Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mój piękny autobus

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Seria Potencjalna". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Lokator
7,17 (12 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
4
6
4
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mon bel autocar
data wydania
liczba stron
120
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

„Mój piękny autobus” to powieść rozważająca możliwość powieści, jako dzieła sztuki. Opowiada o podróży autobusem ze wschodu na zachód Francji. Basile jest kierowcą. Odile jest jego żoną. Świat jest światem i jest wszędzie wokół. Teraźniejszość na miejscu szofera. Przyszłość, widoczna przez przednią szybę. Przeszłość wyraźnie dostrzegalna we wstecznym lusterku. Podróż jest książką niemożliwą....

„Mój piękny autobus” to powieść rozważająca możliwość powieści, jako dzieła sztuki. Opowiada o podróży autobusem ze wschodu na zachód Francji. Basile jest kierowcą. Odile jest jego żoną. Świat jest światem i jest wszędzie wokół. Teraźniejszość na miejscu szofera. Przyszłość, widoczna przez przednią szybę. Przeszłość wyraźnie dostrzegalna we wstecznym lusterku.

Podróż jest książką niemożliwą. Żeby powstała książka, muszę opuścić na palcach moją fikcję podróży, odnaleźć powolny marsz człowieka, który nie musi się już niczego obawiać ani nigdzie spieszyć, który nie musi nawet przyspieszać kroku, by odnaleźć to, co jest mu równie niezbędne jak woda.

Wielka Historia nie jest nieobecna w tym, co opowiadane, ani w tym, co przemilczane.
W czasach Blaise’a Pascala mówiono o namiętnościach, uczuciach, które zmieniają się w obsesję i moga zrobić z nas niewolników. Lecz choć podróżujemy z Myślami Pascala, zadbaliśmy aby dopełnić je bajką Perraulta, Kot w butach. Te dwie lektury sprawiają, że jesteśmy niezwyciężeni w naszym pięknym autobusie.
Jacques Jouet

 

źródło opisu: http://www.lokatormedia.pl/category/zapowiedzi/

źródło okładki: http://www.lokatormedia.pl/category/zapowiedzi/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1501
Kamasz | 2015-01-12
Przeczytana: 09 stycznia 2015

Sam fakt, iż autor przynależy do OuLiPo, powinno zachęcić do sięgnięcia po książkę. Dalej - niewielki rozmiar, do przeczytania w ciągu dwóch wycieczek do pracy i z powrotem autobusem. Może być jedynie problem z tym, by wysiąść na prawidłowym przystanku.

Rzecz, zdawałoby się błaha. Od samego początku narrator bliski utożsamienia z autorem (przyznanie się do nazwiska i tytułowania tomu) kryguje się, kręci, obniża swój autorytet, tłumaczy się z tytułu, z "powieści", z każdego elementu okładki. I niepostrzeżenie, pomiędzy tymi zabawami wciągającymi czytelnika, pojawia się bohater, kierowca autobusu o znaczącym imieniu Basile. Otóż zaczynamy poznawać jego otoczenie (pokój hotelowy), miejsce (?) pracy i jednocześnie akcji, czyli autobus.

Kim jest narrator i po co w ogóle zaczyna się przyglądać grzecznemu i stonowanemu kierowcy? Dlaczego, choć wsiada do autobusu i zdaje się istnieć, nikt nie zauważa jego obecności na siedzeniu? Dlaczego zna myśli bohaterów, a oni z nim rozmawiają? Dlaczego wreszcie kierowca rozmawia tylko z żoną, w dodatku bezgłośnie - a poza tym milczy? To tylko parę pytań z pierwszych stron powieści.

Wsiąkamy wraz z pokonywanymi przez autobus kilometrami, z poznawanymi pasażerami. Narrator jednak stale będzie kluczył pomiędzy siedzeniami, pomiędzy drogami publicznymi a skrótami - wplecie w opowieść historię Parraulta (i nie tylko) o Kocie w Butach, pokoloruje Pascalem, dorzuci odrobinę prywaty... I dokona niejednej rewolty, o której powinniście dowiedzieć się sami.

Powiastka czy powieść? Zdecydowanie podtytuł jest prawdziwy, powieść się powiodła na 110 stronach.

Zasady konstrukcyjnej zdradzać nie należy bardziej, niż już to zrobiłem.

AHA - to nie spoiler - radzę dojechać do końca. Zaskakujące wyjaśnienie wielu wątków. Także możliwego spóźnienia na zajęcia...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzieci 44. Wspomnienia dzieci powstańczej Warszawy

Wspomnienia dzieci z Powstania Warszawskiego, do których po tylu latach trafił autor. Autor wyjątkowy, który sam był świadkiem okrutnej wojny. Spisa...

zgłoś błąd zgłoś błąd