Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Echo winy

Tłumaczenie: Marta Archman
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,94 (1974 ocen i 241 opinii) Zobacz oceny
10
89
9
161
8
360
7
695
6
421
5
163
4
32
3
42
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Echo der Schuld
data wydania
ISBN
9788375087970
liczba stron
646
słowa kluczowe
Marta Archman
język
polski
dodała
Ag2S

W pobliżu skalistej wyspy Skye tonie jacht niemieckiego małżeństwa, Livii i Nathana Moore. Rozbitkowie uchodzą z życiem, ale tracą cały dobytek. Ocalałym z katastrofy oferują gościnę angielski bankier Frederic Quentin i jego żona Virginia, zabierając gości do małego miasteczka w Norfolk, na skraju którego mają posiadłość. Wraz z pojawieniem się tajemniczej pary cudzoziemców z miasteczka...

W pobliżu skalistej wyspy Skye tonie jacht niemieckiego małżeństwa, Livii i Nathana Moore. Rozbitkowie uchodzą z życiem, ale tracą cały dobytek. Ocalałym z katastrofy oferują gościnę angielski bankier Frederic Quentin i jego żona Virginia, zabierając gości do małego miasteczka w Norfolk, na skraju którego mają posiadłość. Wraz z pojawieniem się tajemniczej pary cudzoziemców z miasteczka zaczynają nagle znikać małe dziewczynki, które policja odnajduje po czasie martwe i zgwałcone. Na mieszkańców pada strach. Ale do Virginii, matki kilkuletniej dziewczynki, wydaje się nie docierać groza sytuacji i niebezpieczeństwo czyhające na jej córeczkę. Całą jej uwagę pochłania Nathan, którym jest coraz to bardziej zafascynowana...

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 853
AnnieK | 2013-08-30
Przeczytana: 29 sierpnia 2013

To zadziwiające jak niewiele słów mogą potężnie zadziałać na ludzką wyobraźnię. Czytając opis książki ,,Echo winy" przed oczami miałam własne wyobrażenie tej historii, która bardzo mi się spodobała i chciałam ją poznać na stronach książki. Ku wielkiemu zaskoczeniu moja wyobraźnia zrobiła mi psikusa. Książka okazała się być inną historią niż ta, z którą planowałam się spotkać. Trochę się zawiodłam, lecz nie była to kompletna katastrofa.

Kiedy zaczęłam czytać tę książkę byłam bardzo podekscytowana tym co mogę w niej znaleźć. Ekscytacja następnie zmieniła się w zdziwienie. Byłam zaskoczona, że autorka wysunęła na pierwszy plan przedstawienie nam psychologiczne postaci, a wątki porwań dzieci i ich zabójstw schowała za tym wszystkim. Potrzebowałam trochę czasu by się do tego przyzwyczaić, lecz jak tylko to zrobiłam zainteresowały mnie postacie i z chęcią się im przyglądałam. Takie poznanie bohatera było dla mnie ciekawym przeżyciem.

,,Echo winy" to przyjemna w czytaniu książka, którą pochłonęłam w jeden wieczór. Na początku brakowało mi napięcia i się trochę nudziłam, lecz późnej się ono pojawiło i sprawiło, że nie chciałam oderwać się od książki. Pozycja ta jest podzielona na trzy części. Ostatnia z nich mnie oczarowała. To było to czego się spodziewałam jeszcze przed sięgnięciem. Czytałam ją z wielkim zainteresowaniem, a zakończenie wywarło na mnie ogromy szok. Takich zakończeń szybko się nie zapomina. Polecam przeczytanie tej książki!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hardcorowi bibliotekarze z Timbuktu

'Wszelako dziwne jest w tej książce materii pomieszanie' Już polski tytuł wydał mi się odpychający, ale ponieważ przeczytałem kilka pozytywnych recen...

zgłoś błąd zgłoś błąd