Pradawna stolica

Tłumaczenie: Edward Szmigiel
Cykl: Odkrycia Riyrii (tom 6) | Seria: Seria "Nowej Fantastyki"
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
8,02 (312 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
42
9
67
8
97
7
75
6
25
5
5
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Riyria Revelations Omnibus Edition 3: Heir Of Novron (Percepliquis)
data wydania
ISBN
9788378395607
liczba stron
672
język
polski
dodała
Ag2S

Spadkobierca Novrona został odnaleziony, wojny ustały, a architekci nowego imperium nie żyją. Powinien nastać czas pokoju i dobrobytu, ale skończył się Uli Vermar i nadciąga armia elfów, siejąc po drodze spustoszenie. Ludzkość i świat Elanu może ocalić jedynie starożytny przedmiot, lecz jego odzyskanie wymaga dotarcia do miasta, które zniknęło przed wiekami. Imperatorka Modina wysyła grupę...

Spadkobierca Novrona został odnaleziony, wojny ustały, a architekci nowego imperium nie żyją. Powinien nastać czas pokoju i dobrobytu, ale skończył się Uli Vermar i nadciąga armia elfów, siejąc po drodze spustoszenie. Ludzkość i świat Elanu może ocalić jedynie starożytny przedmiot, lecz jego odzyskanie wymaga dotarcia do miasta, które zniknęło przed wiekami. Imperatorka Modina wysyła grupę starannie dobranych ludzi na niebezpieczną wyprawę do Percepliquisu…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (39)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 17
AgataKasia | 2019-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2019

Świetne zakończenie bardzo fajnej serii. Pochłonęłam szybko - gdy nie mogłam czytać to słuchałam audiobooka, którego też polecam. Sięgam teraz po Kroniki.

książek: 911
Vayar | 2019-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2019

Jeśli dopiero rozważacie sięgnięcie po ten cykl i macie taką możliwość, czytajcie w oryginale. W tym tomie wiele zwrotów akcji opierało się na grach słownych, czego tłumacz na polski najwyraźniej nie wiedział z dostatecznym wyprzedzeniem, bo nie miały sensu nawet te, które by mogły. No i to akurat tłumaczenie jest też dość drętwe stylistycznie, chociaż z tomu na tom płynniejsze.

W sumie niezła seria, chociaż stworzona tylko jako przyjemne, rozrywkowe czytadło. Mniej tu było powieści łotrzykowskiej, autor ewidentnie mierzył bardziej w epic fantasy, ale ostatecznie wyszło całkiem dobrze. Nic wielce oryginalnego, chociaż było parę ciekawych konceptów. Wyraźna tendencja wzrostowa z tomu na tom.

książek: 306
Natalia | 2019-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2019

Zdecydowanie najlepsza część serii, chociaż od pierwszej strony cyklu porwała mnie historia Riyrii. Opowiada o wspaniałej przyjaźni, miłości, poświęceniu, odwadze, a także tym jak bardzo ważna jest znajomość historii, która tak łatwo zostaje zapomniana. Autor świetnie kreuje postacie – są silne, barwne (również postacie kobiece, z czym wielu autorów niestety ma problem), każda ma zupełnie inne zadanie. Bardzo będzie mi brakowało Hadriana, Royce’a, Aristy i Myrona. Dręczy mnie smutek, że ostatni tom cyklu już za mną. Gorąco polecam całą serię.

książek: 190
LibertyPrime | 2019-06-07
Na półkach: Przeczytane

Książki z tego cyklu to klasyczne "można przeczytać jeśli nie mamy pod ręką nic lepszego". Szału nie ma. Historia niezbyt skomplikowana, bohaterowie sztampowi, ale czyta się dobrze. Akurat do przeczytania w okresie posuchy, gdy czekamy na kolejne tomy naszych ulubionych cykli.

książek: 650
Karo | 2019-05-26
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 18 maja 2019

No i niestety, to jest ten tom kiedy powieść "spod znaku płaszcza i szpady" zamienia się w typową fantastykę dla młodzieży. Bardzo lubię serię o dwójce nietypowych wspólników, ale ten tom był:
- zdecydowanie za długi
- nie zawierał żadnych elementów z poprzednich części, główni bohaterowie zrobili się bardzo grzeczni i nudni
- wątek Degana to jakiś żart
- bogate użycie plot magic i plot armor
- zakończenie jest niesamowicie przesłodzone i tak nieprawdopodobne, że aż człowiek łapie się za głowę
- tak samo jak łapie się za głowę, widząc ocenę 8/10 ;)

