Życie listami pisane. Zbeletryzowana opowieść o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

Wydawnictwo: Bellona
5,31 (13 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
1
7
0
6
2
5
6
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311128385
język
polski
dodała
joly_fh

"Znalazłem egzotyczny kwiat, którego nigdy nie opuszczę" Stefan Jasnorzewski o Marii Pawlikowskiej Publikacja Agnieszki Stabro pozwala poznać Marię Pawlikowską nie tylko jako wspaniałą poetkę, pełną sprzeczności kobietę czy wielką indywidualistkę, lecz również jako człowieka złamanego przez życie, wojnę i nieuleczalną chorobę. Jaki Pawlikowska miała stosunek do własnego ciała przed i w...

"Znalazłem egzotyczny kwiat, którego nigdy nie opuszczę"

Stefan Jasnorzewski o Marii Pawlikowskiej

Publikacja Agnieszki Stabro pozwala poznać Marię Pawlikowską nie tylko jako wspaniałą poetkę, pełną sprzeczności kobietę czy wielką indywidualistkę, lecz również jako człowieka złamanego przez życie, wojnę i nieuleczalną chorobę. Jaki Pawlikowska miała stosunek do własnego ciała przed i w trakcie choroby? Jak i czy akceptowała zmiany, które odciskał na nim czas? Jak znosiła chorobę i samotność?

Jest to po prostu książka o uczuciu - nigdy nieprzemijającej miłości do drugiego człowieka, do świata, do poezji i do życia w całej jego okazałości.

 

źródło opisu: Bellona, 2013

źródło okładki: www.bellona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (55)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2229
Wojciech Gołębiewski | 2015-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 maja 2015

Niechlujstwo autorki i Wydawnictwa zraża do tej książki, bo jest to, w dużej mierze książka o umieraniu, a oni datę śmierci poetki mylą. Podają i to słownie /str.144/:
"Maria Pawlikowska-Jasnorzewska umiera 9 czerwca 1945 roku...."

zamiast 9 lipca. To ja takie towarzystwo "TRZNIAM", a Państwa, skoro jednak przeczytałem, informuję, że książeczka niewiele warta. Wolę już wspomnienia rodzonej siostry, czyli Magdaleny Samozwaniec.

książek: 381
Cynamonka | 2019-03-22
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2019

"Życie listami pisane"... tylko że nawet fragmentu listu w tej pozycji się nie uświadczy. Dlaczego? Dopiero w epilogu autorka wyjaśnia, że nie udzielono jej praw autorskich do cytowania korespondencji Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Zamiast tego postanowiła na podstawie przestudiowanych listów "odtworzyć" pewne sytuacje z życia poetki. Mogła to być ciekawie zastosowana konwencja, ale Agnieszce Stabro zdecydowanie zabrakło umiejętności, by dobrze z tego wybrnąć. Biografia skupia się głównie na życiu miłosnym "Lilki", a następnie ostatnich latach jej życia, które upłynęły w cieniu wojny i choroby nowotworowej. Pomijam, że w pozycji tej jest kilka rażących błędów. Rozczarowanie.

książek: 1062
PaniPegaz | 2016-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Nic szczególnego. Powierzchowna analiza osobowości poetki, skupiająca się przede wszystkim na jej miłościach - tak jakby życie ludzkie składało się tylko z tego... Wyszedł prawie że Harlequin, trochę lepiej napisany, ale jednak Harlequin, Czyli raczej tania, obliczona na wyciskanie łez u gospodyń domowych historyjka.

książek: 1073
Lenkaite | 2013-12-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2013

Właściwie nie mogę się zdecydować, jak zaklasyfikować tę książkę... "Zbeletryzowana" powieść, ale z pretensjami do opisu "faktów faktycznych";]... listy, jako niepodważalny dowód wyrazu autentycznych emocji, a z drugiej strony domysły na temat stanu ducha poetki...

Książka na pewno nie jest zła - nie przemawia do mnie jednak zderzenie dwóch, dla mnie krańcowo różnych, podejść opisu stanu rzeczy :> jest to na pewno jednak ciekawe dopełnienie klasyków jasnorzewskiego gatunku, np. w wydaniu Marioli Pryzwan :).

książek: 4398
książkoholiczka | 2013-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Książka głównie o życiu miłosnym poetki, niewiele znajdziemy tu faktów o rodzinie. Dużo ciekawsza moim zdaniem jest biografia Anny Nasiłowskiej bądź Magdaleny Samozwaniec (mimo że bardzo subiektywna). W tej pozycji z przykrością znalazłam błędy merytoryczne. Opisane jest czuwanie Lotka przy łóżku Marii 30 czerwca 1945 a za chwilę informacja, że poetka zmarła 9 czerwca 1945 (co jest akurat prawdą). Zauważyłam też, być może po prostu źle sformułowane zdanie jakoby Maria tęskniła za domem, w którym żyją rodzice (napisane po śmierci matki) ale zapisane w sposób sugerujący, że Siostra także nie żyje. Magdalena Samozwaniec jak wiadomo zmarła wiele lat po siostrze.

książek: 81
SolAngelina | 2017-09-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 426
wichurka | 2017-03-26
Na półkach: Przeczytane
książek: 272
GranatowaZakładka | 2016-09-13
Na półkach: Przeczytane
książek: 261
nstepek | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane, Biografie
zobacz kolejne z 45 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd