Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodziej dusz

Cykl: Heksalogia o Wiedźmie (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,87 (1589 ocen i 257 opinii) Zobacz oceny
10
164
9
180
8
319
7
357
6
246
5
111
4
76
3
49
2
32
1
55
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375749083
liczba stron
448
język
polski
dodała
joly_fh

“Break on through (To the other side)”. Nie ma czasu na pierdoły. Oto Dora Wilk – policjantka i wiedźma w jednym. Do obu stron osobowości podchodzi śmiertelnie poważnie, przez co ma ręce pełne roboty i podwójną porcję kłopotów. W Toruniu w dziwnych okolicznościach ginie staruszka. W alternatywnych miastach giną magiczni i to Dorę wybrano, by rozwikłała zagadkę. Razem z ekipą do zadań...

“Break on through (To the other side)”. Nie ma czasu na pierdoły.

Oto Dora Wilk – policjantka i wiedźma w jednym. Do obu stron osobowości podchodzi śmiertelnie poważnie, przez co ma ręce pełne roboty i podwójną porcję kłopotów.

W Toruniu w dziwnych okolicznościach ginie staruszka. W alternatywnych miastach giną magiczni i to Dorę wybrano, by rozwikłała zagadkę. Razem z ekipą do zadań specjalnych: aniołem i diabłem wkracza do akcji. Jedno jest pewne – nie będzie grać zgodnie z regułami.

Stado nadprzyrodzonych, morderstwa i śledztwo – to zdecydowanie nie jest kolejne love story.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: http://www.fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

książek: 650
Yevoni | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane, Fantasy, 2016
Przeczytana: 15 lutego 2016

Takie fantasy to można o kant tyłka rozbić.

Dno i jeszcze głębiej a potem już bąbelki.

Czytając robiłam notatki na plus i na minus i w sumie wyszły mi cztery strony A4 w tym były 4 zdania na temat plusów od których zacznę.

+ Imię głównej bohaterki w naszym świecie: Teodora
+ Opis Torunia
+ Pani Kozanek. Ona to dopiero jest prawdziwym czarnych charakterem, o wiele lepszym niż wszyscy inni wykreowani w książce.
+ Joshua, bo chyba tylko on wykazuje cień stabilnego charakteru.

Minusów mogła bym wymienić całe mrowie. Choćby na przykład tak niedokładnie opisany świat, że aż głowa boli. Niby jest jakaś magia ale opisy walki mówiące "no to czaruje" są naprawdę na niskim poziomie. Są dwa różne światy ale żeby czytelnik połapał się w którym z miast aktualnie dzieje się akcja to już wyczyn.

Diabły, które są takimi milusimi pizdusiami pierdusiami, które są tylko uczciwymi przyjaciółmi, którzy ani myślą wykorzystać machającej do nich rzęsami narąbanej dziewuchy. No bo są przyjaciółmi... pamiętacie. Co jeszcze o diabłach? Ach to że biorą ślub i zakładają rodziny i wypisują czeki swoim wnukom i są naprawdę wyrozumiali i cool.

Zupełnym przeciwieństwem są aniołki, ambitne, wykorzystujące luki w prawie, twarde dranie, wypalające ludziom oczy w swoim pełnym majestacie!

Wilkołaki zostały tu wręcz idealnie zjechane stylowo a inne rasy zostały totalnie pominięte, jakby autorka nie miała pomysłu, co widać zresztą po opisie świata i zasad. Sam język w książce jest dla mnie okropny. Prosty, zgoda ale strasznie płytki i rażący w oczy. Dialogi są nudne i ciągną się jak flaki z olejem. Słowo "wykurwistosć" aż ciężko przeczytać. Z kolei tekst jest tak napisany, że nie wiadomo gdzie kończy się dialog i zaczyna narracja czy mówi inna osoba.

Czytając któryś z komentarzy nie chciało mi się wierzyć, że podczas mnogości opisów znalazło się miejsce na opis golenia pach Dory. Pomyliłam sie... Dora goli pachy. To takie przygotowywanie przed główną bitwą? Czy teraz każde golenie będzie zaznaczone bo przez całą książkę zastanawiam się czy już zarosła? Pytania dalej pozostają bez odpowiedzi...

Przejdźmy do głównej bohaterki. Dora Wilk - zimna suka, zołza, policjantka z jajami!... Tak, tylko dlaczego taki twardy babsztyl szyje koronkowe puchate podusie w swoim domu, wymusza zmianę zdania na innych tupiąc nóżką i dodatkowo kilkukrotnie ryczy jak bóbr bez żadnego powodu. Jeszcze jedno... Teodoro, kobiety poniżej 180 cm nie mają genu kurduplowatości, kobiety tak mają że ich wzrost jest raczej... w innych przedziałach wysokości. Ciągłe uwagi, że masz "cyce jak donice", co zresztą tylko ty sama sobie powtarzasz, są daremne twój biust jest normalnym następstwem wzrostu, chyba że chciała byś być nieforemna ale jesteś tak bardzo idealna, że to niemożliwe.

Policjanci to degeneraci: Ćpuny - Witkacy (tak zapamiętajmy, ćpanie uchodzi stróżom prawa na sucho)... Plotkarze - Żamłoda... Napalone, spocone, zboki bez kondycji, które nie umieją wejść na 3 piętro... Piraci drogowi bez prawa jazdy.

Mogła bym wymieniać do bólu i wytykać wszystko co aż kuło w oczy ale nie. Skończymy na tym...

Dlaczego więc ją przeczytałam? Chyba dawno nie czytałam beznadziejnej książki.
Jeśli chcecie złapać się za głowę, wyrwać z niej włosy a potem walić w stół wołając "Why!" zapoznajcie się z Dorą Wilk, reszcie odradzam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Życiorysta dwa

Szkoda, naprawdę wielka szkoda, że pan Rudnicki okazał się januszem przez małe jot. Że w jego głowie pełnej niebanalnych porównań i metafor słowo &quo...

zgłoś błąd zgłoś błąd