Olśniewające bramy raju

Wydawnictwo: Dziennikarska Agencja Wydawnicza
5,5 (2 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8390664836
liczba stron
573
język
polski
dodał
Marta

Gdy ruszyliśmy, zapytała: To gdzie jedziemy? Kiedyś chciała pani zobaczyć jak mieszkam, to zapraszam, zrobię kawę i porozmawiamy sobie spokojnie. /A pańska żona? / Wyjechała w delegację. / To jedziemy! Zaparkowałem przy pl. Unii, wprowadziłem gościa i wjechaliśmy windą na VI piętro. Nie mogłem trafić kluczem do zamka, tak mi się trzęsły ręce, zasłaniałem je sobą, w końcu otworzyłem drzwi i...

Gdy ruszyliśmy, zapytała: To gdzie jedziemy? Kiedyś chciała pani zobaczyć jak mieszkam, to zapraszam, zrobię kawę i porozmawiamy sobie spokojnie. /A pańska żona? / Wyjechała w delegację. / To jedziemy! Zaparkowałem przy pl. Unii, wprowadziłem gościa i wjechaliśmy windą na VI piętro. Nie mogłem trafić kluczem do zamka, tak mi się trzęsły ręce, zasłaniałem je sobą, w końcu otworzyłem drzwi i zaprosiłem do środka: Ach, jak tu ładnie, tyle słońca i kwiatów! I tyle fotografii na ścianie, czy to wszystko rodzina? / Proszę mi powiedzieć, kto jest kim? 0, tu to chyba pańska żona? / Tak. / Niezła! / A ten mężczyzna? To ja, miałem chyba 27 lat. / Proszę sobie oglądać, a ja zrobię kawę. Daniel wyszedł, a Lila wpatrywała się w tę jego fotografię. Myśli kłębiły jej się w głowie, nagle doznała jakiegoś olśnienia: „Ależ on wygląda zupełnie tak samo, jak mój ukocha-ny tatuś, zanim umarł nagle! To dlatego tak coś ciągnie mnie do Daniela, muszę go mieć! Szybko zrzuciła bluzkę, minispódniczkę, zsunęła rajstopy i została w samych figach. Stanika ani koszulki nie nosiła. Stanęła obok stołu i czekała. Daniel wszedł, niosąc ostrożnie na tacy filiżanki, cukierniczkę, dzbanek z kawą i dzbanuszek z mlekiem. Na jej widok, taca wypadła mu z rąk, wszystko się rozlało, rozsypało, potłukło! Skonsternowani zaczęli zbierać z podłogi skorupy. Daniel chciał biec po ścierkę, ale go powstrzymała: Daj spokój, później to posprzątamy, teraz weź mnie, kochaj się ze mną, złamiemy tabu kazirodztwa! /Zerwała z niego koszulę gwałtownym ruchem, aż guziki posypały się na wszystkie strony. Zarzuciła mu ręce na szyję, dotykając swoimi małymi, jędrnymi cycoszkami jego torsu, odnalazła usta, takie pełne jak u tatusia i poprosiła: Bierz mnie, uwolnij go, czuję jak się powiększa, chcę go, już teraz! / Daniel przykrył jej ciało swoim...

 

źródło opisu: z książki

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 730
skarpianka | 2015-10-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2015
książek: 140
Marta | 2013-06-07
Na półkach: Przeczytane, 2013
książek: 1576
Naira | 2016-01-04
książek: 0
| 2013-07-10
Na półkach: Chcę przeczytać
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd