Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Seks kontra ZSRR

Wydawnictwo: Novae Res
4,24 (17 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
3
5
5
4
5
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377228180
liczba stron
90
język
polski
dodał
NovaeRes

„W ZSRR seksu nie ma” — to jest znakomita fraza, wypowiedziana przez Ludmiłę Nikołajewną Iwanową — jedną z uczestniczek telemostu Leningrad — Boston, który był pokazywany 28 czerwca 1986 roku. Z tej kobiety śmiał się potem cały ZSRR. Czy Ludmiła Iwanowa miała rację? Tak i nie. Tak – jeżeli chodzi o oficjalne (dozwolone) kino, teatr, modę, o wszystko, czego dotykała propaganda. Nie – jeżeli...

„W ZSRR seksu nie ma” — to jest znakomita fraza, wypowiedziana przez Ludmiłę Nikołajewną Iwanową — jedną z uczestniczek telemostu Leningrad — Boston, który był pokazywany 28 czerwca 1986 roku. Z tej kobiety śmiał się potem cały ZSRR. Czy Ludmiła Iwanowa miała rację? Tak i nie. Tak – jeżeli chodzi o oficjalne (dozwolone) kino, teatr, modę, o wszystko, czego dotykała propaganda. Nie – jeżeli chodzi o to, co istniało wbrew wszystkim partyjnym aseksualnym nakazom, zakazom i poleceniom.

Książka ta traktuje o ZSRR. Opowiada historię walki państwa oficjalnej seksualnej ascezy z obywatelami o normalnych seksualnych potrzebach. To historia o tym, jak państwo nie mogło się zdecydować: czy seks jest dobrem społecznym, czy jednak złem powszechnym oraz co z tego wynikło? O tym, jak obywatele tego państwa kombinowali, żeby ominąć kary i jednak zaspokoić (w normalny sposób) swe naturalne popędy oraz jak podobne „wtrącanie się” państwa do strefy intymnej skaziło psychikę jednym i zepsuło życie drugim...

 

źródło opisu: Novae Res, 2013

źródło okładki: http://zaczytani.pl/ksiazka/seks_kontra_zsrr,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 399
agatrzes | 2013-08-14
Na półkach: Przeczytane

Większość z nas pamięta ZSRR i idee ateistycznego marksizmu, który głosił zastąpienie społeczeństwa kapitalistycznego przez socjalistyczne, a następnie komunistyczne - oparte na sprawiedliwości społecznej, gdzie „od każdego według jego zdolności, każdemu według potrzeb”. Uspołecznione środki produkcji i bezklasowe społeczeństwo miało zapewnić ustrój idealny. Jak to wyglądało w praktyce i jakie przyniosło rezultaty pokazują karty historii, ale czy zastanawialiście się kiedyś, jaki wpływ miały zmiany polityczno-ekonomiczne w ZSRR na intymną sferę życia obywateli?

Volga Yerafeyenka zabiera czytelnika w podróż po alkowach od Lenina po Gorbaczowa i ukazuje ingerencję państwa w łóżkowe sprawy obywateli. Od czasów powszechnej wolności, przez „Dekret o uspołecznieniu panienek i pań” i legalizację aborcji, po jej ponowne zakazanie, cenzurę, aż do reform ostatniego przywódcy KPZR. Przedstawia stosunek władzy do seksu i wykorzystywania go, jako narzędzia do osiągnięcia własnych celów. Nie zapomina o członkach narodu, którzy naturalny popęd seksualny musieli dostosować do aktualnej polityki, bądź narażać się na ciężkie kary i konfiskatę mienia

Autorka w swojej publikacji wnikliwie analizuje temat: posługuje się statystykami, odnosi się do wydawanych przepisów, autentycznych wydarzeń oraz cytuje wypowiedzi obywateli. Pokazuje także reakcje społeczeństwa na decyzje władzy. Wszystko stanowi spójną całość i ułatwia czytelnikowi zrozumienie omawianych kwestii.

Muszę przyznać, że momentami miałam wrażenie, że czytam publikację z gatunku fantastyki, a nie popularnonaukową. Niektóre informacje nie mieściły się w mojej głowie. Przykładem jest „Dekret o uspołecznieniu panienek i pań”, na mocy którego kobiety w wieku 18-32 stawały się własnością ludową i zostały przekazane do powszechnego wykorzystywania. Poprzedni właściciel-mąż mógł korzystać z własnej żony na preferencyjnych zasadach, oczywiście pod warunkiem, że zastosował się do obowiązującego prawa. Władza jednak miała takich pomysłów więcej i na przełomie lat zmieniała zdanie, co do sposobu i skali ingerencji w pożycie ludności. Wszystko było oczywiście uzależnione od trendów politycznych, minimalizacji skutków poprzednich decyzji oraz walki z "obcymi zachodnimi zjawiskami"

Wydawać by się mogło, że w czasach kiedy seks przestał być tematem tabu niewiele może czytelnika zaskoczyć. Okazuje się jednak, że nie potrzeba fikcji literackiej żeby wzbudzić w nim niedowierzanie i zszokować go nagą prawdą. Ludmiła Nikołajewa Iwanowa powiedziała „W ZSRR seksu nie ma” i została wyśmiana, ale czy rzeczywiście słusznie?

Książka jest niewątpliwie cenną i ciekawą lekcją historii, której warto poświęcić czas. Kultura seksualna w dziejach ZSRR przeszła burzliwą transformację. Volga Yerafeyenka opisuje przyczyny tych zmian i ich skutki, które jednym skaziły psychikę, a drugim zepsuły życie-POLECAM

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Oskar i Pani Róża

Piękna, trudna książka. Wyciskacz łez. Lekcja pokory wobec naszego buntu wewnętrznego, na korzyść docenienia życia z każdym cierpieniem jakie ono dla...

zgłoś błąd zgłoś błąd