Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poczet skoczków świata

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,23 (13 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
4
6
4
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788372987419
liczba stron
236
kategoria
sport
język
polski

Powie ktoś, że skoki narciarskie są peryferyjnym sportem, bo nie uprawiają go w Afryce, w USA zaś mało kto zna nazwisko Małysz. Owszem, skoczek z Wisły nie będzie Michaelem Jordanem ani Tigerem Woodsem, ale i nie musi z nimi rywalizować. Z drugiej strony w roku 2000 Niemcy uznali Martina Schmitta za najlepszego sportowca kraju. Stacja RTL ukuła tezę, że Formuła 1 latem, a skoki narciarskie...

Powie ktoś, że skoki narciarskie są peryferyjnym sportem, bo nie uprawiają go w Afryce, w USA zaś mało kto zna nazwisko Małysz. Owszem, skoczek z Wisły nie będzie Michaelem Jordanem ani Tigerem Woodsem, ale i nie musi z nimi rywalizować. Z drugiej strony w roku 2000 Niemcy uznali Martina Schmitta za najlepszego sportowca kraju. Stacja RTL ukuła tezę, że Formuła 1 latem, a skoki narciarskie zimą są najważniejsze. W Niemczech wydaje się na sport nieporównanie więcej pieniędzy niż w Polsce, nieporównanie więcej jest gwiazd światowego formatu. W Finlandii, Norwegii i Austrii liczba skoczni wielokrotnie przewyższa liczbę takich obiektów u nas. Jednak to w Polsce konkursy skoków miały ponaddziesięciomilionową widownię. Taki jest nasz fenomenalny rekord świata oraz miara popularności Adama Małysza. Pamiętam luty 1999 roku, gdy w Wiśle i Szczyrku odbywały się mistrzostwa Polski w skokach i kombinacji. Konkurs na Malince oglądałem przez okno samochodu Apoloniusza Tajnera. Straszny był ziąb, więc Polo zlitował się nad... jedynym (!) tam obecnym dziennikarzem z tzw. prasy centralnej. Tak niedawno, a ileż się zmieniło! Na Turniej Czterech Skoczni jeździli przedstawiciele trzech, może czterech polskich redakcji. Dziś jesteśmy najliczniejszą narodową grupą w biurach prasowych wszystkich konkursów. W jakimś sensie popularność Małysza przyszło mi przez kilka lat podsycać... Autor

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 596
BlueCarmen | 2015-08-23
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Mimo tego, że książka trochę nieaktualna, bo traktująca jako stan aktualny sezon sprzed dziecięciu lat, to mnie ciekawiła. Pojawiło się kilka wywiadów z ludźmi związanmymi ze skokami, nie tylko z samymi skoczkami. Śmiech wywołały u mnie pewne anegdoty, a momentami się smuciłam... Na wzmianki o tym, że najdalsze wtedy loty wynosiły po 230 metrów uśmiechałam się z politowaniem i wspominałam ostatnie rekordy z Vikersund. Traktować można tę książkę jako ciekawostkę dla fanów skoków narciarskich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sługa Korony

Zbiór opowiadań uzupełniających i poszerzających historie głównych bohaterów "Trylogii magów prochowych", Tamasa, Adamata. Vlory, Taniela i...

zgłoś błąd zgłoś błąd