Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trup z Nottingham

Wydawnictwo: Oficynka
6,58 (59 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
10
7
18
6
19
5
9
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362465767
liczba stron
416
język
polski
dodała
swita77

Oto drżą czarne serca złoczyńców i miękną kolana pięknych dam, bo największy prywatny detektyw Londynu znów wyrusza, by tropić zło i występek. Nieprzewidywalny i niepokonany, zawsze górą czy to w walce, czy w miłości, kpi sobie z niebezpieczeństwa, śmiejąc się geniuszom zbrodni w twarz! Alfred Bendelin powraca i tym razem nikt go nie powstrzyma. A już na pewno nie Nicholas Jones, nieśmiały...

Oto drżą czarne serca złoczyńców i miękną kolana pięknych dam, bo największy prywatny detektyw Londynu znów wyrusza, by tropić zło i występek. Nieprzewidywalny i niepokonany, zawsze górą czy to w walce, czy w miłości, kpi sobie z niebezpieczeństwa, śmiejąc się geniuszom zbrodni w twarz! Alfred Bendelin powraca i tym razem nikt go nie powstrzyma. A już na pewno nie Nicholas Jones, nieśmiały policjant, który marzy o chwili spokoju i próbuje wreszcie ułożyć sobie życie.

Zwabiony podstępem w pułapkę Nick musi znów wcielić się w rolę fikcyjnego detektywa i rozwikłać zagadkę morderstwa Waltera Darringtona, antypatycznego właściciela znanego wydawnictwa. Przy pomocy swojego przyjaciela Ruperta przenika do wąskiego kręgu podejrzanych i rozpoczyna śmiertelną rozgrywkę z zabójcą. Zabawa w Alfreda Bendelina przestaje być jednak zabawą, gdy okazuje się, że karty od początku gry były znaczone, a morderca wie, że – w odróżnieniu od swojego literackiego alter ego – Nick Jones ma więcej niż tylko jedną słabość…

 

źródło opisu: http://oficynka.pl/

źródło okładki: http://oficynka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1201
Majorka | 2013-10-08
Przeczytana: 17 września 2013

Gdy książka zdecydowanie przewyższa nasze oczekiwania, nie możemy pogodzić się z tym, że już się skończyła. Tęsknimy za ukochanymi bohaterami, ponieważ razem z nimi przeżywaliśmy najpiękniejsze i najtrudniejsze chwile ich literackiego życia. Do jednych pałamy nienawiścią, do drugich, nieskończoną sympatią. Jednak książka to tylko książka i mimo że pozwala czytelnikowi oderwać się od rzeczywistości, to tylko na chwilę.
Są jednak książki, których bohaterowie tak bardzo zapisują się w podświadomości czytelnika, że niemal ożywają, kontynuując swoje niesamowite wyczyny w świecie rzeczywistym. Nie, nie chodzi tutaj o historię science-fiction, w której bohaterowie literaccy opuszczają strony książek i żyją własnym życiem.
Sasza Hady w swojej powieści „Morderstwo na mokradłach” przedstawiła wybitnego detektywa, Alfreda Bendelina. Człowieka, któremu niestraszne nawet najbardziej zawiłe tajemnice, nieustannie triumfującego nad nawet najbardziej bezwzględnymi mordercami. Szkoda tylko, że tak wybitny człowiek nie istnieje naprawdę i nie pomaga policji w rozwiązywaniu najtrudniejszych spraw. Szkoda, że żyje on jedynie na stronach powieści popularnego pisarza, Ruperta Marleya.
Ale czy na pewno?
Rezygnując ze swojego spokojnego i niczym niezmąconego życia, Nick Jones zmuszony jest po raz kolejny wcielić się w wybitnego detektywa rodem z książek swojego najlepszego przyjaciela. Zagadkowe morderstwo w popularnym wydawnictwie wydawało się dla Ruperta idealnym miejscem na pozyskiwanie pomysłów do kolejnych powieści, a poza tym, policja nie potrafiła wskazać winnego. Do akcji wkracza sławny Alfred Bendelin. Nawał poszlak i zeznań kolejnych świadków jednak tylko utwierdza w przekonaniu zarówno Nicka, jak i Ruperta, że jest to najprawdopodobniej najtrudniejsza ze spraw, jakimi kiedykolwiek zajmował się Alfred Bendelin. Czy uda się w końcu odnaleźć winnego? I czy Nick będzie mógł powrócić do ukochanej, z dala od wizji życia sławnego detektywa?
Jak dobrze wrócić do czytania klasycznych, dobrych kryminałów, gdzie zbrodnia jest niemal perfekcyjnie uknuta, a bohaterowie wyraziści! Każda z postaci miała własną, niepowtarzalną historię, nie migali w fabule niczym wadliwe światełka. Każdy z bohaterów miał swoje miejsce w historii i swoją rolę do odegrania. Nick i Rupert – idealny team, w perfekcyjny sposób uzupełniający siebie nawzajem. Czego nie posiada jeden, drugi ma aż w nadmiarze. Jeden zdecydowany i pewny siebie, drugi pełen pokory i chłodnego rozsądku. Wszystko to sprawia, że druga część przygód Nicka jako Alfreda Bendelina zdecydowanie dorównuje pierwszej. Bardzo się cieszę, że wśród młodych polskich autorów wciąż są ludzie o niesamowitej wyobraźni i lekkim piórze. Po raz kolejny znalazłam dowód na to, że pisarze z naszego podwórka są naprawdę utalentowani. Bo napisać byle jaką książkę to żaden problem. Lecz napisanie powieści (serii!), z lekkością, humorem, z nutą grozy godnej dobrej powieści kryminalnej i przedstawienie rozumowania detektywa w sposób ciekawy i wciągający, to zdecydowanie trudniejszy orzech do zgryzienia. I, co najważniejsze: jeżeli czytelnik do samego końca nie ma zielonego pojęcia, kto zabił, to znaczy, że kryminał jest dobry.
Po prostu: nie mogę się doczekać kolejnych części!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Osiedle marzeń

Jakoś wydaje mi się, że ta część była najsłabsza ze wszystkich poprzednich. Sama "intryga" mnie nie zachwyciła. Była w sumie prosta do prze...

zgłoś błąd zgłoś błąd