książek: 133
xnax | 2019-05-01
Na półkach: Przeczytane

Ta seria jest dla mnie ogromną zagadką, bo do teraz nie wiem, dlaczego nie porzuciłam jej po pierwszym tomie. Oceniłam go na 4 gwiazdki, chociaż i tak ciężko mi stwierdzić, czy aby na pewno zasłużone. Bohaterowie byli niesamowicie schematyczni, nieciekawi, a ich działania były chwilami pozbawione jakiejkolwiek logiki. Dodatkowo autor nachalnie starał się wmówić czytelnikowi, że są przestępcami. I szczerze na to liczyłam. Okazało się jednak, że zostajemy wrzuceni w polityczną rozgrywkę, kiedy to dwóch
złodziei ratuje królestwo, a Sullivan tak dla zasady co jakiś czas wspominał, że robią to tylko dla pieniędzy. Do tego sposób narracji był dla mnie niemożliwie męczący, a wątek chwilami nudny. W kolejnych tomach ulegało to stopniowej poprawie. Nie zmienia to jednak faktu, że autor kocha przerywać
ciekawe rozdziały, które kończą się jakimś emocjonującym momentem, takimi, które nie wnoszą kompletnie nic do fabuły. Po prostu omiatałam je od niechcenia wzrokiem. Warto też podkreślić, że...

książek: 427
SocjoFantasy | 2019-03-07
Przeczytana: grudzień 2018

[ZBIORCZA OPINIA O CAŁEJ SERII]

Odkrycia Riyrii to cykl, który początkowo kusi złudzeniem konkurencyjnej alternatywy dla Niecnych Dżentelmenów Scotta Lyncha. Wypadałoby w tym miejscu użyć klasycznego sformułowania: nic bardziej mylnego. Treść pierwszych rozdziałów rzeczywiście wydaje się być utrzymana w takiej konwencji, jednakże historia szybko zaczyna brnąć w zupełnie innym kierunku. Sullivan nieco odważniej sięga po motywy bóstw, tolkienowskich ras, typowych światów fantasy z królestwami, religią, tajemniczymi przedmiotami i miejscami rozsianymi w całym uniwersum. Niemniej wcale nie oznacza to, że historia została napisana z dużym rozmachem. Po kilku przeczytanych tomach odnosi się wręcz wrażenie, iż jest ona nadmiernie rozbita i wydłużona, a tło choć dobrze zarysowane powiela proste klisze i ostatecznie sprowadza się do konfliktu dwóch zwaśnionych stron.

Fabuła Królewskiej Krwi oraz cała intryga z nią związana jest całkiem zgrabnie opisana, ale generalnie niczym wielkim...

książek: 213
Miras | 2018-11-12
Przeczytana: 12 listopada 2018

Udane zwieńczenie dobrego cyklu. Perypetie całej sympatycznej gromadki postaci, które po drodze odkryły wielką spiskową teorię dziejów i stawiły czoła intrygom, a także bardziej prozaicznym niebezpieczeństwom. Dialogi i opisy sprawiają, że czyta się dobrze i człowiek naprawdę przywiązuje się do postaci, także tych drugoplanowych. Jedyne zastrzeżenie jakie mam (tyczy się w zasadzie całego cyklu) to długość książki i pewna nierówność – kilka razy zaobserwowałem, że napięcie wyraźnie spadało i trochę się niecierpliwiłem („strzeliło kolejne 100 stron, w końcu mogłoby się coś zacząć wyjaśniać”). To nie była saga do połknięcia za jednym razem, która trzyma i nie chce puścić, ale coś co fajnie się czytało rozłożone w czasie.
'Pozycją obowiązkową' czy 'klasykiem' zdecydowanie tego nie nazwę, ale całe 6 tomów to solidne czytadło. Konsekwentnie budowany świat i poprowadzona fabuła, barwna galeria postaci, kilka niezbyt nachalnych, ale wystarczających zabiegów by pozostać wiernym klasycznym...

książek: 429
Michał | 2018-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2018

Ale jak to? To już koniec?
Historia się skończyła, imperium przetrwało elfy poskromione, wszyscy szczęśliwi, oprócz tych , którzy zginęli. Szeroki obraz polityki świata ludzi był wyczerpujący i satysfakcjonujący, ale co ze światem elfów?
Nikt nie domagał się wyjaśnienie? Przecież to ciekawe

książek: 145
dominika | 2018-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2018

Jest mi tak przykro, że ta część to już koniec serii, nawet przedłużałam zakończenie czytania, bo nie wiedziałam jak potem będzie wyglądał mój czytelniczy żywot :D.
Jak każda inna część ta również jest świetna, to jak wciąga i jak łatwo przerzuca się strony jest aż niesamowite. Jak nie jestem fanem walk, tak tutaj czekałam na potyczki, szczególnie te z Hadrianem, który był w tym wybitny. Jak każda kobieta, bardzo czekałam również na rozwój relacji między Hadrianem i Aristą,bowiem ich sytuacja nie dawała mi spokoju od poprzedniej części. Jednak nie tylko to mnie zainteresowało :D. Bardzo podobała mi się wyprawa i drużyna, w której każdy wnosił coś wartościowego. I samo rozwiązanie jak dla mnie ekstra, coś wyczuwałam taki motyw od jakiejś 3 części, ale jak zostało przedstawione względnie rozsądne inne rozwiązanie to z moimi domysłami dałam sobie spokój, żeby jednak tutaj okazało się, że jednak człowiek coś tam dobrze kombinował. Ostatecznie bez spoilerów przyznam, że to kawałek super...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd