Obłęd '44. Czyli jak Polacy zrobili prezent Stalinowi, wywołując powstanie warszawskie

Wydawnictwo: Rebis
7,72 (1096 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
132
9
218
8
350
7
222
6
89
5
35
4
10
3
11
2
9
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378184416
liczba stron
510
kategoria
historia
język
polski
dodała
joly_fh

Polskie Państwo Podziemne nie zdało egzaminu, twierdzi autor Paktu Ribbentrop-Beck, książki, która zachwiała świadomością historyczną Polaków. Swoje koncepcje, zamiast na realiach, PPP oparło na złudzeniach i pobożnych życzeniach. Obłędny rozkaz wydany w 1944 roku oddziałom Armii Krajowej, by w ramach akcji "Burza" pomagały wkraczającej do Polski Armii Czerwonej, równał się wręcz kolaboracji z...

Polskie Państwo Podziemne nie zdało egzaminu, twierdzi autor Paktu Ribbentrop-Beck, książki, która zachwiała świadomością historyczną Polaków. Swoje koncepcje, zamiast na realiach, PPP oparło na złudzeniach i pobożnych życzeniach. Obłędny rozkaz wydany w 1944 roku oddziałom Armii Krajowej, by w ramach akcji "Burza" pomagały wkraczającej do Polski Armii Czerwonej, równał się wręcz kolaboracji z wrogiem. Dowództwo AK bowiem wydało w ten sposób swoich żołnierzy w ręce sowieckiej bezpieki. Tysiące z nich zapłaciły za to najwyższą cenę.

Apogeum tego obłędu była decyzja o wywołaniu powstania warszawskiego. Zryw ten, choć bohaterski, nie miał najmniejszych szans powodzenia. Spowodował za to gigantyczne straty: zagładę 200 tysięcy Polaków, zburzenie stolicy - wraz z bezcennymi skarbami kultury - i zniszczenie AK. Jedynej poważnej siły, która mogła się przeciwstawić sowietyzacji Polski. Było to spektakularne, ale bezsensowne samobójstwo. Powstanie warszawskie okazało się najlepszym prezentem, jaki mógł sobie wymarzyć Stalin.

Piotr Zychowicz jest publicystą historycznym. Pisze o drugiej wojnie światowej, zbrodniach bolszewizmu i geopolityce europejskiej XX wieku. W swoich koncepcjach nawiązuje do idei Józefa Mackiewicza, Władysława Studnickiego, Stanisława Cata-Mackiewicza oraz Adolfa Bocheńskiego. Był dziennikarzem "Rzeczpospolitej" i tygodnika "Uważam Rze" oraz zastępcą redaktora naczelnego miesięcznika "Uważam Rze Historia". Obecnie redaktor naczelny miesięcznika "Historia Do Rzeczy". Warszawiak, absolwent Instytutu Historycznego Uniwersytetu Warszawskiego.

REBIS wydał jego bestseller Pakt Ribbentrop-Beck, który wywołał nie słabnącą dyskusję, czy we wrześniu 1939 r. Polska nie powinna była zawiązać tymczasowego sojuszu z III Rzeszą. Tytuł ten "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" uznał za historyczną Książkę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2013

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2774)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 271
Michał | 2019-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2019

Tę genialną książkę przeczytałem po raz drugi. Absolutnie wspaniała! Autor słynie z tego, że tam, gdzie większość widzi plusy - mówi o minusach. Bo niestety w naszej historii jest tak duża błędów...Lwia część ogółu nawet o tym nie wie, bo znakomita większość książek i publikacji w Polsce chwali to, co winno być ganione. O błędach mówić trzeba, a nie przyjmować wszystko takim jakie do tej pory nam przedstawiano. Jest niestety tak, że prawdziwi bohaterowie nie są znani, a pomniki, ulice i skwery noszą imiona tych, którzy w żadnym razie na to nie zasłużyli. Chwała Bohaterom!

książek: 6901
allison | 2013-10-19
Przeczytana: 19 października 2013

Wychowałam się w kulcie Powstania Warszawskiego i Armii Krajowej, ale książka Piotra Zychowicza nie jest dla mnie szokiem, bo już będąc licealistką, zaczęłam krytycznie patrzeć na wiele historycznych wydarzeń. Szukanie odpowiedzi na trudne i niewygodne pytania zajmuje mnie do dziś, a ponieważ mój mąż jest wielkim pasjonatem historii XX wieku, zawsze mam z kim o niej podyskutować.

"Obłęd '44" może zaskakiwać odwagą autora, który w bezkompromisowy sposób rozprawia się z narodowymi mitami, nie przebiera w słowach, pisząc o sowietach i błędnych decyzjach polskich przywódców podziemia. Jednocześnie Zychowicz nie odmawia wielkiej odwagi i poświęcenia powstańcom. Pyta jednak, czy ich śmierć (oraz śmierć około 150 tysięcy cywilnej ludności stolicy) była potrzebna, co Powstanie Warszawskie dało Polsce i Polakom, czy było długo wyczekiwanym zrywem, czy nieodpowiedzialnym hurrapatriotyzmem, czy zbrodnią dokonaną przez dowódców na narodzie, czy wszyscy powstańcy byli nieskazitelnymi...

książek: 573
Konrad Kryk | 2013-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Historia
Przeczytana: 05 sierpnia 2013

Wizja świata Zychowicza cechuje się ogromną niekonsekwencją. W dyskusjach w klubie Ronina powołuje się on na Piłsudskiego, który przestrzegał przed prowadzeniem wojny na dwa fronty, a sam już na pierwszych stronach książki gani dowództwo Polskich Sił Zbrojnych za niepodjęcie walki z Rosjanami 17 września '49.
I to naprawdę dopiero początek.
Autor nie ma za grosz krytycyzmu względem swoich- a tak naprawdę Mackiewiczowskich- twierdzeń i ani razu nie podejmuje z nimi dyskusji choć książka ma sporą objętość. Tu nie ma żadnych odcieni, tylko czerń i biel. Sprawia to, że informacje są serwowane na sposób tabloidowy.

"Obłęd '44" jest w zasadzie kompilacją cytatów z kilku okołowojennych publicystów poprzetykanych komentarzami autora i nie odkrywa niczego nowego. Wartością książki mógłby być spokojny przegląd spojrzeń na powstanie warszawskie jednak jest to wykład z jedynie słusznymi argumentami i myślenie tunelowe a cytaty dobierane są pod tezę- w przypadku niektórych rozdziałów biorąc...

książek: 2131
emindflow | 2013-09-01
Przeczytana: 01 września 2013

MIAZGAAAAAA...oto co przeczytaniu tej książki pozostaje po wymyślonej przez komunistyczną propagandę i obowiązującej do dziś teorii na temat powodów i okoliczności podjęcia decyzji o wywołaniu Powstania Warszawskiego!!!
Książka Piotra Zychowicza wywołała falę histerycznych protestów zanim jeszcze ukazała się w druku. Nawet na tym portalu znalazły się opinie osób, które o książce tylko słyszały. Swoją drogą możliwość zamieszczania tu opinii o książkach, które (podobno? być może?) dopiero chce się przeczytać to istne kuriozum.
Dlatego tym wszystkim popiskującym o "braku patriotyzmu", "kalaniu własnego gniazda", "opluwaniu AK" itp proponuję - przeczytajcie dokładnie książkę, a potem krytykujcie do woli, tylko przy pomocy rzeczowych kontrargumentów, a nie wyświechtanych i pustych frazesów.
"Obłęd '44" to hołd dla heroicznej postawy powstańców i ludności cywilnej stolicy, ale równocześnie akt oskarżenia skierowany przeciw tym dowódcom KG AK, którzy wbrew zdrowemu rozsądkowi, ignorując...

książek: 0
| 2013-08-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Chciałbym, żeby w Polsce było więcej takich historyków i publicystów jak Piotr Zychowicz. Żeby to oni nadawali ton dyskusji o naszej trudnej przeszłości. Żeby nie bali się zadawać trudnych pytań i udzielać niepopularnych odpowiedzi. Żeby mieli odwagę rozprawiać się z naszymi narodowymi mitami, ale żeby ta odwaga wynikała z troski o Polskę, a nie była przejawem kompleksu niższości wobec innych narodów. Żeby mieli odwagę dążyć do prawdy.
Wbrew pozorom „Obłęd 44” nie jest tylko książką o powstaniu warszawskim, mimo że powstaniu autor poświęcił rzeczywiście najwięcej miejsca. Praca Piotra Zychowicza jest analizą polityki polskiego państwa podziemnego wobec obu okupantów. Oczywiście już sam tytuł sugeruje, że będzie to analiza druzgocąca dla naszych wyobrażeń o Armii Krajowej. Od razu chciałbym uspokoić wszystkich apologetów powstania i uprzedzić ich krytykę. Zychowicz nie atakuje zwykłych żołnierzy, przyznając, że należeli oni do najlepszego pokolenia, jakie Polska wydała w całej...

książek: 0
| 2018-10-21
Przeczytana: październik 2018

Obłęd,faktycznie,obłęd.To,co facet mieniący się historykiem,rocznik 1980,pisze obrażając ludzi,którym nie dorasta do pięt.Wychowany na komputerowych grach strategicznych,pisze jakby znał receptę na wygranie wojny przez Polskę.Bawi się w snucie teorii,straszy Rosjanami,sowietyzacją Polski,umniejsza zbrodnie niemieckie.

Nie lubię książek z tezą,gdzie autor na siłę stara się przekonac czytelnika do swoich racji,manipuluje faktami,a na dodatek nie potrafi udowodnic swoich tez,ponieważ przytacza wypowiedzi,fragmenty wywiadów,okrasza je swoimi komentarzami.Ale nie podaje źródeł,nie ma bowiem przypisów,a tak się nie pisze książek historycznych.
Ta książka to publicystyka o tematyce historycznej,488 stron opinii,którą można streścic w kilku zdaniach.Autor nie zauważa,że bardzo oczywistych spraw,ta wojna była nie do wygrania bez pomocy sojuszników.A sojusznicy nie byli zainteresowani pomocą,ponieważ w tej części Europy nie mieli swoich interesów,ani co ciekawe...wrogów,bo ZSRR nie było...

książek: 525
CallStorm | 2013-08-08
Przeczytana: sierpień 2013

Z cyklu:
"KIEDY PYTAJĄ MNIE", czyli rzut okiem na książkę:

PLUSY:
+ oddanie należytego hołdu powstańcom warszawskim
+ niesamowicie wciąga, angażuje czytelnika
+ uruchomiła szeroką dyskusję w mediach
+ wysoki poziom merytoryczny
+ zwarta, płynna narracja
+ ocena postaci gen. Sikorskiego
+ bo kolaboracja nie jedno ma imię
+ przedstawienie Brygady Świętokrzyskiej
+ Norman Davies dostał po uszach
+ logiczna argumentacja
+ bogata bibliografia

MINUSY:
- ruchoma data premiery
- czytelniku, poznaj treść książki nim zaczniesz ciskać gromy

PODSUMOWUJĄC:
Łamie serce - zaciska pieści.

książek: 2767
Koronczarka | 2013-12-25
Przeczytana: 25 grudnia 2013

Piotr Zychowicz opisuje Polskie Państwo Podziemne i Powstanie Warszawskie w sposób bardzo emocjonalny. Minęło już tyle lat, a sprawy te budzą ciągle ogromne emocje i trudno się temu dziwić. Mimo ogromnego bohaterstwa, mimo pełnej poświęcenia walki po stronie, która odniosła podczas II wojny zwycięstwo, to Polska wyszła z niej bardziej przegrana, niż Niemcy. I trudno się dziwić, że w obliczu krwawej klęski, okupionej milionami ofiar, które nie zapobiegły powojennemu zniewoleniu Polski, stale pojawiają się pytania o to,kto jest temu winien. Autor udziela na te pytania odpowiedzi z publicystyczną werwą. Jego tezy są jednoznaczne, ale są to rozważania człowieka, który patrzy na wydarzenia z dystansu ponad siedemdziesięciu lat i łatwo mu przychodzi ocena. Zabrakło mi w tej książce choćby słowa na temat, że w tamtej sytuacji, kiedy wszystkie drogi prowadziły do tragedii, ciężko było podjąć decyzję słuszną. Czy teraz trudno się zdobyć na współczucie dla ludzi, których błędy owocowały...

książek: 1193
Hamlet | 2017-01-19
Przeczytana: 21 stycznia 2017

Zacznijmy od tego, że jestem świeżo po PRZECZYTANIU ZE ZROZUMIENIEM książki Piotra Zychowicza. Czego najwyraźniej nie zrobili niektórzy użytkownicy tego portalu. Po przeczytaniu niektórych poronionych opinii mocno się przeraziłem. Ludzie czy Wy czytaliście tę samą książkę? Czy tak trudno przychodzi niektórym czytanie ze zrozumieniem?

I przykładowo jeden z użytkowników zarzuca Zychowiczowi:

„Dla autora walka żołnierza AK o wolność, o godność, a właściwie o życie jest haniebna, a niemiecki, bestialski odwet na ludności cywilnej jest akceptowalny”.

Człowieku, o czym Ty piszesz? Temu bestialskiemu odwetowi niemieckiemu na ludności cywilnej, który według ciebie Zychowicz akceptuje, poświęcił on w swojej książce cały rozdział pt. „Ludobójstwo '44” Gdzie z ogromną dokładnością opisuje zbrodnie niemieckie na ludności cywilnej. Walka żołnierza AK o wolność, godność i życie jest haniebna? Człowieku, opamiętaj się!! Zychowicz niejednokrotnie w tej książce powtarzał jaki szacunek ma do...

książek: 302
Hefajstosek | 2018-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2018

Obłęd,faktycznie,obłęd.To,co facet mieniący się historykiem,rocznik 1980,pisze obrażając ludzi,którym nie dorasta do pięt.Wychowany na komputerowych grach strategicznych,pisze jakby znał receptę na wygranie wojny przez Polskę.Bawi się w snucie teorii,straszy Rosjanami,sowietyzacją Polski,umniejsza zbrodnie niemieckie.

Nie lubię książek z tezą,gdzie autor na siłę stara się przekonac czytelnika do swoich racji,manipuluje faktami,a na dodatek nie potrafi udowodnic swoich tez,ponieważ przytacza wypowiedzi,fragmenty wywiadów,okrasza je swoimi komentarzami.Ale nie podaje źródeł,nie ma bowiem przypisów,a tak się nie pisze książek historycznych.
Ta książka to publicystyka o tematyce historycznej,488 stron opinii,którą można streścic w kilku zdaniach.Autor nie zauważa,że bardzo oczywistych spraw,ta wojna była nie do wygrania bez pomocy sojuszników.A sojusznicy nie byli zainteresowani pomocą,ponieważ w tej części Europy nie mieli swoich interesów,ani co ciekawe...wrogów,bo ZSRR nie było...

zobacz kolejne z 2764 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd