Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Złodzieje snów

Tłumaczenie: Piotr Kucharski
Cykl: The Raven Cycle (tom 2)
Wydawnictwo: Uroboros
7,7 (1090 ocen i 86 opinii) Zobacz oceny
10
141
9
172
8
297
7
286
6
133
5
34
4
15
3
8
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dream Thieves
data wydania
ISBN
9788328014961
liczba stron
479
język
polski
dodała
HouseOfReaders

Jeśli moglibyście kraść przedmioty ze swoich snów, co byście zabrali?

Ronan Lynch ma sekret. Sekret, który ukrywa przed innymi, a czasem nawet przed samym sobą. Ronan potrafi kraść przedmioty ze snów. Nie jest jedyną osobą, która ich pragnie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Uroboros, 2015

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
książek: 127
lew_kanapowy | 2017-04-29
Na półkach: Biblioteczne
Przeczytana: 29 kwietnia 2017

Jakiś czas temu, robiąc rozeznanie w popularnych książkach młodzieżowych sięgnęłam po „Króla kruków” - bardziej z ciekawości niż z potrzeby wsiąknięcia w dłuższą przygodę. Ot, chciałam zobaczyć co teraz młodzieży czytają. No i wsiąknęłam kompletnie. Bo przecież raz zaczętej serii nie da się odzacząć. Zatem zamiast wyczytywać sukcesywnie swój stosik wstydu (Regał. Regał wstydu…), pobiegłam do biblioteki po dalszą część tej niezwykłej przygody.

Drugi tom serii o Kruczych Chłopcach jest znacznie bardziej mroczny, tajemniczy, oniryczny. Zaciera się granica między snem a jawą i już nie do końca wiadomo co jest realne, a co jest jedynie efektem wyjątkowego snu. Albo koszmaru.

Pojawiają się płatni zabójcy, porywacze, poszukiwacze mitycznych skarbów, fajerwerki i różowe noże sprężynowe, podejrzane psychotropowe substancje, nielegalne wyścigi samochodowe i jeszcze mniej legalne pocałunki. A to, co jeszcze niedawno zdawało się być zupełnie fizyczne i łatwe do odnalezienia nagle znika. Wrogowie zmieniają się w sprzymierzeńców, a sprzymierzeńcy we wrogów. Jedne tajemnice zostają rozwiązane, inne stają się jeszcze bardziej tajemnicze.

Uwalniając się z cienia niebanalnej osobowości Ganseya, na pierwszy plan wysuwają się Ronan z Adamem, stając się głównymi bohaterami tej historii. A poszukiwania Glendowera stają w miejscu i muszą na chwilę ustąpić znacznie bardziej naglącym problemom. Co jak co, ale nuda chłopakom nie grozi.

Pierwsza część cyklu była przede wszystkim o sile przyjaźni, w drugiej owe przyjaźnie się rozluźniają. Chłopcy odkrywają swoje indywidualności są zmuszeni sami radzić sobie ze swoimi koszmarami. Samodzielnie stawiają czoła przeznaczeniu jednocześnie wspierając się wzajemnie. Ich relacje stają się bardziej dojrzałe nie tracąc przy tym swojego uroku.

Co tu dużo mówić, pierwszy tom bardzo mi się podobał, ale po drugim już zupełnie nie widzę odwrotu. Pozostaje tylko czym prędzej zacząć trzeci.

https://lewkanapowy.wordpress.com/2017/04/29/czas-na-czytanie-zlodzieje-snow-maggie-stiefvater/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
13 godzina

Solidny thriller. Wielka miłość. I podróże w czasie. Ta mieszanka brzmi dziwnie, wiem, ale wyszła z tego zaskakująco dobra książka. Nie jest to arcydz...

zgłoś błąd zgłoś błąd