Szał! Prawdziwa historia Beatlesów

Tłumaczenie: Arkadiusz Belczyk
Wydawnictwo: Pascal
7,44 (84 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
11
8
24
7
32
6
8
5
4
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shout! The True Story of the Beatles
data wydania
ISBN
9788376421933
liczba stron
576
język
polski
dodała
joly_fh

Czterech chłopaków z Liverpoolu, którzy zmienili świat. Mistrz muzycznych biografii Philip Norman w genialnym stylu uchwycił magię fenomenu Beatlesów. Opowiada o Johnie, Paulu, George’u i Ringo w ich szalonych latach młodzieńczych i o drodze, jaką przeszli ku międzynarodowej sławie. Ujawnia kulisy upadku wytwórni Apple Records, gdy po potężnym imperium pozostały jedynie gniew i podejrzenia....

Czterech chłopaków z Liverpoolu, którzy zmienili świat.

Mistrz muzycznych biografii Philip Norman w genialnym stylu uchwycił magię fenomenu Beatlesów. Opowiada o Johnie, Paulu, George’u i Ringo w ich szalonych latach młodzieńczych i o drodze, jaką przeszli ku międzynarodowej sławie.

Ujawnia kulisy upadku wytwórni Apple Records, gdy po potężnym imperium pozostały jedynie gniew i podejrzenia. To jedna z najwspanialszych historii w dziejach muzyki rozrywkowej zakończona brutalnym, zabójstwem Johna Lennona.

SZAŁ! to lektura obowiązkowa nie tylko dla fanów Beatlesów, ale dla każdego, kto interesuje się muzyką rozrywkową.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Pascal, 2013

źródło okładki: http://ksiegarnia.pascal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
vivien książek: 926

Niewiarygodna historia

W roku 1978, kiedy Philip Norman zaczynał zbierać materiały do książki, wydawało się, że historię The Beatles opowiedziano aż nazbyt wiele razy i że wszystko, co wiadomo na ich temat, było powszechnie znane. Życie mieszkańców Wielkiej Brytanii nie obracało się już wówczas wokół miłości i pokoju – codziennością były upadające miasta, hiperinflacja i kolejki w pośredniakach. Muzykę fantastycznej czwórki z Liverpoolu wciąż lubiano, ale ich epoka w opinii powszechnej minęła… Beatlesów wybrałem na swój debiut (…) z prostego powodu: zadałem sobie pytanie, jaka autentyczna historia najbardziej fascynuje ludzi na całym świecie. Na szczycie listy znaleźli się: Jezus, zabójstwo Kennedy’ego i właśnie oni. Pierwotna wersja dzieła Normana kończyła się na roku 1970, czyli na rok przed oficjalnym rozpadem The Beatles. Czterdzieści lat po wybuchu beatlemanii w Wielkiej Brytanii, czyli w roku 2003, autor zdecydował się na poprawione wydanie i tę właśnie wersję (w polskim wydaniu wzbogaconą o wkładkę pióra Piotra Metza), na chwilę przed koncertem Paula McCartneya w Polsce opublikowało wydawnictwo Pascal.

Norman w swym obszernym (prawie 600 stron) dziele zawarł chyba wszystko – począwszy od dzieciństwa i dorastania każdego z członków zespołu, poprzez drogę ku upragnionym szczytom list przebojów, aż do szczegółowych opisów histerii, jakiej stali się przyczyną, a także wszelkich gorzkich skutków sławy i popularności, która na końcu przygniotła osaczonych ze wszystkich stron muzyków i...

W roku 1978, kiedy Philip Norman zaczynał zbierać materiały do książki, wydawało się, że historię The Beatles opowiedziano aż nazbyt wiele razy i że wszystko, co wiadomo na ich temat, było powszechnie znane. Życie mieszkańców Wielkiej Brytanii nie obracało się już wówczas wokół miłości i pokoju – codziennością były upadające miasta, hiperinflacja i kolejki w pośredniakach. Muzykę fantastycznej czwórki z Liverpoolu wciąż lubiano, ale ich epoka w opinii powszechnej minęła… Beatlesów wybrałem na swój debiut (…) z prostego powodu: zadałem sobie pytanie, jaka autentyczna historia najbardziej fascynuje ludzi na całym świecie. Na szczycie listy znaleźli się: Jezus, zabójstwo Kennedy’ego i właśnie oni. Pierwotna wersja dzieła Normana kończyła się na roku 1970, czyli na rok przed oficjalnym rozpadem The Beatles. Czterdzieści lat po wybuchu beatlemanii w Wielkiej Brytanii, czyli w roku 2003, autor zdecydował się na poprawione wydanie i tę właśnie wersję (w polskim wydaniu wzbogaconą o wkładkę pióra Piotra Metza), na chwilę przed koncertem Paula McCartneya w Polsce opublikowało wydawnictwo Pascal.

Norman w swym obszernym (prawie 600 stron) dziele zawarł chyba wszystko – począwszy od dzieciństwa i dorastania każdego z członków zespołu, poprzez drogę ku upragnionym szczytom list przebojów, aż do szczegółowych opisów histerii, jakiej stali się przyczyną, a także wszelkich gorzkich skutków sławy i popularności, która na końcu przygniotła osaczonych ze wszystkich stron muzyków i doprowadziła do rozpadu grupy. Sporo miejsca poświęcono też dwóm ważnym postaciom z otoczenia zespołu, managerowi Brianowi Epsteinowi oraz promotorowi i wydawcy Allenowi Kleinowi.

Co ciekawe, głównej roli nie gra tu wcale muzyka! Procesy pisania i nagrywania płyt czy przebiegi tras koncertowych średnio autora interesują (co z czysto fanowskiego punktu widzenia może być największą wadą dzieła). Książka stanowi raczej swoistą podróż przez dekady, niezwykle dokładnie ukazującą tło społeczno-polityczne i obyczajowe przedstawianych wydarzeń. Zaletą takiego stylu jest to, że czytelnicy, szczególnie ci młodsi, mogą lepiej zrozumieć, dla przykładu, mechanizmy działania przemysłu muzycznego na przestrzeni lat, czy też dowiedzieć się, dlaczego w tekstach piosenek The Beatles pojawiają się takie a nie inne tematy (wojna, narkotyki). To dość nietypowe podejście sprawia, że całość czyta się jak dobrą, wielowymiarową beletrystykę. W końcu, choć trudno w to uwierzyć, Beatlesi byli/są tylko ludźmi – ludźmi żyjącymi i tworzącymi w określonych kontekstach, czerpiącymi inspirację z otaczającego ich i nas wszystkich świata.

Wielu czytelników w swoich recenzjach zarzuca Normanowi niechęć wobec McCartneya. Rzeczywiście, nie brak tu niepotrzebnych i niesprawiedliwych uszczypliwości wobec Paula przy jednoczesnym gloryfikowaniu Johna. Szkoda, bo pod każdym innym względem „Szał!” zasługuje na miano swoistej encyklopedii, źródła naprawdę rzetelnej wiedzy. Aczkolwiek w wydaniu poprawionym autor postanowił się wytłumaczyć: zdaniem niektórych zbyt surowo oceniłem Paula McCartneya, być może kierując się osobistą niechęcią. W beatlesowskiej subkulturze każdy wcześniej czy później zostaje zaszufladkowany jako zwolennik albo Johna, albo Paula. Nie zamierzam udawać, że nie zaliczam się do tych pierwszych. Nigdy bym nie próbował kwestionować bezspornego talentu McCartneya ani zaprzeczać temu, że – podobnie jak trzej pozostali Beatlesi – był znacznie sympatyczniejszy, niż wymagały tego okoliczności. Nie zmienia to faktu, że jego stronniczość drażni i to za jej sprawą nie poleciłabym tej pozycji czytelnikowi, który nie ma jeszcze wyrobionego zdania o Beatlesach.

Mała osobista wycieczka recenzentki: podczas lektury zastanawiałam się: czy ja właściwie jestem fanką The Beatles? Biorąc pod uwagę to, że uwielbiam ich muzykę – tak. Z drugiej strony, w porównaniu do fanów/fanatyków, którzy znają genezę każdego utworu i każdy fakt z życia Johna, Paula, George’a i Ringo – chyba nie. Poza tym, niestety, nie było mi dane doświadczyć szału lat ’60-tych, kiedy to beatlemania rozkręciła się do niebotycznych rozmiarów. Żałośnie brzmi sam fakt, że jeszcze dużo czasu musiało upłynąć, zanim się urodziłam… Czy Wy też macie wrażenie, że przyszliście na ten świat stanowczo zbyt późno, w złym miejscu, że zbyt wiele Was ominęło? Ja mam tak często, szczególnie podczas słuchania „While My Guitar Gently Weeps”.

„Szał! Prawdziwa historia Beatlesów” to według „Sunday Timesa” najlepsza biografia Beatlesów. Cóż, czy jest najlepsza czy nie, trudno mi rozstrzygać, wszak każdy ma swoją własną wizję udanej biografii. Porywająca, pisze „New York Times”, fascynująca, określa ją „Financial Times” – z tym zdecydowanie się zgodzę. Najciekawiej jednak podsumował książkę Time: mnóstwo faktów potwierdza tę historię, a i tak brzmi ona niewiarygodnie. Istotnie, gdyby była fikcją literacką, pewnie mało kto uwierzyłby w te wszystkie niezwykłe przypadki i zbiegi okoliczności. Jak pisze Norman, żeby stworzyć taką plejadę postaci, taki natłok oszałamiających wydarzeń, takie przeskoki od komedii do tragedii, taką imponującą panoramę społecznej ewolucji i transformacji, trzeba by współczesnego Dickensa albo Tołstoja – choć nawet oni nigdy nie odważyli się kazać swoim bohaterom naprawdę zmieniać świat.

Marta Gęsigóra

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 171
Paweł | 2018-11-05

Spodziewałem się więcej. "Lennonocentryzm".

książek: 457
Dominika | 2018-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Obszerna biografia, którą bardzo dobrze się czyta, nie zanudza. Jedynym minusem jest stosunek autora do Paula McCartney'a, którego ewidentnie nie darzy sympatią (jednak jest to powiedziane wprost na początku książki, przez co można mieć to na uwadze przez całą lekturę).

książek: 161
Radosław Kozera | 2017-07-23
Przeczytana: 21 lipca 2017

Bomba , super , świetnie , cool , poezja , orgazm emocjonalny ! , takie były moje emocje gdy przeczytałem wstęp , kompletnie zapominając o potrzebach fizjologicznych , chyba oddychałem bo pisze tą recenzje. Akurat o Beatlesach mam pojęcie jak o mało czym , Przeczytałem parę książek i dokumentów obejrzałem , Jeszcze bardziej obszerną biografię Johna napisaną też przez Normana ( ma koleś do tego rękę i głowę ) . Biografie/ Autobiografie Ringo , Rozmowy z Paulem , Album piękny Johna i Beatalseów. Nie będę oryginalny i przeczytałem parę opinii niżej napisanych. Zgodzę się z wami po 100 kroć . Książkę czyta się jak fabularną , ja jestem fanem muzycznych lat 60-80 to jeszcze bardziej mnie nakręca. Opisy np lat w Hamburgu na czerwonej dzielni mogą się trochę nudzić mniej nakręconym czytelnikom. Autor wyraźnie mówi, że woli Johna od Paula i zwłaszcza na końcu książki gdzie pisze krótkie streszczenia życia FaB Four po rozpadzie zespołu to widać niechęć . Głupi przykład , John daje 1000...

książek: 69
Emilka806 | 2017-02-01
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam beatlesów więc wciągnęłam ją w kilka dni :) fajna

książek: 140
WujekGruby | 2016-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

#1
Według mnie, wyraźnie widać niechęć autora do Paula McCartneya, którą okazuje on na każdym kroku.
Sama książka bardzo dobrze opisuje ile osób musi być zaangażowanych w pracę zespołu. Prawie w każdym rozdziale widać, ile muzycy zarabiają z różnych stron.
Jak dla mnie książka idealnie obrazuje pracę zespołu The Beatles.

książek: 149
Himmelstrasse | 2015-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2013

9/10, ale czego można się spodziewać po fance zespołu.
Pomijając historię - która zdecydowanie jest niewiarygodna i bardzo inspirująca - zasługuje na 5+ za styl pisania autora. Przypomina bardziej książkę fabularną niż biograficzną o schemacie "data - suchy fakt".

książek: 352
cziskel | 2015-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2015

Jako ogromna fanka Beatlesów podobałoby mi się prawdopodobnie wszystko byle by o nich.
Co do tej książki- skupia się przede wszystkim na zapleczu gospodarczym, ekonomicznym i politycznym. Za mało o procesie tworzenia i jak na lekarstwo o poszczególnych piosenkach.Nie podoba mi się także podawanie niektórych szczegółów z życia prywatnego- chciałam poznać fenomen i artyzm zespołu a dowiedziałam się jak został zareklamowany, ale wciąż, SZAŁ!

książek: 338
gumby | 2014-10-12
Na półkach: Przeczytane

http://perspektywakultury.pl/ksiazka/ksiazka-upor-maniaka/

książek: 127
maryxx | 2013-12-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mnie, jako "raczkującemu" fanowi The Beatles bardzo się ta książka spodobała.
Opowiada ona nie tylko o samym zespole i ich drodze na szczyt, ale również o postaciach drugoplanowych takich jak menadżer Beatlesów Brian Epstein czy ich pierwszy basista Stuart Sutcliffe.
Książka zawiera wiele zabawnych historii, anegdotek, jest obfita w fakty i dogłębnie analizuje fenomen zespołu.
Jedyną wadą jest subiektywizm Philipa Normana ujawniający się w niektórych momentach. Szczególnie widać to w opisie zachowań Paula McCartneya, którego autor wyraźnie nie lubi.

książek: 125
Bez_Popcornu | 2013-12-18
Na półkach: Przeczytane

Świetna, pasjonująca lektura. Szkoda jedynie, że autor nie przedstawił końcowych lat kariery zespołu równie wnikliwie, co okresu przed wybuchem beatlemanii.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Powieści i książki o Beatlesach

Na fali popularności Christensena i wydania pierwszego polskiego tłumaczenia jego najbardziej znanej książki „Beatlesi” przyglądamy się półkom w serwisie i szukamy książek, w których powtarza się ten motyw. W jakich powieściach pojawia się muzyka Beatlesów i odgrywa w nich ważną rolę? Jakie ciekawe książki o Beatlesach ukazały się w Polsce? 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd