Szpiedzy na Bałkanach

Tłumaczenie: Ewa Penksyk-Kluczkowska
Cykl: Żołnierze nocy (tom 11)
Wydawnictwo: Sonia Draga
5,14 (43 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
3
6
15
5
11
4
5
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Spies of Balkans
data wydania
ISBN
9788375087017
liczba stron
344
język
polski
dodał
Felix

Rok 1940, Saloniki. Grecy wiedzą, że nadchodzi wojna - hitlerowcy zajęli już kraje skandynawskie i Francję. Lada chwila Włosi zaatakują Grecję, atmosfera staje się napięta. Costa Zannis, oficer salonickiej policji - człowiek o barwnej przeszłości i kontaktach w całej Europie - nie zajmuje się zwykłymi przestępstwami, lecz sprawami większej wagi. Kiedy wojna dociera do Grecji, Zannis bierze...

Rok 1940, Saloniki. Grecy wiedzą, że nadchodzi wojna - hitlerowcy zajęli już kraje skandynawskie i Francję. Lada chwila Włosi zaatakują Grecję, atmosfera staje się napięta.

Costa Zannis, oficer salonickiej policji - człowiek o barwnej przeszłości i kontaktach w całej Europie - nie zajmuje się zwykłymi przestępstwami, lecz sprawami większej wagi. Kiedy wojna dociera do Grecji, Zannis bierze udział w walkach, między innymi przeciwko Włochom w Macedonii, po czym wraca do Salonik. Angażuje się w pomoc Żydom, organizując kanał przerzutowy z Berlina do Stambułu.

Talent Zannisa imponuje Brytyjczykom i angażują go do misji mającej na celu wydostanie z okupowanego Paryża bardzo cennego dla nich naukowca. Costa, człowiek z zasadami i pełen bezgranicznego poświęcenia, oczywiście podejmuje się niebezpiecznego zadania...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2013

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 841
malaMi | 2013-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2013

Klimatyczna okładka, wymowny tytuł i rekomendacje prasowe od tych „ważnych” jeśli chodzi o kulturę, zachęcają do sięgnięcia po „Szpiegów na Bałkanach”. Tylko, że ja nie znalazłam tu „mistrzowsko skonstruowanej fabuły”, „wyjątkowej atmosfery”, ani nawet „dopracowanych postaci”. Ale ze mnie mały, szary człowiek, więc może się zwyczajnie nie znam.

Saloniki, rok 1940. Woja zbiera swoje żniwo w Europie, a jej widmo wisi nad Grecją. Ludzie zaczynają szukać ucieczki, a ta jest coraz trudniejsza. Costa Zannis, główny bohater i oficer greckiej policji zarazem, pomaga zorganizować kanał przerzutowy do Stambułu. Angażuje się w pomoc Żydom, a jego szerokie kontakty w całej Europie umożliwiają mu to, co dla innych zdaje się być niewykonalne. Jego zdolności przykuwają uwagę Brytyjczyków i odtąd musi pomóc w ucieczce z okupowanego Paryża pewnemu bardzo ważnemu Anglikowi.

Furst miał do dyspozycji bogate tło historyczne. Umieścił akcję „Szpiegów na Bałkanach” w bardzo dynamicznym okresie, a zdaje się, że nie wykorzystał tego do końca. Skupił się przede wszystkim na szlakach przerzutowych na południu Europy, co jest ogromną zaletą, ale niestety zaniedbał przy tym całą resztę. A jest to temat, z którego naprawdę wiele można wycisnąć. Również bohaterowie są niedopracowani – Costa Zannis wydaje się być bardzo interesującą postacią, ale znowu - Furst nie wydobył z niego głębi. Szkoda, bo w tym greckim szpiegu tkwi ogromny potencjał i widać to już po pierwszych kilku stronach. Plusem jest bardzo subtelny wątek miłosny, który prawie niezauważalnie wtapia się w fabułę. W ogóle postaci kobiece są najlepiej zarysowane, choć zajmują raczej drugoplanowe miejsce.
Książki podejmujące tematykę wojenną zwykle pochłaniam w zaskakującym tempie, niezależnie od języka czy stylu autora. Niestety, w tym wypadku tak nie było. Bardzo ciężko brnęłam przez kolejne strony, a dosyć mała czcionka jeszcze to pogarszała. I tutaj nie jestem do końca pewna czy to typografia zupełnie mi nie podeszła czy też styl autora był tak ciężkostrawny. Tak naprawdę „Szpiedzy na Bałkanach” to lektura wciągająca tylko w nielicznych momentach. Większa część się ślimaczy, a nawet nudzi. Są jednak tacy, którzy autora bardzo chwalą, więc może należy przeczytać więcej niż jedną książkę, aby wyrabiać sobie zdanie i podejmować się jakiejkolwiek oceny. Nie wykluczam, że i ja się przekonam. Kiedyś.

Dla osób lubiących historie wojenne ze szpiegostwem w tle, książka może okazać się strzałem w dziesiątkę. Ja myślałam, że lubię, teraz uważam, że chyba jednak nie do końca. Mimo to wszystkim zainteresowanym polecam, choćby dla tych wnikliwych opisów szlaków przerzutowych, bo o tym akurat nie czyta się często. A w gruncie rzeczy to bardzo ciekawy temat, z wykonaniem Alana Fursta było jednak nieco gorzej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Buntowniczka z pustyni

Amani, która jest jednością z bronią, chce wydostać się z miasta, z dala od jej złego wuja, jego żon i dzieci. To nie jest dobra sytuacja życiowa i ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd