Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Godzina zero

Tłumaczenie: Anna Bańkowska
Cykl: Nadinspektor Battle (tom 5) | Seria: Klasyka Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,94 (422 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
38
8
52
7
182
6
68
5
55
4
2
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Towards Zero
data wydania
ISBN
9788324592920
liczba stron
176
słowa kluczowe
Anna Bańkowska
język
polski

Inne wydania

Trójkąt miłosny wydaje się zbyt banalnym motywem, by zabić lady Tresillian. Przypadek czy wyrafinowany plan? Trzeba odgadnąć, co łączy gości ofiary. Kryminologia bywa równie fascynującym, co niebezpiecznym hobby. Inspektor Battle wie, że w Gnieździe Mew "pachnie prochem", bo ktoś prowokuje wydarzenia na długo przed "godziną zero"! Mistrzowska teoria zbrodni i kompletny profil psychologiczny...

Trójkąt miłosny wydaje się zbyt banalnym motywem, by zabić lady Tresillian. Przypadek czy wyrafinowany plan? Trzeba odgadnąć, co łączy gości ofiary. Kryminologia bywa równie fascynującym, co niebezpiecznym hobby. Inspektor Battle wie, że w Gnieździe Mew "pachnie prochem", bo ktoś prowokuje wydarzenia na długo przed "godziną zero"!
Mistrzowska teoria zbrodni i kompletny profil psychologiczny zabójcy na długo przed laboratorium CSI z Nowego Jorku i Miami

 

źródło opisu: http://publicat.pl/dolnoslaskie/oferta/kryminaly/g...(?)

źródło okładki: http://publicat.pl/dolnoslaskie/oferta/kryminaly/g...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1362
ZARAZA | 2013-11-01
Przeczytana: październik 2013

"Godzina zero" to znakomity kryminał. Najbardziej podobał mi się, z powodu, iż morderstwo nie zostaje dokonane na pierwszych stronach powieści, a następuje znacznie później. To długie wprowadzenie pozwala czytelnikowi poznać poszczególnych bohaterów, ich stosunki względem siebie, powody ich konfliktów. Dlatego też, kiedy przychodzi moment: - Kto zabił? - odczuwałam znacznie większe emocje, moje własne spekulacje mogły wyjść znacznie dalej. Bawiłam się świetnie przy tej powieści i polecam fanom autorki i kryminałów. Warto przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gniew i świt

Co prawda bardziej niż "Baśnie z 1001 nocy" przypomina pewien serial (wcale nie taki wspaniały, za to ciągnacy się niczym stulecie...), ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd