Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przebudzenie Lewiatana część 2

Cykl: Ekspansja (tom 2)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,11 (174 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
40
7
71
6
36
5
8
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leviathan Wakes
data wydania
ISBN
9788375749045
liczba stron
238
język
polski

Jeden mały statek może zmienić losy Wszechświata… Jim Holden w obliczu tajemnicy, której nikt nie chciałby poznać, bo zabija swoich demaskatorów. Na domiar złego w Systemie dojrzewa wojna. Ludzkość skolonizowała planety ale podróże międzygwiezdne są jeszcze poza naszym zasięgiem. System słoneczny stał się gęstą sieią kolonii. Niestety bogate w surowce zewnętrzne planety mają dość zależności...

Jeden mały statek może zmienić losy Wszechświata…

Jim Holden w obliczu tajemnicy, której nikt nie chciałby poznać, bo zabija swoich demaskatorów. Na domiar złego w Systemie dojrzewa wojna.
Ludzkość skolonizowała planety ale podróże międzygwiezdne są jeszcze poza naszym zasięgiem. System słoneczny stał się gęstą sieią kolonii. Niestety bogate w surowce zewnętrzne planety mają dość zależności od Ziemi i Marsa oraz polityczną i wojskową siłę przebicia, by władać w pasie asteroid i dalej.
Wielka powieść pełna kosmicznych bitew i walk godnych kina akcji.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, 2013

źródło okładki: Fabryka Słów, 2013

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 152
Linoskoczek | 2015-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 października 2015

Klasyczne s-f.
Gatunek niewątpliwie przeżywał kryzys. Bohaterowie spod znaku magii i miecza wydawali się bardziej zajmujący. Przede wszystkim za sprawą większych możliwości. Od kiedy zrozumieliśmy, że pojedynczy badacz świata nie zmieni, od tego czasu przestaliśmy z zapartym tchem śledzić losy genialnych naukowców samotnie dokonujących przełomowych wynalazków i kapitanów statków kosmicznych na własne barki biorących ocalenie podległych im społeczności. Przestali być superbohaterami, stali się elementami w zbiorze.
Póki nie okazało się, że w większości bohaterowie sag magii i miecza zachowują się w sposób tak egzotycznie nieprawdopodobny, że czytać o nich nie można, bo są tak dalecy od logiki, że zbliżyć się do nich nie da. Fantasy zgrzeszyło skrajnym brakiem realizmu. Jak w tej sytuacji znajduje się twórca ukazujący ekspansję w kosmos?
I taki kosmos jeszcze nie daleki, nie ten ze Star Treków, ale bliższy, gdzie na razie wyzwaniem stają się dalsze planety.

Z czego Autor „Przebudzenia lewiatana” buduje swoje kosmiczne uniwersum?
Oczywiście są to różnorodne miejsca. Z tym, że samej Ziemi nie oglądamy, za to nieco dowiemy się o Marsie, choć nie bezpośrednio, bo ani razu akcja nie przeniesie się na Czerwoną Planetę, a narrator nie oddala się od dwóch głównych bohaterów i pokazuje to, czego oni doświadczają. Dowiemy się za to o tym, jak wyglądają planetoidy w Pasie, stacje kosmiczne i egzystencja na okrętach. To miejsca nietypowe i z zarezerwowanymi dla siebie właściwościami. Odmienny będzie Eros, z jego kasynami i Ceres z jej dokami. Nie mówiąc o takiej instalacji jak Tycho, gdzie buduje się niespotykane statki kosmiczne.
To miejsca, ale one byłyby niczym, gdyby nie odpowiadała im odpowiednio ukształtowana przez nią społeczność. Mieszkańcy Pasa, choć to ludzie, to jednak już nie Ziemianie i daje się to zauważyć. Zachowują się inaczej, fizycznie wolą niższe ciążenie, ich priorytety i poczucie wspólnego losu dotyczy innych spraw, jak chociażby niezrozumiała dla Ziemian solidarność dotycząca utrzymania dostaw wody. Wyczuwalna ich odmienność. To ludzie, a jednak nie tacy jak my.
Do uniwersum poza miejscami i zachowaniami społecznymi Autor dokłada jeszcze nowe technologie, obce formy życia, przy tym całkowicie odmienne od tego, czego my spotykamy się w naszym świecie. To konstrukty całkowicie odmienne.
Autor bardzo konsekwentnie łączy te wszystkie sfery, one współoddziałowują ze sobą, składając się na spójną całość.
Która oczywiście nie miałaby znaczenia, gdyby fabuła nie zaciekawiała.

Wydarzenia obserwowane są przez dwóch głównych bohaterów, zróżnicowanych, do tego dochodzą odmienni bohaterowie poboczni. Nie chodzi przy tym tylko o to, że różnią się fizycznie, co wypływa z ich pochodzenia z nie takich samych miejsc, ani nawet z tego, że kształtowały ich odmienne przyzwyczajenia środowiskowe i społeczne, to również są niejednakowe osobowości.
Sama akcja jest ciekawa, dobrze przygotowana, spójnie prowadzona, zaskakująca kiedy trzeba, trzymająca się jakoś naturalnie rozumianego porządku logicznego. Nie zarzucimy tej książce, że wydarzenia w niej zachodzące biorą się znikąd.

Słowem wszystko to składa się na pozycję wyśmienitą. Ciekawą jeśli idzie o fantastyczne światy, logiczną, gdy dotyka praw o ludziach, jako osobowościach i społeczeństwie, możliwym rozumowo do zaakceptowania rozwojem cywilizacji, z wystarczającą przy tym dawką przygody w kosmicznych realiach :).
Czyli bardzo się cieszę, że to przeczytałem.
Tak na gwiazdek:
dziesięć!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uczeń Smoka

Jak dla mnie najsłabsza część, bardzo namieszana i dopiero pod koniec wszystko się porządkuje. Ogólnie cała seria dość przyjemna do czytania ale bez r...

zgłoś błąd zgłoś błąd