Zagadka czarciego tortu

Cykl: Hannah Swensen (tom 14)
Wydawnictwo: Bellona
4,7 (20 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
4
5
6
4
1
3
3
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311128477
język
polski
dodała
joly_fh

Kolejna książka autorstwa Joanne Fluke z Hanną Swensen w roli detektywa-amatora, wspomaganej tradycyjnie przez rudego kota o jednym oku, matkę, siostrę oraz resztę lokalnej społeczności. Tym razem w Lake Eden, małym miasteczku w Minnesocie, dużo się dzieje i wszyscy są szalenie zajęci. Hanna nie jest wyjątkiem. Jednak niezależnie od tego, ile ma akurat na głowie, zawsze znajdzie czas, kiedy...

Kolejna książka autorstwa Joanne Fluke z Hanną Swensen w roli detektywa-amatora, wspomaganej tradycyjnie przez rudego kota o jednym oku, matkę, siostrę oraz resztę lokalnej społeczności. Tym razem w Lake Eden, małym miasteczku w Minnesocie, dużo się dzieje i wszyscy są szalenie zajęci. Hanna nie jest wyjątkiem. Jednak niezależnie od tego, ile ma akurat na głowie, zawsze znajdzie czas, kiedy trzeba pomóc komuś z przyjaciół, szczególnie kiedy przyjaciel dopiero co został zamordowany. W tej sytuacji pomóc można tylko tropiąc mordercę.

Powieść zawiera sporo przepisów, które ciekawy czytelnik z pewnością będzie chciał samodzielnie wypróbować. Tym razem oprócz przepisów na ciasta, ciasteczka i desery pojawi się również parę propozycji dań głównych - niektóre z nich trącą amerykańską klasą robotniczą, co wprowadza dodatkowy smaczek dla czytelników ciekawych niuansów kulturowych.

Jak zwykle atmosfera powieści jest ciepła, przyjazna, cała przemoc rozgrywa się gdzieś za kulisami, więc czytelnik nie jest narażony na brutalne sceny, a jeśli chodzi o erotykę, pojawiają się tylko delikatne aluzje. Poza tym po tej powieści może wreszcie skończy się dylemat Hanny, którego z zalotników wybrać. Wygląda na to, że ktoś lub coś wreszcie pomoże Hannie podjąć decyzję.

 

źródło opisu: Bellona, 2013

źródło okładki: www.ksiegarnia.bellona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3172
Maromira | 2019-08-31
Przeczytana: 31 sierpnia 2019

Po powieść Fluke sięgnęłam z rozmysłem, podekscytowaniem, bowiem z przyjemnością oglądam kolejne ekranizacje Hallmarka jej powieści. Filmy, jak to w tej wytwórni bywa, nie są najlepsze, ale mają swój urok, taką niewinność, którą przyjemnie ogląda. Do tego aktorzy, choć grają średnio, potrafią nadać uroku swoim bohaterom, tak więc całość stanowi przesłodzoną masę czyli seans idealny na listopadowe, ponure wieczory.

Ale do rzeczy. Właśnie z powodu tychże ekranizacji sięgnęłam po książki Fluke, podekscytowana tym, że autorka tyle tego napisała (oh naiwna ja wierząca, że za tą ilością nie kryje się spadek formy lub przeciętność). Wpierw natrafiłam na opowiadanie, które było takie sobie, ale hej!, jakosć jednego opowiadania jeszcze o niczym nie świadczy, może autorka jest lepsza w długiej formie... Prawda? Prawda?!

Niestety nie. Fabuła, delikatnie mówiąc, porywająca nie jest. Od pewnego momentu czyta się tylko po to, by wreszcie całość skończyć i móc odłożyć na półkę. Zagadka stanowi...

książek: 1696
NewerMajnd | 2016-01-28
Przeczytana: 28 stycznia 2016

Zawalona przepisami - co jest jeszcze spoko, chociaż większość z nich jest kretyńska.
Jak np. Przepis na rosół z kurczaka, na który składa się:

2 litry wody
8 kostek rosołowych
gotowane mięso z kurczaka

Pani Fluke zdecydowanie szła tutaj na ilość a nie na jakość, zawalając rozdziały niepotrzebnymi definicjami oczywistych słów, odmienianiem kolorów czy podawaniem miliona nazw roślin nad jeziorem.

Dialogi brzmiały jakby rozmawiały ze sobą osoby niepełnosprawne umysłowo.

Zostanę przy filmach Hallmarka.

książek: 350
lipstick89 | 2016-01-24
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Mój Boże, najgorzej wydane 9,99 zł w życiu...

książek: 2162
zorro | 2015-03-12
Przeczytana: 12 marca 2015

Książka bardzo słaba, autorka nie może się zdecydować czy napisać kryminał - choć to za duże słowo, czy książkę kucharską. Generalnie: szkoda czasu...

książek: 0
| 2014-09-08
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 06 września 2014

pełna opinia na blogu: http://www.anianotuje.pl/2014/09/joanne-fluke-zagadka-czarciego-tortu.html

Kryminał, w którym rozdziały akcji i napięcia przeplatane są przepisami kucharskimi, słodkościami, ciastkami i innymi smakołykami. Stosunkowo ograniczona swoim zasięgiem fabuła, miłosne relacje i historie z przeszłości okraszane rozmowach z kuchni, dotyczących kolejnych receptur.
(...)
Mamy detektyw amatora - Hannę Swensen, która zajmuje się trupami pomiędzy poszczególnymi kuchennymi rewolucjami. Kiedy więc zaniepokojona babcia Knudson prosi ją o pomoc nie waha się długo. W końcu, nagłe pojawienie się pastora nie wygląda na naturalne, a brak alergii na czekoladę z dzieciństwa - sprawy nie ułatwia. Tym bardziej, kiedy nagle zostaje zamordowany i okazuje się, że mógł wcale nie być tym za kogo się podawał. Do tego jeszcze nasza bohaterka przeżywa bolesne rozterki, w związku z nagłym pojawieniem się doktor Bev. Jej stabilność uczuciowa zaczyna powoli się kruszyć.
(...)
Powieść Joanne...

książek: 1013
Viola Bu | 2013-12-23
Przeczytana: 11 listopada 2013

,,Zagadka czarciego tortu" jest książką kucharską ubraną w powieść detektywistyczną. Treść można podzielić na dwie części. Pierwsza połowa przedstawia życie kobiet w małym miasteczku, które prowadząc swoje małe biznesy, w międzyczasie spotykają się, wymieniają się przepisami na słodkości, próbują je, pieką i pochłaniają hektolitry kawy. Przepisy na wszelkie ciasta, ciastka i ciasteczka są umieszczone na końcach rozdziałów. Są one najciekawszym elementem powieści! Tak, tak. Akcja jej nie toczy się szybciej niż w przepisach kulinarnych i jest tak samo ciekawa, niestety. Gdy w połowie książki dochodzi do zbrodni i jedna z bohaterek próbuje ją rozwikłać, tempo nieco przyspiesza. Jednakże treść całej ,,Zagadki czarciego tortu" jest tak płaska, bez pomysłu i upstrzona niesamowitą ilością niepotrzebnych zdań, nic nie wnoszących do całości, że często jedynie przebiegałam wzrokiem, by się nie denerwować tym, jak można tragicznie płytko napisać powieść. Miałam nadzieję, że choć zagadka...

książek: 9771
Joanna | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 15 września 2013

Byłam bardzo ciekawa tej książki, bo to moje pierwsze spotkanie z gatunkiem "cozy mystery". Oczywiście pomijając książki pani A. Christie.
I nie zawiodłam się, akcja książki dzieje się w niedużym amerykańskim miasteczku, gdzie większość mieszkańców się zna. Nie znajdziemy tutaj mrożących krew w żyłach opisów i nie będziemy gryźć paznokci ze zdenerwowania. Tutaj zbrodnia jest na drugim planie. Za to książka jest bardzo smakowita, niemalże na każdej stronie bohaterowie pija kawę i zajadają się słodkościami. Nawet przesłuchanie przez policjanta zostaje przerwane wniesieniem kawy i ciasteczek :). Dodatkowo co kilka rozdziałów znajdziemy przepisy kulinarne na wspomniane wcześniej słodkości. To fajna pozycja do poczytania przy kawie i ciasteczkach :)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd