Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gra Geralda

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Wydawnictwo: Albatros
6,35 (2741 ocen i 207 opinii) Zobacz oceny
10
88
9
170
8
362
7
744
6
636
5
410
4
118
3
151
2
33
1
29
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gerald's game
data wydania
ISBN
9788378857617
liczba stron
352
słowa kluczowe
zwłoki, gra, małżeństwo
kategoria
horror
język
polski
dodała
Barbara

Inne wydania

To, co wydarzyło się 30 lat wcześniej nad jeziorem Dark Score, podczas całkowitego zaćmienia Słońca, rzuca posępny cień na życie Jessie, przykutej kajdankami do łóżka w domku letniskowym, z trupem męża po przeciwnej stronie sypialni. Perwersyjna gra erotyczna Geralda zmienia się w dwudziestoośmiogodzinny horror, a półnaga Jessie zostaje sama z tym, co czai się w mroku - w mroku lasu za oknem,...

To, co wydarzyło się 30 lat wcześniej nad jeziorem Dark Score, podczas całkowitego zaćmienia Słońca, rzuca posępny cień na życie Jessie, przykutej kajdankami do łóżka w domku letniskowym, z trupem męża po przeciwnej stronie sypialni.
Perwersyjna gra erotyczna Geralda zmienia się w dwudziestoośmiogodzinny horror, a półnaga Jessie zostaje sama z tym, co czai się w mroku - w mroku lasu za oknem, mroku zaćmienia, mroku jej samej. Zobaczy tam coś, od czego mało nie postrada zmysłów.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,210,2548,gra-geralda.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,210,2548,gra-geralda.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 467
desireshe | 2015-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2015

Muszę przyznać że ciężko mi się czytało tą książkę. Mimo że na początku zapowiadała się ciekawa i wciągająca, to zaskoczyło mnie to jak szybko to odczucie się skończyło. Oczywiście byłam ciekawa co się dalej stanie z Jessie ale nie spodziewałam się, że będzie się ciągnęło to na tyle stron. W połowie straciłam chęci ale później sobie powiedziałam, że przecież to nie może być takie ciężkie przecież czytałam cięższe powieści Kinga i się przemogłam. Bardzo się ciesze że w końcu skończyłam tą powieść i nie dlatego, że długo mi się ją czytało ale dlatego że po moim momencie krytycznym zaczęło się na prawdę ciekawie i sensownie. Historia Jessie z ojcem, pies, który powoli zjada ciało Geralda, kosmiczny kowboj, który nie wiadomo czy jest zjawą i wytworem wyobraźni czy postacią prawdziwą- oczywiście później się wyjaśnia. Spodobało mi się i to nawet bardzo jak King przedstawił na osobie Jessie lęk przed śmiercią i jak ona wygląda. Oczywiście każdy lęka się czegoś innego i inaczej postrzega śmierć, ale to King pokazał nam kolejny jej obraz.
Lektura ciężka ale wytrwali dadzą radę na pewno, także czytajcie!
powodzenia:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziesiąta aleja

Zakochana w twórczości Puzo, byłam wiele lat temu mile zaskoczona, gdy w moje ręce wpadła książka o kobiecie (sic!)... Tak, odbiega to od typowej, maf...

zgłoś błąd zgłoś błąd