Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wiśniowy Klub Książki

Tłumaczenie: Anna Rogulska
Seria: Zaczytaj się
Wydawnictwo: Znak Literanova
4,89 (220 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
6
7
16
6
51
5
53
4
39
3
32
2
10
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Cherry Cola Book Club
data wydania
ISBN
9788324024483
liczba stron
384
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Maura Beth organizuje klub książki, aby uchronić lokalną bibliotekę przed zamknięciem. Jej inicjatywa spotyka się z entuzjastycznym przyjęciem. Na wiernych czytelników oprócz interesujących rozmów czekają bowiem pyszne smakołyki. Klubowicze od dyskusji nad "Przeminęło z wiatrem" przechodzą do plotek, wymiany przepisów, zwierzania się z sekretów i snucia marzeń. Zawiązują się przyjaźnie, a gdy...

Maura Beth organizuje klub książki, aby uchronić lokalną bibliotekę przed zamknięciem. Jej inicjatywa spotyka się z entuzjastycznym przyjęciem. Na wiernych czytelników oprócz interesujących rozmów czekają bowiem pyszne smakołyki.

Klubowicze od dyskusji nad "Przeminęło z wiatrem" przechodzą do plotek, wymiany przepisów, zwierzania się z sekretów i snucia marzeń. Zawiązują się przyjaźnie, a gdy na horyzoncie pojawia się przystojny Jeremy, serce bibliotekarki zaczyna bić szybciej.

Czy popularność klubu pozwoli ocalić bibliotekę?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3818,Wisniowy-Klub-Ksiazki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1231
diunam | 2013-12-04
Przeczytana: 04 grudnia 2013

„Wiśniowy Klub Książki”. Już sam tytuł kusi, prawda? Przynajmniej zwraca uwagę każdego mola książkowego. Któż nie chciałby należeć do takiego klubu? Patrząc na piękną okładkę i czytając opis z tyłu książki spodziewałam się znaleźć w niej wszystko to co lubię. Już czułam niepowtarzalny klimat biblioteki gdzieś na amerykańskiej prowincji i zapach lokalnych potraw. Miałam wielką ochotę stanąć z boku i obserwować zawiązujące się przyjaźnie i rodzącą się miłość. Tak, to książka dla mnie – pomyślałam.

Maura Beth, kierowniczka biblioteki w Cherico, pewnego dnia dowiaduje się, że jej miejsce pracy najprawdopodobniej zostanie zlikwidowane. Radny Sparks poinformował ją, że koszt utrzymania biblioteki jest zbyt wielki, a zysków z niej nie ma żadnych. Dla zachowania pozorów dał jej kilka miesięcy na uratowanie sytuacji. Maura Beth postanawia zorganizować dyskusyjny klub książki, którego członkowie będą mogli nie tylko porozmawiać o ulubionych powieściach, ale także skosztować przygotowanych przez innych klubowiczów smakołyków. Czy przedsięwzięcie się powiedzie i biblioteka zostanie ocalona?

Nie spodziewałam się po tej książce wiele. Liczyłam na przyjemną, odprężającą lekturę o ciekawej fabule. Niestety zawiodłam się. Nawet nie przeszkadzała mi banalność i przewidywalność wątków, a także niezbyt wartka akcja. Czytałam już świetnie napisane książki, w których tak naprawdę niewiele się działo. Jednak w „Wiśniowym Klubie Książki” zabrakło mi tego „czegoś”. Tajemniczego składnika, który sprawia, że książkę, nawet taką o niczym, czyta się z wypiekami na twarzy. Tymczasem podczas lektury tej właśnie książki zwyczajnie się nudziłam. Nie znalazłam w niej tego czego się spodziewałam. Główna bohaterka po prostu walczyła z lokalnymi władzami o swoje miejsce pracy, nie wykazując się przy tym ani oryginalnością ani pomysłowością. Czerpała z pomysłów innych. Nie skusiły mnie również opisywane smakołyki przynoszone przez członków klubu. Moim zdaniem Autor nie oddał miłości i szacunku do książek, którymi dobra biblioteka powinna oddychać. Bardzo apetyczne połączenie czytelnictwa z gotowaniem również nie wyszło książce na dobre. Szkoda, bo sam pomysł na fabułę jest świetny. Jeśli macie ochotę to sięgnijcie po „Wiśniowy Klub Książki”. Być może Wam powieść przypadnie do gustu.

Recenzja pochodzi z mojego bloga http://sladami-ksiazki.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Fastlane Milionera

WoW, książka BARDZO SIĘ WYRÓŻNIA spośród innych w swojej kategorii pod względem jakości. Jest bardzo konkretna, treściwa, zawiera bardzo wartościową w...

zgłoś błąd zgłoś błąd