Wyspa z mgły i kamienia

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,15 (81 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
7
7
25
6
23
5
11
4
8
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377790977
liczba stron
288
słowa kluczowe
Magdalena Kawka, kobieta, życie
język
polski

Dlaczego odkładamy siebie na owo mityczne „potem”, które nigdy nie nadchodzi? Wychowujemy dzieci, zdobywamy kolejne kwalifikacje, żyjemy zadaniowo. W nieustającym strachu, że nie podołamy, że znowu ktoś będzie niezadowolony. Oglądając się na innych boimy się marzyć. Zaciskamy szczęki i zachowujemy się, jakbyśmy mieli żyć wiecznie. Kiedyś zamienia się w nigdy. Julia także się bała. Przez całe...

Dlaczego odkładamy siebie na owo mityczne „potem”, które nigdy nie nadchodzi? Wychowujemy dzieci, zdobywamy kolejne kwalifikacje, żyjemy zadaniowo. W nieustającym strachu, że nie podołamy, że znowu ktoś będzie niezadowolony. Oglądając się na innych boimy się marzyć. Zaciskamy szczęki i zachowujemy się, jakbyśmy mieli żyć wiecznie.

Kiedyś zamienia się w nigdy.

Julia także się bała. Przez całe życie starała się być dla swoich córek matką i ojcem jednocześnie. Każdego ranka myślała jedynie, o tym, żeby nikt nie umarł na jej dyżurze. I jeszcze, żeby dziewczynki były szczęśliwe. Była im potrzebna i to wypełniało po brzegi jej dni i noce.

Kiedy dorosły i przestały potrzebować opieki, uświadomiła sobie, że w powtarzalnej, banalnej codzienności zgubiła coś bardzo ważnego – siebie samą.

Miała dwa wyjścia: albo popatrzeć na swoje życie jak na porażkę, albo spróbować odnaleźć w sobie tamtą dziewczynę, którą wypędziła, gdy została sama z dwójką małych dzieci i długami do spłacenia.

Postanawia o siebie walczyć. Przenosi się na cichą, kreteńską wieś, gdzie zamierza spokojnie żyć, robiąc to wszystko, na co nigdy nie miała czasu. I nawet nie podejrzewa, że życie pełne emocji i niebezpieczeństw dopiero się dla niej zaczyna.

 

źródło opisu: http://magdalenakawka.pl/

źródło okładki: http://magdalenakawka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3408
natanna | 2017-01-31
Przeczytana: 29 stycznia 2017

Jak Magdalena Kawka pisze na swoim blogu główną bohaterką jej, co stwierdziłam w trakcie czytania, świetnie i z dużym polotem napisanej książki jest przede wszystkim Kreta. Już sam tytuł powieści, "Wyspa z mgły i kamienia", to potwierdza a resztę znajdujemy w powieści:
surowość skalistych wybrzeży złagodzoną fantastycznymi plażami i lazurem otaczającego wyspę morza oraz jej historię, tę odleglejszą i tę niezbyt odległą, bo związaną z II wojną światową - tragiczną historię jej samej oraz jej mieszkańców.

O odwiedzeniu Knossos i innych miejsc na Krecie Julia, dzięki której czytelnik poznaje tę wyspę, marzyła od dawna, od czasu, gdy ojciec zaszczepił w niej swymi opowieściami miłość do historii starożytnej. Julia zawsze żałowała, że za namową matki wybrała bardziej praktyczny zawód, studiując medycynę, ale teraz, będąc już w wieku przed emerytalnym, gdy została właścicielką kamienic jej marzenia mogły zostać spełnione. Trzeba było jednak podjąć, wbrew temu co myślą o jej zamiarze dorosłe córki, dwie brzemienne w skutkach decyzje. Pierwsza z nich to spieniężenie odziedziczonych kamienic a druga to rezygnacja z pracy a zatem i z przyszłej emerytury. Gdy już podejmie to ryzyko jej zamiary okażą się być bardziej śmiałe niż same marzenia, gdyż udaje jej się kupić dom w jeszcze ustronnej, cichej i pięknie położonej Falasarnie, gdzie przenosi się na stałe.
Julii, zmęczonej wieloletnią pracą w szpitalu i wielkomiejskim Poznaniem, Falasarna jawi się oazą oczekiwanego spokoju. Wspaniale położony i wygodny dom, nie narzucające się sąsiedztwo oraz brak turystów ma jej to wszystko zapewnić. Ale jak się okazuje z czasem i to miejsce ma swoje tajemnice a one są również udziałem jej sąsiadów, stanowiących dziwną międzynarodową społeczność. Poznani zaś tuziemcy potrafią być niebezpiecznie zaplątani a przygoda w jaką wciągnie ją jej nadmierna ciekawość i chęć zgłębienia przeszłości niemieckiego archeologa a zarazem ojca Martina, od którego kupiła dom o mały włos nie przyprawi ją o śmierć.
Zaczęłam czytać "Wyspę z mgieł i kamieni" nie mając zupełnie pojęcia co mnie czeka, gdyż nawet informację wydawnictwa potraktowałam dość zdawkowo. Ale po przeczytaniu książki stwierdziłam, że tym razem ta informacja jest adekwatna do treści co się nieczęsto wydawnictwom zdarza. Powieść Magdaleny Kawki zapewniła mi nie tylko intrygującą i bardzo dobrze się czytającą lekturę, która wciągnęła mnie swą fabułą w zasadzie już od początku a od połowy trzymała nawet w sporym napięciu, gdy nadpobudliwa i nad wyraz odważna mimo swego już zaawansowanego wieku Julia pakowała się w poważne tarapaty, ale dodatkowo dzięki ciekawym i bogatym opisom pokazała mi uroki wyspy, której do tej pory nie znałam. Ta obrazowość opisów krajobrazu, przyrody, zabytków i ludzi sprawiła, że moja wyobraźnia została skutecznie pobudzona i zamarzyła mi się Kreta ze swym surowym pięknem i czasem, który wydawać by się zdawało płynie tam o wiele wolniej i spokojniej niż u nas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mury

Totalne dno... Tym bardziej beznadziejne, że reklamuje się tak rewelacyjną i obiecującą okładką. Główna bohaterka - kompletna porażka: drażniąca rozme...

zgłoś błąd zgłoś błąd