji niszczycielskiej, destrukcyjnej, schizofrenicznej. Mamy tu do czynienia z dwiema równorzędnymi bohaterkami - Lucią Joyce (córką Jamesa Joyce'a, niespełnioną tancerką) i Mary M. Talbot (autorką książki, naukowcem, pubicystką i pasjonatką gender, córką Jamesa Athertona). Autorka wykazała niezwykłe podobieństwo swoich losów do losów Lucii Joyce. Przeżycia i zaburzenia psychiczne obu pań mogły prowadzić jedynie do szpitala psychiatrycznego i tak się stało - przynajmniej w przypadku Lucii Joyce, która zakończyła swoje życie w zakładzie zamkniętym. Mary M. Talbot obroniła się przed takim finałem. Przepracowała problem przy wsparciu męża pisząc tę niezwykłą książkę. Polecam

książek: 1712
giera | 2014-07-10

Album pomyślany jest z jednej strony jako biografia Łucji Joyce, córki słynnego pisarza Jamesa Joyce’a, a z drugiej jako autobiografia Mary M. Talbot, córki Jamesa Athertona, który całe życie zajmował się dziełem i życiem irlandzkiego pisarza. Oczywiście, nie jest to jedyny trop narracyjny, czytelnik dowiaduje się również sporo o życiu Jamesa Joyce’a oraz Jamesa Athertona. Jednak scenarzystka skupiła się głównie na rodzinnych, a przede wszystkim na zachodzących na linii ojciec-córka. Nie da się ukryć, że między zdarzeniami z życia obu kobiet zachodzi wyraźna paralelę.
Joyce (oraz jego żona) bagatelizowali potrzeby i zainteresowania swojej córki, która chciała zostać zawodową tancerką. Oboje uważali, że dorosła Łucja powinna przestać się „bawić” w balet i ostatecznie wymusili na niej porzucenie swoich marzeń. Znamienne jest zdanie wypowiadane przez ojca: „Lucio, Lucio. Przesadzasz. Wystarczy, że kobieta umie napisać list i z gracją nosić parasolkę” (...)

- - -
całość można...

książek: 3258
Damian | 2014-04-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Hmmm... z tym komiksem mam mały problem... Jest za krótki. Dobrze napisany, pięknie zilustrowany lecz mógłby być dłuższy. Zapewne Mary Talbot chciała pokazać tylko te pewne aspekty w których jej własne życie odzwierciedla się życiem Lucii Joyce, jednak chciałbym więcej. Znacznie więcej... No i Beckett - mój ukochany pisarz przedstawiony jako lizus... :)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd