Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowiastki dla małych uszu

Wydawnictwo: BIS
7,89 (27 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
14
7
6
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375513134
liczba stron
88
język
polski

Przyjazne, zabawne i pouczające opowiadania, których z pewnością chętnie wysłuchają wszystkie małe uszy: - o króliku, który nie mógł spać we własnej norze i szukał miejsca, gdzie mu będzie wygodniej; - o pszczółkach, mrówkach i motylach, które chciały, żeby nigdy nie zachodziło słońce; - o myszy, która chciała fruwać tak jak nietoperze; - o żabce, która postanowiła wskoczyć na księżyc; - o...

Przyjazne, zabawne i pouczające opowiadania, których z pewnością chętnie wysłuchają wszystkie małe uszy:
- o króliku, który nie mógł spać we własnej norze i szukał
miejsca, gdzie mu będzie wygodniej;
- o pszczółkach, mrówkach i motylach, które chciały,
żeby nigdy nie zachodziło słońce;
- o myszy, która chciała fruwać tak jak nietoperze;
- o żabce, która postanowiła wskoczyć na księżyc;
- o szczęśliwym dniu wiewiórki;
- o biedronce, która ze wszystkiego się cieszyła, i jej
sąsiadce, która zawsze była niezadowolona;
- o biednych myszkach, które miały prawdziwy skarb;
- o ślimaku, który z nikim nie umiał się bawić.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bis, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwobis.com.pl/product.php?id=955

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2603
nieperfekcyjnie | 2016-04-19
Przeczytana: 14 kwietnia 2016

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2016/04/opowiastki-dla-maych-uszu-historyjki.html

Jestem z tych osób, które uważają, że miłość do literatury należy zaszczepiać jak najwcześniej. Z tego względu czytałam Jasiowi, kiedy był jeszcze w brzuchu, a teraz sukcesywnie wzbogacam jego biblioteczkę i niejednokrotnie siadam przy nim, aby zaznajomić go z różnymi opowieściami. To nic, że nie potrafi jeszcze mówić, a tym bardziej czytać, nie wspominając o tym, że aktualnie jeszcze nie do końca ma wykształcony wzrok. Wiadomo, że nie skupia się zbyt mocno na czytanej historii, a niekiedy nie jest nią w ogóle zainteresowany - ja czerpię satysfakcję z tego, że synek przynajmniej osłuchuje się z językiem i może niebawem samodzielnie będzie zasiadał z książką, tworząc własne opowieści.

Perypetie bohaterów "Opowiastek dla małych uszu" są bardzo różnorodne, a tym samym niezwykle intrygujące. Opowiadają o żabce pragnącej skoczyć na księżyc, pomocnej i przyjacielskiej wiewiórce, króliku poszukującym najlepszego miejsca do spania, dwóch biedronkach niezwykle różniących się od siebie, myszkach posiadających skarb największy na świecie, myszy pragnącej latać, ślimaku niepotrafiącym znaleźć kompana do zabaw, a także o pszczółkach, mrówkach i motylach, które nie chciały, aby zachodziło słońce.

Każda z ośmiu opowieści skłania do refleksji, przekazując morał, nad którym warto pochylić się na dłuższą chwilę. Przedstawione historie uświadamiają, że nie wolno rezygnować ze swoich marzeń, a wiara w siebie czyni cuda. Pomoc innym, nawet kosztem własnych udogodnień, daje mnóstwo radości i satysfakcji. Dom jest najwspanialszym miejscem na ziemi, do którego zawsze wraca się z uśmiechem na twarzy. Osoby, które narzekają na wszystko, co ich otacza, zawsze będą to robiły - niezależnie od tego, jak zechce się im dogodzić. Przyjaźń jest największym skarbem, który potrafi przezwyciężyć wszelkie problemy, jakie los rzuca pod nogi. Nie warto skupiać się jedynie na różnicach, jakie istnieją pomiędzy nami a innymi - należy zwracać uwagę na podobieństwa, co przyniesie zdecydowanie więcej korzyści i powodów do radości. Ponadto, trzeba cieszyć się z tego, co daje nam świat oraz nie ingerować zbyt mocno w naturę.

Książki Joanny Wachowiak kuszą nie tylko świetnymi opowiadaniami, ale także wspaniałymi, bardzo barwnymi ilustracjami autorstwa Anity Głowińskiej. Uważam, że to lektura obowiązkowa dla małych czytelników - historyjki nie tylko uprzyjemniają wolny czas, ale pouczają i skłaniają do refleksji na ważne tematy. Każda opowieść daje pozytywny przekaz, a dzięki nim dzieciaki mają możliwość utożsamienia się z głównymi bohaterami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziecko Salem

Ciekawy pomysł na fabułę, który niestety nie został wykorzystany przez autorkę. Infantylność tekstu i przeskakiwanie z wątków na wątki nie sprzyja zai...

zgłoś błąd zgłoś błąd