Ziarna Ziemi

Tłumaczenie: Agnieszka Hałas
Cykl: Ogień ludzkości (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
6,59 (148 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
9
8
28
7
46
6
32
5
21
4
3
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Seeds of Earth
data wydania
ISBN
9788374803717
liczba stron
504
język
polski
dodała
Oceansoul

Pierwszy inteligentny gatunek, jaki napotkał ludzkość, zaatakował bez ostrzeżenia. Bezlitosny. Nieubłagany. Niepowstrzymany. Nie mając nadziei na powstrzymanie inwazji, Ziemia chwyciła się ostatniej deski ratunku, wysyłając trzy statki kolonizacyjne – ziarna Ziemi – w różne rejony galaktyki. Rodzaj ludzki miał przetrwać... w takim czy innym miejscu. 150 lat później na planecie Darien mieści...

Pierwszy inteligentny gatunek, jaki napotkał ludzkość, zaatakował bez ostrzeżenia. Bezlitosny. Nieubłagany. Niepowstrzymany. Nie mając nadziei na powstrzymanie inwazji, Ziemia chwyciła się ostatniej deski ratunku, wysyłając trzy statki kolonizacyjne – ziarna Ziemi – w różne rejony galaktyki. Rodzaj ludzki miał przetrwać... w takim czy innym miejscu.

150 lat później na planecie Darien mieści się tętniąca życiem kolonia ludzka, utrzymująca przyjazne relacje z tubylczą rozumną rasą – uczonymi Uvovo. Lecz na lesistym księżycu Dariena pogrzebane są tajemnice. Tajemnice datujące się z czasów apokaliptycznej bitwy, jaka rozegrała się między starożytnymi rasami u zarania cywilizacji galaktycznej. Choć koloniści jeszcze o tym nie wiedzą, Darien wkrótce stanie się zarzewiem międzygalaktycznej walki o władzę, której prawdziwe stawki są dla nich niepojęte. A jakich wyborów dokonają Uvovo, gdy na jaw wyjdzie ich prawdziwa natura, zaś niebo pociemnieje od statków wroga?

 

źródło opisu: http://mag.com.pl/

źródło okładki: http://mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 982
Suizei | 2013-10-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://zatraconywstronicach.blogspot.com/2013/10/ziarna-ziemi-michael-cobley.html

Nasza planeta została zaatakowana przez nieznany nikomu gatunek Rojów. Mieszkańcy Ziemi nie byli przygotowani na spotkanie z inteligentnymi istotami, a co dopiero na ich zdecydowaną i niezwykle potężną inwazję. Wywołanie tejże wojny rozsiało panikę na powierzchni, a jej przebieg i drastyczność przyparła Ziemian do muru. Ogłoszenie kapitulacji było najrozsądniejszym wyborem, ponieważ całej ludzkości groziła zagłada. Na przekór wszystkiemu postanowiono wysłać w przestrzeń kosmiczną trzy statki kolonizacyjne, których zadaniem było błądzenie po wszechświecie tak długo, aby odnaleźć planetę nadającą się do stworzenia kolonii ludzi. Warto nadmienić, iż statki te zostały wysłane w trzy różne strony.

Gdy już wszelkie nadzieje zostały rozwiane, okazało się, że jednemu ze statków kolonizacyjnych udało się zrealizować misję. Ziemianie wylądowali na planecie Dorien zamieszkanej przez autochtoniczny lud Uvovo. Tubylcy nie byli obojętni wobec tragicznego losu przybyszów i postanowili udzielić im pomocy.

To właśnie tutaj zaczyna się akcja powieści, dokładnie 150 lat po dramatycznych momentach ludzkości. Kolonistom żyje się bardzo dobrze. Ich stosunki z Uvovo są doskonałe. Uzupełniają się nawzajem pod każdym względem, podnosząc swój status. Wszystko się zmienia jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, gdy mieszkańcy Dorienu dowiadują się o niespodziewanym przybyciu statku pochodzącego z Ziemiosfery (dawnej planety Ziemia), powszechnie uważanej za zlikwidowaną. Sytuację komplikuje wiadomość przybyszów o kolejnym nieproszonym gościu, a mianowicie ich sojuszniku Hegemonii Sendrukańskiej, którzy pomogli Ziemianom w odparciu ofensywy Rojów. W tej, sami przyznacie, dosyć skomplikowanej sytuacji znajduje się Greg i jego wuj Teo, którzy domyślają się prawdziwych zamiarów Hegemonii oraz niechcący wtrącają się w walkę głów trzech nacji. Jakby tego było mało, do planety Uvovo zbliża się wrogo nastawiona jednostka pragnąca siać zamęt i zniszczenie...

"Ziarna Ziemi" to powieść wielowątkowa. Autor zdecydował się na wkomponowanie wielu bohaterów w akcję powieści. Dzięki temu historia jest głębsza, doskonalsza i wiarygodniejsza. Rozdziały są à la Martinowskie, dzięki czemu nie pogubimy się przez dużą ilość postaci. Czy taki pomysł się sprawdził? O ile w "Grze o tron" owszem, tak tutaj niezupełnie. Ich mnogość bardzo spowalnia akcję. Docieramy do dwusetnej strony, a akcja nie rusza ani odrobinę. Wszystko rozkręca się zdecydowanie za wolno, a my w tym czasie porządnie się nudzimy i tracimy cierpliwość.

Sami bohaterowie są ciekawie rozpracowani. Nie wszyscy zyskali moją sympatię, bo tak się w tym przypadku po prostu nie da, ale z całą pewnością zostaną zapamiętani, zwłaszcza wuj Teo.
Plusem okazała się także planeta Darien oraz jej autochtoniczni mieszkańcy. Ich prawdziwa i skrywana natura jest bardzo ciekawa, nie inaczej z samą planetą. Walki? Także na plus. Autor bardzo dobrze budował napięcie poprzez barwne opisy.

Co do samych opisów... Ich wysoka nota na tle scen bitewnych to nie wszystko. Na nasze nieszczęście było ich zdecydowanie za dużo, a wobec wolnej jak ślimak akcji, braku napięcia stawały się bardzo męczące. Do tego dochodzi trudny i specyficzny język autora. Niejednego czytelnika coś takiego odstraszy. Wielka szkoda, iż nie zamieszczono na końcu książki słowniczka. Wobec wielu nowych pojęć takie rozwiązanie byłoby na wagę złota!

Podsumowując, "Ziarno Ziemi" jest pozycją zdecydowanie nietypową. Ilość plusów stoi na równi z minusami, jednak pozytywy są na tyle niezauważalne, że aż przytłaczane. Brak akcji, słabe tempo, ogromna liczba bohaterów, za długie opisy to zasadnicze negatywy. Sama fabuła jest bardzo interesująca, a kolonizacja innych planet przez mieszkańców Ziemi w obliczu jej zagłady nietuzinkowa i chyba niespotykana na rynku. Samą powieść można określić jako połączenie przygodówki z kryminałem na tle science-fiction. Jeśli ktoś lubi takie klimaty, to ta pozycja będzie idealna. Mnie troszkę przeraziła i pozostawiła spory niesmak. Coś mi się wydaje, że kiedyś do niej wrócę. Oby Wam sprawiła masę przyjemności, ponieważ ma takie zdolności. Trzeba jedynie trafić w gusta i oczekiwania.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ukryty kwiat

Po wielu latach wracam do jednej z bardziej oryginalnych autorek, której książki zawsze lubiłam, ale niechętnie czytałam (bo, jak to stwierdził mój ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd