Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Churchill, Hitler i niepotrzebna wojna. Jak Wielka Brytania straciła swoje imperium, a Zachód stracił świat

Tłumaczenie: Grażyna Waluga
Wydawnictwo: Czerwone i Czarne
6,21 (14 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
8
6
2
5
1
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Churchill, Hitler, and the Unnecessary War. How Britain Lost Its Empire and the West Lost the World.
data wydania
ISBN
9788377001066
liczba stron
520
kategoria
historia
język
polski

Czy obie wojny światowe były nieuniknione? Czy były potrzebne? A może były po prostu fatalnym skutkiem karygodnych błędów w ocenie sytuacji? Gdyby nie ogromne i bezprzykładne błędy brytyjskich polityków, zwłaszcza Churchilla, można było uniknąć horroru obu wojen światowych, holokaustu, rozpadu Imperium Brytyjskiego oraz milionów ofiar komunistycznych represji.

 

źródło opisu: http://www.czerwoneiczarne.pl/

źródło okładki: http://www.czerwoneiczarne.pl/

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (42)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 52
Jurek | 2013-11-10
Na półkach: Przeczytane

Rozważania nad wojnami XX wieku z kompletnie odmiennego niż nasz punktu widzenia - przywykliśmy bowiem do schematu że I wojna światowa to zbawienny konflikt między zaborcami, który przyniósł Polsce niepodległość, i który niespecjalnie łączy się z II wojną, a tę – w tej „wersji wydarzeń” – z niezrozumiałych przyczyn rozpoczęli Niemcy opętani przez Hitlera. Zachodni sojusznicy nas wprawdzie zdradzili nie udzielając pomocy, a wschodni sojusznik ograbił i podporządkował – ale przynajmniej Polacy walczyli po stronie „miłujących pokój i wolność (w większości…)”. Brzmi ładnie - dla aliantów.
Buchanan natomiast traktuje obie „wojny światowe” jako dwie rundy tego samego konfliktu, tyle że w tej interpretacji nie ma już takiego klarownego podziału na „dobrych” i „złych” jak na procesach w Norymberdze, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę, że na awanturę zwaną I wojną światową to Niemcy wybierały się z przymusu (sojuszniczego), a Anglia czy Francja ze znacznie większą ochotą (odpowiednio:...

książek: 304
SlawekAUO | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2014

Gdybym nie czytał innych książek Pana Buchanana to całość mógłbym podsumować jako "Opowieści niedouczonego germanofila". Czytałem jednak kilka innych książek tego autora i ktoś kto napisał np. "Śmierć zachodu" i "Samobójstwo supermocarstwa" nie może być z miejsca uznany za ignoranta.
Opowieści jak to Gdańsk nigdy przed Wielką Wojną nie należał do Polski, marudzenie na nieuzasadniony francuski militaryzm, głupotę Brytyjczyków, którzy przecież mogli sobie Francję podarować i za kilka lat wcale by ich Niemcy nie wzięli na widelec. Skąd tyle głupot? Z jednej strony naturalna tendencja do traktowania momentu powstania własnego państwa jako początek świata i nadmierne skupienie się na okresie kiedy ono już istniało. Z drugiej strony Pan Buchanan jest politykiem i publicystą, który aktualnie chce do czegoś namówić mieszkańców USA i może zwyczajnie uważa drobne z perspektywy drugiego końca świata przeinaczenia jako straty, na które go stać. Książka ma nieco ciekawostek, ale nie polecam...

książek: 227
hincol44 | 2016-06-22
Na półkach: Przeczytane

Świetna. Na pewno zmusza do myślenia i dalszych poszukiwań. Ciekawy punkt widzenia. Autor stawia w zupełnie innym świetle poszczególnych uczestników konfliktu: Niemców, Rosjan, Francuzów, Anglików, Austriaków. Wynika z tego, że najbardziej do wojny parła Anglia. Mowa tu o I wojnie. Wojna ta wywróciła do góry nogami porządek światowy. Teoretycznie, Anglia wyszła z niej jako potęga. Upadły inne mocarstwa, a potęga Anglików nigdy nie była tak wielka jak po I wojnie. Ale, z tej wojny Anglia wyszła także zadłużona u Amerykanów. Czyż więc nie chodzi tu o to, że to jednak USA były faktycznym zwycięzcą tej wojny? Czyż to nie prezydent Wilson był głównym aktorem postanowień traktatu wersalskiego, który jest tu przedstawiony jako zalążek II wojny światowej? Czyż to więc nie Amerykanie rozdawali karty i układali scenariusz na najbliższe lata?

Międzywojnie przedstawione jest jako konsekwencje postanowień zawartych w Wersalu, co finalnie doprowadziło do wybuchu II wojny światowej z której to...

książek: 30
Cassidy | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane
książek: 261
Laik76 | 2017-01-01
książek: 168
Sphinx27 | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 31
Edwin | 2016-07-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 361
Michał | 2015-12-10
Na półkach: Przeczytane
książek: 510
Martins | 2015-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 330
Kamil | 2015-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
zobacz kolejne z 32 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd