Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Reportaż, czyli polska specjalność w najlepszym wykonaniu. "Made in Poland" to autoportret reporterów Dużego Formatu - to oni wybrali swoje najciekawsze teksty, by zaprezentować je czytelnikom. Hugo-Bader, Mariusz Szczygieł, Wojciech Tochman, Włodzimierz Nowak, Lidia Ostałowska, Włodzimierz Kalicki i wielu innych mistrzów sztuki opowiadania bez fikcji. Reportaż jest właściwie nonsensem. Bo...

Reportaż, czyli polska specjalność w najlepszym wykonaniu. "Made in Poland" to autoportret reporterów Dużego Formatu - to oni wybrali swoje najciekawsze teksty, by zaprezentować je czytelnikom. Hugo-Bader, Mariusz Szczygieł, Wojciech Tochman, Włodzimierz Nowak, Lidia Ostałowska, Włodzimierz Kalicki i wielu innych mistrzów sztuki opowiadania bez fikcji.

Reportaż jest właściwie nonsensem. Bo ślamazarny, zawsze spóźniony, przegrywa z telewizją oraz internetem. A mimo to "Gazeta Wyborcza" przez tyle lat pielęgnuje ten jawny nonsens, znajdując w tym niezwykłe poparcie czytelników. Widocznie reportaż mówi więcej niż informacja, nawet obrazkowa, i inaczej niż publicystyka. Może zaspokaja potrzebę obcowania z bohaterami, potrzebę współczesnej fabuły, potrzebę współuczestnictwa w wydarzeniach za pośrednictwem tego, bohatera, jakim w reportażu jest autor.

 

źródło opisu: Agora, 2013

źródło okładki: kulturalnysklep.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 651
jusssi | 2013-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2013

Ciekawość świata, a może wścibstwo? Czytając antologię reporterów Dużego Formatu zastanawiałam się, co skłania autorów do wściubiania nosa w sprawy marginalne. Bo choć opisane w wyżej wymienionej pozycji reportaże poruszają problemy otaczającego nas świata, to na wiele z nich jesteśmy zamknięci. Jakby niedopuszczanie myśli o konkretnym zjawisku miało je unicestwić. Made In Poland jest zbiorem różnorodnym, jednak tematem przewodnim jest Polska, która jak długa i szeroka kryje w sobie rozmaite historie. Dokumentują to znakomite nazwiska tj. Tochman, Szczygieł, Hugo-Bader, Kalicki, Lipiński, Piątkowska, Jagielski i wiele innych.

Jest to zbiór reportaży, które wcześniej ukazały się w Gazecie Wyborczej, warto więc zapoznać się z dokładnym spisem, który znajdziecie tu. Dla mnie były to w dużej mierze teksty wcześniej nieznane, tym bardziej cieszę się, że je przeczytałam. I choć jestem zwolenniczką dłuższych form to w tym wypadku moja ciekawość została nasycona. Dwadzieścia sześć tekstów daje czytelnikom szerokie spektrum poglądowe, no i oczywiście możliwość decyzji. Czytać od deski do deski, a może wybiórczo? Generalnie nie ma to większego znaczenia. Teksty te są diabelnie dobre.

Hugo-Bader zaangażował się emocjonalnie w sprawę „Chłopców z motykami”. Stracił trochę na obiektywizmie twierdząc, że pitbulle to „psy znane z potwornej siły, niepohamowanej agresji i z tego, że są głupie jak obroże, które mają na szyjach” s. 114 Drogi Panie to nie przystoi rzucać oszczerstwami nie znając faktów! Z pasami jest jak z dziećmi, wszystko zależy od wychowania! Nie mniej jednak jest to chyba najlepszy tekst tej antologii. Autor zaangażował się emocjonalnie i ja, jako czytelnik nie pozostałam temu obojętna. O czym jeszcze tu przeczytamy? O nagości, deficycie papieru, transwestytyzmie i Polsce niedającej się zamknąć w jakiekolwiek ramy.

Dla mnie dobry reportaż to taki, który zainteresuje mnie tematem i sprawi, że będę chciała dowiedzieć się więcej. Drążyć temat, szerzej otwierać oczy i wyrobić sobie własne zdanie. Zawarte w tej antologii teksty właśnie takie są. Dociekliwe, ale nienarzucające jednej racji.

Tak dobre teksty nie potrzebują solidnej oprawy. Bronią się same. Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie zwróciła uwagi na szatę graficzną książki. Projekt okładki mnie oczarował swoją prostotą, konsekwencją i wymownością. Genialny!

Komu poleciłabym tę pozycję? Każdemu, kto jest ciekawy świata i pragnie rzetelnego obrazu rzeczywistości.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamca

W końcu Roberts wróciła do dobrego pisarstwa.Młoda dziewczyna zostaje sama z córeczką i monstrualnymi długami,z któymi zostawił ją mąż,który okazuje s...

zgłoś błąd zgłoś błąd